Moda na unikanie SLESu sprawiła, że drżymy na dźwięk słów: "substancje powierzchniowo-czynne".
Określane niemiłym dla ucha SPC, odstręczają dbające o swoje włosy.
Tymczasem, to tylko zbiorcza nazwa dla kilku rodzajów substancji myjących.
Zwięźle, konkretne i zrozumiale - od Mysi :)
