piątek, 16 listopada 2012

Dr. Theiss Naturwaren GmbH. Współpraca z niemiecką firmą

Dzięki uprzejmości Lorenz.zawada mam przyjemność przedstawić Wam 
kosmetyki z aptecznej linii naturalnej
  Pharmateheiss Cosmetics.

Przyszła dziś do mnie uroczo zapakowana paczuszka 
o wzornictwie nawiązującym do zbliżających się wielkimi krokami Świąt.






Co w nim znalazłam :)

W podpisach linki przekierowujące na stronę producenta z opisami.
Kosmetyki są "made in Germany"- niemiecka strona TUTAJ
Na razie z mojej strony krótka zajawka, przy testowaniu na pewno pogadamy też konkretniej o składach :D

Wszystkie kosmetyki oczywiści zdążyłam już powąchać. 
Mają przyjemny cytrynowo-orzeźwiający zapach, ale o nucie słodyczy, nie cierpki.

Pudełko "granatowych"przyjemności :D

Krem na dzień
Na pierwszy rzut oka bardzo "ładny", bo z dużą ilości ekstraktu z granatu i witaminą E,
panthenolem, ekstraktami, także z oliwy z oliwek. Bez parabenów, ale z SCS, ale tutaj prawdopodobnie po to,
by lekko złuszczać naskórek, nadając mu gładkość.

Jestem bardzo ciekawa tego kremu, bo cierpię na wieczne wiórowacenie ;)
Żel pod prysznic

Chciałabym powiedzieć, że umyję nim włosy, ale niestety, jest oparty tylko na substancjach myjących,
a składniki pielęgnacyjne są dość daleko.
Na pewno zużyję do ciała, może do kąpieli, bo pięknie pachnie i powinien pienić się wzorowo :D

Masło do ciała

Dlatego nie lubię i nie powinnam czytać składów przed użyciem...: alkohol denat pozycja czwarta...
Poza tym same piękności.

Na pewno będę z nim obcować cieleśnie, żałuję, ze nie mogę wykremować włosów.

Krem do rąk

Zabawne opakowanie pod postacią aptecznej tuby do kremów z miękkiego metalu... czymkolwiek on jest.

Zapach przyjemny, niedrażniący, szybko się ulatnia.
Kremowałam nim już dziś dwukrotnie ręce. Niesłychanie wygładza skórę.
Zresztą pokażę Wam na zdjęciu następnym razem.

Tutaj też SCS, czyli Sodium Cetearyl Sulfate - substancja powierzchniowo-czynna.
Nie położę na włosy, ale na skórę powinien działać dobrze.

Włosomaniaczki, tym razem nic dla Was ;)

Aktualizacja za 3 tygodnie od wystawienia, czyli 7.12.2012
:)

9 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem, jak Ci się sprawdzą te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrzę na nie i wyglądają tak apetycznie, że aż oczy same się do nich śmieją :)

    OdpowiedzUsuń
  3. krem do rąk musi być boski! *_*

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze zazdrościłem wszystkim na blogach co dostawały produkty do testowania :3

    ja testowałem 4 produkty remingtona, niedługo prawdopodobnie znów mnie coś czeka ^^

    bardzo podoba mi sie metalowa tuba! moze dlatego uwielbiam farby do włosów .
    szkoda ze jakiegoś peelingu nie ma.

    btw 7.12 w dzień Twojej relacji to moje urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne opakowania i uwielbiam granata~ czekam na jakieś recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mysiu, POMOCY!
    Dlaczego farba drogeryjna ( blondy ) nie chwyta mi odrostów?
    Czym uzyskać taki blond jak Natashy Poli z postach o typach urody?

    Pozdrawiam i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję paczuszki ;) Fajnie, że się postarali, żeby tak zapakować.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo elegancka paczka ;) miłego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. włosomaniaczki i o innych rzeczach od czasu do czasu mogą poczytać :)

    OdpowiedzUsuń