sobota, 23 listopada 2013

UWAGA


Jest mi niezmiernie miło ogłosić, że:

już 
od Nowego Roku będę Was gościć stacjonarnie w Warszawie 
w pobliżu ulicy Radzymińskiej!

Trwają prace przygotowujące salon do pracy.

W styczniu przewiduję otwarcie.
Zapisy będę przyjmować od 9 grudnia.
Tego dnia zostanie też wywieszony grafik.


Salon będzie pracował nadal na zasadach kameralnych,
więc swobodna i domowa atmosfera gwarantowana :)

Serdecznie zapraszam


________________________
Z uwagi na masę pracy w wymienionym wyżej zakresie,
mogę być niewystarczająco obecna na blogu,
za co ogromnie przepraszam Czytelniczki.

Dołożę jednak wszelkich starań,
by pojawiały się nowe tematy.

43 komentarze:

  1. Jeżeli to znaczy, że będzie można do Ciebie przyjechać w Warszawie i będziesz mogła przyjąć u siebie to HURRRA!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł z tym lokalem w Warszawie. Już planuję wizytę u Ciebie, nikt tak idealnie jak Ty nie podciął mi włosów! Pierwszy raz w życiu same się układały! Pozdrawiam i czekam na info o nowym adresie. Kasia z Łodzi

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki, aby Ci się udało i żebyś znalazła fajne miejsce na lokal w W-wie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mysiula to cudnie:) Coś czuję że zamiast do Częśtochowy będą pielgrzymki do Warszawy;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wielka szkoda, ze tu tak nudno teraz:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysl jak bedzie jak Mysia otworzy salonik! Pewnie mnostwo zdjec klientek fatbowan ciec metamorfoz ahhh :) jak kupie auto zmierzam do warszawy !!! :)

      Usuń
    2. Dziękuję pięknie! ^^

      Na pewno nie zabraknie zdjęć i dokumentacji moich poczynań.

      Usuń
  6. Czy w grudniu jeszcze będą wizyty, bo widzę, że w zakładce z wolnymi terminami nie ma na ten temat informacji?
    /Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grudzień jest kompletny. Nie przyjmuję już na niego dodatkowcych zapisów, tym bardziej, że muszę doprowadzić do końca sprawy salonowe.

      Serdecznie zapraszam od stycznia.

      Usuń
  7. Witam, zwracam się z prośbą razem z koleżanką mamy zamiar ujednolicić jej kolor włosów.

    http://www.iv.pl/images/55655481784179576224.jpg <- po prawej stronie Włosy koleżanki. Zdjęcie robione w cieniu. Po prawej moje farbowane alfaparfem 11.11. Do kontrastu.

    No więc Agnieszka ma ogromny odrost który wygląda jak ombre, Jest na poziomie 6 (chyba). Końce ma po wcześniejszym farbowaniu <- u fryzjera nie wiadomo czym. Chciałaby mieć znowu takie jasne włosy jak na końcach. I tu jest potrzebna Twoja opinia.
    Mam zamiar zrobić jej kąpiel rozjaśniającą na jej naturalnych włosach omijając końce. Wedle Twoich wskazówek, lecz mam jeszcze kilka pytań.
    1. Czy mieszać od razu cały proszek z opakowania rozjaśniacza?
    2. W tym przypadku z jaką wodą rozrobić kąpiel? Opcjonalnie posiadam w domu 9%.
    3. Czy w tym przypadku na sam koniec pokryć włosy u nasdady?
    4. Czy czas trzymania mierze od skończenia nakładania?
    Następnie mamy zamiar położyć na całość farbę alfaparfu 10 nb albo 9 nb na wodzie 6%.

    Kolejne pytanie, który z odcieni wymienionych powyżej jest bliższy do teraźniejszego koloru końcówek?
    Oraz, jak po tym wszystkim zrobi się odrost to z jaką wodą kłaść farbę 9 % czy 12 %.

    Z góry dziękuję serdecznie za odpowiedź. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie róbcie w żadnym wypadku kąpieli. Lepiej użyc samej farby rozjaśniającej np Alfa 11,10 na wodzie 9%.

      Kąpiel plus farba może dac nierównomierny efekt, plamy i zniszczenia. Powinna wystarczyć sama farba.

      Usuń
    2. O kurcze Bunny mi tak doradziła. Aga chciałaby ciepły odcień włosów. Ja swoje farbuję 11.11 na wodzie 9 % wychodzą jasne. A Aga nie chciałaby tak jasnych jak ja. Czy uważasz że 10 nb z wodą 9 % wyglądał by przyzwoicie.? Proszę o szybką odpowiedź jutro mamy zamawiać farbę ale nie wiemy jaką.

      Usuń

    3. Odrost naturalny powinna dobrze wziac farba, nie widzę potrzeby wstepnego rozjaśniania włosów na poziomie naturalnego ciemnego blondu rozjaśniaczem.

      Usuń
  8. Gratuluję :) i jak pięknie Ci będzie dojechać :) ja też się przeprowadzam, ale tylko trzy klatki dalej :D
    Dopieszczaj teraz salon, co by Ci się fajnie pracowało, a jak tylko mi się uda zarezerwować termin (i w końcu będę się przymierzać by zapisać i Mamę :) ), to przyjeżdżam z ciastkami "na nowe mieszkanie" :)
    Pozdrawiam,
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^^
      Pozdrawiam cieplutko Dominiko!

      Znów sie przeprowadzasz?!

      Usuń
  9. Mysiu, jeśli znalazłabyś czas, żeby mi pomóc byłabym bardzo wdzięczna. Z rudej henny(heenary) chciałabym uzyskać taki kolor
    http://www4.pictures.stylebistro.com/gi/Jennifer+Lopez+Long+Hairstyles+Ombre+Hair+KHuY1mPl1c_l.jpg
    jak ma Jennifer na dolnych partiach, kolor od głowy jest identyczny z moim naturalnym, który teraz będę zapuszczać. Po delikatnym rozjaśnianiu mam mniej więcej miedziany, z pasmami bardzo jasno pomarańczowymi oraz ciemnymi .
    Najpierw wybrałam Palette Deluxe 218, żeby jeszcze trochę rozjaśnić(przeczytałam pół Twojego bloga o numerkach farb, mam nadzieję, że to dobry wybór ;)) i mam zamiar nałożyć za jakieś 2 tyg. Chce też potem oziębić kolor bo domyślam się że nadal będą rudawe, i tu mój problem, które z farb Joanny: Gołębi Popiel, Szlachetna Perła i Srebrny pył zmiksować?
    Czekam cierpliwie na odpowiedz i pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słabo to będzie łapać na hennie. Jeśli oziębiać, to najlepiej gołebi popiel, bo jest mocny a włosy po rudej hennie oporne na jakiekolwiek zmiany.

      Podejrzewam, że trzeba powtózyć jeszcze rozjaśnianie, by kolor chciał współpracować.

      Dziękuję za wnikliwą lekturę. Niestety z henną różnie bywa, a już na pewno bardzo cięzko w porównaniu do koloryzacji chemicznej.

      Usuń
  10. super, świetny pomysł z tym lokalem,
    może wreszcie uda się oddać moje włosy w Twoje ręce, tak mi się to marzy...
    pozdrowienia z Łodzi

    OdpowiedzUsuń
  11. CUDOWNIE! zbieram się od miesięcy do ciebie a tu proszę :D sama mieszkam na Radzymińskiej :) do zobaczenia więc, bo na 10000% się wybiorę :)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję Mysiu! I bardzo się cieszę, bo do stolicy, to zawsze łatwiej się dostać. Mam nadzieję, że uda mi się upolować późnowiosenny termin. Na razie wdrażam zaleconą pielęgnację i jestem bardzo, bardzo zadowolona z tego, że namówiłaś mnie na skrócenie włosów :) Pozdrawiam z Gdyni i trzymam kciuki za sukces salonu (według mnie pewny!).
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba czas zaplanować wycieczkę do stolicy :)
    pozdr z Gdanska

    OdpowiedzUsuń
  14. Super! Ustawiłam sobie przypomnienie na 9 grudnia i zapisuję się od razu kiedy wrzucisz grafik :D Wiążę z Tobą duże nadzieje, bo ostatnio moje włosy są w coraz gorszym stanie ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. napewno się zapiszę na styczen!:) [szukam cennika juz:D]

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo się cieszę, że akurat w okolicach Radzymińskiej:)
    Na pewno skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mysiu jak cudownie ! Zawsze chciałam się z Tobą umowić ale zawsze a to terminów nie było , a to remont w domu i nie było jak Cię zaprosić a teraz rewelacja będę stałą klientką !Czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Może specjalnie przyjadę do Warszawy specjalnie po to,żebyś mi zrobiła włosy :)) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo serdecznie dziękuję Wszystkim za zainteresowanie i dobre słowa!
    Trzymajcie kciuki i zapraszam juz niedługo!

    :))

    OdpowiedzUsuń
  20. "Salon Kokardka" - brzmi ślicznie i zachęcająco. Coraz bardziej żałuję, że nie mieszkam w okolicach Warszawy. Mysiu zamieść koniecznie zdjęcia salonu jak już będzie gotowy :)

    Pozdrawiam i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Zobaczę, co się da zrobić ;)

      Usuń
  21. A co z Wrocławiem?? Rozkochałaś nas w sobie i teraz porzucasz...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We Wrocławiu jestem 2 razy w roku u rodziny. Te Święta chciałabym spędzić z nią, trwają tylko 3 dni...

      Nie będę mieć czasu na dojazdy.

      Usuń
  22. Bardzo sie cieszę z tej wiadomości! Po wieeeelu latach noszenia krotkich wlosow postanowilam wrocic do naturalnego koloru i je zapuszczac a co za tym idzie musze je podcinac bez rozmachu i szukam dobrego fryzjera. Przymierzam sie do wizyty od dluzszego czasu, ale nadal pozwalam wlosom rosnac. Poniewaz mieszkam w poblizu ulicy Radzyminskiej, ta wiadomosc wyjatkowo mnie ucieszyla:)) czy znana jest juz dokladna lokalizacja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się również, dziękuję :)

      Tak, lokalizacja jest znana, jednak z uwagi na bardzo duże zainteresowanie, będą nadal obowiązywać zapisy.

      Najprawdopodobniej będzie też możliwość rezerwacji telefonicznej.

      Wszystkie informacje będą niedługo dostępne na blogu.

      Usuń
  23. Mysiu, gratuluję salonu! Nie dawno odkryłam Ciebie i Twojego bloga i marzę by oddać swoje włosy w Twoje ręcę. Czy będziesz pracować już tylko w Salonie czy w Wyszkowie jest cały czas szansa na spotkanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pieknie :)

      Będę pracować w Warszawie w swoim lokalu. Nie będę pracować w systemie mobilnym.

      Dlaczego jesteś zainteresowana Wyszkowem?

      Usuń
    2. Mieszkam w Wyszkowie od 3 lat i boję się tu iść do fryzjera. Znalazłam Ciebie i miałam nadzieję, na spotkanie u mnie w domu.

      Usuń
  24. A czy w Twoim salonie będzie sobie można zrobić badania skalpu mikrokamerą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takimi badaniami zajmuje się trycholog.
      W tym celu proszę zwrócić się do specjalnej placówki.

      Usuń
  25. Od dziewiątego grudnia? Czyli od dnia moich urodzin! Wreszcie - już ostrzę ząbki na jakąś sensowną fryzurę z moich falokłaczków! Z Łodzi do Warszawy nie jest daleko, a ja chcę tylko cięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluje Ci!-powodzenia:))))
    beata.

    OdpowiedzUsuń
  27. Super tylko szkoda że mi tak daleko do Warszawy ><

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. swietny blog :) same ciekawe tematy jestem fryzjerka poczatkujaca i musze przyznac ze czerpie wiedze z Twojego bloga jest wspanialy gratuluje pomyslu i zycze powodzenia w nowym salonie :) gdybym byla z Warszawy bylambym Twoja stala klientka :) niestety jestem w anglii :(

    OdpowiedzUsuń