poniedziałek, 28 stycznia 2013

Upięcia. Propozycje fryzur i sposób wykonania.

Witam w cyklu "Upięcia"
w którym będę prezentować po 3 fryzurki 
ze zdjęciami pokazującymi, jak je stworzyć.

źródło
Znajdą się tu propozycje dla różnej długości włosów.

Dzisiaj trzy - z długich włosów.

Zapraszam serdecznie :)


Prosty kok na czubku głowy


Pasma na czubku tapirujemy.
Każde pasmo psikamy po tapirowaniu lakierem
i najlepiej utrwalamy ciepłym strumieniem z suszarki.

Zbieramy włosy i przekładamy przez wypełniacz fryzjerski.
Dobrze, gdy jest zbliżony w kolorze do naszych włosów.
Okręcamy go włosami, podpinając wsuwkami.
Do wykonania tej fryzurki będą potrzebne jednak dość długie włosy.
Nie muszą być specjalnie uporządkowane. 

Kok Owijas

Dobrze jest tą część lekko podtapirować.

Nie musimy być zbyt dokładne.
Lekki nieład dodaje uroku temu upięciu.
Do wykonania tej fryzury niezbędne będą naprawdę długie włosy.
Najlepiej proste, dobrze wygładzone.
Fryzurkę zabezpieczamy sporą dawką lakieru ;)

Makaron 
No właśnie.. musi być gruby 

I podpinamy wsuwką.
Aby ułatwić sobie robotę, warto każde pasemko pociągnąć woskiem fryzjerskim.
Małe włosy nie będą wówczas odstawać, uzyskamy tez odpowiedni połysk.

Ciekawy efekt finalny :)
*Fryzurki pochodzą z mojej ulubionej książki: "222 fryzury na każdą okazję".

27 komentarzy:

  1. Z nieba mi spadł ten post :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga fryzura wydaje mi sie najciekawsza, potem makaroniki a ten koko-koltun z pierwszego zdjecia na koncu :)
    Ale oczywiscie to rzecz gustu :)
    Bardzo fajny pomysl na dzielenie sie informacja o fryzurach z opisem jak je robic!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ten makaron mi się nie podoba :P
    ale dwie pozostałe fryzury super! ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten makaron trochę mnie obrzydza. Ale ja już tak mam, manicure kawiorowy też nie w moim smaku. Fajny cykl, będę śledzić upięcia. Sama noszę tylko rozpuszczone albo kok na czubku - mam dwie lewe ręce i sobie samej zrobić nie potrafię. Innym tak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie urzekło pierwsze zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się ciekawy cykl:)
    Jednak powyższe upięcia nie dla mnie... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mój styl, ale szczerze mowiac kazda z fryzur nie wyglada mega skomplikowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Droga Mysiu! Wysłałam Ci kilka dni temu maila na adres mysia101981@interia.pl, ale nie dostałam jeszcze odpowiedzi :< Czy używasz tego adresu czy może jakiegoś innego?
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie nie odpisuję na maile. Nie starcza mi na to czasu. Zresztą, gdy czas oczekiwania na odpowiedź wydłużył się do 3 tygodni, też nie miało to wielkiego sensu.

      Wolę poświęcić czas blogowi niż spędzić go na odpisywaniu na maile, czego na blogu nie widać, a zajmuje dobrych kilka godzin dziennie.

      Usuń
  9. Tak, włosy może nie wyglądają nowocześnie, ale mają swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe propozycje. Makaron zwłaszcza, ale wykonałabym go nieco wyżej (gdybym nie miała 2 lewych rąk do upięć i pocieniowanych włosów :P). Ciekawy cykl, lubię "instrukcje" krok po kroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sądzę że makaron można by spokojnie zrobić z mniej gęstych, za to dłuższych włosów. Pamiętam że kiedyś miałam taką fryzurę - wypatrzyłam w gazecie i mama musiała mi zrobić =)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaraz wypróbuję pierwszy kok;)

    Próbuję i próbuję różne koki, ale rzadko wychodzi mi jak na zdjęciu, może przez to, że mam cienkie włosy...

    Czekam już na inne propozycje upięć:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie fryzury bardzo ciekawe i oryginalne. Nie to co teraz kazda ma na glowie - kok a'la pączek! Makaronik bardzo mi sie podoba choć z moich wloskow raczej taka fryzurka nie wyjdzie. Ale bardzo fajnie sie oglada zdjęcia:) Blondynka (I'M BACK:*:*)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kok a la pączek...? aa już wiem ::D:D

      I can't believe you are really back. The things won't kill you, makes you strong :>

      Cieszę się bardzo, że jakoś jeszcze dychasz! Buziaki kochana:***
      Mam nadzieję, że dorwę Cie na gie?

      Usuń
    2. taki kok "na skarpecie" czy takiej gumce wyglądającej jak pączek z dziurką hehe. Dlatego tak nazywam te fryzury:)
      Taaak jeszcze jakos dycham:) Mam nadzieje ze i u Ciebie juz teraz jest lepiej?
      Co do gg. Juz wczoraj zostawilam Ci tam porcję "Paulinkożalstwa" (Paulinka się żali) więc sobie poczytasz hehe. A tak to teraz w tym tyg jestem o roznych porach ale pisz kochana kiedy masz czas. Postaram się odpisac migiem:*

      Usuń
  14. Ojj... moja mama jest uzależniona od kręcenia a la "makaron" :) niejednokrotnie skończyłam mając całą głowę w takich frędzlach. Jak już się zabrała za skręcanie to ani się obejrzał - afro na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahaha :D To masz traumę z dzieciństwa ;)

      Usuń
  15. Z tego co ostatnio przeglądałam na stronach projektantów to podobne fryzury mają być teraz trendem :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O naprawdę? To mam nosa :D:D

      Zwróciłam na nie uwagę, bo nie są na jedno kopyto. ALe sądziłam, że raczej przestarzałe, a teraz mogę powiedzieć retro :D

      Usuń
  16. Są bardzo bardzo ciekawe, ale jednak nie mój styl. Hah.
    Ale ich wykonanie ? Cudowne.

    Ps. Nominowałam Cię ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A krótkie pokażesz na swoich? :-D

    Ja mam średnie ku długim, ale cienkie :-(

    OdpowiedzUsuń
  18. kurcze a myslalam ze wypelniacze to jakis nowoczesny twor ;d

    OdpowiedzUsuń
  19. omg fryzury a'la studniówka 1992r.

    OdpowiedzUsuń