środa, 13 marca 2013

Wasze włosy. Turboporost Oli + pierwsze wrażenia Vitamex

Nie wierzyłam dotąd w porost 4cm na miesiąc.
Nie wierzyłam, póki go nie doświadczyłam pod nożyczkami!

Przedstawiam Wam Aleksandrę W. i jej turbo-porost.
Jak z wyszarpanego tyłu zejść w trzy miesiące?

Dwie sylaby: KHA-di!











Ola miała włosy zniszczone nieudanym cięciem przez fryzjerkę.

Włosy Aleksandry mają tendencje do puszenia, są mieszane strukturowo.
Część włosów jest zupełnie prosta, część kręcona, przez co Ola musi mieć włosy cięte na równo, 
by trzymały swój kształt.

Zdjęcia włosów za każdym razem w tej samej koszulce, żeby było dokładnie widać.

Włosy podcięłam w listopadzie do czerwonej linii,
tak mniej więcej.
Słowo honoru!
A w lutym włosy wyglądały tak:

Te plamy, które widać na włosach, było widać też na żywo.
To pozostałości różnych farb. Ola zapuszcza naturalny kolor.

Dlatego zrobiłam lekkie pojaśnienie na oksydancie 3% w formie refleksów
(technika bez folii KLIK),
potem ochłodziłam odcień farbą i uzyskałam to.


Inne ujęcie, strzałką wskazałam kolor widoczny na żywo.

Powstało coś w rodzaju ombre, naturalne, delikatne przejście,
dzięki czemu włosy będą mogły rosnąć bez rzucania się w oczy.


Poniżej zdjęcie oddające kształt cięcia.
Włosy nie są czerwono-rude, tylko jak wyżej :)
Aparat Oli prześwietla je zawsze na czerwień.


Teraz tajemna metoda Oli:

Olejek KHADI

Więc kupiłam sobie dokładnie taki sam :))

hihi!

Na spółkę z koleżanką, 
dzięki Monia:*

Olejek jest dość kosztowny, bo z przesyłką to aż 80zł.

Jednak skład mówi sam za siebie.
Zdjęcie mojej połóweczki:

Porównanie prawie miesięcznego przyrostu Oli
przy wcierce w skalp na całą noc 3 razy w tygodniu:

Specjalnie przeprowadziłam linie,
dzięki czemu widać, jak rosną włosy.


Aleksandra jest moją zaufaną osobą,
więc nie ma mowy o ściemnianiu!

_______________________________________________
Teraz dodatek 

Vitamex :))
wprowadzenie KLIK
Od firmy dostałam 2 opakowania tabletek


Opakowanie
Bardzo wygodne, bo plastikowe. Nie stłucze się!
Zamyka się szczelnie, otwiera bez użycia siły
Zabezpieczone przed pierwszym otwarciem plastikowym kapslem z pętelką, więc wiemy, że nikt w nim nie majdrował.

Zapach 
Delikatny pudrowy, słodki

Smak
Słodkawy, niemal niewyczuwalny

Łatwość przełykania
Bardzo łatwe, bo małe, ale szorstkie. Trzeba z wodą.

Dolegliwości trawienne
Brak. Łykałam dwie tabletki dziennie podczas i bez posiłku. Bez wrażeń :)

Efekty
Na razie brak.
Paznokcie rosną jak rosły, włosy też.
Ale to dopiero pierwszy miesiąc. Czekamy na drugi :)
Wtedy też wstawię porównanie zdjęciowe :)

Aby Wam tak całkiem żal nie było, na zachętę wstawiam mój odrost.
Na żywo nie rzuca się tak w oczy, tylko gładko przechodzi w te rozjaśnione włosy, które już wypłukały się z farby.
Liczę, że za jakiś czas powstanie przyjemne dla oka ombre? :D

Oto włosy ufarbowane ostatni raz w październiku około 20stego, bo tuż przed urodzinami :))
Czyli.. o matko, za tydzień będzie 5 miesięcy bez farby!

Część pasemek jest dłuższych,
bo w tych miejscach włosy mam tak naturalnie jasne.

Wygląda, jakbym robiła sobie refleksy :D
A nic z tych rzeczy!

Zaleta naturalek?
Wybitny blask!

60 komentarzy:

  1. no nie, mój portfel tego nie przeżyje... :) czaję się na Khadi już dosyć długo - kiedyś miałam okazję go testować i bardzo przypadł mi do gustu. A trzeba trochę powalczyć o przyrost, bo jak na razie to jest z tym u mnie słabiutko... a przede mną kolejne podcinanie końcówek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od ponad roku zamierzam go kupić i dalej się nie zdecydowałam =D brakuje mi regularności przy tańszych metodach i nie chcę żeby tak drogi olejek leżał nieużywany.

      Usuń
  2. turboporost takowy mam ja! bez wcierek itp... sam z siebie, ale wcale się tym nie cieszę, wrecz mnie to wkurza...;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam pozostalosci po czerwonej farbie i tak sie rozjasnily jakbym miala rudo blond ombre pomieszane z brazem XD kurde taki przyrost to marzenie ale niestety nie na moj portfel. Na razie:(

    OdpowiedzUsuń
  4. oj dorgi olejek :X nie na moja kieszeń :v

    SERIO TYLE BEZ FARBY? :O OLABOGA

    OdpowiedzUsuń
  5. wow!imponujacy przyrost! a jak jest z zapachem, bo u mnie np. sesa nie przechodzi. zapach meczy mnie za bardzo, poza tym zauwazylam wypadnie wlosow w trakcie stosowania sesy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również pojawił się problem wypadania przy olejowaniu, dlatego nie wydam tylu pieniędzy na olej żeby stosować tylko na długość ;) Wolę wcierki. Jak narazie turboprzyrost - jak na moje możliwości czyli 2,5 cm dawała mi Joanna Rzepa ;)

      Usuń
    2. Ruda henna, 2,5cm to świetny przyrost!

      Zofia, zapach do złudzenia przypomina mi pastę do podłogi z serii nabłyszczająca, jak sidolux...
      Ale nie mogę powiedzieć, że mi przeszkadza.

      Usuń
  6. Przepłaciła za ten olej, da się kupić już z wysyłką za niecałe 60zł:D
    Ja używam od grudnia używam Khadiego:)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie khadi wzmógł wypadanie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Na Allegro można kupić ten olejek za 52-58 zł, ostatnio w wielu aukcjach przesyłką była gratis, a jeżeli ma się możliwość odbioru osobistego, to wyjdzie jeszcze taniej.

    OdpowiedzUsuń
  9. a gdzieżeś to można dostać? mozna poprosik o adresik? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sklep internetowy helfy lub wrocław stacjonarnie, mają tam dwa punkty

      Usuń
  10. Mam Khadi jednak nie przyspiesza mi porostu ;// Może w porywach o 0.5 cm:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdyby ten olejek tak cudownie jeszcze przeciwdzialal wypadaniu to pewnie bym sie skusila, na przyroscie az tak mi nie zalezy. Czy ktos testowal go pod katem wypadania wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nakładacie dosłownie parę kropelek? Włosy nie mają nim ociekać ;)

      Jestem już po 4 użyciach i czuje komfort skóry głowy, powiedziałabym, że po Khadi włosów wypada mniej niż kiedykolwiek przy myciu. A skalp jest po użyciu zrelaksowany i zadowolony. A ja mam bardzo wrażliwy skalp.

      Ola też mówiła mi, że mniej wypadają.

      Khadi ma w składzie rycynowy, trzeba go bardzo dokładnie domywać i nie przesadzić z ilością w aplikacji. Jeśli zapycha, można kłaść na godzinę przed myciem.

      Nie polecam takich olei przy tłustych skórach głowy.

      Dlatego myślę, że nie na każdego ten olejek tak zadziała, tym bardziej, że wg opisu ma stymulować porost ;)

      Usuń
  12. O,Mysiu, nareszcie Twoje włosyy :)! fajnie to wygląda, odrost nie bije w oczy :)
    Mój brat, którego nie widziałam już trochę czasu widząc mój odrost stwierdził:"Ty masz siwe włosy, to od tego farbowania sobie poniszczyłaś"' eh...ale czegoż się spodziewać skoro on żyje w przekonaniu,że moje naturalne włosy są koloru brązowego. Facety...i ich ograniczona paleta barw :P- rozróżniają tylko 3: fajny,ch...(nieciekawy xD) i pedalski.

    Apropos olejku...to cena szok o.O, ale dzięki temu wpisowi przypomniałam sobie,że mam jeszcze jakiś takiś z Turcji co w jego skład wchodzi mieszanka olejów(nie ma tych indyjskich ale jest m.in rozmarynowy, pokrzywowy,laurowy...) i może on też by popędził porost?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbuj, próbuj :))

      Odrostu na żywo praktycznie nie widać, no może w bezpośrednim słońcu, ale też nie bardzo. Wrzuce niedługo jakies zdjęcia, jak to wygląda, ale czekam az te włosy troszke urosną :/

      Faceci na kolorach się nie znają :D

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Oj więcej niż 5 :D

      W zeszłym miesiącu było 6cm. To teraz jest z 7, musze na linijce sprawdzić :D

      Dziękuję!

      Usuń
  14. A u mnie olejek zapychał gruczoł i wyskakiwały mi "piękne", bolesne gule na linii czoło/włosy.
    Dorota :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uśmiechnęłam się kiedy zobaczyłam pierwszy obrazek zwiazany ze słowem turbo:D:D
    Mam ochotę na khadi już dłuższy czas jednak cena skutecznie mnie na razie odstrasza. Miałam odlewkę i byłam zadowolona więc jestem pewna że kiedyś po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej. Obserwuję Twój blog od dłuższego czasu, czekam niecierpliwie na kolejne wpisy:)
    Kupiłam olejek miesiąc temu i zauważyłam, że zaczęły wypadać mi po nim włosy, dosyć intensywnie. Przyrost jest faktycznie znaczny ale to wypadanie mnie martwi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo jaa, jestem pod wrażeniem, że można uzyskać 4 cm odrost! Ja też biorę się za zapuszczanie, ale jak na razie kiepsko mi idzie :P Olejek ten też bym sobie kupiła, ale z deczka drogo wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. też chcę ten olejek;)

    jej gratuluję tych 5 miesięcy, ja po 3 "pofarbowałam" palette szamponem koloryzującym, ale szybko się wypłukał i znowu straszę, dziś robiłam rozjaśnianie korzeniem rzewienia (rabarbaru) i odrobinę widzę różnice, nie wiem na ile to się utrzymuje na włosach... pożyje, zobaczę... ale już mi się marzy jakaś zmiana....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, co za nietypowy sposób! Nie znam go...

      To mój pierwszy raz tyle bez farby, ale nie mam ciągot do złamania się. Nie jest mi żal przestać farbować. Tak zawsze przy 2gim-3cim miesiacu sie łamałam,

      Usuń
    2. http://smallrosie.blogspot.com/2012/09/rozjasnianie-wosow-korzeniem-rzewienia.html

      Myślałam ze wszyscy już to widzieli, nawet w jednej mwh u Anwen któraś się chwaliła że próbowała. Sama mam ochotę na to, ale tylko na moich naturalnych włosach - mam przeczucia ze na tych farbowanych wyjdzie to okropnie.

      Usuń
  19. Łał, zazdroszczę odrostów (jakkolwiek by to nie zabrzmiało :P ). U mnie dopiero 1 cm i zobaczymy jak dalej pójdzie z tym powrotem do natury. Również chciałabym móc liczyć na późniejszy efekt ombre, ale na dzień dzisiejszy nie mam szans - całe włosy podobny poziom ( czyli 7 - ostatnio robione poleconą przez Ciebie alfą:), tyle że odrost popielaty, a reszta już z powrotem ciepła. Ech te powroty :) Czasem warto się zastanowić, czy w ogóle od natury odchodzić... Życzę udanego przyrostu ! :D
    .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tobie również!

      Spróbuj za jakis czas szamponetek wychładzających kolor, np delia 10.1

      Usuń
  20. Czy on nie przyciemnia np blondu?

    OdpowiedzUsuń
  21. Też mam Khadi, używam od roku, z mniejszymi lub większymi przerwami. I muszę przyznać, że jak się przez trzy tygodnie uparłam i wcierałam na kilka godzin przed każdym myciem - zapuszczana od prawie roku grzywka przestała mi wreszcie włazić w oczy. Poza tym faktycznie relaksuje skórę głowy i włosów wypada zdecydowanie mniej. Muszę znów postarać się być bardziej systematyczna we wcieraniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))

      O tak, to uczucie relaksacji jest wybitne, jak po masażu. W każdym razie u mnie.

      Usuń
  22. Zachwycona efektami u Oli właśnie zakupiłam to cudo i tak mnie naszło pewne pytanie wymagajace łopatologicznej odpowiedzi. Droga Mysiu, jak najwygodniej kłaść taki olejek na skalp? Pipetka robiac przedziałek obok przedziałka? Czy po prostu moczac opuszki palców i masujac skalp? A może masz jeszcze jakas inna propozycje? Dziekuje z gory za każda wskazówke! Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, jak ja to robię. Wylewam dwie kropelki na dłon, rozmasowuje i wcieram w skalp. I tak cała głowa. Ma być tylko lekko nasmarowana. Wydaje mi sie, że tak jest najdokładniej.

      Usuń
  23. Ja kupiłam ten olejek na allegro za jakieś 58 zł z przesyłką, z koleżanką na pół kilka m-cy temu. Na początku kładłam go na całą noc i włosy wypadały jak szalone :( szybko zmieniłam metodę, kładę go w ilościach śladowych na skalp tak na max 2-3h i włosy przestały wypadać :) nie mierzyłam włosów, ma je długie do połowy pleców, podcinałam w międzyczasie, ale to co zauważyłam to mnóstwo babyhair no i całkowite zarośnięcie bocznych łysych obszarów ;) że tak powiem przy linii czoła!!! Miałam paranoję jakiś czas temu jak spinałam włosy w kucyka, widziałam to na zdjęciach, że po bokach na czole nie mam włosów co wyglądało dla mnie tak jakbym łysiała :( po Khadi problem zniknął, mam w tych rejonach całe stada nowych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ta opinię, wydaje mi sie właśnie, że to kwestia nieprzedobrzenia, bo rycynowy może zapychać, gdy jest stosowany w zbyt dużej ilości. I zbyt często czy nawet zbyt długo.

      Usuń
  24. A czy jest jakiś sposób na stosowanie olejku Khadi u osoby, której włosy nie lubią się z olejem kokosowym? Kupiłam ciemną wersję Khadi, włosy na razie rosną w standardowym tempie... Dlatego ciągle myślę, że jasny jest lepszy, ale chyba nie dla mnie...

    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też nie cierpią kokosa, smaruję tylko skalp.

      Usuń
  25. mi nic nie dał ten olejek a używałam ponad pól roku

    OdpowiedzUsuń
  26. Moje włosy chyba sie uodporniły, bo urosły raptem centymetr-dwa tego miesiąca :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Słuchaj, piszesz ze Ola ma część włosów kręconych a ja na zdjęciach nic takiego nie widzę, ledwie podwijają jej się końcówki, i ani grama puchu. Więc jak to jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mokro włosy falują, na sucho, bez suszenia na szczotce jest puch.
      Jak weźmiesz garść włosów, to część będzie pozwijana, poskręcana, reszta prosta jak drut.

      Takie włosy muszą mieć ciężkie ciecie, wówczas łatwiej utrzymać je prostymi.
      Do tego kosmetyki obciążające na tyle, by włosy były proste.

      Usuń
    2. Na takich też to zadziała?
      http://i47.tinypic.com/242wxw3.jpg
      Są bez żadnej stylizacji, zresztą stylizacja prawie nic nie zmienia.

      Usuń
  28. Jak widać nie każdemu ten olejek służy. A moze olejowanie z odżywką? Ja mieszam 2 łyżki odżywki z łyżką oleju (Amla) i nakładam na wilgotne włosy na ok godzinę pod czepek. Można dodać miód lub półprodukty o nawilżającym działaniu, np. Kwas hialuronowy lub pantenol. Piękne są włosy po takiej masce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy sposób, dziękuję za podzielenie się!

      Usuń
  29. W pierwszym przypadku zazdroszczę przyrostu :-P w drugim (Twoim) wytrwałości w niefarbowaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pierwszy raz wytrzymałam tak długo, zawsze łamałam się po 3 miesiącach, albo nawet 2. Obecnie nie mam wcale ochoty farbować, czego jeszcze nie doświadczyłam.

      Usuń
  30. Jeju jesteś moim największym blogowym odkryciem i przebiłaś jak dla mnie Anwen czy Blondhaircare ! Od razu zostaję wiernym obserwatorem i fanką! I ośmielę się zadać pytanie. Kilka razy farbowałam włosy farbą Khadi ciemny brąz, ale z racji tego, że szybko się zmywa kolor postanowiłam poszukać trwalszych ale wciąż zdrowszych farb. I tak znalazłam tę Herbatint link http://www.herbatint.pl/
    Chciałabym się Ciebie poradzić. Czy mogę nałożyć na włosy tę farbę bez obaw że wyjdą zielone czy niebieskie, tak jak przeczytałam w którymś Twoim poście? I jeśli tak to po jakim odstępie od farbowania Khadi?
    Będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, jesteś bardzo miła :))
      Myślę, że każda z nas ma swoją niszę, inną od drugiej.

      Uważam, że Herbatint jest bezpieczny, ale musisz brac poziom kontynuujący poziom henny.
      Przy czym Herbatint wychodzi ciemniej niz na próbniku, więc bierz kolor o ton jaśniejszy niz wzornik w internecie.

      Nie musisz robić jakiś przerw, choć najlogiczniejsze byłoby farbowanie odrostu plus długość, a nie zaraz po hennie. ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)jestem trochę "ciemna" jeśli chodzi o sprawy farbowania więc nie mam pojęcia co to oznacza "poziom kontynuujący poziom henny". Czyli jeśli używałam Khadi ciemny brąz to jaki jest odpowiedni poziom w Herbatincie? Ja bardzo bym nie chciała uzyskać rudych/złotych refleksów i zastanawiam się czy ten kolor byłby odpowiedni http://www.sklep.herbatint.pl/trwala-farba-herbatint-4c-popielaty-kasztan-seria-popielata-p-16.html
      Jednak kasztan od razu kojarzy mi się z rudościami... jeśli to nie problem to naprawdę będę bardzo wdzięczna jeśli pomożesz mi wybrać właściwy odcień bo do tej pory zawsze miałam czerwoną poświatę której nie znoszę i teraz już boję się wybierać farby na własną niedoświadczoną rękę :)

      Usuń
  31. Kusi ten Khadi :) mam Vatikę, Sesę, Amlę, używałam kokosowego, ale włosy wypadają i są łamliwe.
    Jantar przyspiesza wzrost włosów. Może kiedyś spróbuję i Khadi, zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  32. 4 cm na miesiąc... wiele bym za to zrobiła! A może wystarczy tylko kupic Khadi ;) jak u Ciebie Mysiu z efektami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Khadi świetnie działa na porost, ale też i na zagęszczenie. Jest moim absolutnym faworytem.

      Szkoda, że brzydko pachnie :P

      Usuń
  33. Na stronie Khadi olejek 58+ 10zł wysyłki, więc przepłaciłyście. A ja na allegro znalazłam z wysyłką za 60zł, jednakże odpuściłam sobie. Poczytałam skład i znalazłam olej rycynowy. Stwierdziłam, że skoro i tak używam tego olejku na włosy to nie będę kupować tego cuda za 60-80zł tylko poużywam sobie rycynowego cuda za 10zł i dopiero jeżeli NIE zadziała wypróbuję Khadi.
    Póki co jestem zadowolona i nie mam w zamiarze kupować Khadi, szczególnie że niestety czytałam wiele negatywnych opinii. Ale jak wiadomo KAŻDY jest inny, więc i włosy każdy ma inne. Widzę efekt, bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, ale olejek jest super wydajny, więc i tak starczy na bardzo bardzo długo.

      Usuń
  34. Bardzo fajny blog. Myślę nad zakupem olejku Khadi. Możesz napisać mi coś jeszcze na jego temat? Zapraszam na mój blog - dailydajana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. oleje khadi są neistety bardzo drogie, ale porównując z działaniem jak najbardziej się to opłaca. Moim ulubionym jest olejek khadi z rożowym lotosem do twarzy i ciała. Jeśli chcesz o nim poczytać, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń