czwartek, 12 września 2013

Płyn micelarny od L'Oreal Paris. Kosmetyk nie tylko do demakijażu.


Bardzo rzadko używam takich kosmetyków. Zwykle zmywam makijaż rosyjskimi szamponami Babuszki Agafii. Poważnie!

Zwilżam twarz, zamykam oczy, namydlam buzię i voila! Makijaż znika rewelacyjnie a skóra nie jest przesuszona.

Teraz dostałam specjalnie przeznaczony do tego kosmetyk. Jak działa?
Czy nie można by go użyć w jakiś inny, bardziej kontrowersyjny sposób?...

Zapraszam do recenzji oczyszczającego płynu micelarnego L'Oreal Paris IDEAL SOFT.














Producent obiecuje usuniecie wszelkich śladów zanieczyszczeń i makijażu, ma być bardzo łagodny i pozostawiać miękką skórę.

Składowo kosmetyk bardzo prosty:

hexylene glycol - podobny do glikolu propylenowego (więcej--> KLIK): zmiękcza, nawilża
poloxymer 184 - spieniacz, emulgator, substancja myjąca
disodium cocoamphoacetate - substancja myjąco-pieniąca
disodium EDTA - więcej--> KLIK
poliaminopropyl biguanide - konserwant, delikatny, dobrze tolerowany przez skóry wrażliwe



Obraz będzie wyraźniejszy po powiększeniu.


OPAKOWANIE
Nie za duże, nie za małe. 200ml. 
Wygodne do otwierania i zamykania - pokrywka nie ulega zerwaniu, domyka się idealnie, lekko się otwiera.

ZAPACH
Minimalny. Coś jakby posmak brzoskwini.

DZIAŁANIE

Makijaż zwykły (tusz do rzęs zwykły, tradycyjny podkład do twarzy)
Zmywa bardzo dobrze. Faktycznie nie trzeba pocierać. Kosmetyk kolorowy ulega rozpuszczeniu.
Wystarcza parę wacików.

Makijaż wodoodporny (tusz do rzęs wodoodporny, podkład kryjący)
Nie nadaje się. Trzeba się namachać, nazmieniać wacików, a i tak sporo kolorówki zostanie.
Rano budziłam się z podkówkami.

Wrażliwa skóra
Mojej skóry nie podrażnia. Także pielęgnacja cery wrażliwej zachowana.
Nie piecze w oczy, jak już mi się to zdarzało przy niektórych kosmetykach micelarnych.

Inne:
  • Nie pieni się! I całe szczęście, bo nie znoszę tego uczucia.
  • Nie wysusza. Skóra po wyschnięciu preparatu nie "ciągnie". A ja mam do tego ogromną skłonność z uwagi na skórę bardzo suchą i wrażliwą.

Teraz najciekawsze. 
Działanie na włosy!

Lubie eksperymentować, więc postanowiłam użyć kosmetyku w zastępstwie "suchego szamponu" (o suchych szamponach było więcej tutaj--> KLIK)

Zdarza się, że nie mamy czasu na umycie włosów, które jeszcze nieświeże nie są, ale też już nie najlepsze i przydałaby się poprawka.

Ponieważ płyn zawiera substancje myjące, naniosłam go wacikiem na miejsca strategiczne- grzywkę, okolice twarzy i przy karku. Podsuszyłam suszarką i... szału nie było, jednak nastąpiło zdecydowane odświeżenie włosów, były miękkie, już nie tłuste. Brakowało im trochę połysku, ale mogę to wybaczyć. 

Ponieważ skład preparatu jest dobry, można stosować bez obaw w tym celu częściej jako alternatywa dla suchego, zdecydowanie mniej zdrowego szamponu w sprayu.

Płyn micelarny ma jeszcze jedną zaletę, nie pozostawi włosów tępych i twardych, jak robi to często suchy szampon.

Zastosowanie ostatnie, jako PŁYN do higieny intymnej

Tak, dobrze przeczytałyście :D
Dlaczego nie?

Zdarzają się sytuacje, gdy musimy się podmyć, a warunki niekoniecznie na to pozwalają.
Płyn doskonale odświeża rejony intymne, neutralizując zapach i nie podrażniając tych stref.

______________________
Przepraszam Was bardzo za ostatnie nieobecności na blogu!

Bardzo brakuje mi ostatnio czasu, ale pamiętam o Was i zaglądam, gdy tylko mogę.
Wszystko powinno wrócić do normy, czyli 2-3 posty tygodniowo od połowy października.


