środa, 10 lipca 2013

Zapraszam na blogowy mini-czat


źródło
Uwaga! Nowość na blogu :P

Zapraszam do zapoznania się z Mini-czatem!

Teraz możecie rozmawiać między sobą i ze mną ;)
W czasie rzeczywistym.










Nie musisz mieć zarejestrowanego nicku!
Możesz zadać pytanie bezpośrednio.
Po prostu pytasz, dyskutujesz, zamieszczasz swoją opinię itp. a inni mogą ją przez jakiś czas zobaczyć.

W tym miejscu pozwalam (wyjątkowo) na reklamę swojego bloga!
Ale bez spamowania! I tylko bloga.



Liczę na Waszą uczciwość i kulturę osobistą!

Jeżeli zauważycie wulgaryzmy i inne nieprzyjemności, 
proszę zgłaszajcie to za każdym razem pod tym postem.

Mini-czat zostanie oczywiście zawieszony.


Nick rejestrujecie poprzez wpisanie e-maila.

Posługuję się nickiem "Kokardka-Mysia".

Aby zminimalizować ryzyko niewłaściwych zachowań,
zainstalowałam Czytnik IP Użytkownika
Pamiętaj. Nie jesteś "Anonimowy"



Mam nadzieję, że pomysł Wam się spodoba i będzie użyteczny.

Czat jest bardzo prosty i mało efektowny, ale wystarczający pod względem funkcji.

Mini-czat został umieszczony na stronie głównej w pasku po prawej stronie bloga.
Najlepiej "chodzi", gdy włączamy ze strony głównej, nie od posta.

Niestety, jest podłączony do głównego forum i udzielają się na nim też inne osoby.
Postaram się to zmienić i znaleźć lepszy skrypt.

___________________
Co Wy na to?

Napiszcie też proszę, czy czat nie zwalnia znacząco ładowania się strony?


28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Kot, bez przesady ;)

      Ale cieszę się ogromnie, że pomysł się spodobał.

      Usuń
  2. Na komorce nie dziala...:/ taka szkoda... Czyli tylko na czacie mozna zdac ci teraz pytanie??? Odkad mam komorke z wi-fi wcale nie siedze na komputerze, celowo kupilam taki model bo wgodniej i praktyczniej mi surfowac na komorce niz na kompurerze...
    Straszna szkoda. Jeszcze sprobuje z innych przegladarrk ale watpie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to faktycznie szkoda, bo sporo osób teraz korzysta z przeglądania za pomocą komórek.

      Zobaczę jak będzie sie ogólnie sprawował, jak coś, poszukam innych tego typu gadżetów z jakimś ułatwieniem dla telefonistek ;)

      Można zadawać pytania pod najnowszymi wpisami i tematycznie. Czat jest do zabawy :) Ma umilić czas.



      Usuń
    2. Czat w telefonie działa;) wystarczy zjechać na sam dol strony i dać wyświetlawersję na komputer:)

      Usuń
    3. A no tak! Zapomnialam o tym ze mozna zmienic wersje, dzieki:).
      Ale jesli mozna dalej zadawac pytania pod wpisami, to super:)

      Usuń
  3. Super! Może i mi uda się zadać pytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. super pomysł ;) jak będę miała do Ciebie jakieś pytania, to z chęcią skorzystam z takiej opcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć Mysiu, zgodnie z Twoją sugestią zamieszczam swoje zapytanie tu:)
    Mój naturalny kolor włosów to dosyć ciemny brąz. Zimą (diabeł mnie podkusił) rozjaśniłam włosy do poziomu 8.3. Z racji iż wyglądałam OKROPNIE postanowiłam je troszkę przyciemnić. Nie chciałam jednak wracać z powrotem do ciemnego brązu .Włoski pofarbowałam zmieszanymi farbami na poziomie 6 i 7 . Wyszedł bardzo fajny orzech laskowy. Coś w tym stylu http://arka.strefa.pl/orzech%20laskowy.jpg. Minął ponad miesiąc więc czas najwyższy pozbyć się ciemnego odrostu. Nie wiem jednak jak mam to zrobić by nie stracić koloru jaki mam teraz. Super się w nim czuję i bardzo zależy mi na jego utrzymaniu. Nie wiem również w jakiej formie użyć rozjaśniacza, czy w ogóle używać i jeśli już to jakiego najlepiej. Jaką farbę byś mi zaproponowała by utrzymać ten odcień? Proszę o rade :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj zrobić odrost 8 mką, skoro masz ciemny brąz powinna wyjść jak 6stka. Spróbuj wellaton 8 z odrobiną 8,74 na 30 minut. Kolor powinien wyjsc ciepły pod laskowy. Jeśli nie, daj znac, bedziemy korygowac odcien.

      Usuń
    2. Dziękuję, w najbliższym czasie będę działać i zdam relację :) Pozdrawiam !!

      Usuń
  6. Czesc Mysiu, zadalam CI w tym temacie pytanie odnosnie rozjasnienia odrostow jednak nigdzie tego nie widze... Blagam juz nie moge na nie patrzec ;(
    Paula.

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze, kompletnie nie orientuje się na twoim blogu i sama nie wiem, gdzie moge zadać pytanie dotyczące mojego problemu. Pierwszy raz tu jestem i wydajesz sie jedyną osobą, która może mi pomóc :) moje naturalne włosy to ciemny brąz ale zapragnęłam rozjaśnić je troszke farbą, żeby był to taki jaśniejszy brąz. Szkoda, że wcześniej nic nie wiedziałam o numeracjach na farbach i kupiłam 6,3. Problem w tym, że mam troszke rudawo-czerwone włosy u nasady, a bardziej zależy mi na zimnych odcieniach. Co robić ? jak moge to zniwelować ? Myślałam o szamponie niebieskim z joanny. A jeśli nie da sie tego zrobić w jakiś mało radykalny sposób to jaką farbą farbować włosy z powrotem do brązu, aby zniewelować tą rudość/czerwień. Po farbowaniu umyłam dziś 2 razy włosy i ten niekorzystny efekt się troszke zmniejszył, ale to nadal nie jest to czego oczekuje. Proszee, ratuj ! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz polozyc garnier color naturals 7 bo jest zielonkawy i moze to troszke zneutralizowac albo delikatna kąpiel, aby wejsc w rudawy z czerwonego.

      Usuń
    2. dzieki bardzo, ale teraz wypłukał się kolor do rudewgo można by powiedzieć, jaką farbą mam zafarbować włosy aby zejść do swojego koloru ciemny/średi brąz bez żadnego mega ciepłego połysku, zależy mi aby obejść się bez rudawego i czerwonego odcienia.

      Usuń
    3. a konkretnie chodziłoby mi o taki kolor: http://vitalia.pl/forum39,794013,0_Jaka-farba-zrobic-jakis-chlodny-braz.html jeśli nie da sie tego uzyskać farbą w domowych warunkach, cóż trudno, a jeśli tak to prosiłabym o rade, dziękuje ci jeszcze raz bardzo za odpowiedzi :>

      Usuń
    4. przepraszam z etak w kilku wiadomościach, ale przypomniało mi się co jeszcze miałam napisać :( a co zrobić, aby uzyskać chłodny kolor bez rudości i czerwieni, ale też przyciemnić troszke te włosy ? Jednak zdecydowanie bardziej pasuje mi ciemniejszy kolor, ale oczywiście troszke ciemniejszy, od tego po farbowaniu :)

      Usuń
    5. Paula ten kolor na zdjęciu to taka popielata 5tka, może połóż coś 6,1 (zielone i niebieskie pigmenty powinny zgasić czerwień i rudość, ale przez to wyjdę ciemniejsze czyli na poziomie 5tki).

      Swoją drogą - pięęęęęękne to zdjęcie i wspaniałe włosy z boskim kolorem.

      Usuń
  8. Za maluśkie to okienko i źle się czyta Mysia:( lepiej dołożyć jakiś większy coby się otwierał w innym oknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Dziękuję. Popracuję nad tym.

      Usuń
  9. Świetny pomysł oby więcej takich chatów. ;)

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jeden musi wystarczyć :D

      Usuń
  10. Witam jak Pani prosiła kieruje pytanie tutaj;) przeglądajac Pani bloga postanowilam sie poradzic profesjonalisty.Naturalnie mam wlosy sredni braz pare miesiecy temu postanowilam zrobic ombre poszlam do fryzjera i niestety nie otrzymalam takiego efektu jak chcialam po prostu pani pociagnela mi polowe wosow rozjasczem za co zaplacilam 200zl..po 3mieisacach postanowilam pofarbowac je na zblizony kolor do naturalnego bylam zadowolona z efektu do czasu gdy prawie caly sie splukal.Teraz marzy mi sie ciemny blad/bardzo jasny braz cos kawa z mlekiem..i oto moje pytanie czy nakladajac farbe jasny blond uzyskam taki efekt czy lepiej nalozyc ciemny blond?z tylu na farbie piance z loreala jest etykietka ktora mowi ze uzyskam taki odcien z mojego brazu..a moze nic z tego nie wyjdzie?..bardzo prosze o porade bylabym bardzo wdzieczna.. moje wlosy gdy mialam ombre https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-prn1/1011903_568788773172115_1082900605_n.jpg moje wlosy teraz wygladaja podobnie z tym ze sa nieco ciemniejsze na wczesniej rozjasnianych wlosach a moj wymarzony kolor to http://cdn.niketalk.com/2/2c/900x900px-LL-2c3febef_398118_447275998673536_867163074_n.jpeg z gory bardzo dziekuje i przepraszam za zawracanie glowy.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba średnio się sprawdza ten chat... ciągle tylko na nim jakieś śmieci widzę...

    OdpowiedzUsuń
  12. mysiu takie pytanie mam wlosy na 6-7 poziomie krotkie naturalne polozylam ostatnio 9.36 ce ce czekoladowy swietlisty blond na 3% wode bo chcialam ciemniejszy niz faktyczny ,teraz mam odrost i pytanie:chce zeby byly jasniejsze ,czy polozyc odrost na 6% wode a reszte na9% ten sam kolor czy musze te farbowane troche podjasnias? dziekuje swietna strona gratuluje mysiu wiedzy<3

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzien dobry Mysiu, witajcie dziewczyny!Pisze bo moja osobista inwencja juz sie wyczerpala,inwencja mojej fryzjerki rowniez. Od jakiegos czasu schodze z ciemnego koloru,moja fryzjerka robila to za pomoca blond pasemek z uzyciem rozjasniacza. Wczesniej mialam na glowir wszystkie z mozliwych kolorow,doslownie. Tylko dzieki temu blogowi i informacji w nich zawartych uratowalam swoje wlosy,ba!mysle ze sa w najlepszej kondycji od wielu wielu lat. Ale do rzeczy,balejaz robiony prze moja fryzjerke zzolkl nieco wiec kierujac sie za radami zakupilam opalizujacy loreal majirel 902s ale niestety wyszedl bardzo cirmno mysle ze na poziomie 7.Odrost jest jasno brazowy (moje naturalne wlosy to jasny popielaty braz,typ urody "ne lato) oprocz tego kolor sie nie wyrownal,nadal mam ciemne pasma po balejazu (odrost byl robiony na 9% wodzie reszta wlosow na 6%).Chcialabym uzyskac bardzo jasny platynowy blond,ale nie zarowke. Czy ktoras z Was ma doswiadczenia w tej kwestii? Mysiu,moze moglabys mi cos doradzic? Mieszkam w Niemczech i mam dostep glownie do profesjonalnych farb-loreal,wella niestety nie mam dostepu do Joanny(slyszalam ze daje piekny efekt) Dziekuje za kazda informacje i pozdrawiam wlascicielke super bloga i wszystkie wlosomaniaczki!!:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam
    Pani Marto w sumie nie wiem czy udziela Pani tego typu porad ale zaryzykuję i opiszę swoją "sytuację" na głowie. Przez dosłownie kilka lat farbowałam włosy sama sobie farbą loreal casting zwykle jasny lodowy blond 1010. Ostatnio, będąc w ciąży, bardzo nie fajnie zaczęły mi się włoski rozjaśniać w takie miedziane refleksy bleee. Dodam co ważne, że swoje naturalne włosy mam takie średni blond coś między 7 a 8 i do czasu ciąży casting był wystarczający i wszystko wychodziło pięknie. Jako, że zbliża się uroczysty chrzest synka postanowiłam doprowadzić się do porządku i chciałam wyrównać kolor oraz odrobinę przyciemnić. Udałam się do fryzjerki...i to był błąd. Trochę dyskutowałyśmy ale myśłę sobie co tam ja fryzjerem w sumie nie jestem tylko takim domowym samoukiem to może Pani się zna. No i tak Pani sporządziła mieszankę z loreal majirel 9 plus 8,2 w stosunku 1:0,75 i rozrobiła z wodą 7,5 %. Po czym nałożyła na całość...odrost potem na długość jakoś wiedziałam, że to nie jest najlepszy pomysł ale dalej miałąm nadzieję że Pani się zna. Przekonywała mnie że farba 9 wystarczy że wale nie trzeba aż 9,0 ( pewnie nie miała innej) no i że nie trzeba bawić się w żadne prekoloryzacje itd bo to nie wielkie przyciemnienie a że już na pewno będzie ok że odrost i długość na tej samej wodzie bo włosy mam zdrowe, niezniszczone i potrzymamy krócej... No i zmyłyśmy farbę. NO niby nie jest tak źle. KOlor na odrostach (ok 1 cm) całkiem fajny i przyjemny taki naturalny niezaciemny blond. Dalej na długości niby też nie tak źle, taki bardziej popielaty i ciemniejszy pod światło lekko fiolet przebija ale jakby to normalne po 8,2. NO więc oba kolory super tylko dlaczego oba na raz na mojej głowie... Rozpaczliwie chcę to wyrównać i gdyby nie chrzest już w tą sobotę to coś tam bym bez wahania eksperymentowała ale tak boje się że nie dojdę do ładu do soboty. Mam jeszcze w domu farby majirel 8,2 i 9 i tak zastanawiałam się czy może nie walnąć sobie podobnej mieszanki na wodzie 1,5% może z odżywką jeszcze. Tak aby lekko to wyrównać... Potrzebuje porady czy mi to nie zaszkodzi jeszcze bardziej i czy są szanse na wyrównanie tego kolorku. Dodam, że różnica nie jest aż tak dramatyczna ale ja ją widzę i to wystarczy taką chałę to mogłabym sobie sama spokojnie odwalić ale specjalnie udałam się do fryzjerki żeby było lepiej a wyszło jak zwykle.. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń