środa, 8 maja 2013

Współpraca ze sklepem "Skarby Syberii" + włosy po maskach Babuszki Agafii

Witam Was serdecznie po dłuższej przerwie!

Jeszcze nie wróciłam do domu, ale korzystając z kilku wolnych dni przed powrotem,
postanowiłam odkurzyć troszkę blog.

Bardzo pięknie Wam dziękuję za cierpliwość i wiele miłych słów!!!

Ruszam z wpisami i przebieżką po Waszych pytaniach.
Czeka Was sporo wpisów ze zdjęciami efektów po zabiegach, nowych - ciekawych tematów a także reorganizacja Kącika Porad.

Wchodzę więc z pierwszym lekkim postem,  
zapraszając do zapoznania się z ofertą sklepu internetowego






Kosmetykami rosyjskimi zaraziła mnie jedna z klientek, (pozdrawiam Cię Olu :*),
dlatego gdy zaproponowano mi współpracę, z chęcią się zgodziłam.

Miałam już okazję wypróbować (zakupione osobiście): maseczkę łopianową, jajeczną i balsam na cedrowym propolisie. Oba "babuszkowe" produkty bardzo sobie cenię, a serie EcoHysteria oraz Planeta Organica polecałam niejednej klientce.


Od sklepu dostałam dwa produkty: szampon i balsam z serii "Receptury Babuszki Agafii".


Etykieta na odwrocie balsamu

Etykieta na odwrocie szamponu

Produkty będę wypróbowywać na dniach, wówczas podzielę się z Wami moją opinią.

Tymczasem zamieszczam dwie następujące 
(oba kosmetyki zakupione były przeze mnie,
nie w ramach jakiejkolwiek współpracy)


Maska do włosów 
PLUSY:
Maseczka o przepięknym słodkawym zapachu. 
Doskonale nadaje się do włosów wymagających podproteinowania, czyli lekkiego usztywnienia i zdyscyplinowania.
Szczególnie polecam do zbyt miękkich fal, które nie lubią się z większością protein.
Proteiny żółtka nie są tak "twarde" jak keratyna, więc można stosować bez obaw o przeproteinowanie.

Kosmetyk wymaga pozostawienia na jedyne 2 minuty, 
więc znacznie oszczędza nam czas, a jego działanie jest absolutnie widoczne.

Skład bardzo bezpieczny, bez szkodliwych substancji.

Kosmetyk certyfikowany.

MINUSY
Dość rzadka, lejąca konsystencja wymagająca mocnego podsuszenia włosów ręcznikiem przed położeniem.
Przez to niezbyt wydajna.

Poza tym - nie ma.

Maska do włosów
PLUSY
Szczególnie polecam dla włosów przesuszonych, cienkich, delikatnych, łatwo elektryzujących się a także tych wysokoporowatych. Sprawdziłam na niejednej głowie ^^ 
(W opracowaniu mam temat o włosach typu szklistego, gdzie również pojawi się wzmianka na temat tej maski.)

Maseczce wystarczy minuta leżakowania, ale warto potrzymać ją także 5-10 minut. Nie więcej. Tak silne wyciągi roślinne mogą spowodować odwrotny do zamierzonego efekt.

Doskonale łagodzi wszelkie podrażniania skóry głowy, reguluje nadmierne wydzielanie sebum, faktycznie ograniczając przetłuszczanie. 

Zapach bardzo przyjemny, słodkawy.Utrzymuje się we włosach po spłukaniu.

Produkt certyfikowany.

MINUSY
Tak samo jak przy jajecznej - konsystencja lejka. I nic więcej.

Na zachętę efekt na włosach mojej klientki po Babuszce Agafii 

PRZED
Włosy przed właściwą pielęgnacją, 
bardzo suche, plączące się, skołtunione i spuszone.


Włosy po wdrożeniu pielęgnacji,
która wydawała się klientce pełna i pieczołowita.

Najlepszy włosowy dzień.
Widać znaczne wygładzenie, uporządkowanie,
ale włosy dzielą się.

Włosy po odżywianiu
i dobraniu pielęgnacji.


PO

Na spotkaniu zadbałam o włosy klientki.
Zaproteinowałam maseczką jajeczną a potem zmiękczyłam łopianową.

Dodatkowo, aby zapewnić lepszą penetracje masce,
zastosowałam saunę parową na 10 minut.

Włosy pokryłam na koniec niewielką ilością odżywki
Lidl do włosów farbowanych, użytą jako bs.

Włosy wysuszone na okrągłej szczotce,
ale bez "wyciągania".
Bez prostownicy.
Może się ich wydawać mniej, ale to złudzenie,
na wcześniejszych zdjęciach są spuszone.





Osoby chętne do zakupu w sklepie 
zapraszam do skorzystania z 30% rabatu:
Sklep Skarby Syberii
KLIK!


80 komentarzy:

  1. efekt niesamowity !!! ogromna różnica :)
    współpracy gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele dobrego słyszałam o tych kosmetykach, ale nie miałam okazji ich jeszcze wypróbować, może przyszedł na mnie czas :) Zabieram się do przeszukiwania strony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście opierałam sie długi czas, dopóki wspomniana Ola (z Pruszkowa ^^) nie pozwoliła mi ich dotknąć, pomacać, powąchać i nie przekonałam sie na własne oczy, jak są faktycznie dobre. Oczywiście nie każdy musi byc z nich zadowolony, ale ja jestem, bo mając wybitnie alergizujący obecnie skalp, mogę używać tych kosmetyków bez obaw, to dla mnie w tym najcenniejsze.

      Usuń
  3. Mysiu, do kiedy aktywny jest kod rabatowy?
    Mam także pytanie dotyczące farbowania, kiedyś udzielałaś porad dziewczynom "na odległość", czy jeszcze to robisz? Widziałam że dojeżdżasz,ale czy po całej Polsce? Mieszkam pod Łodzią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wysłałam zapytanie i jak tylko się dowiem, a powinno to dość szybko nastąpić, to napiszę :)

      Obecnie nie prowadzę takiej pomocy na mailu, ale można pytać na blogu. Będę próbowała odrobić zaległości :)

      Dojeżdżam do Warszawy, ale nie po całej Polsce. Tym niemniej, zastanawiam się nad opcją objazdówki typu "Uwaga Kraków, będę wtedy a wtedy" czy "Uwaga Gdańsk, będę wtedy a wtedy". Jednak taką akcję przewiduję najprędzej na jesień, na któryś weekend. Na pewno bardzo ułatwiłoby to niektórym spotkanie ze mną ;)

      Usuń
    2. Łódź byłaby przeszczęśliwa :) ja sama znalazłabym od razu kilka klientek, nie mówiąc nawet o sobie.

      Usuń
    3. Czekam na Katowice, ale do Krakowa też bym pojechała:)

      Usuń
    4. Kod ma limit czasowy ustawiony an jakieś 10 lat, więc w gruncie rzeczy bezczasowo :))

      Maja, Astusia - dziękuję Wam dziewczyny ^^ Naprawdę zobaczę, co się da zrobić :)

      Usuń
  4. zmiana włosów niesamowita, jak ja bym chciała, żeby moje tak kiedyś wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm.. ale Twoje to mocniej falują ;) Włosy Oli to fale, które nie utrzymają skrętu, lepiej więc wprowadzać pielęgnacją protująco-wygłądzającą.

      Usuń
  5. Hhahaha, też chcę taki efekt "ŁAŁ"!!!
    Zazdroszczę takiej gładkości i blasku

    A co do rosyjskich kosmetyków to niedawno zrobiłam na nie zamówienie i już się nie mogę doczekać efektów na moich włosach, bo skłądy to mają one idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Włosy Oli z natury nie są zbyt gładkie, więc ostateczny efekt zdumiał w gruncie rzeczy nas obie ^^

      Składy rosyjskie są wybitne :)

      Usuń
  6. O takich marzę, tylko lekko falowanych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) nie można mieć wszystkiego, ale życzę Ci, aby naprawdę się udało!

      Usuń
  7. piękny efekt uzyskała po tych kosmetykach ;)

    miałam maskę drożdżową i bardzo ją lubię, a teraz czekam na jajeczną ;)

    dobrze, że wracasz ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*** Witaj moja prekursorko zapuszczania naturalek :D

      Usuń
  8. Gratuluję współpracy ;)
    Ta maseczka mnie bardzo ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt prawie jak po laminowaniu!
    Jesteś mistrzynią!!

    Uwielbiam zapach drożdżowej maski. Mój skalp bardzo ją lubi, ponieważ wydziela mniej sebum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^^ Dziękuję!!!

      :*

      W tym wypadku laminowanie dałoby odwrotny efekt. Ten rodzaj włosów nie lubi się z żelatyną.

      Usuń
  10. Ale tafla *.*
    Łopianową b.dobrze wspominam;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię maskę drożdżową :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale efekt! Z przyjemnością oddałabym się w Twoje ręce:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy bym nie powiedziała, że to te same włosy! To co ty wyprawiasz z włosami to jest magia :) Chciałabym, żeby moje włosy były takie gładkie i lśniące, marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś baardzo miła, dziękuję!

      Usuń
  14. :O niesamowite, że jedno spotkanie tak zmieniło włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^^ Włosy zawsze są wdzięczne, gdy się je poczęstuje czymś trafionym :)) Po tym można rozpoznać, że włosom pasuje dany kosmetyk, nawet na mokro są inne w dotyku.

      Usuń
  15. Piękna robota! Ciekawa jestem jakby zadziałało na moje falo-loki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZiękuję :) Zaproteinowanie dużymi proteinami, a potem intensywne zmiękczenie na bazie emolientów zawsze daje ładny połysk i plastyczność, szczególnie falom :)

      Usuń
  16. hej mysiu:) mam małą prośbę do Ciebie, czy mogłabyś polecić mi jakieś podręczniki o włosach? szukam czegoś co miałoby przykłady zmian strukturalnych włosów, składniki kosmetyków, itd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W podręcznikach fryzjerskich tego nie ma ;)

      A przykłady zmian strukturalnych.. w jakim sensie? Możesz szukać informacji o tym jak jest upakowana keratyna, w jakich wiązaniach, ale to wszystko książki z zakresu chemii i biologii.

      Usuń
    2. włosy obrączkowate, skręcone, itd:)
      szukam ,,poważnych źródeł" bo to informacje na prezentacja na zajęcia z fizjologii a Ty jesteś dla mnie niemałym autorytetem;)

      Usuń
  17. Wiele dobrego slyszalam wlasnie o tych kosmetykach, warte wyprobowania napewno, tez bede musiala sie skusic jak w koncu dostane jakas prace.. rok bezrobocia i juz oszalec mozna.

    Efekt na wlosach - WOW. Naprawde jestem w szoku. Ja mam swoje wlosy tak sianowate, niby sa nawilzone, bo suche nie sa, ale sa takie ze kazdy wlos w inna strone, taki puch, nie wiem jak to okreslic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie możesz mylić nawilżenia z natłuszczeniem. Nawilżone włosy, które nie tolerują humektantów, bo są zbyt porowate, wymagają uelastycznienia, które daje właśnie środowisko tłuste czyli olejowe. Więc myślę, że to duża wskazówka dla Ciebie :)

      ps. Bardzo dziękuję!

      Trzymam kciuki za znalezienie pracy!

      Usuń
  18. WOW :o co za efekt - skrajnie idealny !!! jesteś wróżką !!! Tworzysz magie :D szkoda, że nie ma Cię bliżej - na pewno bym skorzystała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*

      To tylko zmiana kosmetyków przy włosach z potencjałem :)
      Ale dziękuję!

      Usuń
  19. Niesamowity efekt, przekonuje mnie, co znaczy dobrana pielęgnacja! Mam maskę drożdżową Agafii i na dniach zacznę używać, mam nadzieję, że się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z tą drożdżową różnie bywa, ona trochę usztywnia, więc jesli włosy nie przepadają za niektórymi proteinami, to może nie sprawdzić się. W niektórych wypadkach bywa zbawienna :))

      Właściwa pielęgnacja jest autorką efektu ^^

      Usuń
  20. Jej jaki efekt jak sie blyszcza jak sztuczne!!! Rewelacja! Mysiu kupilam ostatnio odzywke z lidla cien do suchych wlosow taka biala z rozowymi paskami i jest super pachnie jak owocowe jogurciki mniam! Sklad wg mnie ma spoko chyba aqua. Stearyl alkohol. Cyclopentasiloxane. Stearamidopropyl dimethylamine. Cetyl alkohol. Glicerin. Panthenol. Benzoic acid. Cetrimonium chloride. Macadamia ternifolia seed oil. Parfum. Dimethiconol. Behentrimonium chloride. Citric acid. Benzyl salicylate. Potassium sorbate. Linalool. Isopropyl alkohol. Citrinellol.
    Uzywalam jako normalna odzywka dwu minutowa po myciu, jako pierwsza i ostatnia w omo. I teraz zastanawiam sie czy moge ja tez nakladac odrobine jako b/s ???? Wlosy mam suche zniszczone od suszenia i modelowania na szczotce. Lamliwe puszace. Skoro ty ta na kolor i blas fioletowa rowniez z lidla nalozylas jako b/s to pomyslalam ze ta moja tez moge??? Swoja droga ta druga tez zamierzam kupic i wyprobowac tymbardziej ze widze jaki blask na modelce! Moze to zasluga odzywki cien :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odżywka nie nadaje sie do mycia, słabo się też sprawdza jako maska czy odżywka ostatnia, za to daje świetnie sobie radę jako bs-ka, bo wygładza i dyscyplinuje, podbijając efekt poprzednio zastosowanych kosmetyków. Zmiękcza i lekko zakwasza, więc wygładza, ale niektóre włosy może spuszyć. Trzeba próbować :)

      Usuń
    2. Mialam na mysli do omo jako zabezpieczanie przed szamponem bo uzywam tych z slsem. wWczoraj tak zrobilam i efekt fajny. do tego dalam ja tez po szamponie i pozniej na wilgotne jako b/s. i tak myje wlosy codziennie bo lubie swiezo myte wiec moze takie przeciazenie mi nic nie zrobi. mialam tylko watpliwosci czy mozna ja zostawic na wlosach wlasnie jako b/s. ale jesli piszesz ze mozna to od teraz codziennie bede ja dawala na wilgotne bo efekt robi fajny :)

      Usuń
  21. szkoda, że tak późno zobaczyłam zniżkę, bo właśnie dziś zamawiałam rosyjskie kosmetyki do włosów i ciała;/ już się nie mogłam dłużej opierać tylu pozytywnym opinią

    OdpowiedzUsuń
  22. Zauważyłam w powyższych komentarzach, że planujesz przybyć z pomocą do Gdańska :D! Błagam Mysiu, przyjedź! Ja za bardzo nie mam możliwości, żeby przyjechać do Wyszkowa, a czytając powyższy komentarz to naprawdę się bardzo ucieszyłam! Zapraszamy rękami i nogami:)! Ja z pewnością skorzystam z Twoich cudownych (wręcz magicznych) zdolności!
    Pozdrawiam:*
    Olga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak, i nie, nie wiem, czy to wypali, jesli już to, tak jak pisałam - jesień, ale bardziej późna niż na początku. Bardzo bym chciała, ale to jeszcze w powijakach.

      Dziękuję pięknie za zainteresowanie! :))

      Usuń
    2. przyjedz, przyjedz, przyjedz, przyjedz!
      prooooszęęęęęęę :)

      Usuń
  23. Ktos napisal ze efekt jak po laminowaniu... Hmmm jutro pedze po zelatyne skoro jest mozliwosc ze taki efekt moge uzyskac! Oby oby!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalecam ostrożność, bo różnie to bywa z tym laminowaniem ;) Zależy od włosów. Zwykle najlepiej reagują te zbyt miękkie.

      Usuń
    2. o kurcze to ja mam troche sztywne i suche zniszczone polamane... ale i tak srpobuje bo mnie korrrci a zelatyna droga nie jest :)

      Usuń
    3. Zrobilam to laminowanie...zelatyny lyzka ppnad trzy lyzko goracej wody lyzka odzywek i olei(trzy rodzaje odzywki i dwa oleje w tej lyzce wszystkiegi po trochu) i efektu wow nie bylo. Trzymalam godzine i podgrzewalam troche suszarka w folii i zawijalam w recznik. Efekt taki jak fo fajnej odzywce a na dole lekki puch i ... Delikatne fale :/ bede jeszcze probowac ale jak ma mi to wlosy falowac tzn same koncowki faluja to dziekuje... Szkoda szkoda... Liczylam na wygladzenie i blask.. A nie fale... :(

      Usuń
  24. wow ale różnica!

    z chęcią skorzystam z rabatu - dziękuję

    ps. fajnie, że wróciłaś, lubię tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej:)mam do ciebie prosbe mogła Bys zaproponować mi jakiś delikatny szampon który nie obciąźał by włosów babydream i płyn facelle sie nie sprawdził u mnie:(pozdrawiam Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  26. hej , prosze o porade :))
    schodzilam u fryzjera z brazu do blondu, lecz jak wiadomo na razie jestem po pierwszym zabiegu czeka mnie jeszcze jeden . chcialabym zniwelowac jakos ten obecny odcien gdyz mam rude wlosy (jasno ale gdzieniegdzie pigment trzyma mocniej) i jasne blond odrosty
    co zrobic zeby wymyc ten rudy kolor? czy gdy naloze na nie jakas farbe(np taka http://images.sklepy24.pl/51544355/5...-popielaty.jpg ) to rudosc zgasnie? nie wytrzymam do lipca z takim kolorem:(

    obecnie mam taki kolor: (bardzo zblizony do tego ze zdj)chociaz nie wiem czy jeszcze nie mocniejszy

    http://i41.tinypic.com/8zgpeg.png

    OdpowiedzUsuń
  27. Mysiu podglądam Twojego bloga już od dłuższego czasu i o tych kosmetykach tez słyszałam bardzo dużo pozytywnych opinii. Ten rabat jest rewelacyjny, właśnie zamówiłam sobie cztery produkty :)
    Dziękuję bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja mam takie pytanie: kiedyś gdzieś czytałam ,jakoby jajko wpływało na żółcenie się rozjaśnianych włosów. Co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
  29. No zobacz, akurat wczoraj wypatrzyłam w osiedlowej drogerii rosyjskie cuda :D Kupiłam właśnie wspomnianą przez Ciebie maseczkę jajeczną i szampon przeciwłupieżowy Babci Agafii. Skusiłaś mnie, chyba dokupię też tą łopianową maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo mnie zainteresowały te kosmetyki, a po tym co zobaczyłam co za ich pomocą wyczarowałaś :-), jestem pod wrażeniem :-).
    Nie wiem tylko którą maskę wybrać. Mam długie włosy z dość poniszczonymi końcami, które muszę obciąć ale ogólnie moje włosy mają tendencję do plątania, supłania czy jak to zwał. Do tego są z natury lekko falowane, sporo sterczących baby hair (doprowadzajacych mnie do szału ;)), czasem potrafią się puszyć. Dopiero zaczynam drogę do prawidłowego dobrania właściwej pielęgnajci, myję metodą OMO z szamponem Alterry no i tu zaczyna się poszukiwanie dobrej dla mnie maski. Kupiłam Biovax z olejami i chyba to nie dla mnie, mam wrażenie, że podkreślała moje suche końce. Nabyłam więc proteinową Latte i czeka na użycie. A może właśnie któraś z proponowanych przez Ciebie byłaby fajna ??
    Mysiu Twój blog zaczyna uzależniać ;-). Wchodząc tu czuć Twoją pasję, prfesjonalizm, który bardzo zaraża do pielęgnowania swoich kudełków :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. fajnie ,że juz prawie wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ojej, mam pytanie! Oglądam zdjęcia Twojej klientki i w moim najlepszym okresie moje włosy wyglądały identycznie jak zdjęcie środkowe, a po rocznym zaniedbaniu i farbowaniu jak na pierwszym... Czy można znać cały plan pielęgnacyjny który dla niej zaplanowałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak tez bym chciala znac. Jaki szampon ile minut te maski jaka szcotka jaka suszarka moze byla ta szczotka jonizujaca... Bo az niewiarygodne ze bz czarow takie wlosy powstaly... :))) To mozliwe tylko w reklamach po obrobce! Hahah tez takie chce...:(

      Usuń
    2. Plan pielęgnacyjny został dobrany indywidualnie, rozpisany na karcie informacyjnej, która klientka zabrała do domu. Nie pamiętam, co zaplanowałyśmy, ponieważ był to mix z tym, co posiadała w swoich zasobach.

      To, co pamiętam, podałam do informacji.

      Wydaje mi się, że szczotka jonizująca też była, suszarka jonizująca profesjonalna z Babyliss, ale zawsze używam tylko tej.

      Usuń
  33. pięknie! mam maseczkę drożdzową i uczucia mam co do niej mieszane ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. No prosze i moje wlosy na blogu. Faktyczne wygladzenie u Mysi bylo super. Zdjecie srodkowe to calkiem dobry good hair day ale wilgotny stad straki. Mial glownie pokazac przyrost na jantarze, wiec nie bylo parcia na blask czy rozczesanie. Byly dni kiedy wlosy byly gladkie ale zima o takie dni trzeba sie prosic. Pielegnacja to bdfm, eco histeria, babuszka na codzien. Olej raz w tygodniu, maska bietica, lbiotica. Balsamy proteinowe i emolientowe. Piekegnacja nie zajmuje mi wiecej niz 15 min dziennie, wlosy mam na codzien gladkie przy skorze, puchate u falujace od ucha w dol, ale przy dobrym doborze dzialan sa gladkie. Efekt miedzy dniem 1 i srodkowym to 4 miesiace pielegnacji...
    Pozdrawiam Olka

    OdpowiedzUsuń
  35. Przegapiłam pozdrowienia. Bardzo dziękuję i również Cię pozdrawiam :*
    Współpraca do pozazdroszczenia!

    OdpowiedzUsuń
  36. Mysiu, piszesz: "Zaproteinowałam maseczką jajeczną a potem zmiękczyłam łopianową."
    Ja też tak chcę! Jak dokładnie mam to przeprowadzić?
    Mam różową Artiste jako proteinową- to co - pod czepek na trochę, spłukać i następną maseczkę tak samo potrzymać w kompresie? Np u mnie Alterra z granatem albo aloesowa Natur Vital bardzo zmiękcza, ewentualnie mam jeszcze nędzne resztki Garniera Avocado i Karite.
    Dobrze kombinuję?
    Dawno nie doproteinowywałam włosów, przydałoby im się, bo jakieś takie bez jaj się zrobiły... Do tej pory mieszałam sobie w tym celu mix glutka lnianiego, oleju, Artiste i Garniera AiK zamiennie z Bingo Spa shea i algi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wlasnie, ja tez sie zastanawiam co to oznacza zaproteinowac a potem zmiekczyc :)

      Przyznam ze moje wlosy sa w ciezkim stanie :( farbowanie Olią dodatkowo je przesuszylo, mam siano jak nigdy, nawet po trwałej ondulacji takich strąkow nie mialam. Suche, zniszczone, sztywne, matowe..

      Niestety nie wiem co mam kupic do wlosow w Anglii :( Moze ktos poleci konkretne produkty dostepne w UK??? Blagam

      Usuń
    2. Na moją logikę znaczy to po prostu: nałożyć jedną maskę, potrzymać, spłukać i nałożyć drugą, na te 5-10 minut. Spłukać. Koniec.

      Usuń
  37. Kupiłam obie maski i pieję z zachwytu. :)

    Jajko wypróbowałam na mamie, po farbowaniu. Ona nie lubi miękkich włosów, bo jej klapią, więc było jak znalazł.

    Sobie nałożyłam łopianową.
    Dziś jestem w małym szoku.
    Było tak... Olej, po 1,5h farba (zawsze mam suche, ostre włosy po niej), OMO, maska łopianowa na 10min i na koniec kuleczka żelu z kuleczką odżywki Alterra.

    Rano wstałam i... nadal są loki. o_O
    Takie cuda to mi się jeszcze nie zdarzyły jak żyję 38 lat. :D

    Myślę, że olej plus ta maska to jest to, czego mi trzeba. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Maska jajeczna jest super, natomiast drożdżowa dla moich włosów okazała się koszmarem.
    Włosy natomiast najbardziej podobają mi się na 2 zdjęciu. Nie podobają mi się nadmiernie wygładzone włosy, fakt błyszczą się, ale w sposób mało naturalny. Taki efekt podoba mi się jedynie przy bardzo gęstych włosach, ale takie włosy w Polsce mało kto ma.

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej :) mam bardzo duży problem z moimi włosami :/ a zaczęło sie tak: Jestem ciemną blondynka i dawno temu zauważyłam że zaczynają mi rosnąć rudawe wloski przy skroniach najpierw był blond przebijający lekkim rudym z latami ten odcień pogłębiał się mi byl coraz bardziej aktywny i widoczny. Kupiłam szamponetke z myślą, że zakryje jakoś ten rudawy kolor. Dało jeszcze gorsze efekty + na głowie pojawiły się mi pojedyncze rudawe wlosy. Zakrywam to wszystko poprzez rozjaśnione pasemka. Ale odrosty rosną rude. co mam zrobić ?? A i używałam szamponu Joanny kolor fioletowy (nie dawało żadnych efektów)
    POMÓŻ MI
    Proszę bo już sama nie wiem co mam robić i czego użyć :(

    OdpowiedzUsuń