wtorek, 2 lipca 2013

Dalsza hospitalizacja :(

Jest mi szalenie przykro, że muszę na chwilę odłożyć bloga i sprawy związane z Waszymi włosami.

Mój stan zdrowia jest bez zmian. Zostałam skierowana w trybie natychmiastowym do kolejnego szpitala.
Tym razem we Wrocławiu.

Nie wiem, ile to wszystko potrwa. Bardzo mnie to martwi (nawet nie wiecie, jak bardzo...)

Dziękuję Wam za cierpliwość i ciepłe słowa.

Gdy tylko zostanie dobrane właściwe leczenie, wracam do pracy i pisania z Wami.

Mam szczerą nadzieję, że rozegra się to szybko, w ciągu najbliższych dwóch tygodni - nie więcej.
Ponieważ będę we Wrocławiu, tam tez będę mogła Was przyjmować. Ale, to musi jeszcze poczekać...

Potem wracam na pewno do Warszawy.

Serdecznie Was pozdrawiam!

56 komentarzy:

  1. Szybkiego powrotu do zdrowia zycze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, Mysiu, Mysiu.. Przykro mi z powodu Twojej dalszej hospitalizacji :( Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia, przytuuuulam mocno i wysyłam dużo pozytywnej energii za pomocą tego komentarza. Przykro mi tak po prostu po ludzku - bo kto lubi leżeć w szpitalach? Twoje zdrowie jest najważniejsze, nami się nie przejmuj - poczekamy, a i klientek Ci nie zabraknie, tylko najpierw musisz wyzdrowieć. Spokojnie, będzie dobrze. :*

    OdpowiedzUsuń
  3. o rety Mysiu, życzę Ci wszystkiego najlepszego i dużo sił aby powrócić do pełnego zdrowia :******

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj mysiu, to mnie teraz zmartwiłaś :((( Pewnie się przepracowywałaś,stąd osłabienie i złe wyniki, mam nadzieję, że to nie będzie nic poważnego :( Trzymam kciuki, życzę szybkiego powrotu do zdrowia, pamiętaj, że pozytywne myślenie dobrze wpływa za poprawę, więc nie załamuj się, wierzę, że szybko się wykaraskasz z choroby, buziaki i uściski :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Szybkiego powrotu o zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Będziemy czekać!
    Szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki, aby wszystko było dobrze! dasz radę :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i że szybko wrócisz do zdrowia! Pozdrawiam ciepło;) Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wracaj do zdrowia Myśka! trzymam kciuki! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Mysiu, przykro mi to czytać...
    Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia! Trzymaj się tam! :*
    Pozdrawiam
    Ania G.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrówka! bo to najważniejsze, trzymam kciuki by wszystko szybko wróciło do normy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana duzo zdrowka :* Trzymam kciuki i wierze, ze wszystko sie ulozy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana,nawet nie wiesz jak Tobie współczuję.Bądz dzielna!Wszyscy trzymamy kciuki!Wracaj!Nie zawracaj sobie głowy nami-to my zawrócimy głowę Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo zdrowia !!!
    Czekam na Twój powrót.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  15. Szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdrowiej Mysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. niedobrze :( mam nadzieję, że wkrótce wrócisz do zdrowia i że wszystko będzie dobrze, trzymaj się ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę jak najlepszej pracy wszystkich, którzy beda się Tobą zajmowali :) I duużo pozytywnego myślenia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Biedna Mysiu, bardzo mnie martwi Twój stan.
    Skoro wylądowałaś w szpitalu, to znaczy, że nie jest tak kolorowo.
    Strasznie Ci współczuję, że zamiast cieszyć się latem - martwisz się o siebie.
    Życzę Ci dużo zdrówka, siły i mimo wszystko humoru.
    Nie smutaj, trzymam MOCNO kciuki, by wszystko było dobrze i oby jak najszybciej.
    Zdrowiej nam Kochana :*:*

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzymaj się Mysiu :*

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Życzę dużo zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Nami się nie martw, najważniejsze jest Twoje zdrowie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzymaj się mocno - dużo, dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdrowiej kochana!Trzymamy kciuki !

    Czytam Twój blog od kilku dni i jestem w ogromnym szoku!Szkoda,że większość "wykwalifikowanych" fryzjerów w naszym kraju nie posiada tak fachowej wiedzy,jak Ty.Można byłoby uniknąć wielu "katastrof"...
    Kochasz włosy i odzwierciedlasz to na głowach swoich zadowolonych klientek.Gratulacje !
    Pozdrownienia z Gdańska-Dora(jest szansa,że można spotkać Cię w Trójmieście lub też podjechać do Ciebie do Warszawy?)

    OdpowiedzUsuń
  25. trzymaj się i wracaj do zdrowia szybko :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Droga Mysiu, smutno mi się czyta, ż musisz leżeć w szpitalu i że stan Twojego zdrowia się nie poprawila. Życzę Ci siły i wytrwałości i aby było tylko lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  27. Marta, trzymaj się i nie poddawaj! Jesteśmy z Tobą! :) Wracaj szybko do zdrowia i pamiętaj, że jesteś nam potrzebna :) Milena z Wrocławia

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzymaj się ciepło i zdrowiej! :*
    tęsknimy. przynajmniej jesteś blisko mnie

    OdpowiedzUsuń
  29. Co się dzieje? :(
    Dużo zdrówka, dużo, dużo życzę.
    Buziak.

    OdpowiedzUsuń
  30. Trzymam kciuki za twój szybki powrót do zdrowia Mysiu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Trzymam kciuki za to bys szybko powróciła zdrowa do blogowania:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Trzymaj się ciepło i wracaj do zdrowia :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojej, w takim razie życzę zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Mysiu, życzę szybkiego powrotu do zdrowia:) Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  35. wysyłam ciepłe myśli i życzenia powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  36. Wracaj do zdrowia, bo ono jest najważniejsze. A potem koniecznie do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mysiu, trzymaj się mocno. jesteśmy z Tobą i życzymy powrotu do zdrowia.
    Natka z wrocławia

    OdpowiedzUsuń
  38. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Trzymaj się Mysiu!

    wierna czytelniczka Twojego BLOGA

    OdpowiedzUsuń
  39. Mysiu, kochana kurcz ekurcze kuruj sie i zadbaj mocno o siebie -trzymam kciuki, żebyś szybko wróciła do zdrówka i bardzo bardzo Ci kibicuje, gdybyś czegoś potrezbowała Martuś daj znak,coprawda w kwestiach medycznych nie wiele ejstem zdolna dompomóc ale moze bedziesz potrezbowała czegoś... Dorka z Wrocława- wyśle ci zaraz namiary:* Bądz dzielna!

    OdpowiedzUsuń
  40. Będzie dobrze. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mysiu, wracaj do zdrówka :*
    Meg.

    OdpowiedzUsuń
  42. zdrowiej! Mam nadzieje ze to nic poważnego :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Mysiu wracaj do zdrowia!
    Tego Ci życzę, jak najszybszego!

    OdpowiedzUsuń
  44. Życzę powrotu do zdrowia. Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Serdecznie pozdrawiam i żdrówka życzę zadbaj o siebie myśka, bo masz rodzinę i dzieciątko:) jak to anemia, to po łapkach dostaniesz, że z włosami robisz dziewczynom, a o sobie nie myślisz. Jeszcze raz gorące pozdrowienia. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  46. Ło matko to strasznie przykra sprawa. Nie myśl o blogu tylko o swoim zdrowiu, włosy to nie ręka każdy jakoś przeżyje Twoją nieobecność :)
    Pozdrawiam i życzę powrotu to zdrowia jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Oj, Mysiu, wracaj do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  48. Wszystkiego dobrego i dużo zdrowia! Trzymam kciuki, żeby wszystko szybko i dobrze się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  49. No to kuruj sie

    OdpowiedzUsuń
  50. Dużo zdrowia dla Ciebie ;*

    OdpowiedzUsuń
  51. Życzę bardzo, bardzo dużo zdrowia. Myśl pozytywnie. Trzymam kciuki. 3maj się i nie daj się:)
    Babcia Tosi.

    OdpowiedzUsuń