38 komentarzy:

  1. Stosuję go od niedawna w formie tradycyjnej, czyli do demakijażu. Jest ok, ale mojej ukochanej Biodermie do pięt nie dorasta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie ten płyn się nie sprawdził.. nie jest w stanie rozpuścić 2 warstw zwykłego tuszu do rzęs..zużywam po 5 wacików i nic..A potem pieką mnie powieki..brr

    Super, że podsunęłaś mi inne pomysły na zużycie dziada! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a to ciekawe, szamponami ?
    ja mam mleczko do demakijażu od Babci Agrafii i jest świetne :D ! Tego z Loreal nie miałam i raczej mieć nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Płyn micelarny jako płyn do higieny intymnej? Nie wpadłabym na to ;) Ale ogólnie widzę, że kosmetyk jest wielozadaniowy... Może kiedyś się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś bardzo kreatywna ;D
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Suchy szampon i higiena intymna?
    Nawet o tym nie pomyślałam! Muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze go nie miałam, na razie mam płyn micelarny z biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A on nie został wycofany z uwagi na wywoływanie dużej ilości uczuleń?

      Usuń
    2. NA chwilę został..ale teraz znów się pojawia to tu i tam..ale chyba trochę zmienili albo skład albo producenta..bo różni się od tego "kultowego"

      Usuń
  8. Super pomysł z tym płynem do higieny intymnej ;) Na pewno wypróbuję! Czekam cierpliwie na Twój powrót :)
    Sowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję. Pierwsza chętna do kontrowersji :))

      Usuń
  9. Nie wiem czy bym się odważyła do ostatniego użycia ;) ale chyba kiedyś go wypróbuję jak jeszcze może odświeżyć włosy to będzie idealny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha... do czego można sie zmusić, gdy w domu nie ma wody a pod ręką wilgotnych chusteczek... :D

      Usuń
  10. Bardzo pomysłowo, szczególnie z tym płynem do higieny intymnej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pytanko ale nie na temat tego postu, a mianowicie: Tydzień temu rozjaśniłam włosy(jasny/średni brąz, naturalne tj, wczesniej nie rozjasniane i nie farbowane) u fryzjera o 2,5 tonu. Jest to niewielka zmiana, różnica jest jedynie taka że uzyskały rudawy odcień. Czy mimo tego nie mogę wykonać już kąpieli rozjaśniającej?

    Agata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy włosy zostały rozjaśnione przy pomocy farby z poziomu średni blond? Wówczas oczywiste jest, że uzyskają wyłącznie rudawy odcień.

      Jaki kolor miał być uzyskany docelowo?
      średni blond czy jasny?

      Można wykonać kąpiel rozjaśniającą bez obaw. Potem trzeba położyc farbę.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź ;)

      Hmm trudno mi się wypowiedzieć na ten temat, gdyz fryzjerka nie była wylewna z tym co mi robi na głowie. Pokazałam jej na palecie średni blond, gdyż nie wydawała mi się to radykalna zmiana. Po nałożeniu mi czegoś, zmyła mi to po 30 min (a moze i mniej?), efekt to jasny rudawy brąz. Oto cała jej praca :D
      Agata

      Usuń
  12. Ooooooooooo to juz wiem do czego zuzyje biedronkowy bubel micelarny :D do odswiezania wlosow.kiedy musze nagle szybko wyjsc :) stoi juz kilka miesiecy w szafce... Do twarzy sie nie sprawdzil potwornie uczulil i zostawial sliska lepka skore...bleeehhh
    tak a propo/polecam oliwkowy plyn micelarny ziaja! Rewelacja nic nie szczypie zmywa pieknie i zostawia twarz nawilzona ze mizna darowac sobie krem czasem zevy zostawic skore w odpoczynku no i nie zostawia sliskiej warstwy :) do zmycia makijazu wystarczaja mi 2 platki. Jeden na mleczko drugi na plyn micelarny na koniec;) mleczko tez oliwkowe-rzecz jasna rowniez genialne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak rowniez polecam ziaje oliwkowa micel i mleczko :)
      W ogole kocham ziaje <3
      Anet.

      Usuń
  13. Czy może planujesz powoli wyjazd do Wrocławia? Z chęcią skorzystałabym z twoich usług, ale do Warszawy mi za daleko :D Nie chcę też długo czekać ze zmianą na moich włosach, dlatego fajnie byłoby wiedzieć kiedy byłabyś ewentualnie w stanie poprawić/naprawić moje przyszłe włosowe eksperymenty.. :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję za zainteresowanie :)

      Do Wrocławia będę się wybierać w grudniu, ale nie mogę obiecać, że będę osiągalna dla klientek.
      Informacja na ten temat na pewno pojawi się z miesięcznym wyprzedzeniem na blogu.

      Usuń
  14. Chciałabym prosić o pomoc w sprawie farbowania domowym sposobem, jak mogę się z Panią skontaktować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie prowadzę tego typu pomocy na mailu ani telefonicznie. Pytania zadajemy na blogu. Gdy mam czas, odpowiadam.

      Polecam skorzystanie szczególnie z tematów typu "krok po kroku" z dokładnymi instrukcjami dla uzyskania danych efektów.

      Usuń
    2. Sądziłam, że choć małą pomoc uzyskam czytając komentarze pod niektórymi postami :) Może wyjaśnię: przez długi czas farbowałam włosy farbą nr 74 z loreal i postanowiłam je rozjaśnić i ufarbować na blond. Niestety niewiele mi to dało tylko podniszczyło i tak zniszczone już włosy. Potem obejrzalam gdzieś filmik jak pani tłumaczy metodę schodzenia do blondu przekazaną jej przez fryzjera, a mianowicie dekoloryzacja po czym pranie koloru i na następny dzień nałożenie farby. Tak więc zrobiłam, a skończyło się na tym, że odrosty mam koloru prawie białego, grzywkę i górę włosów mam w kolorze jasny blond a gdzieś pomiędzy zapodziały się odcienie rudego i trochę może żółtego (dodam, że farbowałam farbą 102 z loreal). Nie mam pojęcia co dalej zrobić, żeby to wyrównać i otrzymać kolor nr 9.

      Usuń
  15. DROGA MYSIU bardzo Cię proszę pomóż, mam pasemka bardzo jasne właściwie platynowe ,swój kolor to ciemny blond a chciałabym całość pofarbować na taki jaśniejszy średni blond, może taki naturalny jasny sama nie wiem ,jaką farbę byś mi doradziła aby jakoś tak równomiernie pokrylo mi te pasemka i aby odrost złapało, proszę poradz,mam dosyć pasemek aaaa i włosy dosyć cienkie i zniszczone. DOŚWIADCZONA MYSIU POMÓŻ ROBISZ TAKIE SUPER KOLORKI:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do wyszukiwarki. Proszę przejrzeć tematy o "przyciemnianiu po balejażu" i o pigmentacji.

      Najbezpieczniejsza farbą będzie na pewno średni blond w kolorze neutralnym np z Majirela, ale połozony tak po prostu nie wyrówna koloru wystarczająco, stąd polecenie powyższych tematów.

      Usuń
  16. O takiej wszechstronności tego ksometyku bym nie pomyślała! Jednak chyba się nie skuszę, bo suchy szmapon mi nie potrzebny, demakijaż wykonuję pewniakami, a do odświeżenia okolic intymnych najlepsze są wg mnie chusteczki z rossa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do intymnej wielbiam chusteczki cleanic te dla dzieci. Duza paczka sto milionow bardziej sie oplaca niz te do hig intymnej ktorych jest w paczce 20szt za ta sama cene lub drozej. A dzieciorowych jest 80 :)
      I polecam bielende emulsje z bawelna, super :)

      Usuń
  17. Mysiu czy na włosy w odcieniu ciemnej czerwieni mam nałożyć farbę z numerem 4,0 czy 4,1?
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej czarodziejko:) Dziękuje Mysiu za radę w sprawie pigmentacji...wyszło świetnie i nic się nie spiera....:) Mysiu ale mam jeszcze jedno pytanie dot. farb Prosalon.Jaka jest twoja opinia o tych farbach:czy są delikatne czy nie,czy są trwałe,czy łatwo się wypłukują?I powiedz jeszcze cos o kolorach 6/30 karmel i 5/30 trufla oraz odcien 6/46.Czy to sa odcienie ciepłe czy zimne?Czy wychodzą ciemno?I z jakim oksy je zrobic?Czy może byc 3% by jak najmniej zniszczyć włosy(siwych brak,naturalny kolor mysi ciemny blond-jasny brąz) i w jakich proporcjach rozrobić z farbą-czy 1:1 czy 1:1,5?Bardzo dziękuję za twoja poprzednia odp... i za to ze swoją ogromna wiedza chcesz sie z nami dzielić:) to mój ulubiony blog:) pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej, nie wiem czy Cie to interesuje, ale ten kosmetyk jest właśnie w promocji w Naturze za 11,99zł Właśnie go zakupiłam i czytam recenzję. Dzięki za Twoją. Niebawem mam nadzieję u siebie na blogu zrobić ją również.

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ciekawa recenzja :)nigdy bym nie wpadła na takie możliwości zastosowania!


    dziewczyny zapraszam do mnie, jeśli interesują was recenzje różnych kosmetyków :)
    bestlifecolors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Z miceli wygrywa dla mnie rózowy płyn Marion - całe 5,99 PLN. Zmywa genialnie (podklad tzw dlugotrwały zdecydowanie tak, tuszu wodoodpornego nie uzywam), bez tarcia. gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak dla mie ten plyn jest gorszy od biedronkoego wycofanego micela :( Mialam wrazenie, ze moj makijaz zamiast byc zmywany, byl rozmazywany :/

    OdpowiedzUsuń