niedziela, 30 września 2012

Wasze włosy u Mysi. Ewa. Z czerni na blond.

Zapraszam do kolejnej udanej metamorfozy przeprowadzanej osobiście :)

Ewa przeszła z czerni do blondu w 3,5 godziny.

Nawet ja dawałam możliwość uzyskania jasnego brązu, ale włosy zaskoczyły nas, mile ;)







Ewa napisała do mnie maila:

Całe życie miałam robiony balejaż blond ew.z jakimś innym kolorem ...później przez kilka lat tylko odrosty, ale włosy coraz bardziej wyglądały jak siano,różni fryzjerzy i brak czasu przy małym dziecku zadecydowały o zmianie.

Teraz farbuję sama Wellatonem... wcześniej kilka razy czekoladowy brąz. Było ok, ale troszkę zbyt rudo w słońcu.

Wczoraj pofarbowałam Wellatonem 4.0 średni brąz... włosy są czarne jak smoła. Wyglądam i czuję się okropnie. 
W akcie desperacji przeglądałam internet i tak natknęłam się na Pani bloga.Chciałabym zrobić cokolwiek się da, najchętniej w Pani rękach... byle jaśniej. Nie pójdę do fryzjera, nie mam zaufanego, a tak długo zapuszczałam włosy.

 Oto włosy po czekoladowym brązie z Wellatonu


Przed koloryzacjami na brąz wyglądały tak:

Po średnim brązie Wellatonu (Wellaton 4/0)


Co uczyniła Mysia

KROK 1
  • Rozjaśniacz profesjonalny, Joanna Professionel 6-7 tonów z wodą 9% w proporcji 1:2 z dodatkiem odżywki Gloria.
Kładziony pasmo po paśmie bez pokrywania odrostu w formie pasemek pędzlem, na grubo.
Technika polegała na pokrywaniu pędzlem w pionie pasemek jak przy refleksach, a po zrobieniu pasa pionowego, rozcieraniu z resztą włosów. Tym sposobem włosy rozjaśniały się równomiernie. 

Rozjaśniacz był trzymany 30 minut, następnie włosy popsikałam zraszaczem i rozmasowałam na odrost.
Pogrzałam suszarką i trzymałam jeszcze 10 minut.

Włosy poszły do mycia, odżywkowania i suszenia.

Ponieważ nie są proste, po suszeniu na prosto, bez odżywki bs, wyglądały kiepsko ;)

KROK 2

  • Refleksy na folii na wodzie 6% z tego samego rozjaśniacza na 20 minut.

Włosy ponownie umyte, delikatnym szamponem bez SLES. 
Zakwaszone odżywką z tuby z Wellatonu.

Bez zdjęcia :(


KROK 3
  • Farbowanie.
Odrost na mieszance Garnier 6 z 7 pół na pół z wodą 6%
Na długości Garnier 7 z 9.1 pół na pół z wodą 7,5%
Czas trzymania 20 minut.

Umyte szamponem bez SLES.
Doproteinowane keratyną i zakwaszone Garnierem.
Odżywka bez spłukiwania mix: Pantene sprężyte fale i loki z Joanną Len i Rumianek. 
Żel loczek z PoloMarketu w ilości jednej łyżki.
Suszone dyfuzorem.

Efekt końcowy
Włosy jeszcze nie do końca odgniecione z żelu. 

Skręt obudzony pierwszy raz od zawsze.
Ewa była przekonana, że jej włosy są zniszczone, a nie kręcone!
Śliczny drobny skręt, jak po małych wałkach.

Żałuję, że mam tak dramatyczny aparat w telefonie komórkowym.
Włosy na żywo równomierne kolorystycznie i lśniące.


A do tego dążyłyśmy



 _______________________________________________
Chcesz, żebym zrobiła Twoje włosy?

54 komentarze:

  1. Niesamowite, i taki naturalny kolor! Mysiu - brawo po raz kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie sie jej podkrecily. Ja swoje kiedys rozjasnilam z ciemnego brazu na bardzo jasny blond, pozniej byl ciemniejszy ale jednak mi te kolory nie pasuja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaintrygował mnie tytuł, bo sama mam na swoim koncie kilka przejść z czerni do jasnego odcienia.. Efekt całkiem fajny! Nie przypuszczałabym że domowymi sposobami da się zejść az tak znacznie z koloru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie były domowe sposoby. Korzystałam z profesjonalnego rozjaśniacza. Balejaż też był przeprowadzony profesjonalnie na drobne wybieranie. Tylko farba z drogerii, bo lubię, gdy dobrze chwyta. Pigmenty fryzjerskie nie są tak silne i przestają działać po 30minutach, sklepówki im dłużej są trzymane, tym mocniej przyciemniają, co pozwala dozować ich poziom natężenia.

      DZiękuję!

      Usuń
  4. Wow ślicznie Ci to wyszło Mysiu :) Coś ostatnio sporo przejść z ciemnych włosów do jasnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZiękuję :))

      Szczerze to... zgłaszają się do mnie same trudne przypadki :D
      Niestety, nie wszystkim robię zdjęcia.

      Usuń
    2. No fakt.. moje włosy również idą na resocjalizację. Sama sobie z nimi nie poradzę ;) hahaha

      Usuń
  5. świetnie wyglądają kręcone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mysiu jesteś super :) z każdym kolejnym postem coraz bardziej podziwiam Twoją wiedzę

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pod wrażeniem. Zawsze wydawało mi się, że taka dekoloryzacja zajmuje mnóstwo czasu! A tu proszę! I jaki świetny skręt!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak przeczytałam ''z czerni na blond'' to się wystraszyłam ;D ale przyznam kolor wyszedł bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszcze Tym dziewczynom, które mogą oddać się w Twoje ręce. Ja mam niestety za daleko. Pół polski;)
    Robiłam kąpiel bo też chciałam jak bohaterka tego posta zejść na blond i niestety moich raptem 2 krotnie farbowanych włosów to nie rusza...
    Zostaje chyba poczekać aż odrosną.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinnaś sięgnąć po silniejszy środek? Zawsze polecam Garnier e0 z serii color naturals, który ładnie zdejmuje kolor o 2 tony do góry bez uszczerbku na zdrowiu.

      Dziękuję!

      Usuń
    2. Mysiu, ale muszę go robić jak kąpiel czy mogę kłaść "czysty"?
      Aga

      Usuń
    3. Rozrabiasz według instrukcji w opakowaniu. To jest połączenie farby z proszkiem rozjaśniającym. Nic do niej nie dodajesz, więc kładziesz czysty.

      Usuń
    4. a odrost na koncu, prawda? najszybciej chwyta?
      dam znac jak mi poszlo:)
      Aga

      Usuń
    5. Zrobiłam włosy garnierem e0. Wyszlo. Gdzieś 1,5 tonu udało mi się rozjaśnić najciemniejsze (acz solidnie sprane) partie pozostałe pod jednorazowym romansie z wellą 5.77.
      Zastanawiam się czy mogę powtórzyć ten zabieg albo użyć jakiejś rozjaśniającej (np pallete a10) farby żeby jeszcze uzyskać z ton jaśniejszy kolor.
      Dziękuję serdecznie za fachowe rady!!
      Aga

      Usuń
    6. To super :) Możesz powtórzyć.

      Odradzałabym palette a10, która jest na wodzie 12%.

      Usuń
    7. A na garnierze nie znalałam ile procent ma woda. Chyba gdzieś przeczytałam, że 9%. Mam wrażenie, że wyszedł mniej zółto/rudo niż kąpiel z rozjaśniacza.
      Włosy mam dość długie więc bałam się czy to przeżyją. Są suche i okropne, ale nie popalone i to jest plus. Chyba troche odczekam, zrobie całość drugi raz i nałożę docelowy opalizujący kolor.
      Dziękuję BARDZO!:)
      Ps. mam prośbę: czy mogłabyś poświęcić jakąś notkę tematowi mixtonów do farb, czy to jednak nie jest temat dla laika?
      Aga

      Usuń
  10. wow gratulacje! :D szczególnie powaliło mnie przebudzenie skrętu pierwszy raz w życiu;) naprawdę wystarczy do tego trochę żelu i suszarka z dyfuzorem? ja podejrzewam u siebie fale, ale mimo wszystko nie umiem ich jakoś wydobyć :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest bardzo naturalnie :) Świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może weźmiesz udział w tagu: PAŹDZIERNIK-MIESIĄCEM MASECZEK? Warto coś zrobić dla siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurczę, naprawdę niezła różnica! A przede wszystkim kolor wyszedł bardzo naturalnie. I do tego witamy Ewę w gronie kręconowłosych :) Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudotwórczyni!
    Jesteś niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  15. mysiu co sadzis o sprayach rozjasniajacych, np z johna friedy? komu go bys polecala, a jesli nie to dlaczego? moze napiszesz cos o tym w notce? szalenie mnie kusi by taki spray kupic, z drugiej strony on chyba dopiero po paru uzyciach da jakis efekt...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest świetny pomysł na notkę :>
      Jeśli nie używa się innych rozjaśniaczy, jest to dobry sposób na nadanie włosom rudawo-złocistych tonów. Nie można liczyć na spektakularne efekty, tylko na refleksy. No i warto objąć większą troską włosy w tym czasie, bo to, co je rozjaśnia, to po prostu woda utleniona.

      Usuń
  16. Mysiu, może troszkę nie na temat, ale jakiegoś czasu mam problem z odczytywaniem Twoich postów. Tzn. w momencie, gdy klikam link "czytaj dalej", przekierowuje mnie do Twoich postów sprzed kilku miesięcy, zamiast rozwinąć ten konkretny post. Odczytać całość mogę tylko klikając na nagłówek posta po przeładowaniu strony.
    Oczywiście żyć z tym można, hehe, więc nie robię paniki:-) Twój blog jest zbyt cudny, żeby miało mnie to zniechęcac do czytywania:-)
    ale pomyślałam sobie, że napiszę, bo może to kwestia jakiegoś błędu w ustawieniach, albo źle zalinkowanych postów itp. Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, nie wiem czemu. Korzystałam z internetu paru miejsc i nie przydarzyło mi się to, i nikt też więcej tego nie zgłaszał.

      Nie mam pojęcia. Ten błąd chyba jest u Ciebie?

      W każdym razie nic nie zmieniałam, może blogger coś akurat świrował? Albo wyłączyli niektóre funkcje dla użytkowników anonimowych? Ja nie wprowadzałam żadnych ograniczeń.

      Ale, dziękuję za info.

      Usuń
  17. Zdarzyło mi się to też u Ciebie raz, w zeszłym tygodniu, ale później wszystko wróciło do normy. Może blogspot wariuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj, mam pytanie (rozjaśniałam włosy mam teraz żółto-rudawe tak bardziej miedziane z żóltymi refleksami) czy mogę wymieszać farby z poziomu 9.1 z 9.2 DELIA i położyć na włosy czy lepiej wybrać farbę na poziomie 8.0? zależy mi żeby zrobić sobie kolor zbliżony do naturalnego(średni/ciemny mysi blond)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po mieszance 9.1 z 9.2 na pewno będą bardzo jasne, tym bardziej po Delii.

      Pomieszaj szlachetną perłę z joanny z joanną 33 naturalny blond tak pół na pół i dodaj 1/4 tubki gołębiego.

      Najlepsza byłaby na pewno opcja profesjonalna, czyli np. Alfaparf 7,1 mieszana z 7.21 albo Koleston 7/1

      Usuń
    2. a czy po tym 7.1 i 7.21 nie wyjdzie zbyt ciemno? może uzyc 8.1 z 8.21?

      Usuń
    3. i jaka wode powinnam uzyc?

      Usuń
    4. Skoro chcesz średni/ciemny blond to 7 wydaje się byc dobra. Jest to średni blond, nawet jeśli wyjdzie jak 6stka, to sie wypłucze.

      Dla spokoju sumienia wymieszaj 7.1 z 8.21 pol na pol.

      Dla tonowania woda 6%.

      Usuń
  19. 1/4 tubki gołębi popiel z Joanny?
    a gdzie mogę dostać takie farby profesjonalne? i jaki jest ich koszt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alfaparf na allegro i w hurtowniach fryzjerskich.

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo za radę:)

      Usuń
    3. Jednak zdecydowałam się na joanne. Tylko teraz nie wiem w jakim stosunku wymieszać te farby z utleniaczem. W zestawach mam utleniacz 9% ale to chyba zbyt wysoki?

      Usuń
    4. Możesz zastosować oryginalny utleniacz, te farby się tym takim aktywują. Jeśli użyjesz 6%, efekt tonowania to będzie ciemny blond a na 9% średni blond.

      Usuń
    5. Jeszcze raz dziękuje za wszystko, dam znać jaki wyszedł efekt:)

      Usuń
  20. Witam ponownie,
    wypróbowałam obydwie opcje. Joanna nic nie chwyciła - spróbowałam na kilku pasemkach bo się jednak bałam, że pójdzie nie tak.
    Następnie kupiłam farby alfaparf 7.1 i 7.21 - pokryło żółcie i miedź, może jedynie końcówki prześwitują na rudo. Jednak wyszedł ciemny odcień, to czego się obawiałam, mogłam jednak pomieszać 7.1 i 8.21
    Czy jest szansa, że się jeszcze trochę wypłuka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypłucze się do średniego blondu.

      Kolejne farbowanie popielatym powinno już lepiej wychłodzić odcień i trwalej.

      Usuń
  21. Jestem pod wrażeniem !!!! A ten 7,5% można kupić tak jak 6% czy 9%? Bo powiem Ci szczerze, że nie widziałam w hurtowni nigdy 7,5% a też bym chciała zrobić na nim swój blond. A jeśli nie można go kupić to jak go "zrobiłaś"?

    Elwira.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))

      Mieszasz 6% z 9% pół na pół ;)

      Usuń
  22. I to da mi 7,5? Super, bardzo, ale to baaaaaaaaaardzo dziękuję Ci za tę informację, bo 7,5% to zawsze lepiej dla włosów niż takie 9% ;-))). Mysiu, Mysiu, my hair love you ;-))))
    Elwira.

    OdpowiedzUsuń