czwartek, 7 marca 2013

Pielęgnacja. Dodaj zapytanie



Wpis do zapytań tematycznych.

Tutaj pytamy o wszystko, co jest związane z pielęgnacją włosów.

Proszę pytać w odpowiednich działach,
to ułatwi innym szukanie odpowiedzi :)

Zanim zapytasz, przejrzyj Etykiety (w pasku po lewej stronie bloga) i poczytaj podwieszone tematy.


Inne tematy do zapytań TUTAJ

113 komentarzy:

  1. Skoro powstał taki dział - spróbuje! :) Moje włosy wymagają odpowiedniej pielęgnacji, a portfel i budżet domowy ochłonięcia. Olejuje, maskuje wcieram, a moje włosy nadal niestety nie wyglądają na zadbane, wręcz przeciwnie. Niestety... ale włosy bardzo się strączkują, zbijają. po rozczesaniu nabierają ponownie miękości, ba! nawet trochę błyszczą, ale nie trwa to długo. Nie wiem, co robie źle, co powinnam zmienić.
    Liczę na pomoc z Pani strony :)!
    Agnieszka P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiem. Nie wiem, ani jakie produkty stosujesz, ani jaki masz typ włosów, ani co przeszły.

      Podejrzewam, że wybrana pielęgnacja jest za ciezka a włosy wymagają doproteinowania oraz stylizacji właściwej dla fal.

      Usuń
  2. Ja pisalam maila do.Ciebie z zapytaniem,ale moze tutaj bedzie lepiej.moim wlosom cirzko dogodzic.sa falowan,nie lubia protein,łatwo je obciążyć, końce są dość sztywne i do tego puszy sie wierzch. prawie po każdym myciu bez względu na używany kosmetyk jest puch,ktory utrzymuje sie przez wiele godzin i dopiero po południu wlosy są w dobrym stanie. czemu tak jest? Czy to normalne? czy wciąż używam za dużo protein?olej zmienilam z lnianego na winogronowy i jest lepiej, tzn powraca miękkość
    drugie pyt. to jakie powinno być strzyzenie wydobywajacee skręt, bez cieniowania i warstwy wierzchniej na wysokości ucha w koło glowy (.tak mnie zawsze strzyga :( )
    Mam włosy gęste i falowane na całej długości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzebujesz kosmetyku zabezpieczającego, czyli odżywki bs. Może to byc ta stosowana jako odżywka do spłukiwania, do używania w formie obciążacza.

      Puch wymaga stylizacji właściwej dla kręconowłosych.

      Cięcie poprawiajace skręt jest uzależnione od rodzaju skrętu, dla jednych będą to trzy warstwy, dla innych tylko wypikowanie, dla innych cięcie ślizgiem. Jedna warstwa latająca wokoł ucha plus dłuższa reszta, to nieporozumienie. Szukaj fryzjera, który ma pojęcie o cieciu włosów kręconych.

      Gdy ktoś proponuje cięcie na sucho po prostownicy, uciekaj gdzie pieprz rośnie :)

      Usuń
  3. Faktycznie, nie napisałam tego, jakie sa moje włosy i pielęgnacja - nie chciałam się powtarzać. W tych szczegółowych kwestiach napisałam do Pani meila z prośbą, takze jeśli będzie Pani znajdzie czas, ja naprawdę bedę wdzięczna za odpowiedź :)

    Agnieszka P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usprawniłam zadawanie pytań na blogu, aby nie były wysyłane na pocztę.


      Usuń
    2. Agnieszko, korzystamy z funkcji odpowiedz. Dzięki temu jest porządek i kontynuacja ;)

      Kopiuję zapytanie, kasuję to dalsze.

      "Pokrótce przedstawię plan pielęgnacji i charakterystykę swoich włosów. Główny problem - to strączkujące, zbijające się włosy, zaraz po wyjściu na dwór, lub po jakimś czasie bycia w domu.

      SZAMPON: zazwyczaj Z SLES ( nie podaje marki, gdyż często używam różnych).Obecnie, stosuje szampon dla dzieci z rossmana ( widzę że on + odżywka = ładniejsze włosy; minus -plącze bardzo włosy). Pozostanę przy szamponach bez SLES. Dodam, że włosy myję codziennie.
      ODŻYWKI:w ciągu ost. miesiąca namiętnie i najdłużej stosowałam Bioetica crema di esenza 1 ( włosy, przyjemne, miękkie w dotyku), ale problem pozostawał. Obecnie stosuje rosyjską maskę drożdżową Babuszki Agafii
      (dobrze sprawdza się na moich włosach, nie obciąża ich, mój KWC) - po wysuszeniu włosów (schną same) lubię nałożyć jej dosłownie trochę na włosy. Kolejna, to Seobradin z żeń- szeniem, lubię ją, ale ideałem nie jest. do tego Gliss kurr z masłem karite (też dodaje jej trochę na włosy jako odżywka b/s). Stosuje je zamiennie ( 2 dni maska drożdżowa, 1 dzień seboradin, 2 gliss kur.)Czasami korzystam z maski żółtko + dodatki (oliwa z oliwek + maska L'biotica kreatyna i jedwab), jednak jest to nieregularna praktyka.

      I to chyba tyle. Jeśli chodzi o same włosy: są cienkie, nigdy nie farbowane ( kolor naturalny : ciemny blond), bardzo łatwo je obciążyć i wolno rosną..Poza tym, po zastosowaniu ww odżywek + rozczesaniu gęstym grzebieniem włosy błyszczą i są miękkie, do czasu.

      Dziękuję Ci za cierpliwość!
      A.P."

      Moja odpowiedż:
      Korzystasz z kosmetyków cięzkich, np z dimethiconolem, a nie myjesz szmaponem dla dzieci.
      Włosy są więc oklapniete i przeciążone.

      Wypróbuj metodę OMO, zwykły szampon stosuj zamiennie z dziecięcym.

      Sprobuj biovaxu pmaranczowego na suche i znisczone zamiennie z niebieskim latte, do ktorego musisz dodawac 2 kropelki gliceryny na porcje maseczki.
      Ograniczenie silikonow skutecznie zapobiegnie dzieleniu się włosów.

      Usuń
    3. Mam jeszcze pewne pytania, mianowicie:

      1. Czy do metody OMO mogę stosować zamiennie szampon z SLES i np. te z Alterry lub z serii Lve2mix? Chcę odejść od tego Babydream ( za bardzo plącze).

      2. Czy można zamienić pomomarańczowy biovax na drożdżową maskę, o której wspominałam? bardzo ją lubię i o dziwo, działa pozytywnie na moje włosy, tj rosną szybciej!!! :)

      3. I na sam koniec najgłupsze chyba pytanie, ale "stosować zamiennie" tzn. co mycie różna maseczka, czy np. dwa dni jedna, dwa dni druga?

      Dziękuję za tak szybką odpowiedź! :*

      PS. Pomysł z "objazdówką" jest bardzo dobry! Zastanów się kiedyś nad Poznaniem :)

      Usuń
    4. 1. Możesz

      2. Możesz

      3. Możesz :) po prostu raz taka raz inna, nieważne czy z dokładnością co do dnia :)

      ps. Zastanowie :D dziękuję!

      Usuń
    5. Dziękuję Ci bardzo! :D teraz już każda moja wątpliwość została rozwiana (chyba). ;)
      odezwę się za jakiś czas, by opisać rezultaty!

      Ściskam!
      Agnieszka

      Usuń
  4. Kochana Mysiu, a co jeśli potencjalna kręconowłosa chce być prostowłosą (bez użycia prostownicy i ciepła ogólnie)? Moje włosy miejscami są falowane, miejscami kręcone a miejscami proste. Loki trzymają się bardzo krótko, poza tym, myję włosy co 3 dzień i do tego czasu zamiast loków mam już zbitek puchu i sianka. Czy włosom nie zaszkodzi oduczenie ich skrętu? Wiem, ze typową prostowłosą nigdy nie będę, ale na tyle na ile to możliwe bardzo bym chciała po prostu z wygody ;)

    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można i tak. Zadanie polega na znalezieniu substancji odwrotnych do tych, ktore potegują skręt. Popróbuj różnych proteinowych produktów i różnych silikonów, szczegolnie amodimethicone i tych złożonych jak dimethiconol. Silne obciązenie i nawilżenie, powinno podrostowac włosy do lekkich fal.

      Usuń
  5. witam! mam pytanie odnośnie maski garnier fructis-nutri gładki. Stosuję ją jako odżywkę bez spłukiwania,ponieważ tylko ona wygładza moje suche włosy. czy nie zaszkodzi to włosom?Podaję jej skład:
    Skład: aqua / water, cetearyl alcohol, behetrimonium chloride, peg-180, amodimethicone, cetyl esters, niacinamide, saccharum officinarum / sugar cane extract, hydroxyethylcellulose, trideceth-12, chlorhexidine dihydrochloride, camellia sinensis / camellia sinensis leaf extract, pyrus malus / apple fruit extract, persea gratissima / avocado oil, pyridoxine hci, methylparaben, citric acid, cetrimonium chloride, citrus limonum / lemon peel extract, prunus armeniaca / apricot kernel oil, hexyl cinnamal, pafrum / fragrance w nowej wersji,którą używam dochodzi jeszcze olej ryżowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odżywka moze wysuszac Twoje włosy, gdy jest zostawiana bez splukiwania. Za wygladzenie jest prawdopodobnie odpowiedzialny amodimethicone. Szukaj tego silikonu w odżywkach do spłukiwania, jest on, o ile pamietam, w czerwonym Elsevie.

      Usuń
    2. kupiłam tę odżywkę L'Oreal, Elseve Color-Vive, Odżywka do włosów farbowanych . Posiada w składzie amodimenticone podaję cały:

      Skład: Aqua/Water, Cetyl Alcohol, Amodimethicone, Hydroxyethylcellulose, Behentrimoium Chloride, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Trideceth-6, Chlorhexidine Dihydrochloride, Benzyl Salicytate, Linalool, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Alpha-Isomethyl Ionone, Myristil Alcohol, Geraniol, Cetyl Esters, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Methylparaben, Citric Acid, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Parfum/Fragrance.
      i mam pytanie czy ją mogę używać jako odzywki bez spłukiwania? mam cienkie ,suche włosy,ale o dziwo typowe odżywki bez spłukiwania są za lekkie.

      Usuń
    3. Czyli dobrze pamiętałam.
      Ta odzywka jest chemiczna, lepiej zastosowac schemat własciwe odzywianie, spłukac, odzywka silikonowa od połowy długości spłukać.

      Jeśli zwykle odż bs są za słabe, wypróbuj odżywki bez spłukiwania np z Pantene czy GlisskKur.

      Możesz spróbowac, ale bardzo ostrożnie, chlorhexidina moze wysuszać.

      Usuń
  6. Ok skoro wszyscy męczą to ja także :) pytanko- co mam zrobić jeśli mam kilka typów skrętu włosa a niektóre koło twarzy nie cchc rosnąć i wiecznie odstają na boki i mają z ok 10 cm góra. i tak : te od spodu są mocno kręcone i podniszczone, na wierzchu 2a- w porywach 2b zdrowe i lśniące, oczywiście te od spodu niszczą zawsze efekt ładnych zadbanych włosów i są zniszczone od prostowania :/ ponad rocznego. czy skrócić je? czy może olejowac je itp i liczyć , że kiedys to odrosnie i stałe podcinanie wkońcu je "ukróci" tak, że będą wszystkie już zdrowe? przepraszam za chaos wypowiedzi :)i dziękuję za wszelką odp. używam od ponad roku CG i są efekty ale no nie takie jak widziałam u wielu blogowiczek :) jednak w końcu mogę wyjść bez prostowania na ulicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem całkowite odstawienie silikonów nie służy włosom. Sprobuj używać ich jako ostatni etap pielegnacji.

      Najprostsze warstwy są najbardziej znisczone i za mało elastyczne. Znajdź tłustą, odpowiadając im odżywkę, moze to byc sławny juz Garnier Karite.

      Jeśli chcesz, by skręt wrócił na dobre, o prostowaniu musisz zapomnieć. Wóz albo przewóz ;)

      Usuń
  7. Moje włosy są bardzo dziwne-to tak na początek. Rok temu jesczce używałam jednej maski loreal z zakladu fryzjerskiego i wielkiego szamponu z Loreala rozowego(nie wiem czy ci cos to mowi),a najzcesciej odzywki zalaczone do Castinga. Wlosy byly gladkie, troche jakby przeciazone, straczkowaly sie i jakby szybko niszczyly, byly jakies takie nijakie. Po poznaniu bloga Anwen zaprzestalam uzywania tamtych kosmetykow. Moje obecne szampony do Joanna z apteczki babuni miod i proteiny co kilka myc,a tak to Babydream. Mam Seboradin(poczatkowo wielki zachwyt), MAske Biovax Latte niebieski , maske z granatem Alterry i garnier z awokado i maslem karite. Do tego co 3, 4 dni pzred myciem wcierka Jantar lub z mgielki Radicala. Z olejowaniem roznie bywa, bo czasme sa po nim fjane gladkie,a czasme mam wrazenie jakies takie przeciazone. Plukanki natomiast mam wrazenie,z e tez robia ja takimi jakby ni to tlustymi, ni to przeciazonymi, ni to pzresuszonymi( na 1,5 wody ,lyzka lub lyzeczka octu jakblkowego lub na taka sama ilosc wody dwie krople nafty kosmetycnzej i zwykly ocet spirytusowuy plaska lyzeczka. Najdziwniejszym jest to ,z e wlosy sa chyba najlepsze tylko po samym szamponie i Garnierze z awokado... Ale to tez nie jest 100% zadowolenia. Sama nie wiem ''o co im chodzi'' xD Wydaje mi sie, ze wola emolienty niz proteiny, zcesciej siegam wlasnie po Garniera lub Alterre, ale ogolem to chyab sie pogubilam.
    Prostuje tylko grzywke, suszarke mam tylko z cieplym nawiewem, rzadko z neij korzystam, lokowka itp nic, lakier tez tylko grzywka;) Farbuje Castingiem jasny braz raz na kilka miesiecy calosc, raz na jakies 2 miesiace odrosty. Kiedys farbowalam na blond Garnierem,Schwarzkopfem, raz w zyciu nawet rozjasniaczem Joanny-ale to juz pzreszlosc, z przed ponad 2 lat;)
    Moje pytanie zatem, cyz robię coś źle,czy powinnam ktores z posiadanych kosmetykow odstawic,mzoe jakies polecasz do wyprobowania? Im wiecej robie dla wlosow tym mam wrazenie ,z e jest gorzej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosujesz stylizację dla fal i loków? Używasz czegoś bs, stylizatora?
      Często włosy są zadbane a trzeba je zebrać do kupy produktem końcowym.

      Usuń
    2. Do fal i loków czyli? Nie robię nic poza tym co opisałam;) Często lubię spać w koczku ślimaku to wtedy rano wyglądaja w porządku ;) Ogółem jak kiedyś byłam blondynką były takie szopowate, po umyciu robił sie taki a'la puch no to falowane ni to coś, cały czas je brałam do przodu bo inaczej to masakra;) Poza tym wtedy były gdzieś do połowy ramion, teraz jakoś za łopatki. Nie wiem czy są proste czy mają tendencję do falowania. W takiej dlugości jak mam teraz, rano po wieczornym myciu są chyba proste;) Nie jakieś druty, ale proste.

      Usuń
    3. ALe ogółęm myślisz , żę uzywam dobrych kosmetyków? Mam rację , że wolą proteiny? Co z olejowaniem?

      Usuń
    4. odpowiedz mi na moje pytania, to bedę mogła się ustosunkować, nie jestem jasnowidzką ;)

      Usuń
    5. Już odpowiadam. Pisałam wcześniej ,a le musiał wystąpić jakiś błąd , bo tej odpowiedzi tutaj nie widzę;) Nie używam żadnych stylizatorów, daję tylko na końce jedwab L'biotica;) Włosy też fajnie wyglądają jak śpię w koku ślimaku, potem są takie hmm falowane;) Jak idę spać s mokrych to potem mam a'la szopę, a jak idę spać w umytych ale już suchych to są można powiedzieć proste. Na stylizacji się kompletnie nei znam;) Pozdrawiam

      Usuń
    6. faktycznie coś dziwnie, bo widzę, że teraz ta odpowiedź jest :/
      blogger świruje, zmienia mi np sam linki :(

      nie wiem, czy wolą proteiny czy emolienty, musisz to ocenic po skręcie. Prawdopodobnie potrzebujesz je zaproteinowac raz na jakiś czas, ale najlepiej keratyną, polecam w tym wypadku Syoss Prokeratin z fioletowym napisem. Potem juz zmiekczanie. Moze stosowac tego Garniera, jest świetny, a po zmyciu zastosować go jako bs, mieszając z odrobiną żelu. To pomoze utrzymac włosy na wodzy i podbije skręt.

      Garniera warto przetrzymac, a zamiennie użyć Alterry z granatem.

      spanie w ślimaku utrzymuje je w ryzach ;) ale to oznacza, że stylizator jest niezbędny.

      Usuń
    7. A co z Biovaxem i Seboradinem? Ten Syoss to nie przypadkiem same silikony? Zawsze ta firma mi się tak kojarzyła :d
      Poza tym czy jako zamiennik do Garniera(zeby cale zycie nei zuywac tego samego) dobra by byla GArnier z granatem i drozdzami piwnymi?(czy jakos tak)?
      A apropos żelu to jaki najlepiej i wiecej zelu czy odzywki? Bez splukania nie przeciazy mi ona wlosów? Zel normalnie wgniatam i tyle?
      No i na koniec czy da się te włosy ejsccze jakos zagescic? Jantar i Radical nie wiem czy cos daje, nie wiem jak to ocenić. Po drozdzach mialam niezly wysyp na twarzy. Pije pokrzywe, a jak mam skrzyp w domu to skrzypokrzywe;) Chyba ograniczyła wypadanie.
      Do protein kiedyś nie byłam przekonana ze względu na maseczke z jogurtu naturalnego , po ktorej wlosy były jakieś suche, dlatego zapytałam, bo to może była jednorazowa sytuacja.
      Ps. Dziękuję za odpowiedź, jak masz dość to już na to nie musisz odpowiadać;)
      Agata

      Usuń
    8. ech.. same silikony to Ty stosujesz kładąc jedwab.. i to bardzo mocne. a Syoss, który podałam nie ma ani jednego.

      Ten garnier z drozdzami ma dimethicone.
      Mozesz uzywac zamiennie.

      Proporcje musisz dostosowac do włosów. Tego, co lubią.

      Nie można oceniac działania produktu po jedym razie ;)
      Do jogurtu dodałas olej? Proteiny musza miec tłuste środowisko.
      Bez tego susz gwarantowany.



      Usuń
    9. Szczerze mówiąc to nie pamiętam;) A apropos tego jedwabiu to daję go jedynie dosłownie na ostatni cm włosów;)

      Usuń
  8. Mam problem, od kilku miesięcy nasilony, z moimi włosami. Włos jakoś sam związuje się w supełek. Jest bardzo ciasny i zastaje mi tylko obcięcie go. Najgorsze w tym, że powstają one nie tylko kilka milimetrów od końcówki włosa, ale nawet 1 cm czy 5-6 cm od zakończenia. Chciałbym je zapuścić, ale takie częste obcinanie węzłów tego nie ułatwia. Wie może pani/panna Mysia jak temu zapobiegać? :)

    Moje włosy lubią tez robić mini nie rozwiązywalne kołtuny czy wręcz też węzełki z kawałkami materiału z szalika, czapki czy czegokolwiek co się mechaci (nawet jak są związane w warkoczu. ). Mszczą się na mnie za coś te włosy? ;)

    Mam porowate, kręcone włosy. Nigdy nie były rozjaśniane i są rzadko poddawane zabiegom z użyciem ciepła. Olejuje przed myciem, unikam alkoholu denat.w kosmetykach. Jako nastolatka mniej dbałam o włosy,a takiego problemu nie miałam.

    to moje przykładowe supły:
    http://imageshack.us/photo/my-images/248/p1170236w.jpg/
    http://imageshack.us/photo/my-images/715/p1170232w.jpg/


    Nic nie znalazłam w internecie na temat pojedynczych supełków na włosach, które nie są celową fryzurą ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mszczą się.

      Twój problem to włos spłaszczony. Na przekroju poprzecznym pod mikroskopem będą miały owalny kształt. Gołym okiem tego nie zobaczysz. Charakterystyczne jest dla nich to, co piszesz- samoistnie tworzące się supełki.

      Niestety niewiele można z tym zrobić. Jedyne co, to silikony, które dając poślizg, uniemożliwią tak łatwe plątanie się.

      Usuń
    2. Od 1,5 roku zmniejszałam ilość silikonów w kosmetykach. Stosowałam tylko w serum, a szampony, maseczki i odżywki b/s były bez tego składnika. Popróbuje z większa ilością wygładzających silikonów.
      Dzięki :)

      Usuń
    3. Próbuj, ale ostrożnie, np jako druga odżywka na chwilę w miejscu strategicznym.

      Usuń
  9. Podobnie jak dziewczyna wyżej używam odzywki do spłukiwania jak odzywkę b/s. Jednak używam altery odżwyki granat i aloes :) łądnie prostuje lekko falowane włosy. oprócz tego używam zawsze odzwyki do spłukiwania np. garnier z maslem karite czy kompresu nawilżajaco regenerujacego joanny i odzywki b/s isana w spraju do suchych i zniszczonych. olejuje wlosy olejem rycynowym, babyderam, lnianym. Nie stylizuje,nie susze. jednak moje wlosy się puszą z wierzchu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij stylizować i doproteinuj włosy ;)

      Stylizacja to wisienka na torcie.

      Usuń
    2. Krótkie pytanie : czym najlepiej? dodam jeszcze że jestem po keratynowym prostowaniu (5msc temu) i chce miec w miare proste wlosy (a mam typ 2a/b) myje co 4-5 dni, praktycznie chyba nigy mi sie nie przetluszcza mimo ze jestem w wieku nastolenim :D więc zalezy mi żeby stylizatora nie trzeba bylo zmywac po jednym uzyciu.

      Usuń
    3. po prostowaniu keratynowym, żeby były proste, musisz używac specjalnych kosmetyków, bez chlorku sodu, bez sles, uzupełniać keratynę.

      stylizator jest po to, by wydobyć skręt, jak nei chcesz, to odżywka bs silikonowa jak glisskur czy pantene itp.

      nie podam Ci konkretow, nie znam Twoich włosów, musisz dobrać je sama metodą prób i błedów.

      będą się puszyć, póki nie zastosujesz odpowiadajacego im kosmetyku bs.

      Usuń
  10. Witam Mysiku. Blog to istna kopalnia wiedzy, naprawdę kiedykolwiek tutaj zaglądam, to ZAWSZE wynajdę coś nowego i interesującego. Postanowiłam i ja o coś zapytać - ścięłam radykalnie moje włosy - wydawało mi się że po tak jasnym blondzie i potem przyciemnieniu już nic się z nimi nie da zrobić. Żałuję, że nie znalazłam tych informacji które są u Ciebie wcześniej. Mój naturalny kolor włosów to typowy mysiak - odcień Pani lata, w odcieniu ciemnego blondu/szatynu, na jakim poziomie - ciężko mi ocenić. Aktualnie skupiłam się na pielęgnacji odrastającej (wszystkie rady z twojego posta które ty stosowałas) ale mam pytanie: o jakiś w miarę dobry szampon z slsami, który bedę stosowała co 4-5 mycie, i o specyfik, który mógłby jakoś ładnie podkreślić mój naturalny chłodny mysi odcień włosów. Gdzieniegdzie znajduję już jakąś siwiznę. Mam włosy dość gęste, raczej cieńsze, ogólnie takie średnie. Nie chciałabym ich już farbować - do białej gorączki doprowadzaja mnieodorosty przy blondzie, a przy ciemniejszych włosach ciężko mi uzyskać chłodny odcień, pozatym ton dwa ciemniejsze włosy od razu mnie postarzaja. Rudości nie biore pod uwagę - mam naczynkowa cere i od razu podbija czerwień i b.brzydko to wygląda. Czy jest szansa na to, że kiedykolwiek bedziesz w okolicach szczecina /poznania?
    Pozdrawiam i ściskam i bardzo dziękuję że jest w sieci takie miejsce, gdzie można w sposób przystępny i ciekawy dowiedzieć się wszystkiego o pielęgnacji włosów.
    Mrufka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Dziękuję :))

      Muszę kiedyś pomyśleć nad tą objazdówką :D

      Chłodny odcien pomoze utrzymać szampon i płukanka srebrna. Polecam serię Joanna Ultra color system. Na naturalnych włosach też będzie ładnie wyglądać.
      Jednak ten szmapon z joanny to tak co ktores mycie, tak jak piszesz, bo jest silikonowy.
      Naturalnie możesz sama taki zrobić, dodając gencjanę do porcji szamponu. Po spienieniu trzeba go potrzymac pare minut, można tez ją dodawac do odżywki/maski.

      To ja dziękuję!

      Usuń
    2. Koniecznie pomyśl nad objazdówką;) Nocleg w Szczecinie masz zapewniony ( serio.) Mysiu poproszę cię jeszcze o opinię nt tego czegoś co zwą: IT'S COLOR maska odświeżająca kolor PERŁA 500 ml Artego, Składniki produktu:
      aqua, cetearyl alcohol, propylene glycol, cetrimonium chloride, cannabis sativa seed oil, hydrolyzed silk, citric acid, methylisothiazolinone, methylchloroisothiazolinone, parfum, limonene, +/- CI 12251, CI 12245, CI 56059, CI 12719, CI 60730, CI 12250. I czy nie za dużo to będzie jak dołączę do stosowania razem z Joanną Ultra system color? ( Joaśka raz na tydzień) Ściskam mocno.

      Usuń
    3. ^^ dziękuję pięknie :)

      Możesz stosować, ale ostrożnie przy wrażliwym skalpie, ładna składowo poza dwoma konserwantami wysoko w składzie.

      Usuń
  11. Mysiu,a ten produkt nadaje się do włosów suchych?Szczególnie wierzchnia warstwa jakby z innej bajki... pomoże wizualnie? włosy cały czas nawilżam,ale mam suche z natury. John Frieda, Frizz Ease, Secret Agent Perfecting Creme (Krem udoskonalający do wykończenia fryzury)
    Skład: Aqua, Propylene Glycol, Persea Gratissima Oil, Phenyl Trimethicone, Glycerin, C 12-15 Alkyl Benzoate, Isostearyl Palmitate, Glyceryl Stearate, PVP, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Triethanolamine, Sorbitan Oleate, Acrylates/C 10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Cocamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Steardimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Phenoxyethanol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, CI 16035, CI 47005, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Limonene.
    a jeżeli nie, to co byś zaproponowała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomoże, ale ma sporo śmieci i cieżki ciężki silikon. Plus za olejek na początku składu.

      Zawsze polecam wyprobowanie odżywek emolientowych jak bs oraz ich uciążenie poprzez dodanie kropli "jedwabiu".

      Usuń
  12. Droga Mysiu, mam nadzieję, że będziesz mogła mi coś doradzić. Moje włosy to jeden wielki problem. Są BARDZO cienkie, oklapnięte, ni to proste, ni to kręcone, dosłownie piórkowate i w dodatku bardzo zniszczone, bo przez 6 lat katowałam je prostownicą, suszarką i lakierem. Teraz odstawiłam prostownicę (prostuję tylko grzywkę) i przerzuciłam się na wałki, żeby fryzura jakoś wyglądała. Jednak suszarka i lakier zostały, bo myję je codziennie rano i w dodatku wystarczy lekki wiaterek i wyglądam jakbym w życiu się nie czesała, więc lakier jest niezbędny. Z wałków też jednak nie jestem zadowolona, bo włosy wkręcają mi się w rzepy i końcówki są zmasakrowane. A teraz staram się je trochę zapuścić. Próbuję je jakoś ratować, odstawiłam szampon z SLS, przestawiłam się na szampon Babydream, z odżywek używam Zaiji regeneracyjnej b/s i argan oil z Joanny, plus maska oliwkowa z Ziaji i olej Amla Jasmine. Jednak nadal mam włosy suche, sianowate, zbijają się w strąki.
    Czy mogłabyś mi coś podpowiedzieć? Np czym zastąpić te nieszczęsne wałki, albo polecić jakąś dobrą i w miarę niedrogą maskę? I czy znasz może lakier do włosów bez alkoholu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myj włosy metodą OMO. Szmapon dzieciecy co 3cie mycie.
      Maseczka zmiekczająca z lbiotici pomaranczowa.
      Szampon do omo zwykly, bo silikony musisz czyms zmywac.

      Wałki rzepowe zamien na zwykłe, mogą byc siateczkowe, zapinane klamrą, stare takie, ale bezpieczne. po lakierze koniecznie przesusz włosy ciepłym nawiewem.

      Do tego lektura wątków o emolientach i proteinach, włosach znisczonych i falujących :)
      W etykietach.

      Usuń
    2. Dzięki śliczne za poradę :) O OMO słyszałam, jednak jakoś nigdy nie miałam czasu/chęci, żeby ją wypróbować, ale trzeba to zmienić. Hm, a czy przesuszenie włosów polakierowanych włosów nie zaszkodzi im jeszcze bardziej?

      Usuń
    3. I mam jeszcze jedno pytanie co do OMO (może trochę naiwne) - pogrzebałam i wyczytałam, że należy uważać, żeby piana nie spłynęła z głowy na resztę włosów. I tu mnie trochę to zastanawia i mam wątpliwości, bo moje włosy rano wyglądają niezbyt świeżo (lakier, sebum itp.) i nie wiem, czy przy takim myciu będą umyte, skoro właściwie myty jest tylko skalp.

      Usuń
    4. Mycie Omo:

      moczysz włosy, masujesz całe odzywką, spłukujesz
      nakładasz szampon, spieniasz, spłukujesz a piana zmywa długość sama
      nakładasz cieższa odżywkę i trzymasz dłużej

      Po to pisałam, żeby podsuszyc lakier, żebys włosów nie niszczyła właśnie... kusi mnie, żeby Cie spytać, po co mnie pytasz, jak sama piiii :D

      Podgrzanie lakieru szybciej odparowuje denat, więc nie jest groźny dla włosów. O lakierze były ze dwa tematy na blogu, moga być w etykiecie lakier.

      Usuń
  13. Witaj, Mysiu!
    Mam do Ciebie gorącą prośbę - czy mogłabyś opisać taką "zdrowszą" pielęgnację dla włosów farbowanych? Żeby nie opierała się na standardzie szampon do farbowanych+odżywka z tej samej serii, odżywiała włosy i trzymała kolor w ryzach? Jeśli taka notka już istnieje, a ja jakimś cudem ją ominęłam, to przepraszam :)
    Druga sprawa: mam włosy kilka cm za łopatki, farbowane, schodzę właśnie z cieniowania (najkrótsze sięgają do brody. Włosy mam w miarę gęste, ale cienkie, lubią się poza tym przesuszać. Do tego grzywka na bok, długo niepodcinana, większość mogę założyć za ucho. Moje włosy od dziecka skłonność do fal, niedużych, ale skłonność jest. Mogłabyś polecić mi, jak je stylizować, aby te fale podkreślić i w ogóle nadać fryzurze kształt? Nie używam suszarek, lokówek, prostownic, stylizatorów, no niczego, nie mam o tym pojęcia. Nie chodzi o konkretną fryzurę, o nakładanie wałków itp., tylko o przykłady stylizatorów, które mają szansę się u mnie sprawdzić, i sposoby ich nakładania.
    Serdecznie pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O falach było kilka tematów, tam też przykłady polecanych stylizatorów.

      O włosach farbowanych też można poszperać, choćby temat: "zostań ze mną.." Bardzo stary, musiałabyś przejrzeć tematy sprzed roku.

      Usuń
  14. witam Droga Mysiu
    Jestem pod wielkim wrażeniem Twojego bloga,dlatego też kieruję się do Ciebie bo mam nietypowy problem z włosami i skóra głowy.Chyba jestes moją ostanią deską ratunku,bo juz załamałam się psychicznie a lekarze nie umieją postawić żadnej diagnozy.A problemy nasilają się.Historię zacznę od początku.
    Jestem ciemną szatynką od 5 lat farbuję włosy na blond.Wcześniej co dwa trzy miesiące robiłam pasemka u fryzjera.Od dwóch lat farbuje samodzielnie w domu farbami sklepowymi typu garnier,loreal.Nie używam prostownicy,suszarki,przeszłam tez na pielęgnacje bez silikonów slsów,olejowanie wcierka jantar.Jednak dwa miesiace temu zaczeła mnie strasznie swędzieć skóra głowy,nie mogłam się powstrzymac od drapania,Ale nie miałam łupieżu.Zakupiłam szampon nizoral zoxin nie pomogło.Skóra jakby sie słuszczała delikatnie ale nie było widac gołym okiem.czułam jakbym miała bardzo przesuszona skórę głowy.Włosy przestały się przetłuszczać mogłam nie myc ich nawet 8 dni.Pomyślałm,ze skóra jest po prostu przesuszona zakupiłam cyrkożel oraz emolium na suchą skórę głowy oraz szampon emolium.Smarowałam ta emulsją skórę głowy.I niestety nie wiedzac że sobie zaszkodzę i czy to miało wpływ na moją skórę.Zrobiłam sobie odrost (wiem moze nie powinnam ale nie wiedziałam,że to poniesie takie konskwencje)
    Do farbowania użyłam farby garnier 9.13 położyłąm tylko na odrost.Zdziwiło mnie,to,ze skóra wogole nie swędziała przy farbie.Po farbowaniu zrobiła mi się na czubku skorupa sucha bardzo skóra twarda.więc wtarłam oliwe z oliwek aby zlikwidować ta skorupę.Po umyciu włosów,nadal miałam tak jakby skorupę nie widoczną gołym okiem czuć było twardą szorstką skórę w dotyku.Po umyciu problem nie zniknął.Ale na następny dzień okazało się że na czubku głowy nie mam włosów.Zrobił mi się plac a włosy były równo przystrzyżone jak przy grzybicy.Jakby mnie ktoś maszynką ogolił.Udałam się z tym do dermatologa robiłam również badanie mykologiczne na obecnośc grzybów.Okazało się,ze wyszło ujemnie,hodowla tez nic nie wykazała.Włoski z tego placka mi się wycierają łuszczy się skóra (nie widac jak się łuszczy czuć)Nie wiem czy to podchodzi pod łuszczycę łzs czy może atopowe zapalenie skóry?czy to wywołałam farbą?używałam maści miconal hydrococortisonum.Próbowałam myć róznymi szamponami .Szampon pix z dziegciem skóra nadal się złuszcza.Wiem Droga Mysiu ,że nie jesteś lekarzem ale może spotkałaś się z takim przypadkiem.Jakiego szamponu powinnam uzywać?ręce mi opadają bo ma taki plac czerwony a te włoski po prostu urosną na milimetr i się jakby wycierają.Jaki szampon spowoduje że skóra nie będzie mi się tak złuszczać i nie będzie taka sucha?może po prostu te szampony zdzierały mi ta barierę ochronną?przepraszam za błędy i za chaotyczność.Prosze o poradę.Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Twój problem wydaje się powazny.

      Czy skóra jest jakkolwiek chorobowo zmieniona? Czy występuje zaczerwienienie, krostki, plamy, łuski? Jak wygląda skóra szyi i za uszami? Czy skóra jest czerwona, czy sączy się, czy jest bolesna w naciśnięciu? Czy wyczuwasz nieprzyjemny zapach z tej zmiany?
      Czy przypominasz sobie, abyś doświadczyła jakiegoś skaleczenia u fryzjera czy w ogole w głowę w tym miejscu? Mogłaś spać w jakimś "nieczystym" miejscu przed wystapieniem tych objawów?

      Najważniejsze. Na pewno nie jest to wina Twojego farbowania. Uczulenie na farby objawia sie zupełnie inaczej.

      Usuń
  15. Mysiu,a ta się nadaje na wierznią warstwę włosów bez spłukiwania? czy zawarte w niej składniki zostawione na włosach nie wysuszą ich jeszcze bardziej? czy może nawilżą...? Lbiotica Biovax do wlosów suchych i zniszczonych skład:
    Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol (and) Cetearteh-20 Cetrimonium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Acetylated Lanolin, Lawsonia Inermis Extract, Cinnamomum Zeylanicum Extract, Mel (Honey) Extract, Methylparaben, propylparaben, Parfum, C.I. 16255, C.I. 42090, Linalool, Hexyl Cinnamal, Benzyl Alcohol (and) Methychloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Citric Acid

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta się nadaje bardzo dobrze, brawo :)

      Usuń
  16. Mysiu
    1)mam farbowane włosy, natura mysi blond. włosy za ramiona, częściowo się kręcą: proste na tyle głowy(czubku). Niestety puszą się, wyglądaja na przesuszone.
    Włosy myje 2 razy w tygodniu: oleję je raz w tygodniu przez kilka godzin( Alterra pomarańcza, lub olej z pestek winogron), szampon Rossman dla dzieci niebieski z pompką,lub co 3 mycie szapmon Joanny z apteczki babuni wzmacniający, odżywki na 30 min pod kompres naprzemiennie: WAX pomarańczowy, niebieski (keratyna+jedwab), Alterra z granatem, Garnier z masłem karite, po myciu odzywka ta sama jako wersja bez spłukiwania. I tak juz od 4 miesięcy . Susza sie "same" bez suszarki. noszę upiete. I nada puch:( ratuj:)
    2)Od tygodnia stosuję 5% Loxon- masz jakieś zdanie na temat tego preparatu?
    agnieszka z poznania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loxon to dobry preparat przy problemach z łysieniem typu androgenowego. Powstrzymuje zmiany, pozwala włosom odrosnąc, ale trzeba stosowa 2x dziennie do konca zycia.

      Poczatkowo włosy mogą wypadac mocniej, ale trzeba przetrwac, wówczas odrosną.

      Pierwsze efekty po 3-6 miesiącach. Bez preparatu wypadną i juz nie odrosną.

      Ale brakuje Ci stylizatora. Siegniej po żel lub piankę bez denatu.
      Warto susyzc z dyfuzorem, po nałozeniu stylizatora, wówczas włosy łądnie sie uformują, bez puchu.

      Usuń
  17. Witaj Mysiu:)
    Dziękuję Ci bardzo za bardzo szybki odpis.A więc tak skóra jest zaczerwieniona,mam kilka drobniutkich krostek.A żadnych zmian na szyi ani za uszami nie mam.Mam tylko plac na czubku głowy wielkości 5złotówki.Dziwne jest tez to ,że ja czuję dyskomfort,czuję takie jakby drobinki jakby skóra się łuszczyła ale nie jest to widoczne.Byłam już 4 dermatologów i żaden nie wie co to może być.Może mogłabyś mi doradzić jaką pielęgnację mogłabym stosować?Powiem szczerze,bardzo chętnie bym się spotkała z Tobą,jednak odległość jest spora:(Ale może uda mi się coś wymyślić i przyjechać.Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za pomoc:)Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy te zmiany występują na całej głowie, czy tylko na tym placku?
      CZy jak potrzesz ta zmianę palcem, ma nieprzyjemny zapach?

      Podejrzewałabym miejscowe ognisko silnie zapalne w obrębie mieszka włosowego, czyli w skórze właściwej. Hodowla na naskórki nei wykazuje wówczas żadnych dolegliwości bakteryjnych, ale taki kłopot moze dotyczyć podskórnej warstwy skalpu. Skóra usiłuje sie złuszczyć, bo tylko tyle moze, wiec naskorek z wierzchu jakby pęka, choć nie widzisz tego gołym okiem. należałoby zastosować silniejsyz miejscowy steryd czy asntybiotyk, mozliwe, ze wewnetrznie.

      Możliwe jest też, że w mieszku tworzy się kaszak na polu zapalnym, wówczas funkcje mieszków są zaburzone i włosy nie rosną prawidłowo.

      Poleciłabym dermatologa, ktory potrafiłby sie z tym rozprawic chirurgicznie.
      Miejscowo bezpieczną opcją jest zastosowanie salicyolu chyba 1% w aptece bez recepty, pomaga złuszczyc sie naskorkowi.

      Na pewno szampon lekki, ziołowy, na bazie skłądnikow przecibakteryjnych i antygrzybicznych, coś aptecznego. Nie przetrzymuj teraz odzywek na skorze głowy. Nie zostawiaj włosów mokrymi, tylko doszuszaj suszarką, aby w zmiane nie wdała się czynna infekcja. Prosytym i bezpiecnzym sposobem jest etz wcieranie olejku herbacianego.

      Wiecej chyba nie jestem w stanie doradzić.

      Dziękuję :*

      Usuń
  18. Witaj Mysiu, mam pytanie - czy to możliwe, że włosy elektryzują się po olejowaniu? Mam włosy do połowy łopatek i podjęłam próbę olejowania dwa razy oliwą z oliwek i była masakra - suche, puszące się włosy. Sięgnęłam po inny w kuchni czyli orzech laskowy i tu miło włosy miękkie, dużo mniej się plączą podczas mycia choć po szamponie a przed odżywką są suche i twarde. Po wyschnięciu włosy są miękkie, wglądają zdrowiej, są cięższe ale po przeczesaniu szczotką z naturalnym włosiem niestety elektryzują się. Dodam że mam włosy farbowane, dzięki Twojemu blogowi zorientowałam się że nie są tak zniszczone jak twierdzą fryzjerzy tylko chcą się falować :) na tym polu nie mam jeszcze sukcesu bo falują się około 12cm od skóry a dalej nic. Nie nakładam stylizatora bo nie chcę ich obciążać tym bardziej że i tak muszę myć codziennie.
    I jeszcze jedno pytanie fryzjerzy polecali mi rekonstrukcję włosów i zastanawiam się na JOICO - ta seria, którą używa bohaterka Twojego posta "Gdy włosy udają że są zniszczone". Co sądzisz o tych kosmetykach czyli rekonstruktor (proteiny) i na to odżywka nawilżająca z tej serii. Nie wiem czy warto wydawać na to kasę i czy moje włozy tego potrzebują bo podejrzewam że mogę być podobnym przypadkiem jak bohaterka wspomnianego posta tyle tylko że moje włosy chyba się tak ładnie nie zakręcą bo jak są mokre to nawet po wygnieceniu nie ma szału. A po wyschnięciu, no cóż raczej sianko (miękkie i delikatne) a po przeczesaniu są raczej proste z falami od spodu. Zresztą do tego jest ich mało bo połowa wyszła mi po ciąży i nowe odrostki mają 12cm a reszta dłuższa. Nie wiem co robić z tymi włosami ;( Jeśli byś chciała to mogę udostępnić Ci fotki moich włosów do historii włosowych. Nie mam z tym problemu a może to też komuś innemu pomoże.

    pozdrawiam serdecznie
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stylizator trzyma włosy na miejscu, więc przy puchu jest neizbedny, moze nim byc zwykłą odżywka bs do fal i loków z pantene, albo odzywka bez silikonow do spłukiwnaia, zostawiona jako bs.

      Olej musi byc dobrany do rodzaj włosów, wiec po jednym bedą ładne, a po innym dramatyczne ;)
      To się dobiera metodą prób i błedów. Spróbuj słoneznikowego i z Alteryy.

      Nie wiem po co rekonstrukcja, gdy nie są zniszczone?
      Joico przeproteinuje Ci włosy. Obawiam się, że nie warto. Chyba, że masz silnie zwiotczałe włosy, miękkie jak u dziecka.

      Usuń
  19. Kochana bardzo proszę o poradę. Mam cienkie, rzadkie i kręcone włosy. Są jednak bardzo "śliskie" i błyszczące. Mimo to mam problem z puszeniem. Chciałabym używać zdrowego stylizatora, ale jestem leniem i nie chce mi się bawić z żelem lnianym... Znalazłam notkę o tym żelu z Isany http://www.produkt-suchmaschine.com/images/products/42_/isana-hair-styling-gel-power-id2369425.jpg
    Czy uważasz że będzie on bezpieczny? Czy nie ma substancji wysuszających i silikonów, z których zrezygnowałam całkowicie z wyjątkiem zabezpieczania końcówek? Będę wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żel będzie za mocny jako sam do Twoich włosów. Kup lżejszy i mieszaj pół na pół, np bielendę z nim. Fajne żele do mieszania ma też PoloMarket ^^

      Jeśli chodzi o skład, to jedyna Isana bez denatu :) Więc ok.

      Usuń
  20. Witam.
    Jakże się ucieszyłam, kiedy okazało się, że mogę zadać pytanie co do pielęgnacji włosów.
    Mianowicie moje włosy zawsze mnie denerwowały. Zimą są suche, jak również skóra głowy się łuszczy po całości i wygląda to na łupież. Latem zaczyna się fala przetłuszczania i włosów pozlepianych (suchych na końcach).
    Obcinam je na krótko, bo zapuszczanie sprawia mi wiele nieprzyjemności. Włosy są ciężkie, po kilkunastu minutach związanych w kitkę strasznie boli mnie głowa. Poza tym nie mogę nawet sprecyzować czy są kręcone czy nie (podejrzewam, że są tylko ich nie układam dobrze). Zazwyczaj są falowane a już najbardziej na grzywce. Suszarka raczej je prostuje (bez dyfuzora, ale kiedy schną same dają takie efekty jak na zdjęciach). No i często się puszą.
    Nie używam zbyt wielu środków pielęgnacyjnych, więc przyszłam tu po poradę. To co stosuję to:
    raz na dwa tygodnie zimową porą oliwka Hipp dla dzieci na włosy i na skórę głowy;
    co 2 dzień myję włosy szamponem Alterra Sensitive z wyciągiem z migdałów i jojoby;
    do tego na zmianę daję odżywkę z Alterry z granatem albo Garnier Karite;
    czasami odżywka bez spłukiwania Gliss Kur ale bardzo rzadko;
    raz w miesiacu jako zamiennik używam szamponu Garnier Fructis Oleo Repair;
    To by było na tyle. Nie stosuję żadnych stylizatorów i masek. Nie wiem czego tym włosom brakuje.Oto zdjęcia jak są dłuższe i nie farbowane:
    http://imageshack.us/a/img109/378/p9170090kopia7.jpg
    http://imageshack.us/a/img69/6400/blebleble3.jpg
    http://imageshack.us/a/img201/8040/p7110036.jpg tu po suszeniu suszarką.
    A tu krótkie:
    http://imageshack.us/a/img338/7013/20121104135411.jpg
    http://imageshack.us/a/img802/5356/dsc0027h.jpg
    Widać wielką różnicę miedzy krótkim a długim włosem. Dodam, że zeszłam na swój kolor obcinając je na 5mm i myśląc że odrosną piękne i gładkie.
    Proszę o pomoc :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź jest jedna i konkretna.
      Masz fale, które nie będą nigdy lokami, będą nietrwałe i będą się puszyć.
      Jedyne rozwiązanie to pielęgnacja stricte proteinowa z silikonami. Włos ulegnie podprostowaniu i wygładzi się. Polecam temat o proteinach (są w etykietach).

      Obecnie, posiadane przez Ciebie odżywki włos zmiękczają i przysparzają puchu.

      Usuń
  21. Hej,
    przeczytałam gdzieś, że proteiny (najbardziej laminowanie żelatyną) szkodzą farbowanym włosom, szczególnie tym o nienaturanych kolorach. Czy to prawda?
    Poza tym mam problem z przesuszonymi końcówkami włosów. Jak zwiąże włosy np. w kok, to po rozpuszczeniu końcówki są bardzo wygięte, szorstkie. Co może pomóc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proteiny nie tyle co szkodzą, ale usztywniają. Przy szorstkich włosach trzeba je zmienić na emolienty i humektanty :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :) Ale to oznacza, że w ogóle powinnam zaprzestać używania protein? Moim włosom nie będzie ich brakowało?

      Usuń
  22. Witaj.
    Od jakiegoś czasu śledzę Twojego bloga, lecz nie znalazłam na nim porady dobrej dla siebie.
    Bardzo chce poprawić stan moich włosów - zależy mi najbardziej na tym żeby były zdrowe i wyglądały zdrowo.
    Mam 22 lata. Moje włosy są farbowane od około 4 lat -domowym sposobem (moja mama zrobiła kurs fryzjerski, ona mi je farbuje i podcina). Podcinam je co około 2 - 2 i pół miesiąca o 2 centymetry (ich długość - około 50 cm, sięgają za łopatki, przy suszeniu są proste, gdy schną same - lekko się falują) farbuję rzadziej co 3 - 4 miesiące. 3,5 roku temu zrezygnowałam z prostownicy w ogóle, ale niestety nie z suszarki (z niej zrezygnowałam dopiero 2 miesiące temu, ale do tej pory suszyłam włosy tylko chłodnym nawiewem). Przy przetłuszczających się włosach muszę je myć praktycznie codziennie (czasem, ewentualnie co 2 dni).

    Jednak mam wrażenie, że struktura moich włosów nie poprawiła się bardzo. Widzę poprawę lekką, stosowałam olejowanie ale muszę przyznać, że wykorzystałam tylko jedną butelkę olejku z Alterry, żadnego innego oleju.

    Dlatego chciałabym żebyś podpowiedziała mi jaką pielęgnację stosować przy moich włosach. Żadne szampony przeciw przetłuszczaniu się włosów nie pomogły mi nigdy (najczęściej używany to Radical). Nie umiem znaleźć dla siebie odpowiedniego szamponu, aktualnie używam Garnier Fructis przeciw twardej wodzie, często używam szamponów właśnie z Garnier, Elseve, Wella pro series, także Joanna z apteczki babuni. Odżywki - również tych samych firm co szampony. Maska - Ziaja wygładzająca, czasem Kallos maska mleczna, Romantic professional z jedwabiem (trzymając je na włosach tyle czasu, ile mówi ulotka). Od kilku tygodniu (trzech) piję drożdże, lecz poprawę widzę na razie tylko na skórze - na włosach jeszcze nie.

    Bardzo proszę o pomoc, chciałabym prosić o poradę jakiej pielęgnacji używać i ogólnie - co robić, żeby poprawić ich kondycję i aby rosły piękne, zdrowe i długie :)
    Pozdrawiam,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy przetłusczającej się skórze głowy, warto wprowadzić szampony proste, np barwe itp a także przeciwłupiezowe, bo regulują wytwarzanie sebum. Spróbuj pić napar z pokrzywy 2 razy dziennie. Świetnie działa też płukanka z aloesu i w ogóle kosmetyki do włosów z aloesem.

      Wellaproseries jest do niczego. Nie polecam. Elseve silikonowa.
      Kallosa tez nigdy nie polecałam ;)

      Szukaj wśród odzywek wymienianych w tematach o proteinahc i emolientach (etykiety)

      Co wiecej jestem przeciwna brakowi suszarki, o czym też jest temat na blogu ;)
      Przy tłustej skorze głowy to nie jest dobre, że ją odrzuciłas.

      Wyszukiwarka po lewej stronie bloga - już działa.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź :)
      Co do suszarki - oczywiście czytałam Twój temat na blogu, odstawiłam ją dla tego, że boję się że ona po prostu niszczy mi włosy, a szczególnie je wysusza. Są suche na końcach, a co najgorsze pomimo częstego podcinania włosów nadal pozostają mi białe końcówki - i już nie wiem co z nimi robić...
      (A co do silikonów i tym podobnych niestety nie orientuję się w temacie, czytałam trochę na ten temat, niektórzy mówią żeby nie odstawiać skoro są w miarę ok dla naszych włosów, niektórzy żeby odstawić... ale dziękuje za rady).
      Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
      Sylwia

      Usuń
  23. Hej Mysiu,
    Zastanawiam sie na zakupem kilku naturalnych skladnikow, ktorymi moglabym wzbogacac maski drogeryjne i mam w zwiazku z tym kilka pytan:
    1. Czy mozesz prosze dopisac, jaki konkretnie wplyw na wlosy beda mialy wyminione ponizej substancje?
    2.Czy moge je wszystkie naraz dodawac do maski, czy raczej ktores razem dobrze nie zadzialaja?
    3.Czy ktoras (na przyklad wcierana na skalp) przyspiesza porost wlosa?

    1. hydrolizowana keratyna,
    2. hydrolizowany jedwab,
    3. gliceryna,
    4. olejek z jojoba,
    5. olejek kokosowy.

    Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te półprodukty są dokładnie opisane w tematach o emolientach i o proteinach. Proszę skorzystaj z wyszukiwarki.

      Usuń
  24. Z moimi włosami problemów co niemiara, a przecież bawię się w tę pielęgnację już co najmniej rok :D Mam włosy falowane, cieniowane, farbowane :) Na chwilę obecną nie mogę sobie poradzić ze:
    1. Znalezieniem odpowiedniego szamponu. Wszystkie łagodne przesuszają mi włosy okropnie (Facelle, Babydream etc), najbardziej chyba pasuje mi Alltera ale ma SCS, który ponoć `wypłukuje` wszystkie pozytywne składniki i jest niezgodny z CG :/
    2. Znalezieniem odpowiedniego cięcia. Ścięte na prosto wyglądają po prostu źle, cieniowane- niszczą się w zastraszającym tempie. W dodatku nic nie pasuje do zabezpieczania końcówek- silikonowe sera wysuszają (te bez alko też), oleje- obciążają.
    3. Przeproteinowałam je, przyznaję się. Już z miesiąc stosuję emolientową kurację, która naprawdę dobrze na nie wpływa a jest minimalna (żel lniany, Mr Potters, Joanna bs z lnem i rumiankiem), lecz kiedy tylko dodam im kapkę protein- szaleją.
    4. Każda fryzura jest zła. Podcinam końce tak często jak się da, a one i tak potrafią wyglądać jak straszna miotła jednego dnia, a drugiego całkiem akceptowalnie. Ręce opadają :/

    Proszę o pomoc i z góry dziękuję, jesteś moim jedynym włosowym guru mysiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może odżywki w formie zabezpieczacza i żel jako stylizator?
      Na pewno masz fale, gdy skupisz się na skręcie, powinny zacząc żyć. Wówczas ani cięcie ani szampon nie będą miały wpływu na włosy.

      Odstawiłabym lniany i bs lnianą, bo przeprostowują włosy. Lubicie się z aloesem?
      Silikony w formie jedwabi ble. Jak musisz zuzyc, to jako kropla do włąsciwej maski kladzionej na długo.

      Dziekuję pięknie :)

      Usuń
    2. Rozprostowują ale jakoś jestem w stanie to przeżyć bo tylko dzięki nim moje włosy wyglądają zdrowo, wszystko inne powoduje puch i suche końcówki :/ Akurat wydobycie skrętu nie jest dla mnie największym problemem.
      Z aloesem miałam do czynienia tylko w Mr. Potters i szału nie było, ale może powinnam kupić go jako dodatek do masek?
      Znowu nie lubimy się z silikonami na całej długości, sama już nie wiem- tak źle i tak niedobrze :/
      Mam już totalnie dosyć, niektóre dziewczyny prezentują niesamowite metamorfozy już po 3 miesiącach, ja pielęgnuję je jak się da kilka razy dłużej i niewielkie są różnice, powoli tracę wiarę w sens tego całego włosomaniactwa.

      Usuń
  25. Hej, czy mogłabyś podać mi przykłady jakiś masek bez silikonów, z humektanami i emolientami, mocno nawilżających? Btw. jeśli mam problem z przesuszonymi włosami, mogę do każdej odżywki czy maski dodawać kilka kropel gliceryny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz dodawać glicerynę do każdej maski, szczególnie proteinowej.

      Przykładów jest masę na blogu. Skorzystaj z wyszukiwarki, przejrzyj analizy 1,2 i 3.

      Usuń
  26. Witam
    Jestem początkującą włosomaniaczką. Chcę wyeliminowac ciężkie silikony w swojej pielegnacji włosów.
    Obecnie używam szamponu i odżywki z Alterry Granat i Aloes. Moje wosy po tym zestawie przetłuszczają się już na drugi dzień i są bardzo oklapnięte. Potrzebowałabym czegoś czym mogę doproteinowac włosy. Jaki zastosowac szampon i odżywkę?

    Uprzejmie proszę o odpowiedź.

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykładów proteinowych odzywek jest na blogu mnóstwo, wystarczy przeszukać analizy.
      Odsyłam do wyszukiwarki.

      Usuń
  27. Witaj Mysiu,
    Piszę do Ciebie z prośbą o poradę, gdyż mam problem z włosami. Już po jednym dniu od mycia włosy przy skalpie zaczynają się przetłuszczać, a od dołu natomiast są raczej suche. Codzienne mycie włosów doprowadza mnie już powoli do szaleństwa.
    Nakreślę Ci jak wygląda moja ich pielęgnacja:
    stosuję Alterra, Szampon do włosów matowych i zniszczonych z morelą i pszenicą, Alterra, Odżywka do włosów suchych i zniszczonych z aloesem i granatem, Marion, Nature Therapy, Ocet Z Malin & Koktajl Owocowy, Kąpiel odbudowująca włosy. Raz na tydzień: Rueber, Maska do włosów suchych i zniczszonych, Elfa, Green Pharmacy, Olejek łopianowy z czerwoną papryką, Kallos, Maska do włosów z wyciagiem z keratyny i proteiny mlecznej. Wszyskie produkty poza szamponem zaczęłam nakładać od połowy włosów, bo myślałam, że może zbytnio je obciążam, ale to chyba nie jest to, gdyż nic nie pomogło. Przeczytałam również w Twoim poście, że taki skutek może dawać zostawianie włosów do wyschnięcia, ale po zaprzyjaźnieniu się z suszarką dalej nie jest idealnie.
    Dodam jeszcze, że około 2 lata temu włosy były rozjaśniane i od tamtej pory regularnie farbuję je na bardzo jasny blond sklepowymi farbami.

    Proszę Cię o radę, bo nie wiem jak mam sobie z nimi poradzić :(
    Buziaki,
    Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może masz tendencję do przetłuszczania się?

      Spróbuj stosowac bardziej oczyszczający szampon, a na częśc suchszą dawaj dodatkowo odzywkę bs np mak z bawełną z joanny.

      Usuń
  28. Witaj,mam pytanie odnośnie wcierek do włosów.
    Czy powinnam stosować wcierki (w moim przypadku aktualnie mgiełka Radical) po umyciu włosów czy przed, np. na całą noc? Myję włosy codziennie rano, przetłuszczają się. Czy ma to jakieś znaczenie lub "robi różnicę"?
    Natomiast drugie pytanie - czy lepiej bym stosowała jedną wcierkę cały czas przez 3 miesiące czy mogę je np. wymieniać, to znaczy gdy skończy się buteleczka Radicalu czy mogę zmienić ją na Jantar czy może lepiej kurację skończyć jednym produktem?
    Oczywiście czytałam Twoją historię zapuszczania włosów w której wspominasz o Radicalu i bardzo się uspokoiłam gdy przeczytałam, że stosowałaś ją codziennie, więc musi być to bezpieczne ;)
    Pozdrawiam i dziękuję :)
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to całkiem bezpieczne o ile stosujesz na samą skórę głowy.
      Mgiełka moze nasilić przetłuszczanie, wiec lepiej stosuj tylko na noc.
      ALe moze byc tak, że zareagujesz przeciwnie. To sama zobaczysz już po stanie włosów.

      Możes zuzywac zamiennie, mozesz stosowac bite 3 miesiace. Nie ma wskazan cyz przeciwskazan medycznych, jeśli nie zauwazysz nagłego łupiezu, podrażnienia, czy innych niepokojących objawów.

      Usuń
  29. Hej,
    chciałam zapytać co sądzisz o masce Placenta? Pytam ponieważ teoretycznie jest na bazie wyciągu z łożysk roślin a mnie zastanawia czy nie ma tam silikonu? (ze składu nie jestem w stanie tego wyczytać bo zwyczajnie nie znam się na związkach chemicznych podanych na etykiecie)Teraz chciałabym wrócić do używania placenty stąd moje pytanie. Mi osobiście (kiedyś)ten specyfik bardzo odpowiadał, ale w związku z tym, że zapuszczam włosy nie chcę żeby były "oklapłe" dlatego też wolałabym zrezygnować z silikonu.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam jej składu, a nie przytaczasz go.
      Ale, prawie jestem pewna, że jest bez silikonów, moge się mylić ;)

      Generalnie, to słaba maseczka, raczej dla mało wymagających włosów.

      Usuń
  30. Teoretycznie moje włosy nei są zniszczone, dość gladkie w dotyku itp, ale takie jakby przeciążone, s amycia,z e wydaje się ich wiecej, a sa takie,z e na drugi dzien włosy przeciazone, smetno wisza, mimo ,z e jakistam polysk itp jest. Odzywki bs wgl im nie sluża, moze to tez taka pora roku, noszenie czapek/kapturow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie masz z natury cienkich włosów?

      Usuń
    2. Ciężko stwierdzić, nie są jakieś bardzo grube i gęste, ale też nie takie bardzo cienkie/liche. Chyba pomiędzy. Wiadomo, że fajnie jakby ich było więcej, ale zawsze może być gorzej;)

      Usuń
  31. Witaj, jak dobrze zapytać kogoś doświadczonego i mądrego :) Pielęgnację bezsilikonową zaczęłam stosować jakiś rok temu, a zaczęło się od olejowania włosów olejem kokosowym, jednak puszył mi włosy i klapa. Wydaje mi się, że ciągle gdzieś się w tej całej pielęgnacji gubię i potykam, dlatego chciałabym Cię prosić o fachową i profesjonalną pomoc, za którą byłabym niezmiernie wdzięczna! Naoglądałam się zdjęć, jak z "marnego puchu kobiecego" wyczarowujesz piękne, zdrowe włosy. Ja też tak chcę! Włosy mam chyba typu 2a, gdyż kręcą się tylko od połowy twarzy. Po Isanie z babassu pięknie mi się kręciły. Do niedawna pozwalałam im samym sobie schnąć wierząc w mit złej suszarki, lałam lodowatą głowę na skalp i ze zgrozą przeczytałam u Ciebie, jaka ułomna i nieświadoma baba ze mnie była! Od wieków cierpię na rozpacz w postaci nadmiernie wypadających włosów, vitapil i belissa nie pomogły, wcierki też średnio... Mój poziom żelaza nie zachwyca... Mam wrażenie, że moje włosy stoją w miejscu, sięgają mniej więcej do wysokości zapięcia stanika. Czy jest to możliwe, żeby urosły bardziej? Dodam, że w podstawówce miałam włosy do pasa... Jestem naturalną, ściemniałą blondynką, z dużą ilością siwych włosów, choć mam dopiero 26 lat, włosy farbuję od 2kl. liceum, w ciągu ostatnich 4 lat na przeróżne odcienie czerwieni i rudego... Wcześniej zdarzyło mi się mieć na głowie czarny, później stopniowo przechodziłam w rudy; 3 lata temu o zgrozo utleniłam sobie łeb, żeby tego samego dnia dwa razy go ufarbować, bo rudy wyszedł koloru kamizelki pana drogowca. Kilka razy używałam wobec nich ściągacza koloru. Obecnie staram się olejować je na noc przed każdym myciem (czasem zwykła oliwa, a ostatnio IHT-9 przeciwko wypadaniu włosów z helfy.pl) dodatkowo przed olejem spryskuję je serum do włosów farbowanych z Green Pharmacy. Włosy myłam płynem do higieny intymnej Facelle, ostatnio Dermeną hamującą wypadanie włosów, ale nie zauważyłam efektów, raz na jakiś czas ziołową Barwą lub jakimś innym prostym z SLS-em. Odżywki to wspomniana wcześniej z babassu, obecnie Rossmannowa z Granatem i aloesem (mam wrażenie, że włosy po niej są szorstkie), z masek Natur Vital aloesową. Bez spłukiwania próbowałam Joanny z pokrzywą, ale moje włosy były po niej oklapnięte i bez życia. Czasem robię sobie domowe maseczki z jajkiem (strasznie mi się puszą i jednocześnie zanikają fale po nim), dodaję glicerynę, olej rycynowy, miód, kefir czy wyciśnięty sok z aloesu parapetowego. Ostatnio włosy farbowałam w październiku, teraz przymierzam się do farby Color&Soin, zachęcona pozytywnymi opiniami na jej temat.
    Przypomniało mi się, że końcówki zabezpieczam olejkiem z aloesem z Green Pharmacy (używałam też ich olejku łopianowego i paprykowego, cudów nie zdziałały), wcześniej zamiast odżywki b/s traktowałam włosy GP wspomnianym wcześniej spray'em do włosów farbowanych i suchych i zniszczonych. Ostatnio podcięłam końcówki. Czy z tej przydługiej do wyrzygania wiadomości wywnioskujesz coś sensownego i poradzisz zbłąkanej duszy? Moje włosy wyglądają ostatnio tak: http://img59.imageshack.us/img59/8678/img3065b.jpg

    PS. Czy mogę używać balsamu z mlekiem i miodem Joanny? Po użyciu go moje włosy były tak cudownie "objętościowe", chociaż bez widocznego skrętu. Z góry i z całego serca dziękuję za okazany czas i odpowiedź, jeśli takowa nastąpi. A na spotkanie widzę, że w najbliższej okazji nie mam co liczyć, bardzo żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzebujesz stylizatora, ale mleko z miodem to zły pomysł- ustzywnia jak proteiny.

      Potrzebujesz włosy intensywnie zmiękczyć, ale nalezysz do grupy nietolerujacej aloesu, czyli włosy tzw szkliste. Spróbuj kultowego Garniera Karite i zostawiać go tez w formie bs. Koniecznie zastosuj system zaproteinowanie, np syoss prokeratin na tłustym podlozu, np z 3 kroplami gliceryny a po splukaniu garnier karite jako maseczka a potem bs.

      Po tym intensywnym zabiegu mozesz przystapic do regularnego zmiekczania np z biovaxem do blondu. I na tym etapie Twoje fale powinny wyjść z niewielką pomoca stylizatora typu żel.

      Jesli płukanka, to lipa :)

      Dziękuję :)

      Usuń
  32. Witaj Mysiu,
    dzięki Twojej działalności blogowej, po trzydziestu latach wreszcie postanowiłam zadbać świadomie o swoje włosy :)Najchętniej po prostu umówiłabym się do Ciebie na wizytę, ale odległość jest przerażająca, więc chciałabym odrobinę wymęczyć cię tutaj.
    przez 10 lat wyprawiałam z nimi różne cuda (z czerni na blond, z blondu na brąz, rudości, niebieskości i tak w kółko :))
    mimo tego włosy postanowiły być dla mnie łaskawe i zawsze były mocne, grube, lśniące i kompletnie odporne na wszelakie próby ułożenia. ot, takie proste druty, lecz przynajmniej zdrowo wyglądające (szczególnie w momentach używania ciemniejszych farb.)
    na dwa lata dałam im spokój, odrosły naturaki - i tu zaczyna się problem (które oczywiście mi się już znudziły i przemieniły w blond poziomu 7)
    w tym momencie na pewno są przesuszone, sprawiają takie "tępe" wrażenie. po myciu (garnier zielony dla dzieci) puszą się niemiłosiernie, są sypkie i nieprzyjemne w dotyku mimo odżywek (isana czerwona, czasem lorealowska odzywka po farbowaniu i 2x w tygodniu maska joanna professional wygładzająca z jedwabiem) myję je co 4 dni i najlepiej wyglądają tak naprawdę jak już są lekko przybrudzone. nie mam pomysłu co z nimi czynić dalej, czytając u Ciebie o tym jak dbać o włosy zniszczone, wydaje mi się że przydały by im się zmiękczające emolienty oraz humektanty, ale nie mam co do tego pewności.
    w dodatku mam dziwne podejrzenia, że moje włosy tak naprawdę mogą być jednak falowane, bo po odstawieniu ciężkich farb, po myciu falują jak szalone, ale gdy próbuję dać im trochę żelu i powyciskać, (znów zgodnie z Twoimi podpowiedziami na blogu) wychodzi mi na głowie takie nie wiadomo co (tu skręt, tam drut :)) i utrzymuje się jedynie kilka godzin.
    rozpisałam się strasznie, ale mam nadzieję, że pomożesz mi jakoś ujarzmić to co mam w tej chwili na głowie. bardzo prosiłabym cię o dość konkretne przykłady kosmetyków jakich powinnam używać, bo póki co analizy składu to dla mnie czarna magia. pozdrawiam serdecznie
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwrot ku bardziej naturalnej emolientowej pielęgnacji jest słuszny.
      Przykłady emolientowych odżywek i masek na blogu licznie, także w analizach.

      Koniecznie oczyścić dokładnie włosy Barwą lub podobnym oczyszczaczem.
      Jako etap drugi odżywkowy moze byc od polowy długości silikonowy zakup, np ten loreal czerwony.
      Wtedy to na jedną minutę.

      I jesli faluja, to falują, koniecznie stylizacja jak dla włosów kręconych/falowanych plus odzywka bez spłukiwania.

      Usuń
  33. droga Mysiu
    moje włosy przypominają te w Twoim poście o derek: http://kokardka-mysi.blogspot.com/2012/08/wasze-wosy-doreek-sposob-na-sucharki.html
    spuszone sianowate sztywne druty.
    moja pielęgnacja wygląda następująco: szampon ziołowy pokrzywowy z firmy green pharmasy na przemian z szamponem ziołowym rosyjskim babuszki do włosow wypadających. czasem uzywam szamponu z czarnej rzepy firmy eva. po umyciu nakładam na 10 minut odzywke rosmman granat i attera na przemian z biovaxem brazowym lub pomaranczowym. ostatnio uzywałam maski isana z pszenica i proteinami oraz odzywki glisskur z jedwabiem. po zmyciu odzywki/maski nakładałam odżywkę garnier avocado i masło karite lub kwiat mango i ja też za chwilę spłukuję. potem robię płukankę miodową. po zawinięciu włosów w turban przed suszeniem uzywam odżywki bez spłukiwania biovaxu a na koncowki olejek arganowy joanny lub jedwab biovaxu.
    nie wiem co robię nie tak, ale włosy są nadal sianowate, doradz mi proszę co robic
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miod jedwab i pszenica to usztywnicze, granat ok, ale to trzeba potrzymac z 30 minut plus na dlugosci ten biovax pomaranczowy jako bs.

      koniecznie stylizator typu żel, bo mamy tu najprawdopoodbniej fale.

      olejek argaowy z joanny to silikony, tak samo jedwab, spusza włosy, wyłącznie na końcówki, ale jeśli będzie bs z odżywki bezsilikonowej i żel, to nie trzeba będzie.

      Usuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będziesz mieć gładkich, lejących się włosów, bo masz cienkie i delikatne włosy, które zawsze wymagają rusztowania, aby nie byc zbyt dziecięce w zachowaniu.

      Trudno mi jest je ocenić, bo podajesz, że sa wysokoporowate suche i zniszcozne w jednym poście, a potem jest post ze lśniącymi, głądkimi jak jedwab ;)

      Wydaje mi sie, że Twoim włosom brakuje równowagi pomiędzy usztywnieniem a wygładzeniem. Wygładzenie daje tłuste środowisko, a usztywnienie proteiny, wiec rozwiazaniem powinna być bardzo proteinowa maseczka z drobnymi proteinami, np keratynowa na bazie tłustej, czyli np syoss prokeratin fioletowo-biały z paroma kroplami gliceryny w płynie.

      Przy czym nie chodzi o humektanty, sądze, że np. po aloesie Twoje włosy wcale nie sa zadowolone tylko jakby gumowate?



      Usuń
    2. używałam tylko odzywki alterry z aloesem i miałam suche włosy po niej a tak nic więcej. Teraz zakupiłam olej z pestek winogron

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Zadaję pytania pomocnicze, zeby wywiedzieć się, czy nie masz włosów typu szklistego, a Tobie, jak rozumiem, to nie odpowiada?

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  35. Mysiu czy mogłabyś zaproponować coś dla włosów które były farbowane, rozjaśniane, farbowane, rozjaśniane i tak w kółko ; p
    obecnie nie farbuję od ponad roku, więc odrost to zupełnie inna historia niż reszta długości. obie partie się plączą i kołtunią, są suche. farbowana w dodatku się łamie. ponadto nie są kręcone, ani proste. nie da się ich ułożyć w loki, czy fale, ani nawet wyprostować. przez to, że nie da się ich wyprostować rozumiem fakt, iż niby są proste, ale końce leciutko się podwijają, bardzo leciutko. ponadto są pojedyncze włoski, które sterczą na wszystkie strony. myślałam, że to te połamane, ale nie. po prostu kilka włosów ma ochotę się lekko zakręcić i odstawać od głowy. próbowałam stylizacji dla fal i fale były, ale po godzinie od wyschnięcia przyklap. ogólnie są bardzo przyklapnięte tak czy siak.
    używam szamponu joanna z apteczki babuni wzmacniającego oraz alttery raz w tygodniu. maski to alterra z granatem, bingo spa masło karite, gloria. mam ich więcej, ale ostatnio głównie to. odżywka d/s garnier avocado. na końce jedwab z marionu. raz na 2 tygodnie polewam je mlekiem i po chwili spłukuje, a raz w miesiącu typowo proteinowa kuracja z domowych produktów. raz na 2 tygodnie olej baby dream (niebieski) na noc, ale nie na skalp.
    chciałabym zapytać czy da się coś poprawić w pielęgnacji, bo włosy są dalej 'nie takie" szczególnie denerwuje mnie przyklap (mimo, że maski stosuję przed myciem), łamanie się i kołtuny..
    oraz czy mogłabyś mi też polecić jakiś olej do włosów? babydream spełnia zadanie, włosy się błyszczą, są bardziej lejące, ale nie ma efektu "wow".
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Regularna pielęgnacja z zachowaniem stylizacji dla fal/lokow pomoze włosom. One zapomnialy skret, bo utraciły go po wielu zabiegach niszczących. Ale przypomną sobie.

      Wprowadz bs z garniera karite. Olej z bb jest silnie zmiekczajacy, moze puszyc, sprobuj rossmann na cellulit lub papaja.

      Usuń
  36. dziękuję za odpowiedź;) jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy;) Próbowałam obcinać włosy wg. Twoich wskazówek (użyłam nożyczek z Rossmana:D) i jest na tyle dobrze, że nie zamierzam odwiedzać długo fryzjera. Mogłabyś jeszcze udzielić mi rady jakich odżywek używac do wlosów farbownych (mam ciemny brąz, ale farbuje na jaśniejszy odcień brązu). mam włosy ładne, błyszczące, malo zniszczone, ale brakuje im lekkości i objętości, (susze je na grubej szczotce, delikatnie prostuje końcówki)po kilku godzinach są oklapnięte. Włosy mam do polowy łopatki więc wiem, ze pod ciężarem też opadają-są średnio wycieniowane. Z góry dziękuje za odpowiedź i raz jeszcze wielki szacun za wiedzę;)
    Natalia;)

    OdpowiedzUsuń
  37. A... jeszcze co do Placenty- fryzjerka dała mi ją jak miałam zniszczone wlosy po rozjaśniaczu dała radę więc dla mnie akurat jest odpowiednia tylko mnie ten sylikon zmartwił;/

    OdpowiedzUsuń
  38. Mysiu jestem pod wielkim wrażeniem Twojej wiedzy i fachowości! nie jeden "profesjonalny" fryzjer mógłby się od Ciebie uczyć... dlatego postanowiłam zwrócić się do Ciebie z pytaniem dotyczącym pielęgnacji moich włosów.. Otóż, naturalnie mam ciemny blond-raczej mysi, ale od kilku lat farbuję na różnego rodzaju blondy, czasami pasemka rozjaśniaczem. Moje włosy z natury są delikatnie falowanie, miejscami nawet loczki się robiły, ale od kilku lat "próbuję je ujarzmić" prostownicą.. nie robię tego codziennie(wiem, ze bardzo niszczy włosy) raczej po myciu i ew przed jakimś wyjściem. Stosuję mgiełkę chroniącą przed temp Dove. Jeśli chodzi o pielęgnację to tutaj należą mi się solidne słowa krytyki, gdyż to bardzo zaniedbałam.. kiedyś używałam masek i odżywek a ostatnio nic.. i moje włosy podupadły na zdrowiu..przesuszone na końcach, przetłuszczające się u góry (ale nie jakoś mocno) mam je też pocieniowane(z tyłu od mniej więcej linii ucha i z przodu przy owalu twarzy). Przede wszystkim chciałabym je nawilżyć, gdyś tego pewnie potrzebują, odpowiednio odżywić ale przede wszystkim chciałabym by były proste.. kiedyś używałam szamponu Elseve prostujący (taki żółty w przejrzystym opakowaniu)+ odżywka Elseve ta sama co szampon d/s + nivea maska intensive repear..+ jedwab na końcówki . Niestety obecnie nie mogę tego szamponu dostać.. a inne nie działają na moje włosy :( być może to skutek nie używania maski i odżywki.. ciężko mi ocenić..
    A Twoim zdaniem od czego powinnam zacząć by mieć piękne, proste, odżywione włosy, które rosną(chciałabym jeszcze je zapuścić tak za łopatki- obecnie mam kilka cm za ramiona)... będę wdzięczna za wszelkie porady... Pozdrawiam :)Mimi

    OdpowiedzUsuń
  39. Zamykam kącik zapytań na temat pielęgnacji.

    Wasze pytania są zbyt długie. Nie starcza mi czasu na ich wnikliwe czytanie.
    A problemy bardzo podobne.

    Zapraszam do tematów blogowych na temat pielęgnacji, szczególnie odnośnie protein i emolientów.
    A także tych z zakresu dbałości o włosy kręcone (w etykietach na temat fal).

    Osoby, które dodadzą zapytanie po tej wiadomości, pozostaną bez odpowiedzi.
    Osoby, które pytały wcześniej (dotyczy daty i godziny), ich pytania zostaną zrealizowane.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam:

      "Osoby, które pytały wcześniej (dotyczy daty i godziny), ich pytania zostaną zrealizowane"

      Proszę czytać ze zrozumieniem ;)
      Odpowiem :)

      Usuń
  41. Mam pytanko jakiś czas temu zaleciłaś mi pielegnację wyglądającą tak: Allaterra 2 razy potem kompres z garniera kartie na 10-25 min i potem spółkanie od polowy wlosow nalozyc ssayos jako zabezpieczenie na końcówki. Wszystko ok myje tak jak mowilas i stosuje sie do porad tylko że co mam zrobić gdy włosy zaczynają mi wypadać po tym kompresie. One zawsze były słabe itp. ale czasem jak po 3 dniach umyje wlosy przy myciu mi tak nie wypadają jak przy zastosowaniu tego kompresu.. Co mam robić >.< może garnier jest za ciężki ? nie wiem na dodatek wlosy sa w dobrym stanie no ale z deka oklapniete nie wiem co mam robic. Wiem że wątek został zamkniety ale mam nadzieje ze dostane jakas odpowiedz nawet na email. dorota.poplawska@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  42. PS. nie ssayos a glisskur różowy pomylilo mi sie XD

    OdpowiedzUsuń
  43. Dzień dobry! Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem poproszenia Pani o radę co robić z włosami, z którymi nic się nie da zrobić. Planuję wybrać się do Pani na spotkanie w Wyszkowie albo Warszawie ale będę wdzięczna za doraźną pomoc; mam włosy jednocześnie przesuszone i przetłuszczające się. Wyglądają jak "kupa siana", są nastroszone a tak od połowy długości (są do linii brody) chrzęszczą jak je ugniatam palcami. Nie zawsze tak było; moje włosy były kiedyś kręcone od spodu i falowane na wierzchu. Teraz owszem mają tendencję są wywijania się ale to nie są ładne loki czy fale. I najgorsze; po myciu i suszeniu (wszystko jedno jak) na wierzchu, szczególnie po wyjściu z wilgotne powietrze, mam warstwę lokowanych, napuszonych włosów przez co robią się matowe i bez kształtu. Staram się o nie dbać; piję siemię, myję szamponem bez SLS (Altera), stosuję maski Biovax proteinową i z olejkami, wcieram w mokre włosy olejek arganowy i bursztynowy, nie suszę suszarką. I nic. Trochę wstyd wychodzić z domu z tym co mam na głowie ale muszę . Na pewno przyczyniły się do ich stanu farby choć farbowałam je u fryzjera, farbami na bazie olejków i nie częściej niż co 3 miesiące. Teraz postanowiłam, że ich nie będę farbowała choć mam siwe włosy, które mnie denerwują. Jedynym efektem tych zabiegów jest to, że trochę mniej wypadają. Będę wdzięczna za radę. Pozdrawiam, Agata.

    OdpowiedzUsuń
  44. Farbuję włosy GARNIER 10 ( jasny blond). Włosy z leciutkim skrętem. Masakrycznie suche.
    Stosuję szampon z lnem i Kallos LATTE. Miałam wcierkę proteinową, ale puszą się po niej okropnie.
    Raz zrobiłam tą maseczkę z żelatyny ( były super) a jeszcze lepsze po żelu zrobionym z lnu.
    Końcówki mam bardzo przesuszone i postrzępione.
    Nigdy NIE suszę włosów suszarką.
    Nie używam: prostownicy/wałków/lakierów/żeli/pianek NICZEGO takiego.

    Jak pomóc moim włosom?

    Róża.

    OdpowiedzUsuń
  45. Dodam jeszcze, że po myciu włosy są "gumowate".
    Myję raz na 2-3 dni.
    Dodatkowo teraz strasznie mi wypadają po ciąży ( pól roku po).

    Róża.

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam! Mam pytanie odnośnie nakładania odżywki po umyciu włosów : Czy po każdym myciu należy zostawić odżywkę dłużej na włosach np. na około 15 min, dodatkowo zakładając czepek bądź ręcznik? Czy może należy tak postępować tylko z maską do włosów? Biorąc pod uwagę, że myję włosy co 2 dni czy może zaszkodzić włosom takie przetrzymywanie odżywki? W końcu na opakowaniu pisze żeby po spłukać po kilku nie kilkunastu minutach... Może pytanie wyda się głupie ale nie daje mi to spokoju, gdyż nie chciałabym przedobrzyć w odżywianiu włosów. Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam
    Wiola

    OdpowiedzUsuń