czwartek, 7 marca 2013

Kąpiel rozjaśniająca. Dodaj zapytanie


Wpis do zapytań tematycznych.

Tutaj pytamy o wszystko, co jest związane z kąpielą rozjaśniającą włosy.

Proszę pytać w odpowiednich działach,
to ułatwi innym szukanie odpowiedzi :)

Zanim zapytasz, przejrzyj temat:

Inne tematy do zapytań TUTAJ

146 komentarzy:

  1. Witaj :)
    Słowem wstępu chciałabym napisać, że to świetny pomysł z wprowadzeniem bloków tematycznych, wszystkim ułatwi to życie ;)
    Moje pytanie jest pośrednio związane z kapielą rozjaśniającą, bardziej związane jest jednak z działaniami po kapieli.
    O co zatem chodzi? Po kapieli rozjaśniającej (otrzymałam pomarańcz z żółtymi refleksami) nałożyłam na włosy miks Gołębiego popielu i Szlachetnej perły Joanny, w proporcji 1:1. Po dwóch dniach doprawiłam Słodkim cappuccino tej samej marki, ponieważ efekt wczesniejszego tonowania uznałam za niewystarczający. Co otrzymałam? Według mnie ciemny beżowy blond z dość sporą ilością złocistych refleksów (szczególnie w jasnym świetle słonecznym). Co ciekawe, w jasnym świetle słonecznym odnoszę wrażenie, że stają się one wręcz miedziane (nie refleksy, a całe włosy). Tych refleksów jest mniej w sztucznym świetle, im to światło jest łagodniejsze (ciemniejsze) tym bardziej włosy wydaja sie być wręcz popielato-beżowe poświatą (ciekawa metamorfoza), ze zdecydowanie mniejszą ilościa refleksów.
    Dla rozjaśnienia sytuacji dodaję dwa zdjęcia robione w świetle naturalnym, przy oknie (niestety nie było słońca).
    http://imageshack.us/photo/my-images/10/dsc03121p.jpg/
    http://imageshack.us/photo/my-images/62/dsc03120b.jpg/
    Moje pytanie - jak uzyskać z tego koloru jasny, naturalnie wyglądający blond w chłodnym odcieniu, niekoniecznie popielaty, może być beżowy (myślę o poziomie 8)?
    Będę Ci wdzięczna za wszelkie sugestie!
    Pozdrawiam
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonowanie nie dało efektu, bo to jest odcien brązowo-miedziany, więc nie da się bezpośrednio z tego wyjśc farbą do stonowanego blondu.

      Spróbuj Garnier E0 a potem nutrisse 81.

      Usuń
    2. Dziękuję!
      Wcześniej były po prostu ciemno-pomarańczowe, myślałam, ze te Joanny, o których pisałam, sobie z tym poradzą, a zgotowały mi taką niespodziankę....
      Ostatnio przyszło mi do głowy użycie Wellatonu 12/0 lub kolejne rozjaśnianie proszkiem Chantal albo Scandic, ale skoro polecasz tego Garniera (z którym wcześniej nie miałam styczności), to posłucham twojej rady. Mam nadzieję, ze nie niszczy on włosów bardziej niż profesjonalne rozjaśniacze... ;)
      Teraz daję włosom 3 tygodnie wytchnienia, po tym czasie podejmę się kolejnego eksperymentu, oby w końcu udanego, marzy mi się właśnie coś takiego, jak Nutrisse 81 ;)

      Usuń
    3. E0 powinien się spisać :) Powodzenia!

      Usuń
  2. Cześć, fajnie, że powstały miejsca, gdzie pytania będą podzielone na kategorie. Mysiu, tydzień temu zafarbowałam rozjaśnione włosy (dość zniszczone i suche) farbą 7.0 alfaparf. Kolor wyglądał ładnie, choć bardziej przypominał ciemny blond/jasny brąz, a ja chciałam coś jaśniejszego. Po trzech myciach kolor zaczął się nierównomiernie spłukiwać. Gdzieniegdzie widać jaśniejsze rudawe i bordowe pasemka, w pozostałych miejscach widzę rudawy ciemny blond i bardzo ciemny brąz. Myślałam, żeby zrobić kąpiel.A później nałożyć coś, by uzyskać jaki średni popielaty blond. Jak już pisałam, włosy są podniszczone, dość sztywne i ostatnio wypadają (nie wiem, czy z powodu farby, czy jakiegoś osłabienia, a może przesilenia wiosennego). Czy w takiej sytuacji doradziłabyś kąpiel, czy lepiej się wstrzymać. A jeśli wstrzymać, to w jaki sposób ujednolicić kolor i czy zrobić to teraz, czy dopiero za jakiś czas? Za wszelkie rady z góry dziękuję. Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym wypadku, gdy chcesz rownomiernie przyciemnic kolor z bardzo jasnych włosów, trzeba zastosowac pigmentację.

      Polecam "pigmentację na dwa". O pigmentacji w etykietach po lewej stronie na blogu.

      Pigmentację możesz zrobić od razu na to, co masz, kolor się wyrówna. A bez tego wypłucze w plamy.

      Usuń
    2. Rozumiem, właśnie poczytałam o tej pigmentacji. Tylko problem w tym, że ja wolałabym troszkę jaśniejsze - taki średni blond (teraz jest ciemny blond w niektórych miejscach nawet ciemny brąz). Stąd moje pytanie o kąpiel. Nie wiem tylko, czy warto, czy nie dobije to trochę zniszczonych i lekko wypadających włosów. Myślałam, żeby zrobić taką kąpiel, a następnie tę pigmentację. Czy może lepiej tylko pigmentację i trochę pomęczyć się z ciemnymi włosami? A jeśli to drugie, to czy pigmentacja może być stosowana na zniszczone włosy (czytałam u Ciebie, ze wyglądają wówczas zdrowiej i grubiej, ale nie wiem, czy taki sam efekt jest na zniszczonych włosach). Przepraszam za zagmatwane pytania, ale bardzo boję się dobić te swoje i tak już liche włosy. Jeśli nie straciłaś cierpliwości i odpowiesz - wielkie dzięki

      Usuń
    3. Troche sie pogubiłam. Jeśli masz tam jakieś ciemnobrązowe elementy po farbie, to można na nie zadziałać kąpielą, ale skoro masz resztę włosów bardzo jasną i zniszczoną, jest to ryzykowne. Lepiej przyciemniać do jakiegoś pośredniego kolor.

      Ewentualnie poczekaj chwile spokojnie, aż te brzydkie miejsca się podpłuczą, choć uważam, że po pigmentacji ładnie wtopią się w resztę.

      Pigmentacja bardzo służy zniszczonym włosom.

      Usuń
    4. Wiem Mysiu, ze bardzo zagmatwałam. Chodzi o to, ze włosy mają teraz rożne kolory od jasno rudego przez bordo, aż po ciemny brąz, a nawet czarny. Na nieudane pasemka, które zniszczyły włosy została położona farba z poziomu siódmego (tylko nie wiem, czy była to natura, czy może z domieszką czegoś tam) - kolor wypłukał się do rudego. Na to położona została 7.0 i wyszło to co mam teraz. Włosy farbowane były ok miesiąca temu i chyba to co miało się wypłukać to już zeszło. Myślałam o tej kąpieli, by podjaśniły się te czarne i ciemnobrązowe pasma, gdyż farbując 7 miałam uzyskać taki jasny kolor. Po kąpieli natomiast chciałam zrobić tę pigmentację na dwa. Jeśli jednak uważasz, że sama pigmentacja będzie lepsza, to tak zrobię. Ponoszę jakiś czas po prostu ciemniejsze włosy, niż chcę. Do tej pigmentacji wybiorę joannę (tak jak w tym poście o pigmentacji na dwa). Włosy są dość ciemne i pewnie poziomu 7 nie uzyskam, mam nadzieję, ze chociaż uzyskam ciemny blond. Mam nadzieję, że wszystko zrobię dobrze i będę w miarę dobrze wyglądać ( mam nadzieje, że chociaż ciut lepiej niż teraz). Jeśli masz jeszcze jakieś sugestie i chce Ci się je napisać, to bardzo o nie proszę. Pozdrawiam. Dziękuję za wszystko i podziwiam za cierpliwość w odpowiadaniu na tego typu pytania :) Odezwę się, jak wyszło

      Usuń
    5. Jeszcze raz przejrzałam wpis o pigmentacji na dwa. Zrobię tak: pierwszy etap joanna 7 (pisałaś, że lepiej wybrać odcień nieco jaśniejszy, a skoro mam ciemny blond/brąz, to chyba będzie ok) na 30 min z wodą 3%. Drugi etap - joanna 7 na 45 min z wodą 6%. Jeśli jednak warto zmieszać jakieś poziomy, to proszę poradź. Mam nadzieję, że włosy całkiem mi nie wypadną (po ostatnim farbowaniu wypadają pomimo braku podrażnień skóry głowy - póki co ratuję się mgiełką z radicalu. Jutro idę po farby - mam nadzieję, ze zdobędę tę joannę. Jeszcze raz pozdrawiam :)

      Usuń
    6. Powinno byc dobrze, ale pigmentacja nie rozjaśni tych ciemniejsyzhc pasm, da jednak ujednolicenie. Za jakis czas będziesz wychodzić do jaśniejszych.

      Jeśli włosy dadzą radę, może je skąpielować i przypigmnetować. Wteyd do drugiego etapu zmieszaj 7 z 8 pol na pol.

      Usuń
  3. Cześć Mysiu,

    Ponad 2 miesiące temu farbowałam włosy szamponem Garnier Color & Shine 5.5 Mahoń. Tak obecnie wyglądają moje włosy:

    http://www.fotosik.pl/u/daughter/album/1413358

    A taki kolor mi się marzy:

    http://www.fotosik.pl/u/daughter/album/1413366

    Mam gęste włosy, ale są dość cienkie i delikatnie, farby przeważnie przyjmowały ciemne odcienie, nigdy wcześniej nie rozjaśniałam ich. Dlatego nie wiem, czy teraz konieczna byłaby kąpiel rozjaśniająca, czy też doradzisz mi jakąś fajną kombinację farb, która pozwoli uzyskać taki jasny brąz :)

    Dziękuję i pozdrawiam Cię serdecznie :)
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale kłądłąs farbę, więc potrzebna kąpiel.

      Ewentualnie spróbuj na pasemku połączenie wellaton 12/0 z 8/74 i daj mi znać jak poszło.

      Usuń
    2. Spróbowałam połączenia Wellaton 12/0 z 8/74, ale nic nie chwyciło, więc nie obędzie się bez kąpieli. Którą mogłabyś mi polecić? Napisałaś kiedyś, że rozjaśniacz Palette 320 jest bardzo łagodny, ale włosy farbowane rozjaśnia tylko o 2 ton, więc w moim przypadku to chyba za mało?
      Dziękuję za pomoc :)

      Usuń
    3. No cóż, pozostaje kąpiel. Palette bedzie zbyt słabe.
      Polecam produkty profesjonalne do rozjaśniania, ale joanna drogeryjna też zła nie jest.

      Usuń
    4. A Joanna 9 czy 12%? Nakładać najpierw na środek, później końcówki i na końcu odrosty, tak? W jakim czasie po kąpieli rozjaśniającej, można pofarbować włosy?
      Dzięki wielkie i pozdrowienia :)

      Usuń
    5. Mysiu, dziś byłam u fryzjera, zrobiono mi dekoloryzację (z wodą 6%) po której włosy były pomarańczowe. Zaznaczyłam, że zależy mi na zimnym odcieniu jasnego brązu, nie rudym. Fryzjerka wybrała farbę w kolorze raczej ciepłym, tłumacząc że nakładając zimny odcień, kolor mógłby chwycić nierówno, że mogłyby być rude prześwity. Tylko że efekt końcowy jest właśnie rudo-miedziany :(

      http://www.fotosik.pl/u/daughter/album/1439962

      Na początku stwierdziłam, że wprawdzie wyszło inaczej niż chciałam, ale może będzie to jakaś ciekawa odmiana. W domu, po dokładniejszym obejrzeniu włosów, zmieniłam zdanie, kolor jest zbyt rudy, sztuczny i zupełnie mi nie pasuje :( Mysiu, co robić? Jak ochłodzić ten odcień i kiedy najwcześniej mogłabym ponownie pofarbować włosy?
      Szkoda, że we Wrocławiu masz już wypełniony grafik, bo ja mieszkam właśnie we Wrocławiu :/

      Usuń
  4. Cześć Mysiu,
    śledzę twój blog już od jakiegoś czasu i w końcu zdecydowałam się zapytać ;)
    Moja przygoda z farbowaniem nie jest długa. Do niedawna, czyli przez jakieś 20 lat ( jak ten czas biegnie ), nosiłam swoje naturalne włosy. Z natury są gęste i mocne, w kolorze ciemnego blondu, latem zawsze jednak nabierające jaśniejszych refleksów. Wyglądały tak: http://imageshack.us/photo/my-images/715/wlosynaturalne.jpg/
    I chociaż nigdy na swoje włosy nie narzekałam, to coś mi strzeliło do głowy aby udać się do fryzjera i przefarbować je na nieco ciemniejsze. W sierpniu umówiłam się więc na wizytę u fryzjera. Miałam nadzieję na głęboki ciepły brąz. Fryzjerka używała produktów firmy Goldwell. Skończyło się na bardzo ciemnym brązie, o wiele ciemniejszym niż ten wymarzony.
    Moje włosy rosną szybko, więc przy tak dużej różnicy między kolorem nałożonym a tym naturalnym, widoczne odrosty pojawiały się już po ok 2 czy 3 tygodniach. Zaczęłam sama nakładać różne drogeryjne farby, zawsze był to ciemny brąz, niestety dokładnie nie pamiętam nazwy czy odcieni.
    Teraz moje włosy wyglądają tak : http://imageshack.us/photo/my-images/822/img0540s.jpg/
    Dodatkowo włosy się przez te wszystkie zabiegi mocno zniszczyły, wypadają. Chce zdjąć ten kolor i wrócić do swojego ciemnego blondu, tylko kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać. Z mojej strony ogromna prośba o pomoc.

    Przepraszam za jakość zdjęć,
    Pozdrawiam

    Magdalena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsłyłam Cie do lektury tematów o dekoloryzacji. W żaden inny sposób nie wyjdziesz do jaśniejszych kolorów.

      Usuń
  5. Witaj :)
    Od 3 lat farbuje włosy, tzn najpierw szamponetkami na brązy, od ponad roku na taki jak na zdjęciu:

    http://pokazywarka.pl/l59a0p/

    Tak aktualnie wyglądają, ale farbowane byly farbami drogeryjnymi różnych firm w tym palette. Było też niezbyt udane ombre(wiosna 2012):

    https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/306636_423111204394588_642108044_n.jpg

    Później je zafarbowałam, przy kolejnych farbowaniach jakaś z farb chwyciła strasznie ciemno, nie pamiętam jaka. Zastosowałam więc kąpiel rozjaśniającą, na rozjaśniaczu z joanny żeby uzyskać kolor taki jak na pierwszym zdjęciu. Nie był to zbyt inwazyjny zabieg, króciutko ją trzymałam i nie nakładałam farby, bo efekt był ok. Było to ponad miesiąc temu, od tego czasu nie farbowałam włosów, tylko intensywnie je regenerowałam. Zdjęcie pierwsze jest to zdjęcie jeszcze z przed tego zdarzenia, ale teraz wygladają praktycznie identycznie.

    Przechodząc wreszcie do sedna ;) chcę wrócić do mojego naturalnego koloru:

    http://pokazywarka.pl/ispxdi/

    Myślałam nad kąpielą lub kilkoma, mam w domu juz rozjaśniacz joanny więc chciałabym go wykorzystać, i zafarbować potem na kolorek zbliżony do mojego.
    Jaką farbę drogeryjną wybrać? Żeby nie wyszedł za ciemny, juz od biedy wolę jaśniejszy od odrostów bo przy zapuszczaniu będę lekkie ombre, ale chciałabym tego uniknąć i bardzo boję się wszelkich rudawych odcieni, z doświadczenia wiem, że naprawdę źle mi w nich. W ogóle czy to dobry pomysł, myślisz że naturalny kolor do mnie pasuje?;)

    Bardzo proszę o poradę, nie chce iść do fryzjera, nie ufam im, sama ścinam włosy i farbuje od dawna. Myślę, że Ty lepiej doradzisz niż niejeden fryzjer ;)

    Z góry dziękuję i pozdrawiam gorąco ;)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za zaufanie :))

    Jeśli mam być szczera, to kolor ze zdjęcia pierwszego jest wręcz identyczny jak nasada włosów w naturalnym kolorze. Naturalne masz tylko na długości jasne.

    Najlepiej byłoby zrobić refleksy na długości, możesz je zrobic sama farbą mocno rozjaśniającą, z czasem, zrastając, bedzie takie naturalne ombre. Natomiast będzie troche w tym rudości, bo to etap nieunikniony przy samodzielnych pojaśnianiach. Dlatego sięgnij po farbe rozjaśniającą popielą, trochę to zneutralizuje mozliwosc wystapienia bardzo rudych egfektów świetlnych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj . Mam włosy koloru intensywnie mahoniowy int. średni brąz z kolestona i chciałabym w przeciągu dwóch- trzech miesięcy zejść do koloru średniego złotego blondu . Mogłabyś mi polecić najlepsze rozwiązanie? Zastanawiam się nad kąpielą rozjaśniająca na wodzie 9% ale nie jestem pewna czy to wystarczy . Ewentualnie jakieś pasemka,żeby sprawdzić do jakiego poziomu rozjaśnianie będzie skuteczne i w miare rozsądne . Dodam ,że farby zamawiam przez internet i chciałabym w miare wcześniej móc się zorientować jaką zamówić przed tym rozjaśnianiem ? Polecasz kąpiel czy balejarz/pasemka i jak długo myslisz,że mogłabym trzymać rozjaśniacz aby dojść do wymarzonego średnio-złotego blondu i jaką farbę mogę później po rozjaśniaczu położyć?(używam głównie kolestona) . Proszę o pomoc i z góry dziękuję i pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku polecam dekoloryzację na profesjonalnych produktach, bo sprawi, że zabieg zostane wykonany raz a dobrze. Balejaż zawsze w takich wypadkach daje masę różnych kolorów przez rudy żółc i pomarancz, po ciemne koncówki.

      Po dekoloryzacji tonowanie farbą.

      Nie podam Ci konkretnych farb poza tym, że po dekoloryzacji do interesującego Cie koloru, mussz położyć nature mieszaną ze złocistym wybranym kolorem.

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo Mysiu;) , zrobię jak polecasz ;)
      Asia

      Usuń
  8. Witaam cię : ) Mam problem w wakacje miałam włosy farbowane na blond i odrosty wyszły pomaranczowe a reszta włosów średni blond . W listopadzie postanowiłam przefarbować się na ciemny blond , po 4 miesiącach farba się trochę wypłukała i mam teraz kolor żółty jasny brąz i ciemne odrosty . . Jak się pozbyć tego koloru ( odrosty mają zostać ) tylko chce żeby reszta włosów miała jakiś normalny kolor chciałabym sprowadzić je do koloru właśnie średniego blondu tylko nie żółtego , jak mam to zrobić ? Pozdrawiam Agnieszka : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzebujesz domieszki koloru opalizującego, więc wypróbuj 7,21 z 8,21 z ALfaparf.
      Jeśli sklepówka, to mozesz pomieszac jakis opalizujący blond np feria 92 pomieszac z 7mką.

      Usuń
  9. Droga Mysiu,
    robiłam kąpiel rozjaśniającą Joanną 9% po czym nałożyłam garnier color naturals 6. Niestety po dwóch tygodniach od farbowania zaczynają pojawiać się nieznośne rude refleksy, które mnie strasznie denerwują, ponieważ jednak wolę siebie w chłodniejszych odcieniach. Czy mogłabyś mi poradzić jaką farbę ewentualnie użyć w przyszłości tak aby "ochłodziła" moje włosy? Z góry dziękuję za odpowiedź! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. garnier 6 jest cieplym jasnym brazem
      Musiałabys sięgnac po chłodny jansy brąz. Mozesz do tego Garniera dodac mixton profesjonalny popielaty w ilosci 6cm na jedną tubke uzytej farby.

      Ewentualnie słodkie capuccino z joanny pomieszac z dodatkiem gołebiego tak 3:1 i zrobic na wodzie 6%. Musiałabys podmienic wode.

      Najprościej? ALfaparf 6.1 z 7.21

      Usuń
  10. Uwielbiam twój blog.. wykonałam kąpiel rozjaśniającą wg twojego przepisu , krok po kroczku efekt przeszedł moje oczekiwania..bosko!! Dziękuję!

    Mamjedno pytanko kupiłam farbę koleston niechcący z oxydantem 12%..mój błąd miał być 9%..

    muszę lecieć go wymienić czy jest jakaś możliwość samodzielnego rozcieńczenia tej 12% do poziomu 9%??

    jak to zrobić?? mam 60ml tego oksydantu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, dziękuje :)

      Link do "robienia" wody:
      http://kokardka-mysi.blogspot.com/2012/04/woda-utleniona-36912.html

      Usuń
  11. Dziękuję bardzo za błyskawiczną odpowiedź!
    To już prawie wszystko wiem :)
    Ale może jeszcze skorzystam z okazji i po nadużywam twojej uprzejmości :)

    Przed dekoloryzacją miałam kolor coś pomiędzy 5/75 a 6/75 (koleston) mam długie do połowy pleców włosy i końce były ciemniejsze..

    Kąpiel położyłam najpierw na końcówki potem na resztę włosów..kolor wyszedł mniej więcej równy rudawy..
    na to położyłma 7.0 garniera (naturals)..szybko się wypłukał.. teraz mam ok 3cm odrostu poziom koloru jak reszta..tylko odcień zdecydowanie mysi..reszta rudawo -kasztanowa..

    no i kupiłam 7.0 kolestonu(fryzjerka mi kiedyś mówiła ze mój naturalny kolor to poziom 7) i tę wodę 9% bedzie git?? (wybrałam mocniejszą wodę bo chcę uniknąć przyciemnienia)..czy może ją do 6% jednak rozrobić?? kłaść na całe czy zacząć od odrostów??

    i jeszcze jedno pytanko jakim kolorem można uzyskać taki efekt(uwzgl wcześniejszy elaborat ;)
    http://bi.gazeta.pl/im/ac/1c/c9/z13180076Q,Anna-Przybylska--Premiera-filmu--Sep--w-Multikinie.jpg
    http://s1.kozaczek.pl/2013/01/anna-przybylska-1.jpg

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przybylska ma kolor 6.1. Musiałabys to co masz tonowac w kierunku popielu, ale jak jest kasztanowo to nie chwyci.

      7 rób z wodą 6% bo na 9tce bedzie rudo na odroscie i jasniej nzi reszta.

      Usuń
  12. Dzięki!
    Szok z ta Przybylską! Dała bym se rękę uciąć, że ma 7.1 albo jaśniej .. ale może to światła ??

    Zrobiłam tę 7 wyszła dość ciemna nie ruda..ale pewnie troszkę się wypłucze.. Następnym razem spróbuje 7.1.. bo nie chcę przyciemniać i może choć zbliżę sie do ideału..;)

    Jeszcze raz dziękuję za tak szybką odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosze bardzo :) Akurat przechodziłam ;)

      Kolejnym razem 7.1 i powinnas byc zadowolona.

      Usuń
  13. Witam :)
    Mysiu potrzebuję porady. Chcę rozjaśnić włosy, obecnie są masakryczne. Jest na nich tyle warstw farby, że nawet sobie tego nie wyobrażasz. Malowałam włosy najpierw na naturalny blond kilka razy, później zdenerwowały mnie ciągłe odrosty i pofarbowałam na jakiś jasny brązik, wyszedł całkiem ładny, ale z siostrą po czasie doszłyśmy do wniosku, że przydało by się coś ciemniejszego. Zafarbowałam później go na orzechowy brąz, po czym no były jakby rude refleksy na nich. Nie za bardzo mi się to spodobało, ale miesiąc już tak zostało. Znów zaczęły się odrosty i chciałam wrócić do mojego naturalnego koloru. Farbowałam w takim razie farbami blond, bo moim naturalnym kolorem to jest taki jakby średni blond, może ciemny ( z uwagi na to , że farby wychodzą ciemniej niż na opakowaniu). Podświadomie chciałam uzyskać blond jaki miałam po pierwszym farbowaniu włosów. Farbowałam, farbowałam, wiele razy... Odrosty brało na blond, a z długości kolor bez znacznych zmian. No i mam obecnie prawie tęczę na głowie :D Odrosty, około 6 cm są jasny blond, reszta brąz taki, troszkę rudawego było swojego czasu. Pojedyncze włosy błyszczą się na jasny blond, aczkolwiek wszystkie razem są ciemne. Przeczytałam u Ciebie na blogu o kąpieli rozjaśniającej.

    Kupiłam już rozjaśniacz (9% z Joanny na całe włosy) i farbę z joanny kolor srebrny pył. Moje włosy i tak są bardzo, bardzo zniszczone, porozdwajane końcówki w wyniku codziennego prostowania włosów. Sama farba też je poniszczyła. Boję się co z nich zrobi rozjaśniacz. Nie wiem czy warto ryzykować. Dodam, że zakupiłam jeszcze szampon fioletowy z Joanny, ten co powoduje, że włosy blond nie są żółte. Nie wiem, jak to zorganizować wszystko. Czy najpierw próbować myć włosy tym szamponem, zobaczyć efekty. Czy od razu bez zabawy rzucić na włosy kąpiel rozjaśniającą, potem farbę, a potem dopiero regulować kolor tym szamponem. Nie chcę znów wyjść na taką platynkę, bo ogólnie nie podoba mi się ten kolor. Chciałabym jakoś osiągnąć chłodny blond, ale taki w miarę naturalny, żeby nie rzucał się za bardzo w oczy taki, jak ja to nazywam 'plastikowaty' :)

    Z góry dziękuję za odpowiedź. W piątek jadę do Londynu, chciałabym to zrobić jeszcze przed piątkiem. Poradź! ;* Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kąpiel nie da sobie z tym rady. Musisz dekoloryzowac, a potem polozyc farbe w chlodnym odcieniu, by zgasic rudości.

      Obawiam się, ze nie zdążyłysmy przed piatkiem ;)
      Ale to i lepiej, nie można planowac takich zmian na hurra.

      Usuń
    2. zaryzykowałam trochę sama z tą kąpielą, nie wiem czy żałować czy nie :D widać bardziej już na długości blond refleksy, jednak czubek głowy się zrobił żółty, mimo, że nałożyłam niebieskiej papki na niego najwyżej na minutę po czym wszystko spłukałam. (Na długości 10 minut, dłużej się trochę bałam) :D Włosy ogólnie... Przyciemniały nie patrząc na te złote refleksy. Czyli chyba kolor trochę ściągnęło w tym przypadku :) Później nałożyłam niebieski szampon i ten kurczakowaty żółty troszkę zgasł :) Więc póki co jest dobrze, jeśli osiągnę taki kolor jak na czubku głowy będe w siódmym niebie :)

      Ale to już po tym jak wrócę z Londynu :)
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  14. Witaj Mysiu. Jestem totalnym laikiem w zakresie farbowania, ale odważnym :) Od lat chodzę do fryzjerów i niestety nie potrafię uzyskać tego na czym mi zależy. Mam naturalne włosy w kolorze cimnego blondu/jasnego brązu. Wszelkie próby przejścia na blond kończą się żółtym, mieniącym się rudym lub raz (po rozjaśnieniu rozjaśniaczem) szuczną platyną. Obecnie sama kombinuję i efekt uważam i tak za lepszy niż ten fryzjerski. Użyłam: loreal preference islande 7.1. Wyszły mi lekko za ciemne i wpadające w taki bury/khaki. Postanowiłam lekko je przełamać i położyłam wbis 8.1. Wyszły nic nie zmienione :). Kupiłam zatem Hollywood Y9 i teraz są na odrostach lekko wpadające w ten paskudny sarni/rudy/złoty. Zdjęcie: http://img837.imageshack.us/img837/7853/20130320185139589.jpg. Zdjęcie jest przy sztucznym oświetleniu i nie widać tego poblasku ciepłego. Oprócz tego poblasku na góze głowy mam jeszcze ten bury, który mnie mocno wkurza. I teraz prośba a w zasadzie błaganie o pomoc. Chiałabym mieć włosy lekko jaśniejsze (wedle tego co prezentują zdjecia z opakowań moich farb to byłby to poziom 8 albo pomiędzy 8 a 9) i koniecznie zimny! Kiedyś przed tymi lorealami próbowałam też welli chyba 9.1 i wyszło mi okropne żółtko. Teraz przy tym lorealu tego żółtka nie mam (z czego jestem zadowolona, bo to mega paskudztwo) ale jakby to jeszcze lekko ztuningować byłabym zachwycona. Zdjęcia na tych lorealach, zwłaszcza na tym Wbis są cudne. O to mi chodzi ale niestety nie wychodzi :). Z góry dziekuję za nakierowanie mnie. Pozdrawiam i chylę czoła przed talentem,
    KasiaP lat 37 (lekko siwiejąca :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze tylko dodam (KasiaP cd), że kiedyś fryzjerka określiła, że moje naturalne włosy zwierają dużo pigmentu niebieskiego. Nie wiem czy to coś zmienia, ale na wszelki wypadek dopiszę.
      Pozdrawiam,
      KasiaP

      Usuń
    2. Fryzjerka nie miała racji, nie niebieskiego, a czerwonego.

      Musisz zrobić kapiel rozjaśniającą na wodzie 9% i połozyc stokholm.
      Odrost potem pojaśniac loreal 01 chyba- ten popielaty rozjaśniający i potem stokholm.
      Powinno byc ok, jak nie, bedzie trzeba siegac po profesjonalne.

      Usuń
  15. Witaj!
    Kilka dni temu trafiłam przypadkiem na Twojego bloga i to chyba jedyne miejsce w sieci, gdzie można się tyle dowiedzieć odnośnie samodzielnej pielęgnacji włosów w tak profesjonalny sposób! Gratulacje!

    Korzystając z okazji, jeżeli mogę, chciałabym Cię poprosić o poradę. Od dwóch lat farbuję włosy na różne odcienie brązów. Ostatnio po farbowaniu Castingiem Czekoladą ,wyszły mi ...ciemnobrązowe:((. Jestem już miesiąc po farbowaniu, myję je szamponem przeciwłupieżowym, płuczę w rumianku itp. i tylko odrost wypłukał się do ciepłej czekolady, a reszta zwłaszcza końce nieznacznie( jest 1,5 tonu ciemniejsza od odrostu, gdzieniegdzie są rudawe przebłyski). Chciałabym zejść o 1-2 tony do ciepłej czekolady. Zastanawiałam się nad kąpielą rozjaśniającą (czytałam o niej na twoim blogu :) i farbą w odcieniu jasnej czekolady/ tofii/karmelu , aby dalej zostać w tonacji ciepłych brązów ( ale już nie ciemnych). Myślałam o kolorze typu Hi Richesse 7,23 (tofii) ewentualnie o ton ciemniejszym.(chętnie skorzystam też z Twojej propozycji co do farby:)
    W związku z tym zastanawiam się co zrobić aby jak najmniej zniszczyć włosy ( mam do łopatek w bardzo dobrej kondycji, stosuje olejki itp.). Chciałabym się dowiedzieć czy do kąpieli mogę użyć wody3% czy raczej nie wiele mi pomoże, i jaką wodę dobrać ewentualnie do farby na poziomie 7?
    Za wszelką pomoc będę Ci bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam, Monika O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kąpieli tak ciemnych włosów najlepiej 9%, albo na 6% z powtóką lub znacznym przedłużeniem czasu.

      Potem moze byc ten richesse.

      Usuń
  16. Cześć! Chciałam Cię prosić o poradę. Mam włosy w kolorze jasny brąz, farbowane jasnym brązem firmy goldwell, nie pamietam jaki odcien, a moim wymarzonym kolorem jest średni miedziany blond 546 natural and easy schwarzkopf. Czy w takim wypadku polecasz kąpiel rozjaśniającą? Jeśli tak, to ile trzymać mieszankę na głowie? Proszę uprzejmie o odpowiedz na meila trusielandia@gmail.com Z gory dziekuje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. mam pytanko czy kąpiel rozjaśniająca na 9% oksy i fabra superrozjaśniająca do tego z oksy 9% da rade ciężko rozjaśniającemu sie odrostowi na poziomie 6/7? do tej pory używałam farb superrozjaśniających przeróżnych firm z oksy 9% i wychodziło kiepsko(rudziejący odrost) myśle o kąpieli albo zastosowaniu oksy 12% do farby alfaparfu 11.21 co mniej poniszczy włosy? na co sie pokusić? ;) pozdrawiam! ps. boski blog!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej podwojne pojasnianie niz woda 12%
      tutaj metoda dowolna, raczej sposobem prób i błedów

      Usuń
    2. dziekuję za odpowiedź:) cieszę sie w takim razie że 12% nie uzywałam:) nie chce mieć też zupełnie białych włosów... tylko popielaty jasny blond:( mam pytanie jeszcze o wzmacniacz rozjaśniania 0sp alfaparfu czy to rozjaśniacz czy farba? może to poradzi na moje ciężkie włosy:( najpierw spróbuje samej 11.21 z oksy 9% bo jeszcze tych farb nie używałam a jak nie poradzi to ile moge dodać tego wzmacniacza? wiem że to nie pytanie na temat ale prosze o odpowiedz...

      Usuń
  18. Witam, obecnie farbuję http://www.lorealparis.pl/koloryzacja/kolor/excellence/7-43-blond-miedziano-zlocisty.aspx i wychodzi bardzo ciemno chciałbym zejść do koloru toffie lub karmel i prosiłabym o poradę :) na jakiej wodzie zrobiś kąpiel i czym później potraktować włosy? Dodam że moje naturalne włosy to ciemny brąz
    Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co to jest toffi czy karmel, jaki to poziom?
      W poście o kąpieli sa stężenia dobrane w miare otrzymywania konkretnych poziomów.

      Usuń
    2. ok, przypomnę sobie :)
      a kolor o który mi chodzi thttp://www.google.pl/search?hl=en&q=toffie&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44442042,d.d2k&biw=1366&bih=667&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=ISdYUcDFIoKx0QW-ooCwAg#um=1&hl=en&tbm=isch&sa=1&q=toffie+kolor+w%C5%82os%C3%B3w&oq=toffie+kolor+w%C5%82os%C3%B3w&gs_l=img.3...930.3877.0.4056.13.13.0.0.0.0.173.1289.10j3.13.0...0.0...1c.1.7.img._TVyfFgFX_Q&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44442042,d.d2k&fp=2a224180a5ad25db&biw=1366&bih=667&imgrc=Tcvl58WhcOYcaM%3A%3BDsOAtcsgtCzweM%3Bhttp%253A%252F%252Fi.pinger.pl%252Fpgr186%252F00df35a9001d9cef4e988629%252Fjessica-alba_3.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fnajlepszekosmetyki.pinger.pl%252Fm%252F8350917%3B351%3B500o
      http://www.google.pl/search?hl=en&q=toffie&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44442042,d.d2k&biw=1366&bih=667&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=ISdYUcDFIoKx0QW-ooCwAg#um=1&hl=en&tbm=isch&sa=1&q=toffie+kolor+w%C5%82os%C3%B3w&oq=toffie+kolor+w%C5%82os%C3%B3w&gs_l=img.3...930.3877.0.4056.13.13.0.0.0.0.173.1289.10j3.13.0...0.0...1c.1.7.img._TVyfFgFX_Q&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44442042,d.d2k&fp=2a224180a5ad25db&biw=1366&bih=667&imgrc=Tcvl58WhcOYcaM%3A%3BDsOAtcsgtCzweM%3Bhttp%253A%252F%252Fi.pinger.pl%252Fpgr186%252F00df35a9001d9cef4e988629%252Fjessica-alba_3.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fnajlepszekosmetyki.pinger.pl%252Fm%252F8350917%3B351%3B500

      Usuń
    3. o to jest kolor o którym marzę :))
      http://www.google.pl/search?hl=en&q=toffie&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44442042,d.d2k&biw=1366&bih=667&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=ISdYUcDFIoKx0QW-ooCwAg#um=1&hl=en&tbm=isch&sa=1&q=toffie+kolor+w%C5%82os%C3%B3w&oq=toffie+kolor+w%C5%82os%C3%B3w&gs_l=img.3...2764.6819.6.7014.14.2.12.0.0.0.96.187.2.2.0...0.0...1c.1.7.img.oi8F-B6tMqg&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44442042,d.d2k&fp=2a224180a5ad25db&biw=1366&bih=624&imgrc=RDL8wWgDUUyAvM%3A%3BRTLbE7sUg_enwM%3Bhttp%253A%252F%252Fi.pinger.pl%252Fpgr251%252F62ba4e4a00230d594f3d5e0a%252Ff59e42a200134de84f3d2636.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fciarrka.pinger.pl%252Fm%252F10785862%3B400%3B333

      Usuń
  19. hej Mysiu, mam chyba dość nietypowy problem. Przymierzam się do zrobienia kąpieli. Później chciałabym położyć jakąś farbę, by w rezultacie uzyskać średni blond (najlepiej na poziomie 7). Teraz mam włosy ufarbowane nierównomiernie 6. W niektórych miejscach przebija zielonka (na wcześniejszych pasemkach), w innych miejscach mam średni brąz z bordowym odcieniem. Moje pytanie jest takie: Do jakiego koloru rozjaśnić włosy kąpielą, by móc położyć tę 7 lub między 7 a 8? I jakie farby wybrać po kąpieli z jaką wodą? Chciałam z Joanny, którą ostatnio często polecasz, ale tam jest bardzo ograniczony wybór kolorów. Nie ma np. opalizujących. Może powinnam pomieszać coś, ale nie bardzo wiem co z czym. mam tendencję do uzyskiwania zieleni i wolałabym nawet uzyskać kolor cieplejszy, tylko nie glona. A i jeszcze jedno - czy pigmentacja jest w takim wypadku potrzebna? Jeśli jesteś w stanie mi pomóc, bardzo o to proszę. pozdrawiam Sandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrob kąpiel na 9%, a potem poloz profesjonalna 7 z 8 np z Majirela na 6%.

      Usuń
  20. To jeszcze raz ja - Sandra - mam taki rozjaśniacz, nada się do kąpieli, czy lepszy byłby inny? http://www.okazje.info.pl/ud/uroda/joanna-blond-super-rozjasniacz-do-pasemek-i-balejazu.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam Mysiu, ze tak Cię męczę, ale jak długo to trzymać na głowie? Wiem, ze w poście o kąpieli jest podany czas, ale ja już raz miałam przygodę, gdy za słabo rozjaśnione włosy potraktowałam nie takim poziomem jak trzeba. Kiedy zmyć kąpiel? gdy włosy będą pomarańczowe, żółte, bananowe? I lepiej zrobić taką kąpiel na raz? Czy może dwa krótsze zabiegi? Obiecuje, że to moje ostatnie pytanie :)

      Usuń
    2. Powinny być jasno-pomarańczowe.
      Musisz obserwować. W razie potrzeby, powtórzyć.

      Usuń
  21. A ja zrobiłam kąpiel - uzyskałam żółty kolor (trzymałam 15 minut), na to nałożyłam opalizjący i wyszło mi co? ....zielonka ;-((((( nie mam już siły...cokolwiek nałożę ZAWSZE wychodzi mi zielono...Naprawdę !!! Przez długi czas farbuję naturami, jednak te ostatnio też wychodzą mi selednkowo, choć wybieram ciepłe natury. Chciała teraz chłodniej, więc pomyślałam o 9.1 i podjaśniłam kąpielą do rudego i co wyszło? Znowu zieleń ;-(((( Kiedyś tak nie było, zawsze popiele wychodziły normalnie, czyli szarawo a teraz, niezależnie jakiej professki użyję - zawsze zamiast popielatych \ naturalnych mam zielone włosy...Słyszałam, że ostatnio dość dużo popieli ma zielony barwnik a nie niebieski i tylko niektóre opierają się jeszcze na standardzie (no fajnie, ale skąd ja mam wiedzieć, które?). Nie wiem, może 9.13 byłoby ok? Bo nawet, gdyby .1 była zielona to ta .3 chyba by to zniwelowała (ponoć .3 jest na bazie czerwieni?)? Ale widzę, że Ty z drogeryjnych farb potrafisz zdziałać cuda, więc może poleciłabyś coś na uzyskanie takiego naturalnego blondu z chłodnym akcentem na poziomie 9 (nie żółtego i nie zielonego...)?

    Violetta P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki opalizujacy połozylas? Z jakiej firmy?

      Z drogeryjnych niebieski jest Wellaton 9/1.
      Joaśki też są wedlug tradycyjnych receptur.
      To samo Majirel.

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź ;-*. Na te żółte położyłam farbę o nazwie intercosmo voila czy jakoś tak o nr 9.21 - pani zapewniała, że jest to opalizująco-popielaty, no ale wyszło zielono. Teraz nie wiem, kąpieli już nie zrobię, bo przez te dwie poprzednie mam dość zniszczone włosy (już wcześniej nie były w najlepszym stanie, a teraz to już w ogóle ;-((). Nie wiem, jak mam się pozbyć tych zielonych włosów...koncentrat nie działa, maska z sody - nie działa, nawet nałożyłam farbę 9.36 na 9% i...znowu zielono...jestem z a ł a m a n a......a ja tylko chciałam mieć jasny naturalny blond...

      Violetta P...

      Usuń
    3. A może to by zniwelowało zielonkę? Jak myślisz, Mysiu?

      ten szampon z palette nr 308 złoty blond (choć bezamoniakowe mi nie służą) :

      http://www.palette.schwarzkopf.pl/palette/pl/pl/home/produkty/poziom-2-do-24-myc/color-shampoo/informacje-o-linii.html

      albo taka farba?

      http://www.palette.schwarzkopf.pl/palette/pl/pl/home/produkty/poziom-3-trwaly/deluxe/informacje-o-linii.html#3

      Usuń
    4. To moje włosy teraz dla zobrazowania tragedii:

      http://tinypic.com/view.php?pic=rrp6c1&s=6

      Usuń
    5. To, co napiszę, zupełnie Cie nie pocieszy. Włosy mają świetny, popielaty kolor i nie widze tu zieleni. Uważam, że nie ma z czym walczyć.

      Jeśli Cie denerwuje ten zimny poblask, zrób kapiel na dosłownie 2-3 minuty w b.ciepłej wodzie z rozjaśniaczem na 3%. Potem połoz nature z ciepłej bazy np majirel 9.

      złoty blond bym nie ryzykowała, jęlsi juz to kapiel z palety 320 chyba ma numer, ale to moze byc zbyt mocne, starczy sama króciutka kapiel regulująca odcień.

      Usuń
    6. O, Mysiu, dzięki, że odpisałaś ;-*. A tą kąpiel to tak standardowo, jak opisywałaś i jak robiłam wcześniej? Rozjaśniacz+ woda + szampon + odżywka?

      Usuń
  22. Witam po raz trzeci;)
    Chciałam napisać, że kąpielą rozjaśniającą z Twojego przepisu robiłam sobie domowym sposobem Ombre i wyszło idealnie (w zeszłym roku) teraz mam zamiar to powtórzyć. Mam ciemne włosy, a położyłam krem rozjaśniający Delia i wyszedł idealny "zbożowy" bląd;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Cieszę się! Udanych ponownych eksperymentów.

      Usuń
  23. Witaj Mysiu, ponieważ moja droga z ciemnego brązu do wymarzonego blondu trwa już dość długo a ja nie wiem już na prawdę co dalej robić proszę Cię o poradę. Na obrazku http://oi49.tinypic.com/20abdc8.jpg najbardziej po prawej jest mój wymarzony kolor. Pierwszy i drugi obecny(przy czym środkowy najwierniej oddaje odcień -myślę, że to jest poziom 9 (chodź czasem wydaje się ciemniejszy). Ostatnia położona farba to wella koleston 9/0 a ostatnie rozjaśnianie (kąpiel) było w grudniu. Co powinnam zrobić by uzyskać podobny kolor? Jeżeli kąpiel to co powinnam nałożyć i z jakim oksy od razu po niej aby zniwelować ewentualne niechciane tony i być bliżej tego wymarzonego? Kolor odrostów to ciemny blond. Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjecie 1 i drugie za bardzo się różnią, abym mogła wydac werdykt, bo nie wiem na którym się oprzeć.

      Usuń
    2. Ciężko jest zrobić zdjęcie dokładnie odzwierciedlające prawdziwy kolor. Generalnie środkowe zdjęcie, tam gdzie światło pada to prawie dokładnie ten. Pierwsze jest przekłamane dosyć. Jeżeli to wciąż za mało informacji postaram się zrobić lepsze.

      Usuń
    3. http://tinypic.com/view.php?pic=2r41jja&s=6

      Usuń
  24. DROGA MYSIU, BARDZO, ALE TO BARDZO PROSZĘ O ODPOWIEDŹ:
    jaką farbę mam nałożyć na włosy, które po kąpieli:
    - w stanie mokrym są ewidentnie zielone
    - w stanie suchym są intensywnie żółte????
    dążę do chłodnego blondu, ale nie mega-zimy.

    Zosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro są żółte, jak wyschną, to opalizujący :)

      Usuń
  25. Pofarbowalam dzis u fryzjera wlosy. Chcialam uzyskac jasny braz z blond pasemkami wyszedl jednak nie tak jak chcialam. Wlosy sa w odcieniu czekoladowego brazu lub jeszcze ciemniejsze a pasemka sa w kolorze dojrzalego banana. Czy jesli zrobilabym kapiel rozjasniajaca to czy z blond pasemkami moze stac sie cos zlego bo chcialabym zatrzymac pasemka jednak o ton lub dwa rozjasnic ciemne wlosy. Co robic ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj miesiąc po tej koloryzacji, bo czekolada powinna się znacznie spłukać, dopiero potem możesz spróbować włosy ogólnie pojaśniać.

      Kąpiel da odcienie rudoczerwonopomaranczowe z pojaśnieniem pasemek do białosci, będziesz musiała zastosować pigmentację a nie samo tonowanie farbą, aby kolor miał ręce i nogi.

      Usuń
  26. Witam serdecznie, moje włosy desperacko proszą o ratunek. Zacznę od początku, jestem blondynką, o taką o http://tinypic.com/view.php?pic=28mixp5&s=6 . Ale w grudniu stwierdziłam, że chcę się przyciemnić i tak zmieniłam kolor u fryzjera na taki ładny brązik. Niestety później wpadła mi w ręce Palette Średni Brąz, spłukując farbę z włosów przeraziłam się czernią, która została na mojej głowie. Zrobiłam dekoloryzację u fryzjera, wróciłam do brązu. Teraz chciałabym być znów blondynką, wczoraj zrobiłam dwie kąpiele rozjaśniające i nie mam pojęcia co dalej. Położyłam na to L'oreal Stockholm blond, ale nawet nie zgasił rudości. Eksperymentów mam dosyć, proszę o dobrą radę, bo na razie mam marchewę i biały odrost, co wygląda koszmarnie. Docelowo chciałabym dotrzeć do swojego koloru lub nawet ciut jaśniejszy, w tym samym tonie. Zdjęcia
    http://tinypic.com/view.php?pic=k130k5&s=6
    http://tinypic.com/view.php?pic=15p5rv4&s=6 Wydaje mi się, że w rzeczywistości są trochę jaśniejsze. Co robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie puści pod żadną farbą, trzeba jeszcze pojaśnić do pomarańćzu, bo marchewa to za ciemne i dopiero farba rozjaśniająca, która jednocześnie pojaśni i wyrówna kolor. Ale obawiam się, że włosy bardzo ucierpią.

      Teraz możesz położyć 7 zGarniera mieszaen pol na pol z Nutrisse Garnier 91. Powinno wystudzic troche i dac wlosom czas na zaczerpniecie oddechu.

      Jeśli jednak chcesz dalej brnąc, to kąpiel na wodzie 9% a potem rozjaśniająca z podmianą do 6%.
      Z gamy naturalnej mieszanej z popielem w proporcji 2:1, gdzie 1 to popiel.

      Usuń
  27. Droga Mysiu,
    jestem po dekoloryzacji henny khadi ciemny brąz w salonie fryzjerskim. Wszystko byloby okey, gdyby nie to,że na środkiwej cześci włosów (mam je lekko za ramiona)wyszły w odcieniu ciemnego brązu z ewidentnym odcieniem zieleni. Pani fryzjerka nałożyła mi na całość czerwoną farbę, to ładnie zniewelowało to zielonkę i ogólnie całe włosy wyglądały ok. Niedługo znów się do nie wybieram,aby nałożyć znów tą czerwień, bo niestety po dwóch tygodniach farba się wypłukała i znów widać tą zieleń, może juz nie tak mocno. Moje pytanie brzmi: ile mniej wiecej jeszcze muszę wykonać farbowań ,aby kolor się już tak nie wypłukiwał>\?Czy już nigdy na tych rozjaśnainych włosach farba nie będzie się tak dobrze trzymała?Strasznie mnie to martwi.
    Dziękuję
    Pozdrawiam Vilani:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele. Czerwień z henny będzie się sukcesywnie wypłukiwać do zielonawego, dopiero całkowite ścięcie włosów uwolni Cię od farbowania. Oczywiście najlepiej jest nakładac czerwien tylko na część włosów po hennie, a wyżej dopasować lepszy odcień. Bo czerwień z zielenią daje efekt czekoladowego brązu, wiec wyżej można kłaść samą czekoladę dosłownie z nutą mahoniu, by całość zagrała.

      Usuń
  28. Witam kochana swietny blog gratuluje.;)chcialabym sie poradzic.czy na blondy po 10.21. Loreal moge polozyc 9.0 color touch 1.9% zeby troche przyciemnic. ale zeby zachowac jednak blond .jesli nie to co polecasz?dzieki i pozdrawiam -KARINA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Możesz położyć, ale zrobiłabym próbę na pasemku, bo 9.0 może dac poblask zielonego, nawet przy tak niskiej wodzie.

      Ja bym brała coś z Majirela np 8 z 9 i kładła na 3%

      Usuń
  29. Witam Mysiu;) trafiłam na Twojego bloga z polecenia koleżanki i zachęcona pozytywnymi komentarzami również postanowiłam zwrócić się do Ciebie o pomoc. Chciałabym uzyskać wskazówki dotyczące koloryzacji(niestety zadaję to pytanie w tym wątku, ponieważ w obu działach koloryzacji możliwość dodawania komentarzy jest wyłączona). Ale do rzeczy, moje naturalne włosy to ciemny popielaty blond, skuszona 'zmywalnymi' castingami przeszłam przez wiele odcieni, od bursztynu do różnych odcieni brązu. Teraz włosów nie farbowałam już od pół roku i o ile przy głowie kolor w miarę się wypłukał to niestety na końcówkach zostało sporo ciemniejszego pigmentu. Co widać na załączonych zdjęciach: http://imageshack.us/photo/my-images/189/20130421090450.jpg/, http://imageshack.us/photo/my-images/836/20130421090609.jpg/.
    Na swoich włosach chciałabym uzyskać kolor o 1-2 tonów jaśniejszy od mojego naturalnego, ale nie wiem czy farba rozjaśniająca będzie wystarczająca, czy jednak konieczne będzie użycie kąpieli rozjaśniającej. Do koloryzacji myślałam o użyciu farb profesjonalnych loreal majirel lub majiblond. Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc przy doborze koloru i rodzaju oksydantu jakiego powinnam użyć.
    Pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tak mocno wypłukanej farbie możesz spróbować farby rozjaśniającej.

      Możesz spróbować tak, jak robiła to Sylwia w poście z serii Wasze włosy. Czyli Wellaton 9 z wodą 9%, taka jest w opakowaniu. Przy czym zrobiłabym tutaj mieszankę ze sklepowych 9.1 z 9.0 tak pół na pół.

      Najpierw zrób na pasemku, bo nie mogę obiecać, ze to dobrze złapie. Możesz użyć tez farby rozjaśniającej ale tylko na długości, bo odrost wyjdzie zbyt jasno w stosunku do reszty.

      Usuń
    2. a czy nakładając ten Wellaton nie uzyskam słonecznego, żółtawego blondu? ponieważ zależy mi takim chłodnym odcieniu popielatego blondu(ok 2 tonów jaśniejszych od naturalnego)
      Możliwe jest uzyskanie takiego efektu farba loreal majirel 9.1?

      Usuń
  30. witaj:)
    Pisze, bo popełniam dziś jakis błąd i nie moge dojść co zrobiłam żle.Mam włosy "mysie z dodatkiem brazu, na końcówkach resztki farby, ale w takim samym kolorze- nie farbowane od sierpnia 2012roku.Wczoraj zrobiłam płukankę rozjaśniająca, taka jak podajesz na stronce, wyszło słabo, dziś ją powtórzyłam i na górze wyszedł mi kurczak (tylko na wierzchnich włosach), a reszta lekko rozjasniona, połozyłam na to henne Venity- blond, zeby juz nie meczyc włosów, lekko złapało, ale ta żółć prześwituje.Dodam, że jestem z urody latem i średnio w tym wyglądam. Nie wiem co teraz zrobić? Chciałam troche rozjasnić włoski, ale teraz jestem gotowa wrócić do brazu, byle im wiecej nie szkodzić:( Położyć na ta braz henny Venity, czy coś innego? dodam, ze mam bardzo cienkie i proste włosy.Na dodatek jutro o 15 wyjeżdżam do chłopaka, wiec nawet nie zdarzę umówić się do fryzjera.
    Pozdrawiam i prosze o radę:0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie zdąże odpowiedzieć w takim tempie ;)

      W poście o kąpieli są informacje, co się robi z kurczakiem a co z pomarańćzą.
      Połóż farbę dostosowaną poziomem do dolnej częsci, czyli podejrzewam, że taka 7mka z Garniera wyrównałaby kolor do dośc naturalnego.

      Usuń
    2. Venita to straszna chemia i jej nie polecam. Nie dość, że daje byle jaki kolor, to jeszcze nierównomierny i szybko się spłukujący.

      Usuń
  31. Witaj :)
    Mam takie pytanie - ciekawostkę.
    Pewna fryzjerka, mieszkająca na stałe we Francji, słysząc jak żalę się na sztywne i śliskie, uciekające z upięć włosy, poradziła mi, żeby zamiast trwałej ondulacji, która przynajmniej trochę zmniejsza problem - potraktować je proszkiem rozjaśniającym. Mój cel kontrolowanego podniszczenia zostanie osiągnięty, a zabieg nie niszczy tak jak trwała.
    1. Czy to ma szansę działać?
    2. Gdybym się skusiła - co dodać do tego proszku, żeby zminimalizować rudości, które na bank się pojawia podczas rozjaśniania?
    Robiłabym cały zabieg u fryzjerki, bo nie mam prawy w nakładaniu, ale chciałabym wiedzieć, jak z nią rozmawiać.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej witam Cię bardzo serdecznie! ^^

      Jak najbardziej :) To bardzo ciekawy pomysł!
      Ale, czy Ty tam nie masz jakiejś henny? Jeśli tak, to amen w pacierzu, nie ma mowy.

      Jeśli nie, ale wydaje mi się, ze hennowałaś, to możesz skorzystać z opcji 1minutówka:
      http://kokardka-mysi.blogspot.com/2012/11/akcja-zapuszczanie-sierpien-listopad.html

      Nie powinno to zmienić koloru włosów, a dokonać lekkiego złuskowania ;)
      Można ją powtórzyć za jakiś czas.

      Usuń
    2. Dobrze pamiętasz :) hennowałam raz, w grudniu, w dobrym dziennym świetle widać tylko orzechowy poblask na całości i czekoladkę na samych końcówkach, które i tak pożegnam bez żalu w razie rudości.
      Zrobiły się ciemne, ale jestem pewna, że to efekt optyczny od gładkości, bo poziom koloru jest ten sam na odroście i końcach, takie 6-7 zależnie od światła.

      Pomysł minutówki ciekawy :)
      Czy kupię gdzieś w drogerii taki rozjaśniacz z proszkiem?

      Przy okazji - czy istnieje np pigment, który mogłabym dodać do tego rozjaśniacza: skoro już rozczapierzam łuskę, to niechby weszło pod nią choć troszkę chłodnego barwnika.

      Usuń
    3. Oj nie, to nie możesz użyć rozjaśniacza!!!! Nie nie nie!
      Nie będą rude... tylko zielone.

      Nie lepiej podnieść porowatość mocząc w soku z cytryny? Nie powinien zadziałać na hennę,
      a zastosowany samodzielnie z ciepłem powinien trochę uszkodzić :P

      Usuń
    4. Zielone już miałam, nie była to taka zła opcja ;)

      Traktuję włosy sodą co jakiś czas i efekt jest żaden, a taka niewinna cytrynka... w sumie co mi szkodzi spróbować :)

      Jeszcze mam opcję cassii - poprawi się skręt i będą bardziej szorstkie, ale też suche.
      Albo kontynuować płukanie w rabarbarze, on rozjaśnia dzięki kwasom

      No i masz :) Rzadki problem - mam za zdrowe włosy :D

      Usuń
    5. ^^ Cassia niektórym wygładza, no chyba, ze będziesz dłuuugo trzymać? ;)

      Rabarbar jest ok, chociaż ja nie korzystałam, ale widziałam widziałam u Bogusi :D

      Próbuj, jak nie da rady, to znów zrobisz lekką trwałą.

      Usuń
  32. Droga Mysiu zacznę klasycznie: mam problem, który sama na siebie ściągnęłam...
    Jak wiadomo lepsze jest wrogiem dobrego. Postanowiłam rozjaśnic "nieco" włosy na końcach, które dość dawno temu były lekko pojaśnione.
    Włosy zapuszczam ponad 1,5 roku, z krótkiej, asymetrycznej fryzury, wtedy farbowane były na ciemny brąz. Naturalnie jestem średnią blondynką, o chłodnym odcieniu, "mysim", który polubiłam i zapuszczając włosy doszłam do niego i byłam zadowolona. Tak więc od roku miałam swoje naturalne włosy, na końcach sporo jaśniejsze i to mi odpowiadało.
    Włos mam cienki i delikatny, średniogęsty, falowany dokładnie jak u Ciebie, więc można z niego coś ugrać.
    ponad 2 tyg temu, rozjaśniełam włosy farbą Ombre Loreala, wyszło tragicznie- żółtko i rudości, szybko położłam "jakąś brązową, którą miałąm pod ręką"- nadal rudo, po 1 dniu znów farba garniera, średni blond, chyba z poziomu 6-7, było "dośc ok", ale jakby nierówno, przy twarzy brzydko i ciemno, pod spodem nawet zielonkawo :(
    Na bloga trafiłam niedawno, chcąc sobie pomóc.
    Wczoraj zrobiłąm lekką kąpiel rozjaśniająca, wg twojego przepisu. Postępowałam dokładnie tak jak Ty tutaj: http://kokardka-mysi.blogspot.com/2012/04/wosy-w-kapieli-kapiel-rozjasniajaca.html

    znów rudo- potem Garnier Color Naturals 9.1 - i klapa - kolor nadal rudawo/blond/zielonkawo nawet.
    Dodatkowo włos mi się ścienił oczywiście, delikatniusie są na końcach.
    Wyglądam głupio, dodam, że brwi swoje mam super czarne, więc tym gorzej mi w tym kolorze.
    Co robić? da się coś z tym zrobić, wrócić do siebie?

    Przesyłam zdjęcia z okresu naturalnego / po 1 rozjaśnianiu i farbowaniu/ i zrobione dzisiaj przy oknie po wczorajszych próbach

    http://imageshack.us/photo/my-images/708/naturalnie.jpg/
    http://imageshack.us/photo/my-images/708/naturalnie.jpg/

    http://imageshack.us/photo/my-images/543/aktualnie.jpg/
    http://imageshack.us/photo/my-images/856/aktualnie2.jpg/

    Mysiu bardzo proszę o radę, co dalej z tym robić?
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest aż tak dramatycznie, spodziewałam się czegoś straszliwego ;)

      Aby wrócić do tego, co było, musisz położyć na 2/3 długości farbę profesjonalną np. Joannę 6 z 7mką z wodą 3%. Po spłukaniu bez mycia szamponem, położyć 7.1 np z Alfaparfu z wodą 6% po całości.

      Końće wyjdą oczywiscie ciemniej niż miałas, ale dopłuczą się w ciągu paru myć.

      Możesz też zrobić pigmentacje, ktora wyjdzie równo, ale jest prostsza i możesz ją powtarzac.
      W tym celu weźmiesz Garnier Color Naturals 7 i rozrobisz pigment z tuby z ciepłą wodą do konsystencji śmietany. Połozysz na całosc na 20 minut, potem na to co tam będzie na głowie, po uplywie tego czasu, polozysz sam oksydant z butelki ale musi być rozcieńczony tak, by miał mniej niż 3%. W Garnierze jest butla 6%.

      Ten zabieg mozesz powtarzac, aby przyciemniac dlugosc, zabieg nie powinien chwycić naturalnych, o ile zadbasz, by oksydant miał jakies 1,9% (możesz kupić w hurtowniach fryzjerskich). Wtedy zapuszczasz spokojnei na nowo swoje.

      Usuń
    2. Dziękuję Mysiu za odpowiedź.
      Przez te kilka dni nie robiłam nic nowego na głowie, tylko zadbałam i dopielęgnowałam, żeby pozbyć się tej sianowatości. Chyba niestety nie ominie mnie podcinanie, bo końce są cieniutkie...

      Myję szamponem Joanny Ultra Color System, trochę ta rudość przygasła, końcówki są dość ładnego blondu. Zubożyłam portfel zakupując olejki do włosów, maski i jedwab, ale po tych samozwańczych zabiegach nic innego mi nie pozostało!
      Myślę, że spróbuję w najbliższych dniach z pigmentacją, zależy mi żeby kolor przy głowie był naturalniejszy.
      Dziękuję także z Twojego bloga! Bardzo się wciągnęłam w czytanie (zamiast pracować...) i sporo sie dowiedziałam. Chyba zbliżam się do włosomanii :)

      Usuń
    3. Dziękuję Ci Mysiu za odpowiedź.
      Od tych paru dni dałam odpocząć włosom, zubożyłam nieco portfel, zainwestowałąm w maski, olejki i jedwab, postanowiłąm je nieco dopieścić, żeby pozbyć się tej sianowatości, ale końcówki są mocno ścienione i delikatne, nawet się nie chcę pofalować.

      Myję szamponem Joanny Ultra Color System, i musze powiedzieć, że zgasił nieco tą rudość, końce mają dosc ładny blond. Ogolnie trochę przywykłam, ale za radą chyba zdecyduję sie na pigmentację, bo wydaje mi się prostsza do semodzielnej realizacji, poza tym wolę naturalniejszy kolor przy głowie.
      Dziękuję także za to, że prowadzisz takiego ciekawego bloga, wciągnęlam się w czytanie ( zamist pracować...)i sporo się dowiedziałam o pielęgnacji.
      Chyba zbliżam się do włosomanii!

      Usuń
    4. Mysiu mam jeszcze pytanie, czy mogłabym położyć na głowę mix Garnier Color Naturals 6 i Marion 694(popielaty blond) w proporcji 1:2.
      Czy takie połączenie kolorów kładzione sposobem pigmentacji powinno dać coś ładnego, naturalnego?

      Usuń
  33. Witaj Mysiu! Mam problem z cieniejszymi odrostami. Około 2 lata temu farbowałam Wellatonem w piance (pierwszy, jedyny i ostatni raz użylam trwałej farby:P). Kolor wyszedł ciemniejszy, ale wypłukując się zjadł też trochę moje pigmenty, więc mam nieco jaśniejszy kolor na końcach. Farbuję praktycznie cały czas henną, ale pojawił się problem. Henna mocniej i bardziej trwale łapie na końcach a włosy u nasady (ok 15-20 cm) łapią kolor słabiej, są ciemniejsze, mniej rude i kolor szybciej sie wypłukuje. Możesz zobaczyć efekt mojego ostatniego hennowania - po 1 myciu włosy u nasady są nierude. (http://rudahenna.blogspot.com/2013/04/farbowanie-henna-mehandi-16042013.html). Chciałabym coś zrobić z moimi odrostami, aby łapały lepiej kolor, chętnie rozjaśniłabym je, ale nie wiem czym i jak. Zrobiłam już kąpiel rozjaśniającą na 30 minut (co chwile kontrolowałam efekt, a po 30 minutach braku efektu postanowiłam spłukać i zobaczyć)z wodą ok 6-8%. Specjalnie zrobiłam kąpiel niecały tydzień po hennowaniu, żeby nie było naturalnego odrostu, który szybciej się rozjaśnia, obawiałam się blondu u nasady :P Kąpiel nałożyłam praktycznie na całe włosy - nie umiałam tylko na 20 cm odrost. Kąpiel spowodowała pojawienie się złotego połysku widocznego tylko w mocnym świetle. Musiałam mocno wytężyć wzrok, żeby zobaczyć jakąkolwiek różnicę. Włosy nie straciły połysku ani gładkości. Jeszcze nie hennowałam po kąpieli, więc nie wiem jak złapie kolor, ale mimo wszystko chciałabym ten odrost mieć jaśniejszy. Co proponujesz? Kąpiel rozjaśniającą czy np rozjaśniacz w sprayu: Joanna Reflex Blond?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że zabawy z rozjaśnianiem na hennowanych włosach to coś, przed czym się bronisz, ale może mogłabyś mi coś doradzić. Wszelkie zabiegi wykonuję na własne ryzyko i jestem tego świadoma ;)

      Usuń
    2. hihihi jakie oświadczenie ^^

      I tak mi się włosy zjeżyły, gdy przeczytałam, ze robiłąs kąpiel na włosach hennowanych :P
      Henna ruda nie poddaje się kąpieli.

      Spróbuj sprayem naturalne odrosty zanim sięgniesz po cięzki kaliber. Ten reflexblond jest bardzo dobry. Tylko delikatnie, bo dobrze rozjaśnia.

      Usuń
    3. Poza tym idzie silne letnie słońće, ono tez sporo zrobi- za Ciebie.

      Usuń
    4. Oświadczam, ze kombinuje na własne ryzyko :D Żeby nie było ;) Kąpiel była na oku cały czas, nic się nie działo, w zieloność czy inne dziwolągi nie poszło. Problemem nie jest mój naturalny, nietknięty odrost, ale "starszy" odrost po chemii, który był już hennowany. Czyli zdrowiuśkie włosy pokryte henną (prawdopodobnie pokryte - kolor henny praktycznie znikł, ale włosy są pancerne :P). Właśnie ten pancerny odcinek chciałabym rozjaśnić. Kąpiel rozjaśniająca zwykłej henny nie ruszy? Nie mam co próbować?

      No cóż. Pozostaje czekać na słońce i dorwać Reflex Blond w sprayu. W żadnej Naturze nie ma i panie o nim nie słyszały... Pewnym ratunkiem okazały się szamponetki Marion. Nie rozjaśnią, ale ciemna rudość łapie równo po całości ;)

      Usuń
  34. Droga Mysiu,
    Mialam wlosy rozjasniane do poziomu 9,chcialam wrocic do naturalnego(ciemny mysi blond).Niestety po polozeniu majirel 7.1 wyszedl ciemno brazowa katastrofa.Postanowilam zrobic dekoloryzacje I polozyc sredni popielaty blond.niestety znow za ciemny I bardziej przypomina jasny braz niz ciemny blond:(
    Postanowilam doczekac za bedzie widoczny odrost I cos z tym zrobic.Czy kapiel wchodzi w gre?oczywiscie chce dac wlosow odpoczac 2-3miesiace.zalezy jak bardzo odrost bedzie sie roznil od reszty.Powiem szczerze,ze moje wlosy bardzo dobrze znosza zabiegi.wiadomo sa podniszczone,ale nikt by nie zgadl co przeszly.
    Prosze o porade I z gory dziekuje.
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CZym robiłas dekoloryzację?
      Ile czasu minęło od położenia tego 7.1?

      Zrób kapiel i połóż 8.1.

      Usuń
    2. Wszystko pare dni temu,I wszystkie zabiegi dzien po dniu.zaskakujaco wlosy sa na glowie I nie popalone albo strasznie suche.powiedzialabym,ze sa w stanie ok.
      Na jakiej wodzie radzisz kapiel?a na jakiej farba?ja myslalm,ze jedno I drugie na 6%.
      Do jakiego momentu trzymac kapiel,do rudosci czy dluzej?a farbe majirel?i czy jest ryzyko ,ze znow wyjda brazowe zamiast blondu.Bo moj naturalny jest bardzo ciemny,chlodny I lekka szaroscia,nic cieplego.
      Jesli chodzi o kapiel to mieszam proszek rozjasniajacy z woda( taka jak do farb sie uzywa) I odzywka I szamponem plus woda z karanu?
      A do dekoloryzacji uzylam colourb4.,wAnglii mieszkam.
      Czy znasz moze farbe wella illumina?
      Bardzo dziekuje za odpowiedz I z niecierpliwoscia czekam na kolejna:)
      Paulina

      Usuń
  35. Mysiu piszę pewnie z typowym problemem - mam zielono-szare włosy. Załatwiła mnie tak fryzjera, przyciemniając włosy z poziomu 12 (farbowane palette a10 i matrixem UL-N+). Położyłam mi mieszankę 4 czy 5 farb z poziomów 8 i 9. Włosy na odroście mają odcień ciemnego ciepłego blondu, natomiast na długości są szaro-zielone, z każdym myciem wymywają się do jaśniejszego blondu dalej z tą poświatą. Chcę wrócić do blondu na poziomie 10-12, więc pewnie niezbędna będzie kąpiel rozjaśniająca. Mogłabyś doradzić jaką wodę zastosować? I jaką farbę na to położyć? Włosy naturalnie mam ciemny brąz, dość ciężko się rozjaśniają. Prosiłabym najbardziej o wskazówki ile minut i na jakiej wodzie trzymać kąpiel i farbę na odroście i na długości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro farbowałas tylko raz, i to u fryzjera, to skorzystaj z dekoloryzatora typu color peel. Śmierdzi, ale nie zniszczy włosów, można go powtarzać, a kolor dobrze zejdzie.

      Jeśli kąpiel to na 9% przynajmniej, ale będzie ruuuudo.

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź! Czytam właśnie na wizazu o tym dekoloryzatorze, ale widzę dużo opinii, że po farbowaniu nawet na blond wychodzi ciemny kolor? Kurcze teraz kolor wypłukał mi się i mam taki średni blond, ani ciemny ani jasny, siwizna mi trochę zeszła, myślisz, że sam palette na wodzie 12% by sobie z tym poradził?

      Usuń
  36. Dzień dobry. Od kilku lat farbuję włosy na brązowy kolor, jednak nigdy nie miałam włosów blond i chciałam dla odmiany je rozjaśnić. Robiłam już dwie kąpiele rozjaśniające i oto fekt: http://img826.imageshack.us/img826/6701/rudev.jpg
    Marzę o jasnym chłodnym blondzie. Proszę o radę czy robić kolejną kąpiel rozjaśniającą a potem na to farbę czy myśli Pani, że to zły pomysł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na miedzianym kolorze chłodny blond. Jeszcze jedna kąpiel i dopiero farba rozjaśniająca chłodząca.

      Usuń
  37. Witaj Mysiu :) Otoż około 2 miesięcy temu robilam deko z brązu na średni blond. Kolor sie ładnie wypłukał i obecnie mam coś w stylu jasny rudy/jasny brąz trudno określić I teraz pytanie czy jesli położę na to farbę miodowy blond z Syossa to czy złapie czy nie obejdzie sie bez kąpieli rozjaśniającej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miodowy blond z syossa jest dosyć ciemny, powinno być w miare ok.

      Usuń
  38. Witam :) od jakiegoś czasu zastanawiam się jak zejść z ciemnego koloru i pomyślałam że dobra będzie właśnie kąpiel rozjaśniająca. Mój naturalny kolor to ciemny blond/ jasny brąz, który około 1,5 roku temu pofarbowałam na ciemny brąz aż około roku temu pofarbowałam ostatni raz na kolor czarny(100), odrost mam prawie do ramion. W styczniu wpadałam na "genialny" pomysł zrobienia ombre z loreala na tych końcach oczywiście nie chwycił wszystkiego. Teraz te końce od ramion do talii mają wymieszane kolory, pojawia się mój naturalny, trochę czarnego(wypłukanego), trochę lekko rudego. Marze o tym aby moje włosy miały jednolity kolor, ale też troche jaśniejszy od naturalnego. Bardzo proszę o radę bo kompletnie nie mam pojęcia jaki najlepszy plan działania przyjąć dla moich włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapiel to dobry pomysł.
      Opisana na blogu krok po kroku.

      Usuń
  39. Kochana Mysiu
    Robiłam kąpiel rozjaśniającą po której wyszły mi żółto- jasno pomarańczowe włosy. Która z tych farb najbardziej nadaje się do zgaszenia tej żółto-pomarańczowej masakry ;) - Loreal Excellence 1021, Loreal Stockholm, Loreal Feria Preference 102, albo Feria Preference 92?
    Pozdrawiam :* Aga

    OdpowiedzUsuń
  40. Mysiu, mam pytanie, chciałabym ochłodzić moje rudości, które są na poziomie 6/7, do odcienia chłodnego na 8 poziomie. Czy muszę zrobić kąpiel rozjaśniającą i następnie położyć chłodny odcień farby z poziomu 8? Czy lepiej położyć jakąś farbę rozjaśniającą (jaką?) i na to farbę z poziomu 8? A może jest jakiś inny sposób? Czekam na odpowiedź, pozdrawiam gorąco Dorota

    OdpowiedzUsuń
  41. Czesc Mysiu.Robilam juz raz kąpiel w 12% wodzie,teraz chciałabym zrobic drugi raz tylko zastanawiam sie czy zrobić jeszcze raz 12 czy może 6 . Jak mam rozrobić ten rozjaśniacz żeby zrobić wodę 6 % ? Jeszcze mam pytanie bo nie wiem czy za pierwszym razem wykonałam wszystko poprawnie.Czy jak rozrobiłam cały rozjaśniacz należało dodać do mieszanki wody? Pozdrawiam. Eve.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyłączam się, odpowiesz? :)

      Usuń
    2. Chyba jednak się nie uda :(

      Usuń
  42. Mysiu, kochana. Wczytuję się w Twój blog i zachęcona zdjęciami robię w tyg. kąpiel rozjaśniającą. Jeszcze nie wiem jakim rozjaśniaczem, waham się między joanną drogeryjną, albo jakimś profesjonalnym? Czy może jeszcze są jakieś inne lepsze, które polecasz? Nie potrzebuję wiele rozjaśniać, może jakieś 2 tony. Moje pytanie jest też, co potem,jak będę już w tej żarówie na głowie :D i zastanawiam się co nałożyć. pragnę kolor średni blond, coś takiego jak bogusia - makijażystka ma na zdjęciu z twojego postu, to jak maluje panne młodą - w takiej chłodnej tonacji. Lepiej alfapraf z poziomu 8, czy tak jak ona majirel? Czy moze 7 z 9, a nawet 10 połączyć? Lepiej mieszać opal z popielem, czy nature z popielem? Wyczytałam u Ciebie , że alfa wychodzi chłodniej, ale na palecie jest dość ciemna, ciemniejsza od majirel z tego samego poziomu. Czy mogę dodać do powyższej mieszanki gołębi joanny - w ramach mixtonu, czy lepiej niebieski profesjonalny? no i czy wtedy nie będzie za dużo tego popielu i nie wyjdzie zieleń?
    To chyba już koniec pytań, będę wdzięczna za wskazówki :**
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  43. Cześć. Jeśli znajdziesz chwilę czasu to proszę Cie o radę.

    Jest to dla mnie bardzo ważne , gdyż narobiłam sobie trochę kłopotu na głowie. Czytałam dużo wątków na Twoim blogu i wiem że muszę pofarbować włosy ale za bardzo nie wiem na jaki kolor,znalazłam dużo podobnych problemów a mianowicie rady jak oziębić kolor ale postanowiłam, że wyśle swoje zdjęcie po płukance rozjaśniającej i może pomożesz mi osobiście wybrać kolor który by się najbardziej nadawał.

    Mój naturalny kolor to średni blond. Od około 5 lat farbuje się na różne rodzaje brązu lecz mi się to znudziło i postanowiłam rozjaśnić włosy.

    Mój były kolor:
    http://i43.tinypic.com/4qlevk.jpg
    http://i44.tinypic.com/8wgtjt.jpg

    Po rozjaśnianiu:
    http://i44.tinypic.com/mvgak2.jpg
    http://i40.tinypic.com/1t68as.jpg
    http://i43.tinypic.com/9sv47q.jpg
    http://i40.tinypic.com/2vm7od2.jpg
    http://i41.tinypic.com/2zid9qt.jpg
    http://i40.tinypic.com/37tdx.jpg - to robione w domu bez lampy


    Moje rozjaśnianie przeprowadziłam mieszając całą saszetke rozjaśniacza z wodą 12% (joanna rozjaśniacz do pasemek) ze sporą ilością szamponu syoss i maski Dolce Placenta. Co jakiś czas przemieszałam tą mase na włosach i dodawałam pozostałości mieszanki. Spłukałam po ok. 22 minutach.
    Włosy nie są w złym stanie, uważam że rozjaśniacz w bardzo niewielkim stopniu wysuszył mi włosy, przed rozjaśnianiem miałam i tak troche zniszczone od prostownicy.

    Kupiłam fioletową płukanke z Delii ale po użyciu nie widzę żadnych zmian , nie wiem może coś źle zrobiłam .
    Chciałabym dojść do koloru średniego zimnego blondu, ogólnie pozbyć się rudych włosów i żółtych odcieni.

    Czytałam na Twoim blogu o farbie Joanna gołębi popiel i zastanawiałam się jakby wpłyneła na obecny kolor moich włosów ? Czy może mam zrobić jeszcze jedną ale krótszą płukanke i położyć farbe blond?

    Wstawiam też zdjęcia odcieni blond które chciałabym uzyskać. Może troche ciemniejsze niż na tych zdjęciach :

    http://img831.imageshack.us/img831/4826/lam12247.jpg
    http://24.media.tumblr.com/tumblr_m8b75eTCuu1rrv64do1_400.jpg
    http://fryzury.info/images/artykul/105/typ-kolorystyczny-lato_1101_w525.jpg
    http://img232.imageshack.us/img232/8091/2970gross.jpg



    błagam cię o radę już nie wiem do kogo się zwrócić a sama sobie tylko biedy narobię :(

    Natalia.

    OdpowiedzUsuń
  44. Witam! Moje naturalne włosy są na poziomie około 8 złocisto popielate. Reszta farbowanych wcześniej włosów obecnie jest na poziomie 6- 7 trochę ciemniejsze niż na tym zdjęciu, taki rudawy blond. http://www.biokap.pl/pliki/7.3-zloty-blond.jpg. Co zrobić aby wyrównać kolor farbowanych wcześniej włosów z naturalnym i jednocześnie nie mieć jaśniejszych odrostów? Robiłam ejdną kąpiel rozjaśniającą, zmieniła włosy o jakiś 1 ton. Powinnam ją powtórzyć, czy może zasotosować różne oxydanty na długości i różny na odrost? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam! Moje naturalne włosy są na poziomie około 8 złocisto popielate. Reszta farbowanych wcześniej włosów obecnie jest na poziomie 6- 7 trochę ciemniejsze niż na tym zdjęciu, taki rudawy blond. http://www.biokap.pl/pliki/7.3-zloty-blond.jpg. Co zrobić aby wyrównać kolor farbowanych wcześniej włosów z naturalnym i jednocześnie nie mieć jaśniejszych odrostów? Robiłam już 1 kąpiel rozjaśniającą, kóra rozjaśnila odcień właśnie o ton -pół tonu z 6 do 7. Powinnam ją powtórzyć czy może zastosować różne oxydanty na odrtost i długości?

    Pozdrawiam serdecznie
    Malinka

    OdpowiedzUsuń
  46. Cześć Mysiu! Zgłaszam się do Ciebie z moim problemem, ponieważ już sama nie mam pojęcia jak sobie z moimi włosami poradzić. Postaram się mówić prosto i zwięźle. Naturalny kolor moich włosów to szary, taki popielaty, mysi blond. Zaczęłam farbować najpierw szamponetkami na brąz, a następnie przeszłam na blond farbę. Długo, bo ponad rok farbowałam na mroźny perłowy blond z Syossa, potem odważyłam się na zmianę - przeszłam na rudości, co było najgorszą decyzją w moim życiu. Zagłębiałam się w nie kolejny rok, potem przeszłam do czerwieni, takich soczystych, intensywnych. Teraz zapragnęłam powrotu do naturalności, przefarbowałam na brąz, jednak kolor szybko się zmył i rude włosy jak były, tak są. Kolor aktualnie mam taki: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0a4b52ca9595ef0c.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b2830ddf9889f308.html
    Kolor, który chcę uzyskać, mój naturalny odrost: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1df3e37a7d939d04.html
    Zdjęcia były robione świeżo po umyciu, jak tylko wyschły, bez lampy i przy oknie w świetle dnia.
    Stan moich włosów mogę ocenić na dobry. Włosy lśnią, są miękkie w dotyku i wyglądają na zdrowe, oprócz tego, że się rozdwajają i straszliwie wypadają.
    Proszę, doradź mi - czy kąpiel rozjaśniająca pomoże mi w osiągnięciu celu, jakim jest odzyskanie naturalnego koloru? Jeśli tak, to jaki byłby najlepszy odcień farby którą miałabym położyć na rozjaśnione włosy?
    Liczę na pomoc xoxo

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam :) chciałabym się dowiedzieć (bo nie znalazłam takiej informacji w temacie) co jeśli mam wodę 9% i chcę ją rozrobić do 6%? Ile przegotowanej wody powinnam dolać?

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam Mysiu
    Nie wiem jak to zrobić.Wcześniej miałam włosy rozjaśniane ale że mi się znudziły więc poszłam do fryzjera i nałożył mi jakiś opalizujący kolor na poziomie 8 ale wyszłam żółto rudawa.zrobiłam sama pigmentację Twoim sposobem na dwa.Nałożyłam 7.0 a potem 7.1 majirel ale wyszedł mi ciemny kolor a marzyłam o średnim chłodnym blondzie. wyszedł mi bardzo ciemny tak na poziomie 5-6.Myję już włosy od 3 tygodni i spłukały się trochę,ale kolor jest teraz ciepły i do tego z zieloną poświatą.bardzo chciałabym mieć średni chłodny blond.czy mogę zrobić krótką kąpiel rozjaśniającą.jak tak to jaki rozjaśniacz i na jakiej wodzie i póżniej jaką farbę mogę nałożyć i z jakim oxydantem żeby uzyskać taki efekt o jakim marzę( na poziomie 8 max 7).Kupię wszystko co podpowiesz żeby tylko mieć na głowie to co bym chciała. Bardzo proszę poradz coś bo czytam Twojego bloga i widzę że potrafisz czynić cuda.
    Pozdrawiam gorąco
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  49. Hej Mysiu !
    Obserwuję Twój blog od jakiegoś czasu i jestem zachwycona profesjonalizmem! Widać, że na odległość potrafisz poradzić lepiej niż niejeden fryzjer na miejscu :)

    Naczytałam się też niewiadomo ile o kąpieli rozjaśniającej, to jest to czego potrzebuję chyba teraz:) kiedyś malowałam włosy na czarno, ciemny brąz, korzenne brązy ale ostatnio (jakiś tydzień temu) odważyłam się i pomalowałam płomienny rudy Joanny. Oczywiście nie wyszedł płomienny tylko brązowy kasztan. Niby coś ruszyło włosy ale troszkę ciemno dla mnie jeszcze. Najwięcej „rudego” jest na odrostach, ale nie wygląda to źle, wszystko zgrywa się w całość, takiej świeżości nadaje, widać ze coś było z tymi włosami robione :) Bardzo podobają mi się takie kolory i dobrze się w nich czuję w takich zgaszonych rudościach tylko chciałam jeszcze się rozjaśnić trochę, bo wciąż za mało tego upragnionego ciepłego rudego. Więc i ja pobiegłam po taki rozjaśniacz z Joanny naturia blond, ale właśnie mam trochę pytań teraz, powiedz proszę:


    1. czy utleniacz 12% i proszek rozjaśniający, który jest w opakowaniu wsypać od razu cały do miseczki z szamponem i odżywką? Bo naczytałam się jeszcze, że można pół dać i zastanawiałam się jak dziewczyny przechowują tą otwartą saszetkę czy ona nie wietrzeje jakoś i czy nie ma to wpływu na dalsze rozjaśnianie itd.?

    2. jaką wodą płukać włosy letnią, ciepłą czy zimną po kąpieli?

    3.czy włosy należy umyć po rozjaśnianiu? (oprócz tego, że w kąpieli jest szampon)

    4. czy skład masek - w moim przypadku Pantene Pro-V 2 Minutowa maska głęboko regenerująca i szamponu hipp/ mrs. potter's / radical nie gryzą się jakoś ze sobą? czy to musi być jakis lepszy szampon fryzjerski mam na myśli podczas kąpieli :)

    Z góry dziękuję za odpowiedz, Pozdrawiam Cię gorąco, Kasia .

    OdpowiedzUsuń
  50. Witam serdecznie! Wreszcie trafilam na kogos kto zna sie na rzeczy. Mam problem, otoz od roku mazy mi sie ombre hair. Dodam ze mam farbowane wlosy farba joanna (z tej serii w czerwonym pudelku) odcien cynamonowy braz. Kolor okreslilabym jako ciemno czekoladowy, wlosy sa w dobrym stanie bardzo o nie dbam, dlugoscia siegaja posladkow, konce sa troche suche i maja tendencje do rozdwajania. Jednak mam zamiar je podciac. Chcialabym nieco rozjasnic konce na cieply karmelowy braz. Nosze glownie ciemne rzeczy wiec wlosy sie zlewaja z tlem i wygladam mrocznie. Mam cieply typ urody, ciemne brwi, opalona cera, zielone oczy. Czy kapiel rozjasniajaca zastosowana na 1/4 moze 1/3 wlosow rozjasniaczem joanna 12% na ok 5 - 10 minut wustarczy aby moc je pozniej pokryc farba i jak uniknac rudawych refleksow. Moze polecisz jakas farbe w cieplym karmelowym moze ciut ciemniejszym odcieniu. Nie zalezy mi na blond ombre bo raczej by mi nie pasowalo. Bardzo prosze o pomoc w doborze rojasniacza do kapieli, moze wystarczy 9%? I czy pociac konce przed czy po rozjasnianiu? Bardzo licze na Twoja pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  51. Pani Profesjonalistko Mysiu :)

    przychodzę z dużym problemem. Po 4 kąpielach rozjaśniających moje włosy mają kolor rdzawy. Chcę jakikolwiek jasny blond, jednak - czy wystarczy na to jeszcze jedna kąpiel rozjaśniająca i Loreal 10.21?

    http://imageshack.us/content_round.php?page=done&id=4tHcm6ColaCpm6TYo9TemunS3A

    Madziutek333

    OdpowiedzUsuń
  52. http://imageshack.us/content_round.php?page=done&id=4tHcm6ColaCpm6TYo9TemunS3A

    Dzień dobry!
    Oto kolor, jaki uzyskałam po poczwórnej kąpieli rozjaśniającej w przeciągu 2 miesięcy. Dziś chcę zrobić ostatnią, jednak czy po niej mogę nałożyć Loreal Stokholm 10.21?

    OdpowiedzUsuń
  53. Zadziałałam. Po jeszcze jednej kąpieli i Lorealu 10.21 na włosach mam coś takiego. Jaką farbę nałożyć, aby zbliżyć się do chłodego, mroźnego blondu?

    Moje zdjęcia:http://tinypic.com/view.php?pic=2z6fdqf&s=5
    http://tinypic.com/view.php?pic=30t1afs&s=5
    http://tinypic.com/view.php?pic=vqtevm&s=5

    OdpowiedzUsuń
  54. Czesc,Mysiu. Ja bym sie chciala zapytac czy zamiast tradycyjnego rozjasniacza moge dodac do kapieli rozjasniajacej krem rozjasniajacy? A jesli tak to w jakich proporcjach(nie wiem czy to istotna informacja,ale wlosy mam do ramioon). Dodam,ze mam obecnie swoj wlasny kolor-sredni braz i chcialabym,zeby ich odcien byl ciut jasniejszy i taki rudawy, czy zatem 5 minut wystarczy? Bo tez nie chce jakos bardzo torturowac wlosow... Prosze Cie o odpowiedz, pozdrawiam, Martyna:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam Cię serdecznie.
    Już drugi dzień z zapartym tchem czytam twój blog i jestem pełna podziwu dla twojej wiedzy i talentu. Godne podziwu jest również to, że tak chętnie pomagasz innym w ich dylematach.
    Przeczytałam w sumie już chyba wszystkie informacje tu zawarte i w sumie jestem już zdecydowana na zrobienie tej płukanki rozjaśniającej, ale boje się,że jeszcze bardziej sobie naszkodzę. Jednak nie mogę znieść tej czerni/bardzo ciemnego brązu. Kiedyś jak byłam młodsza miałam takie włosy i jakoś pamiętam, że nie czułam się aż tak źle, ale teraz...Nie wiem jak mogłam się w takim kolorze czuć dobrze:)Ale od początku.
    Naturalnie mam taki ciemny blond szaro mysi kolor/ taki jest odrost zazwyczaj, fryzjerzy nie byli nigdy w stanie dokładnie określić:jedni mówili, że to bardzo ciemny blond inni,że jasna szatynka/i od wielu już lat farbowałam się na bardzo,bardzo jasną blondynkę. Mimo,że blondy utrzymywałam od jakiś 15 lat moje włosy nie były w złej kondycji/zasługa dokarmiania ich specyfikami naturalnymi- jestem maniaczka kosmetyki naturalnej/. Przygody były różne z tymi blondami, ale w końcu udało mi się w sumie uzyskać piękny wielowymiarowy kolorek. Problem był w tym,że odrost pojawiał się dość szybko i bardzo się odznaczał, a ja po tylu latach już nie miałam sił by ciągle z nim walczyć i postanowiłam,że przyciemnię włoski.Chciałam też by odpoczeły od rozjaśniacza.Zależało i zależy mi na uzyskaniu jak najbardziej zbliżonego do naturalnych/ ew. taki jasny- średni zimny brązik choć nie wiem sama czy będzie mi dobrze w takim/ i mój wybór padł na średni brąz z Pallete/po przyłożeniu do odrostu w sklepie najlepiej się z nim zlał/. Ciemne Blondy i jasne brązy jakoś za bardzo wpadały mi w żółcie/ złota,jakieś dziwne sraczki, a ja nienawidzę jak coś mi na rudo lub złoto prześwituje. No i stało się. Po 15 minutach od nałożenia zobaczyłam jak włosy łapią na czarno. Tłumaczyłam sobie ze może będzie jaśniej jak wysuszę, ale nie było niestety i jestem załamana:(Kolor wyszedł piękny, ale nie dla mnie. Wyglądam strasznie i staro.Zrobiłam od razu pranie proszkiem+ szampon przeciwłupieżowy/ kiedyś fryzjerka mi tak poradziła po pewnej przygodzie z blondami:)/, ale tylko trochę kolor puścił. Dziś zrobiłam jeszcze jedną próbę, ale szampon+ soda i w sumie nic:( I jestem załamana. W akcie desperacji poszłam jeszcze raz do sklepu i pooglądałam jeszcze raz farby/ chyba ze 2 godziny/i pomyślałam sobie, że może zamiast robić tą płukankę rozjaśniajacą / boje się,że wyjdzie rudo/ rozjaśnienie od razu farba np. Exellance 9.1 Bardzo jasny popielaty blond. A może lepiej będzie 10.21 Bardzo bardzo jasny popielaty blond? Co o tym sadzisz? Nie wyjdzie wtedy rudo/ złoto i wyjdzie taki ciemny blond/ jasny brąz bez żadnych ciepłych tonów?Gdzieś na you tube widziałam jak chinka tak rozjaśniła Preferance 10.01Helsinki i wyszedł taki fajny jasny brązki właśnie.
    Przeglądając tak te farby spodobał mi się kolor z Castinga 513 Mroźne trufle/ i taki kolorek bym w sumie chciała/ lub taki jak jest na próbniku Exellance 6.13 orzechowy beż. Jak myślisz jak powinnam zrobić? Najpierw płukanka i później farba od razu np. te Mroźne trufle? Jeśli tak to na jakiej wodzie tą płukankę? Czy od razu tymi blondami pojechać i później farbę/ może tylko zapienienie nią by nie było za ciemno znów/? jaką inna ewentualnie polecasz by wyszedł taki efekt jak te mrożone trufle/ chodzi mi o próbnik oczywiście/?A może te trufle położyć jako tylko zapienienie po farbie tej rozjaśniającej? Zależy mi na takim bardzo ciemnym zimnym blondzie/ ale bez zieleni/, ewentualnie jaśniutkim brąziku jak właśnie te trufle mają:). Jeżeli będziesz miała jeszcze jakieś pytania lub chcesz zobaczyć zdjęcia by może tez pomóc mi dobrać właściwy kolor do karnacji, to odezwij się na email: jessica76@tlen.pl. Będę Ci ogromnie wdzięczna za wszelkie rady i pomoc. Z góry dziękuję i życzę dalszego zadowolenia z pracy i dalszych tak pięknych metamorfoz.
    Pozdrawiam serdecznie
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  56. Witaj jeszcze raz Mysiu.
    Znalazłam w necie kolorki jakie chciałabym uzyskać dla zobrazowania o co mi chodzi.
    I tak..
    Ten to och! moje marzenie:/ szkoda, ze nie znalazłam Ciebie wcześniej i od razu nie polożyłam czegoś jaśniejszego na te moje balejeżowate blondy..może by wyszło tak samo/
    http://styl.fm/item/1685908

    Drugi tez mi się podoba, ale nie az tak jak ten pierwszy..ale tez mógłby być/ w sumie podobny do mojego naturalnego/
    http://styl.fm/item/1749098
    Jakie farby położyć po rozjaśnieniu by tak wyszło i jak mocno rozjaśnić przed? Czy po położeniu tych mroźnych trufli lub tego orzechowego beżu wyjdzie takie coś?

    I jeszcze jedno mam pytanko. Jeśli przed położeniem tego średniego blondu z Pallet miałam już spory odrost, ale wszystko pokryło w sumie na równo...to ewentualna płukankę/ farbę rozjaśniającą mam polożyć po całości? Czy najpierw na długość i końce,a na koniec na odrosty? Teraz jest jednolity kolor bardzo ciemny brąz.
    Dziękuję z góry za wszelkie rady.
    Pozdrawiam
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  57. i jeszcze takie znalazłam: Myślę, że też byłoby mi dobrze/ kolorystycznie jestem takie mocniejsze lato/
    http://styl.fm/item/1602203

    Ela

    OdpowiedzUsuń
  58. Mysiu mam naturalne, niefarbowane włosy w kolorze ciemnego brązu. czy metodą kąpieli rozjaśniającej można zrobić sobie ombre? chcę żeby było delikatne, w odcieniu karmelowym itp.... delikatne, żeby nie było wyraźnej linii oddzielajacej od naturalnych włosów. ale jednak zeby było widoczne :) jakiej wody należy użyć, jak długo trzymać mieszankę na włosach? będę wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Witaj Mysiu. Zrobiłamdwie kąpiele rozjaśniające i z ciemnego brązu doszłam do rudego i nie mogę określić czy są tam żółte akcenty czy ich nie ma :( może jest ich troszkę? Myślałam nad takim docelowym kolorem: (opcja najjaśniejszego odcienia) http://styl.fm/item/2176329 lub jakiś chłodny odcień, wiem same skrajności - nie wiem co bardziej by mi pasowało :( . Wstępnie dla uzyskania drugiego efektu tzn. chłodnego kupiłam wellaton 9/1 i 7 a teraz nie wiem jak ich użyć i jaki efekt dadzą na moich włosach (długość za łopatki). Proszę odpowiedz bo odrosną mi włosy i będę mieć dopiero wielki problem :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Mysiu! mam włosy cienkie, rzadkie, uwrażliwione, wysokoporowate. Długość prawie do ramion, w wilgoci puszą się i falują. Malowane do blondu, wierzchnia warstwa zniszczona blond pasemkami. Zaczęłam myć szamponami bez sls, używam odżywki alterra aloes i granat ( maska z tej serii jakoś gorzej działa), odżywki garnier z masłem shea, też maski z proteinami jedwabiu stapiz sleek line. Włosy są jednak nadal szorstkawe, sprawiają wrażenie przesuszonych. Po masce drożdżowej agaffi są fruwające, jakby jeszcze cieńsze. Czasami je olejuję. Czym pielęgnować?czy proteiny jedwabiu to dobry pomysł?może mleczne? jaka odżywka emolientowa? Jakie cięcie?nie wiem co dalej z nimi robić, proszę o pomoc. Pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  61. Mysiu! jesteś moją ostatnią deską ratunku nie wiem co robić :( ostatnio trochę eksperymentowałam a mianowicie zastosowałam dwukrotnie kąpiel rozjaśniającą. Przez około 3 lata farbowałam włosy na czarno, w połowie 2013 roku stwierdziłam, że nie chcę już czarnych włosów wolałabym przejść do ciemnego brązu ale z jakimś ładnym ciepłym refleksem albo do jakiegoś średniego brązu. Zaczęłam więc farbować włosy na ciemny brąz oczywiście farbę łąpały tylko odrosty. Dokładnie 27 grudnia 2013 roku stwierdziłam, że może spróbuję zrobić sobie pasemka rozjaśniaczem i tak też zrobiłam no i wyszły ale tylko tam gdzie farbowałam ciemnym brązem. Wyglądało to średnio ciekawie więc na drugi dzień przefarbowałam się na ciemny brąz. Ostatnio trochę czytałam na temat kąpieli rozjaśniających, niestety jeszcze wtedy nie znałam Twojego bloga:( no i w zeszłą sobotę zrobiłam sobie zabieg i wyszła tragedia:( na około cm odroście wyszedł mi rudy kolor, tam gdzie wcześniej rozjaśniałam są czerwono- rudawe a'la pasemka a czarny tam gdzie był tam nadal jest :( a tam gdzie nie było pasemek tylko brązowa farba włosy też trochę zjaśniały tzn. brąz bardziej wpada w czerwień/ rudy. Co mam robić? jak pokryć tę kolorystyczną mieszankę, albo jak skutecznie rozjaśnić całe włosy ?? Pomooocy!! Pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń
  62. Mysiu! jesteś moją ostatnią deską ratunku nie wiem co robić :( ostatnio trochę eksperymentowałam a mianowicie zastosowałam dwukrotnie kąpiel rozjaśniającą. Przez około 3 lata farbowałam włosy na czarno, w połowie 2013 roku stwierdziłam, że nie chcę już czarnych włosów wolałabym przejść do ciemnego brązu ale z jakimś ładnym ciepłym refleksem albo do jakiegoś średniego brązu. Zaczęłam więc farbować włosy na ciemny brąz oczywiście farbę łąpały tylko odrosty. Dokładnie 27 grudnia 2013 roku stwierdziłam, że może spróbuję zrobić sobie pasemka rozjaśniaczem i tak też zrobiłam no i wyszły ale tylko tam gdzie farbowałam ciemnym brązem. Wyglądało to średnio ciekawie więc na drugi dzień przefarbowałam się na ciemny brąz. Ostatnio trochę czytałam na temat kąpieli rozjaśniających, niestety jeszcze wtedy nie znałam Twojego bloga:( no i w zeszłą sobotę zrobiłam sobie zabieg i wyszła tragedia:( na około cm odroście wyszedł mi rudy kolor, tam gdzie wcześniej rozjaśniałam są czerwono- rudawe a'la pasemka a czarny tam gdzie był tam nadal jest :( a tam gdzie nie było pasemek tylko brązowa farba włosy też trochę zjaśniały tzn. brąz bardziej wpada w czerwień/ rudy. Co mam robić? jak pokryć tę kolorystyczną mieszankę, albo jak skutecznie rozjaśnić całe włosy ?? Pomooocy!! Pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń
  63. Witam Mysiu, moje włosy chyba rządzą się innymi prawami, jestem już dosłownie wykończona. Dwa miesiące temu miałam przyciemniane włosy do brązu (mój to taki mysi ciemny blond) Pragnęłam zostać blondynką i miałam robione pasemka u fryzjera i kąpiel rozjaśniającą a na to niby popielatą farbę na poziomie 8. Wyszły ciemno żółte, bardzo średnio mi się to podobało. W grudniu, miesiąc temu znów byłam u fryzjera i nałożono mi farbę na poziomie 9. 23 chyba lub 9.32 nie pamiętam już dokłądnie. Były znów ciemno zółte i znów bardzo srednio mi się podobalo. Zaczełam czytać o kopięlach rozjaśniających. I dziś taką zrobiłam, włosy żółto pomarańczowe jak się spodziewałam na poziomie wg mnie 9 nałożyłam na to stockholm loreala i jestem zółto- POMARAŃCZOWA :( co mam robić? Bardzo proszę o pomoc :(

    OdpowiedzUsuń
  64. witam Pani Mysiu,
    od zawsze interesuje mnie wszystko co związane jest włosami – pielęgnacja,stylizacja i farbowanie - co staram się wykorzystywać na mojej głowie, jednak nie zawsze wychodzi mi to na dobre. Kiedy zobaczyłam Twojego bloga zainspirował mnie mnie do zmiany koloru moich włosów. Aby przypadkiem nie popełnić jakiegoś błędu zależałoby mi na tym żebyś dała mi jakieś wskazówki. Obecnie mam włosy w kolorze ciemny blond, chciałabym uzyskać zimny ciemny blond lub zimny jasny brąz. Chodzi mi mniej więcej o taki efekt: [.img]http://i.wp.pl/a/f/film/033/23/23/0272323.jpg[/img] .
    Stąd moje pytanie jaką farbę powinnam użyć po kąpielach rozjaśniających, tak aby nie było rudych refleksów, a chłodny/popielaty odcień. pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  65. Witam!
    Od zawsze interesuje mnie wszystko co związane jest włosami – pielęgnacja,stylizacja i farbowanie - co staram się wykorzystywać na mojej głowie, jednak nie zawsze wychodzi mi to na dobre. Kiedy zobaczyłam Twojego bloga zainspirował mnie mnie do zmiany koloru moich włosów. Aby przypadkiem nie popełnić jakiegoś błędu zależałoby mi na tym żebyś dała mi jakieś wskazówki. Obecnie mam włosy w kolorze ciemny blond, chciałabym uzyskać zimny ciemny blond lub zimny jasny brąz. Chodzi mi mniej więcej o taki efekt: http://i.wp.pl/a/f/film/033/23/23/0272323.jpg .
    Stąd moje pytanie jaką farbę powinnam użyć po kąpielach rozjaśniających, tak aby nie było rudych refleksów, a chłodny/popielaty odcień.
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  66. Witam!
    Od zawsze interesuje mnie wszystko co związane jest włosami – pielęgnacja,stylizacja i farbowanie - co staram się wykorzystywać na mojej głowie, jednak nie zawsze wychodzi mi to na dobre. Kiedy zobaczyłam Twojego bloga zainspirował mnie mnie do zmiany koloru moich włosów. Aby przypadkiem nie popełnić jakiegoś błędu zależałoby mi na tym żebyś dała mi jakieś wskazówki. Obecnie mam włosy w kolorze ciemny blond, chciałabym uzyskać zimny ciemny blond lub zimny jasny brąz. Chodzi mi mniej więcej o taki efekt: [.img]http://i.wp.pl/a/f/film/033/23/23/0272323.jpg[/img] .
    Stąd moje pytanie jaką farbę powinnam użyć po kąpielach rozjaśniających, tak aby nie było rudych refleksów, a chłodny/popielaty odcień.

    OdpowiedzUsuń
  67. Mysiu stokrotnie dziękuję, dzięki Twoim poradom ze strony uzyskalam wymarzony kolor.
    Moje wlosy troche ucierpialy w ciagu paru tygodni. Od kilkunastu lat farbowalam na blond, zaczelo sie od pasemek, a skonczylo na prawie bialych wlosach, odrostu nic nie chcialo zlapac. Wszystkie popielate blondy wchodzily troche w szarosc na mojej glowie (zapewne przez brak pigmentu). Tydzien temu wpadl mi glupi pomysl do glowy i zafarbowalam farba 5.0 loreala. Oczywiscie wyszly bardzo ciemne (czego ja sie spodziewalam), mialam bledne przeczucie ze bedzie mi ladnie w ciemnym kolorze. Wlosy mialy matowy brazowy kolor (zero cieplych odcieni). Dzisiaj podjelam sie kapieli rozjasniajacej. Kupilam rozjasniacz z garniera (do 8 tonow niby), zrobilam kapiel wg przepisu podanego na Twojej stronie, trzymalam 20 min. Wlosy mialy lekko pomaranczowy odcien (ale delikatny). Pozniej nalozylam farbe garniera 9.0 zeby stonowac kolor, wyszedl mi piekny sredni blond, bez zolci, kolor rowny. W koncu mam wlosy o jakich marzylam, blond ale nie biale, wygladaja naturalnie, kolor jest raczej chlodny. Wlosy wydaja sie niezniszczone. Mozliwe ze podetne troche koncowki, zeby je odswiezyc, ale i tak bym to zrobila, nawet bez calej operacji rozjasniania.

    Dziekuje jeszcze raz!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń