czwartek, 25 października 2012

Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.

Zapraszam do metamorfozy włosów Marty.
Przyjechała do mnie z dużym odrostem 
i nieciekawymi refleksami (żółto-rudo-zielonkawymi) na długości.

Kolor był uzyskany u fryzjera i zupełnie nietrafiony.
Początkowo brązowy, spłukał się na jasnej bazie po dwóch miesiącach do czegoś takiego:
Przed metamorfozą.

Marta straciła zaufanie do swojego fryzjera.
Mimo, że był kontaktowy i sympatyczny, miał swoją wizję pod tytułem: "Zobaczy Pani będzie świetnie".
Świetnie nie było, bo klientka chciała konkretny kolor rudawo-złocisty, a otrzymywała rudy brąz albo złoto-żółty blond.

I tak Marta trafiła do mnie.

W mailu narzekała na gęstość i grubość włosów, przesyłając zdjęcie naturalnego koloru sprzed lat:
Naturalny kolor włosów Marty z okresu nastoletniego.
Twierdziła, że musi robić regularnie trwałą i układać włosy na lokówce Rowenty, inaczej ma ich niezmiernie mało i są płaskie.

Jak się później miało okazać, wcale rzadkie nie są, wręcz przeciwnie. Ani na dodatek proste...

Zajmijmy się najpierw jednak koloryzacją.

Koloryzacja
Oto kolor odrostów Marty. Jest to zdjęcie z maila.
Marta przyjechała do mnie z 3 razy dłuższym odrostem.


Zastosowałam koloryzację na jedną miseczkę, ale ze zmniejszeniem stężenia wody na włosach na długości.

Mieszanka

1/2 tubki Wellaton 9/3 b.jasny złocisty blond + 1/4 tubki Wellaton 8,74 Karmelowa Czekolada + 1/4 tubki Wellaton 8/0 jasny blond. Woda z opakowania, czyli 9%

Kładłam na odrost i na długości, spryskując długość atomizerem z kranówką.

Trzymałam 35-40 minut.

Cięcie i stylizacja
Włosy podcięte o 3-4 centymetry, w 3 warstwy. Lekko cieniowane na końcach.
Cięcie z zastosowaniem zasady dla płaskiego tyłu głowy, gdzie włosy z boków zostają skierowane po cięciu do przodu, a tył podbity warstwowo.

Przed moim cięciem, włosy były cięte metodą ślizgu gdzieś od połowy głowy, co dawało efekt "suszu-puszu".

Poprzednia kwaśna trwała robiona była 11 miesięcy temu i dawno się wypłukała.
Ja tylko wydobyłam naturalny skręt włosów Marty.

Umyte szamponem aloesowym z Ziai.
Zakwaszone odżywką z Wellatonu dwie saszetki na 2 minuty.

Odżywione Hegronem z Isana Haarkur Asia.
Żel zielony Maks w ilości kilku 3 łyżek.
Ugniecione i wysuszone dyfuzorem.

Uzyskany efekt już "bardzo wieczorem".
Lampa rzuca od czubka głowy śmieszny żółty cień.
Przód.

Tył

Bok

_____________________________________
Więcej metamorfoz w etykiecie "Wasze włosy u Mysi".

Chcesz, żebym zrobiła Twoje włosy?

49 komentarzy:

  1. Bardzo pozytywna zmiana :)
    Jeszcze jeśli można prosić o zdjęcia w świetle dziennym kolorku :)

    Możesz mi Mysiu oszacować, po jakim czasie można uznać trwałą za wypłukaną?
    Ostatnią robiłam w lipcu, mocniejszy skręt utrzymał się niecały miesiąc, dosłownie trzy pasemka są tak skręcone jak zaraz po trwałej. Reszta, jeśli nie stylizuję, jest prawie taka jak lata temu przed trwałą i przed odkryciem CG - ale wystarczy odrobina ugniatania i jest bardzo falowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta obiecała w wolnej chwili dosłać, więc może będzie ;)

      Trwała nigdy nie wypłukuje się do końca, ponieważ cześć mostków dwusiarczkowych we włosach zostaje trwale zerwana.

      Przy trwałej tak zwanej kwaśnej, ale właściwie buforowanej, o zmniejszonej zasadowości pH, skręt sam z siebie utrzymuje się 3-4 miesięcy. Potem włos zostaje dość podatny, zwłaszcza jeśli był to włos falowany przed wykonaniem zabiegu ;)

      Usuń
  2. Mysia, jestem pod wrażeniem :) Włosy wyglądają naprawdę pięknie. Szkoda tylko, że nie ma zdjęcia w świetle dziennym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na takie zdjęcie ;) Jeśli dotrze, wrzucę.

      Usuń
  3. Bardzo ładnie wyszło, kolor jest taki żywy!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta żółć była straszna ;O ale widzę mysia zawsze sobie z wszystkim poradzi ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor wyszedł bardzo naturalnie. Odcień zdecydowanie lepszy od tego żółto-zielonego blondu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam te Twoje czary- mary :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A taki śliczny miała swój naturalny kolor;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej dziękuję:) ale kiedy to było...dawno i nieprawda:)

      Usuń
  8. Ależ bym chciała, żebyś moje fale wydobyła!! Szkoda, że tak daleko mieszkasz, bo zamiast sama się męczyć z moją "cudną" henną przyjechałabym do Ciebie na full service :)
    Podrawiam!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. włoski wyjściowo, rzeczywiście zielone ;) chyba bym pokroiła tą fryzjerkę ;) efekt końcowej rekonstrukcji włosa = wyśmienity! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor kręciołki ;)
    Jestem ciekawa czy ja falowana mogę wydobyć lepszy skręt żelem i dyfuzorem ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Mysiu jakie bys polecila szampony bez silikonow, tych wsyztskich oblepiaczy, chemii itp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barwa, Alterra, Ziaja aloesowy lub figowy, Lidl Cien do cienkich i delikatnych.

      Usuń
  12. Szkoda ze jakość zdjęć słaba ale kolor fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdyby wszystkie fryzjerki miały choć połowę tej wiedzy i umiejętności, które Ty masz, to świat byłby lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem czemu mojego komentarza nie wyświetliło ;<
    Wyszedł bardzo ładny kolor i kręciołki!
    Muszę kiedyś wziąć się za wystylizowanie swoich fal, może coś z nich wydobędę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekt super. A ja mam pytanie,włosy farbowała mi fryzjerka, cel to zejście z 10 na poziom 8, użyta zostala profesjonalna farba 8.0 + odrobina (1,4 tubki) 8.31. Kolor wyszedł chłodno (az za bardzo), fryzjerka powiedziala, ze mogę nałożyć 8.31 bez wody na 5-10min , następnie spłukać, albo szamponetki. Co Ty o tym myślisz i co polecasz w tym przypadku? Metody z miodem i rumiankiem odpadają, ponieważ potrzeba dla nich dużo czasu, a ja się źle czuję w chłodnym tonie.

    Pozdrawiam

    k.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety przyciemnianie z białości nawet ciepłymi kolorami potrafi kończyć się superchłodnym efektem mimo użycia bardzo ciepłych tonów. Użyj 8.3 na pełny czas z wodą 6%. Kolor powinien dojść do cieplejszego.

      Usuń
  16. fajny ten kolor modelki - bardzo mi się podoba ;-))

    A jaki kolor mam zakupić, żeby na moim jasnym blondzie uzyskać taki kolor, jaki ma Wiki z "Na dobre i na złe" (świetny, naturalny kolor!!!!!!!):

    http://www.teletydzien.pl/gwiazdy/news-dabrowska-czyta-audiobooka-maslowskiej,nId,641192

    Olga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loreal Excellence 7.43. Jeśli bedzie zbyt intensywny następnym razem pomieszaj z 7.

      Usuń
  17. Właśnie zostałam zainspirowana, jak ściąć swoje kudełki na wiosnę, bo trochę ich do tego czasu przybędzie i będą zbijać się w typowy dla kręconowłosych, trójkąt ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Obserwuje i bede walczyla o skret :D Dzisiaj bedzie moja druga proba ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Trochę tubki takiej, odrobina innej, na odrost oksy taka, ale na długości już inna... To jest jakieś czarodzicielstwo, równie dobrze mogłabyś napisać "weźmisz czarno kure..." :D

    Szacun, jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mnie rozśmieszyłaś, że chyba przez 15 minut nie mogłam dojść do siebie. Ta czorna kura będzie teraz moim przekleństwem :D:D

      Usuń
  20. Z żelem próbowałam. Po lnianym efekt był acz nie próbowałam ich suszyć dyfuzorem, tylko poczekałam na samodzielne wyschnięcie. Dyfuzorem się nie potrafię posługiwać bo jestem manualnym zerem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabierasz włosy do miseczki i włączasz, gdy przystawisz do do głowy ;)
      Wyłączasz i wyjmujesz włosy. To cała tajemnica ;)

      Lniany może być za słaby.

      Usuń
  21. Śliczny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie podoba mi się, że włosy po wysuszeniu wyglądają na wciąż mokre. oglądałam wiele zdjęć włosów które układałaś i wszystkie po twojej interwencji przypominają mokrą włoszkę pani z mięsnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli mogę podzielić się swoją wiedzę w zakresie fal i loków, włosy nie są mokre, tylko mięsiste. Wystarczy je jakieś 30 minut po ostygnięciu od suszarki odgnieść w bawełnianą koszulkę (głowa w dół i gnieciemy włosy przez koszulkę) i będą piękne, sprężyste loki! Polecam;)

      Usuń
  23. Droga Mysiu, mam chyba dość nietypowy problem. Kupujac drogeryjne farby ( blondy ) kolor zwykle nie chwyta mi odrostów :(. Dlaczego tak się dzieje?Dla Dla odmiany gdy kupuję fryzjerskie farby kolor wychodzi mi żółtawy, a ja marzę o chłodnych, naturalnych blokach :(. RATUJ!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to znaczy, ze nie chwyta odrostów?

      Jakie numery fryzjerskich farb stosujesz i na jaki naturalny kolor?

      Usuń
    2. Oznacza to, że odrost pozostaje odrostem i nie chce się zafarbować. Naturalnie mam średni blond, włos rozjaśniam.
      Używałam: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=39631, nie pamiętam już kolru.

      Usuń
  24. Mysiu jestes cudomistrzyniå...Pieknie...

    OdpowiedzUsuń