wtorek, 2 października 2012

A może ciemny blond?

Mysia lat 15
Zaduma nad naturalnością.

Post o przygodach włosowych Mysi.

Trochę zdjęć i powrót do przeszłości.

Dlaczego?

Jak zwykle, na jesieni, marzy mi się przyciemnienie włosów.

Myślę nad średnim lub ciemnym blondem, ale wciąż myślę.

A włosy zapuszczam :D






Moje włosy w czasach nastoletnich. Całkowicie naturalne.
Długie, jak zawsze z grzywką. 


Co mnie podkusiło, by ten piękny naturalny kolor 3 lata później przefarbować na rudo,
to nawet ja nie wiem :/

Kilka lat temu postanowiłam wrócić do naturalek.
Zapuściłam odrost a potem mocno skróciłam włosy.
Miałam swoje.
Bardzo ciemny blond ze złotymi przebłyskami.
Akurat byłam świeżo upieczoną mamą, więc włosom takie potraktowanie posłużyło.


Ciemny prawda?
Niestety, włosy blondynek ciemnieją w miarę upływu czasu.
To mój odrost z ostatniego miesiąca z sekcji grzywka.
Tutaj mam najciemniejszy kolor.
No i ta długość.. sama jestem zaskoczona!


A potem były szamponetki,
bo przecież nie mogłam wytrzymać, żeby nie zrobić "lepiej"
Włosy sobie rosły.

Tak, jesień.
Grzybów był cały stół!
Ciachnęłam, bo bardzo wypadały po odstawieniu dziecka od piersi.
Nosiłam chwilę ekstrawagancką, kobiecą fryzurkę z jednym bokiem dłuższym.

I w końcu padło na czerń.
Znowu.
Bo rok wcześniej byłam czarna, 
tylko zupełnie zapomniałam, że przy czerni
mój blond odrost wygląda jak postępujące łysienie...

Zdjęcie kompletnie bez makijażu, ale za to w kolczykach :D
Garnier ciemny brąz :P
I wiele, wiele nieprzespanych nocy.

Włosy potem dekoloryzowałam itd.
W czasie, gdy byłam już jasną blondynką, w zeszłym roku,
zachciało mi się powrotu do naturalek. Rok wcześniej zresztą też...
Tak, wiem, to straszne, taki brak zdecydowania :/
Najpierw obcięłam włosy i trochę przyciemniłam:
Nutrisse 91 mieszane z 7 z Garniera

Uznałam, że są za krótkie :D
Zapuściłam trochę i jeszcze raz przyciemniłam.
I tu był płacz :D
Schwarzkopf Perfect Mousse 800
Żałowałam, uważałam, że są za ciemne.
Dziś mi się ten efekt podoba.
Ponieważ jednak nie jestem, aż tak spontaniczna, jak zwykle byłam,
 gdyż nasiąkłam ostrożnością,
zrobiłam próbę na pasemku :>
L'Oreal Excellence 7 Blond


Mogłybyście powiedzieć, 
co to za problem, zamiast 7mką, zrób 8mką.
8mkę miałam i nie satysfakcjonowała mnie.
Za to fale sympatyczne :D
Naturalny skręt po żelu lnianym, samoschnące.
A z kolei biszkopt też był niczego sobie...
Zupełnie jak naturalny z pierwszych zdjęć.
Po mieszance 9 z 9.1 Wellatonu

A tu beżowo-złotawy Wellaton 9 po dwóch tygodniach od farbowania


A lodowata platyna, którą mam obecnie, to kolor, do którego długo dążyłam.
Z grzywki przebija sprawdzane pasemko ;)


I masz babo placek :D
Także uprzedzam, teraz Mysia będzie łazić z kilometrowym odrostem, aż jej się decyzja wyłoni.
-------

18 PAŹDZIERNIKA PODLICZĘ WASZE TYPY
CZEKAJCIE NA OGŁOSZENIE WYNIKU!

:D

WYNIKI TUTAJ

111 komentarzy:

  1. WOW ile zmian ;d świadomiłam sobie że byłam bardzo monotonną nastolatką ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę tych metamorfoz było :) Czerń jest dla mnie największym zaskoczeniem, zdecydowanie bardziej podoba mi się wersja blond:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mysiu, bardzo ładnie Ci w mieszance 9 z 9.1 Wellatonu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. moze to istne wariactwo ale bez makijazu, w czerni, po nieprzespanych nocach podobasz mi sie najbardziej!
    a ze zmianami mozemy sobie podac rece;) witaj w klubie;) uwielbiam zmiany, nigdy nie wiem co mnie najdzie. obcinam wlosy zeby za kilka miesiecy..znowu je zapuszczac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to zdjęcie też jest najlepsze:) ewidentnie pasuje Ci ciemna czupryna:)

      Usuń
    2. mnie się podobają włoski ze zdjęcia z grzybami - ciemniejsze, ale wyglądają naturalnie. Ze zmianami możemy sobie podać rękę. Też jestem blondynką (a dokładniej złocisty blond) i w ciągu 10 lat miałam wszystkie kolory tęczy na głowie. Blond - jasny, średni, ciemny, złocisty, bursztynowy (chyba wszystkie odcienie) był też brąz, była czerń, były nawet czerwone. Nie pogardziłam też rozmaitymi kombinacjami jak blond i dół czerwony, blond i dół brązowy, blond i dół czarny... było różnych wariacji na tej mojej głowie ale teraz po 5 latach czerni na włosach zachciałam powrócić do naturalności... tą decyzję pomogło podjąć mi zdjęcie gdzie miałam 15 lat. :-) i teraz dążę do tej długości włosów i koloru. Po 5 latach użerania się z jasnymi odrostami myślałam że szału dostanę. Czarne włosy to przekleństwo - dla blondynek oczywiście. Nikt mi nie wierzył, że jestem blondynką i większość chciało mnie namówić aby nic nie robić z tymi włosami bo jest ładnie, ale gdy wróciłam do blondu to odmłodniałam o te parę lat... ostatnio papierosów mi nie chcieli sprzedać w sklepie hehe:) czuję się o wiele lżej, naturalniej. I kończąc to moje długie przemówienie podsumowując uważam, że eksperymenty są fajne, bo przynajmniej na własnej skórze doświadczamy "co by było gdyby" :-) ale jednak matka natura wie najlepiej co nam pasuje i dlatego mamy taką a nie inną barwę włosów czy oczu :) i nie ma sensu na siłę kombinować z radykalnymi zmianami, tylko lekko tą naszą urodę podrasować :-) pozdrawiam was serdecznie.

      Usuń
  5. oj Mysiu,też widze, że decyzyjność co do koloru włosów u Ciebie leży na 4 łopatki :D ja mam to samo i to spotęgowane do entej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja to różne dziwne rzeczy zauważam i z góry przepraszam za moją być może nadmierną otwartość, ale masz cerę, która wygląda, jakby w dotyku przypominała skórkę młodej, świeżutkiej brzoskwini, musi być strasznie miła w dotyku :) (tak nawiasem, coś wspominałaś kiedyś o Triacnealu - czy to też jego zasługa? Przymierzam się do zakupu, ale wciąż się waham...)

    A do rzeczy: bardzo podoba mi się na Tobie kolor czarny (choć po sobie pamiętam, że rzeczywiście człowiek po tygodniu wyglądał jak łysy) i te beżowe złocistości. Bardzo jestem ciekawa, jaka decyzja się w końcu urodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana mam to samo:-) Odrost rośnie, a ja nadal nie wiem w którym kierunku pójść. Dwa miesiące temu zapragnęłam przyciemnić swoje rozjaśniane przez 7lat jasne blond włosy na zbliżony do naturalek - ciemny blond...ale, no właśnie - strach mnie powstrzymuje...a odrost rośnie, rośnie i straszy.. hehe. Kurcze no tak ciężko mi podjąć decyzję,żeby nie żałować ;-) PS.> Śliczny ten kolorek biszkoptowy! Bardzo mi się podoba, pasuje do Ciebie Mysiu. Pozdrawiam Valeria

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim skromnym zdaniem najlepiej wyglądałaś w ciemnych :) Z ta prosta grzywką Twoje oczy wyglądają na ogromne i baaaardzo niebieskie :) Bardzo kobieco, stylowo, oryginalnie... Bosko :)Jestem za ciemnym zdecydowanie - nie musi być aż tak ciemny jak na zdjęciu, ale w bardzo jasnym blondzie jest za jasno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zdania, że w ciemniejszych ładniej. Szczególnie na zdjęciu z grzybkami;) Ja niestety jestem taka ciumcia, że u innych dziewczyn widzę w jakich odcieniach jest im dobrze, ale sobie koloru nie mogę dobrać za cholerę :/

      Usuń
  9. U mnie dokładnie odwrotnie jest :D Jako dzieciak miałam złoty blond, później się mysi zrobił i teraz znowu złoty, rudy czy kto to wie. Według mnie najlepiej ci w tym 'biszkopcie', ale naturalny cudowny był

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale Ty jesteś śliczna! Zazdroszczę gładkiej cery i pięknych oczu ;)

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie w tym ciemnym brązie, naprawdę;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zostałaś otagowana: http://zapuszczanie-wlosow.blogspot.com/2012/10/tag-modna-farba.html

    zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. według mnie ładniej Ci w ciemniejszych włosach, nawet w tych prawie czarnych niż w blondach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem najlepiej wyglądałaś w tych brązach, powinnaś do nich wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna historia! Przewijam ją na telefonie, więc muszę przyznać, że każde zdjęcie, każde zdanie wyskakuje mi w pewnym okrojonym ciągu, na małej przestrzeni i jest zaskoczeniem! Mi osobiście bardzo podobasz się w ciemnych włosach, ale problem - bo w jasnych też! Wiem ile pracy może wymagać dążenie do jasnego, platynowego blondu, a potem taka konsternacja co dalej. Chciałoby się zmian, a oznaczałoby to upadek tej wytrwalej pracy... Mimo wszystko duchem wspieram Cie cokolwiek zdecydujesz i będę czekać na efekty!!

    Ps. Zazdroszczę całego stołu grzybów! Ja właśnie wróciłam zaledwie z jednym wiaderkiem :-P

    OdpowiedzUsuń
  16. A mi się bardzo bardzo podoba ten ciemny blond po szwarzkopf, pięknie podkreśla Twoje oczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, po schwarzkopfie mam takie jakieś mega niebieskie oczy. W blondzie już nie.

      Dziękuję :)

      Usuń
  17. Ja uważam, że w jasnych włoskach wygladasz blado i mniej wyraziście. W ciemnych bardziej mi sie podobasz:) pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  18. przyciemnij na jesień :) ja przyciemniłem i czuje sie fajnie i wiem ze będzie radość jak za jakiś czas będe rozjaśniał z myślą "OMG znów jasny blond <3"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe :D fakt, to jest to wow ;)

      Usuń
    2. no więc widzisz ;) co prawda mi juz się spiera, ale pigmentacji nie chce robić bo nie chce utrudniać sobie drogi powrotnej a wiem, że ona będzie ;)

      Usuń
    3. U Ciebie będzie jeszcze milion powrotnych dróg :D

      Usuń
  19. Bardzo mi się podobasz w tym kolorze z grzybami i ślicznym bobasem :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie sie najbardziej podobasz Mysiu w bezowo-zlocistym, wydaje mi sie ze jestes pania wiosna. Zawsze zastanawia mnie to jak to jest ze niektorym naturalne wlosy ciemnieja po farbowaniu? Wydawalo mi sie ze jednak kolor jest zawsze taki sam tylko wydaje sie ciemniejszy, ale u ciebie wygladaja jakby naprawde mocno sciemnialy o pare tonow. Mnie sciemnialy wlosy w wieku ok 13 lat i od tamtej pory rosna w takim samym mysim kolorze, niezaleznie od farbowan. Hehe, chyba wiekszosc kobiet cierpi na wlosowe niezdecydowanie, mnie ono pozostaje nawet po zapuszczeniu nauralek, zawsze ale to zawsze cos kombinuje, chociaz by to mialay byc plukanki ziolowe (dzisiaj zrobie sobie kawowa).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Z moim typem kolorystycznym to jest spora zagadka. Przy chłodnych kolorach jestem latem z porcelanowym odcieniem skóry, choć nie opalam się dobrze. Przy złocistych przemieniam w wiosnę i skóra staje brzoskiwniowa. W czerni byłam typową zimą. Moje włosy naturalne były odmianą beżu, natomiast teraz mam mysi odcień z cieplejszymi-złotymi błyskami.

      Mając naturalne, masz jedną przewagę... naprawdę żal Ci zafarbować trwale ,a natura zwykle wie, co robi.

      Ciekawe jak po płukance kawowej, widywałam piękne efekty po niej :)

      Włosy naturalne nie ciemnieją po farbowaniu, one by ściemniały tak czy siak, ale gdy się ich nie widzi długi czas i one odrastają po latach, to juz kolor jest zupełnie inny.

      Usuń
    2. Na snobce była ciekawa analiza kolorystyczna. Też mam problem ze swoim typem urody. Wydaje mi się że masz jak ja. Przygaszone lato ewentualnie wiosna. Pasują ci chłodniejsze odcienie ale też niektóre ciepłe byle nie za ciepłe. Tak ma właśnie przygaszony typ:-)

      Usuń
  21. podobasz mi się w ciemniejszych włoskach, na tych zdjęciach co masz synka na rękach:)

    OdpowiedzUsuń
  22. super wyglądałaś w tej asymetrycznej fryzurze:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mysiu, bardzo mi się podobasz w czarnych włosach, naprawdę :) Masz na tyle wyrazistą urodę, że chyba mogłabyś sobie pozwolić na każdy kolor, nawet najbardziej "ekstrawagancki" :) Co do wyboru to ja nic nie poradzę, wiem jak to ciężko coś zdecydować, bo każdy odcień ma swoje plusy i minusy (np. jasny blond jest taki świetlisty). Ale fajnie, że zapuszczasz włosy :D Chociaż z obecną długością (i krótszymi włosami) też jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dziękuję!

      Za dużo mam możliwości ;)

      Do ciemniejszych niż naturalny na pewno nie wrócę, bo odrost jaśniejszy niż reszta włosów to jest po prostu wizualna tragedia. Będą czarną, farbowałam włosy z tego powodu co 2 tygodnie...

      Natomiast marzy mi się jednak odmiana, by pochodzić jako ciemna blondynka. Jasny blond żółknie albo rudzieje.

      Tak, tak, włosy zapuszczam, syn zarządził, że mam nie obcinać, póki nie będą dotykać ziemi. Zapytany, czy to dobrze, że będą tak mi się brudzić od przydeptywania, odpowiedział, że będę częściej myć :P

      Usuń
    2. Hahaha, riposta Twojego syna- genialna! :) W sumie, pamiętam taką panią, która często sobie po mieście na rowerze jeździła a miała warkocz... do kolan ;) Więc nawet z włosami do ziemi da się prowadzić aktywne życie :D

      Usuń
    3. :D Dobrze, że nie do kostek, bo mógłby się w łańcuch wkręcić ;)

      Dzieci są szczere. Synek sprawdza codziennie, czy już mi długie urosły. Dziś obejrzał wnikliwie, wygłaskał i mówi: ja wiem, czemu Ci nie rosną, musisz je rozpuścić bardziej...

      Usuń
  24. Na moje oko Mysiu, w ciemnych (ale nie tych całkiem czarnych, tylko w brązie) jest Ci cuuuudownie! Wg mnie to zdecydowanie Twój kolor :) Przyciemniaj ;) Mnie też kusi zmiana na ciemniejsze, ale się powstrzymuję... powiem szczerze, że jak po aplikacji cassii włosy miałam jakieś takie 'miodowe' czy 'karmelowe' to mi sie to baaaardzo spodobało :)) były takie bardziej wyraziste i błyszczące :) teraz to w ogóle mam skis, po Twoim poście będę zastanawiac się jak mi byłoby w brązie (bo właśnie tak, widzi mi się taki brąz, a la Angelina Jolie ;) - wiesz, że ona jest naturalną blondynką? ja w ogóle nie wyobrażam sobie jej w wersji blond, przecież w brązie jej doskonale :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi
      To się narobiło ;)

      Widziałam Angelinę w którymś ostatnim jej filmie w blondzie i wyglądała .. hmm.. słabo. Ona tylko w ciemnych, brąz i czerń. W Tomb Raiderze była moim bóstwem :D

      Usuń
    2. no więc właśnie :) Angelina tylko w brązie! (blond była chyba w tym filmie z Olbrychskim, Salt? i fakt, było to kiepskie ;))... oj kusi mnie, kusi... ale do Bożego Narodzenia chocby nie wiem co, trzymam się ;) ale Ty, działaj! jestem ciekawa co wymyślisz ;)

      Usuń
    3. Skłaniam się ku przyciemnieniu. Dziś podpięłam grzywkę do góry i ładnie ten odrost wygląda, tzn. wydaje mi się, że bardziej pasuje, niż te jaśniutkie obok.

      18 października podliczę Wasze typowania i może się podporządkuję? ;)

      Usuń
  25. ooo jest moje ulubione zdjęcie 8.13:) ahh te cudne romantyczne loczki!! jednak zdjęcie pod spodem mnie powaliło - naprawdę sliczny ten biszkoptowy kolorek!! Wyglądasz w nim niezwykle promiennie:)i grzywka na bok wygląda rewelacyjnie, podoba mi się chyba bardziej niz taka prosta. Wiem, że to trudna decyzja ale mam nadzieję, ze z czasem zdecydujesz się co zrobić z kolorkiem. Trzymam kciuki za dobry wybór! Pozdrawiam Cię serdecznie, Paulina:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Nawzajem!

      Grzywka zawsze jest ze mną, teraz znów zapuszczam na bok, potem wracam do prostej, bo jest wygodniejsza. Czasem marzy mi się całkowita rezygnacja z niej. I tak w kółko :D

      Usuń
  26. O jej! Mysiu, opowiadałaś mi ostatnio o tym jak poszalałaś i pofarbowałaś się na czarno- ale jakoś nie mogłam sobie tego wyobrazić, a teraz widząc te zdjęcia... jestem w szoku! jak zupełnie inna osoba! Ale ja dalej uważam że kolorek który masz teraz idealnie Ci pasuje! Wyglądasz w nim ślicznie! Ale wiem jak to jest, potrzebujemy zmian...:) Ja jednak jestem za tym, który masz teraz! :) I Twój synek jaki mały, teraz to już duży chłopak :)

    Ps. Zajrzyj do Kopalni :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też wracam do naturalek - z jasnego (rozjaśniane w sumie na rudzielca) na bardzo ciemny brąz, odrost straaaszy :D
    Na czarno Ci ładnie, ale trochę zbyt srogo moim zdaniem. Osobiście jestem za kolorkiem z fotki z grzybobrania - bardzo elegancko i kobieco :) Poza tym masz naprawdę ładne kości policzkowe Mysiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :)

      Zafarbuj rozjaśnione części do odrostu, nie ruszając odrostu, będzie Ci łatwiej.

      Usuń
  28. bardzo mi się podobasz na 6. zdjęciu (z grzybami)! ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie poznałam Cie w ciemnych włosach!!:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowite ile wcieleń kolorystycznych przeszły Twoje włosy.
    Masz ładne niebieskie oczy i promienista cerę, ja Cię widzę w pięknych rudawych odcieniach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam, wszystkie odcienie- czerwienie, miedzi, fiolety, tylko akurat tutaj tych zdjęć nie mam, ale i taki post w okresie wrocławskim się pojawi, czyli zimową porą.

      Najefektowniej prezentował się wtedy na mnie tycjan.

      Złociste blondy również mnie ciągną.

      Katastrofa z tą decyzją. Idealnie byłoby co miesiąc mieć coś innego :D ;)

      Usuń
    2. Tak, co miesiąc inny kolor.To jest dopiero marzenie i wyzwanie ale niestety katastrofa dla włosów,a przynajmniej moich cienkich słabych i niestety wypadających.

      Usuń
    3. Można kupić zastęp peruczek ;)

      Usuń
  31. Zdecydowanie najlepiej wygladasz w biszkoptowym blondzie. Chociaz w brązie, też Ci ładnie - tam gdzie trzymasz malutkiego bobasa i masz refleksy na grzywce.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hahaha mam to samo chodzę z kilometrowym odrostem aż zdecyduje się farbować fakt włosy blondynek ciemnieją i to jest minus chciałabym mieć już swój naturalny kolor ale nie chce mieć ciemnych włosów wiec farbuj się na blond na którym prawie nie widać odrostów XD dopiero jak farba się "spierze". :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Haha najbardziej rozśmieszyło mnie zdanie "A włosy zapuszczam :D"
    Proszę natychmiast zrobić sobie test, czy jest to Pani potrzebne :P

    śliczny miałaś naturalny kolor. Ja głównie dlatego nie zdecydowałam się do powrotu do naturalek, bo kolor nie byłby już ten sam złocisty co kiedyś.
    Ładnemu we wszystkim ładnie i powiem tobie że w ciemnych tez ci do twarzy było, chociaż lat ubyło w jaśniejszym ;D
    Nie powiem ci który kolor najlepszy bo we wszystkim mi sie podobasz. Śliczna buzia odwraca uwagę od reszty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bez przesady :P
      Margolu, jesteś zbyt miła!

      Tak, muszę koniecznie rozwiązać test mysi, czy powinnam ściąć czy zapuścić.

      :D

      Usuń
  34. Chyba ładniej Ci w ciemnych, (4,6 i 7) wyglądasz wyraźniej i oczy grają główną rolę ;) Blond odejmuje Ci sporo lat, sama na początku jak do Ciebie pisałam myślałam że mam do czynienia z osobą młodszą od siebie. A jasnego brązu nie bierzesz pod uwagę? są podobne do ciemnych blondów a wychodzą mniej myszowato.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Nie biorę pod uwagę brązu, nawet jasnego, bo odrost bedzie jaśniejszy od reszty włosów i tego nie zdzierżę.

      Zawsze mogę sięgnąć po ciemne złociste blondy ;)) co by nie być zbyt mysiowata :D Możliwe, że tak będzie :D

      Usuń
    2. myszowata to nie to co mysiowata :] To drugie pasowałoby Ci do loginu :D Mi ciemne blondy nie wychodziły za ładnie, niczym nie przypominały mojego naturalnego ciemnego blondu więc z troski przestrzegam... ale czuje się jak jajko pouczające kurę ;)

      Usuń
    3. ehehe :D:D
      Nie szkodzi, może i ja sobie jaką naukę z tego wyciągnę.
      Ale, nie oczekuję identycznego blondu z naturalnym, to nierealne, nie przy moich naturalkach.

      Sama nie wiem, czego oczekuję, ale od wczoraj jestem pewna, że chce ciemniejsze niż mam :)

      Usuń
  35. Jak dla mnie w czarnych na TAK :P Jakos tak szczuplej ? :D Ale w blondzie też jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciemne kolory wyszczuplają.. buzię ;)
      Zgadzam się.

      Usuń
  36. Uwielbiam zdjęcie z synkiem przy grzybkach, wyglądałaś w tych włosach świetnie:D Ja po wielu latach w końcu mam 100% swój kolor i to była najlepsza decyzja, ale nie powiem, po drodze było ciężko jak kolor schodził:P Chyba tylko czarnego na włosach nie miałam, bo od blondów po borda, czerwienie (rude jak się spierały:P) i ciemne brązy:P Wg mnie w ciemnych (tych grzybowych:)) wyglądałaś tak zadziorniej;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zdjęcie z grzybami the best! Wg mnie najkorzystniejsza fryzura+kolor i jaka pogodna jesteś na tej fotce... Tak trzymać!

    Iza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi sie najbardziej podobasz na tymże zdjęciu:)

      Usuń
  38. Mi się najbardziej podobasz w brązie. To trochę dziwne, że naturalna blondynka lepiej wygląda w ciemniejszych włosach... Ale te oczy! W blondzie jakoś się gubi ich wyrazistość.

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ładnie Ci w czarnych, ale wyglądasz w nich jak swoja starsza siostra:) ostatnie zdjęcie to jest to... młodo, świeżo i dziewczęco:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  40. ładnemu we wszystkim ładnie :) dobrze, że mamy możlwiość zmiany koloru wlosów:DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :P
      żeby jeszcze samej zainteresowanej idealnie się podobało :D ;)

      Usuń
  41. Mi sie podobają włosy u Ciebie ciemne,gdzie widać gdzyby,ładniej wyglądasz.Nowoczesna mama.ola

    OdpowiedzUsuń
  42. L'Oreal ;) foto z falami - kolor cudo ;***

    OdpowiedzUsuń
  43. najlepiej ci w tym brązie z prostą grzywką elegancko , z kolczykami :) , w blondzie pospolicie jeśli mam być szczera ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Wow, jeśli zdjęcia oddają rzeczywistość , to dużo lepiej w ciemnych...
    Najmniej podoba mi się ta platyna-twoja skóra ma taki "ziemisty" odcień a włosy wpadają w zieleń.

    Chciałam jeszcze dodać,że po oglądnięciu tych zdjęć byłam zdziwiona jaka jesteś śliczna... Zdjęcie profilowe w ogóle tego nie oddaje.Także ja Cię widzę w bardziej wycieniowanych ,krótszych i ciemniejszych włosach... i Twoje ładne rysy twarzy nie powinny być zakrywane włosami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie zdjęcie z platyną nie oddaje rzeczywistości. To zdjęcie z kamerki, więc ma dziwne kolory ;) łącznie z zielonkawym, a ja nie mam krztyny makijażu.

      Dziękuję za komplementy, jestem zaskoczona! Nie jestem brzydka, ale za piękność się nie uważam, dziękuję!

      Masz rację, sama ostatnio zwróciłam uwagę, że bardzo zakrywam swoją twarz, a w sumie nie ma potrzeby, więc pomyślę, jakby to zmienić :)

      Dziękuję jeszcze raz :)

      Usuń
  45. POMOCY....miałam jasne włosy malowane farbą loreal excellence nr 9, czyli jasny blond i chciałam troszkę przyciemnić, więc kupiłam farbę Palette Salon Color nr 8-0 i wyszły mi mega ciemne włosy !!! ZA CIEMNE !!! MYSIU....JAK SZYBCIEJ WYPŁUKAĆ KOLOR? DA SIĘ????
    Zrozpaczona Eliza ;-((((((((((((((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palette Salon to głęboko pigmentowane farby. Pewnie wyszedł Ci brąz. Myj przeciwłupieżowym szamponem albo zrób maseczkę z sodą oczyszczoną.

      Przeszukaj bloga pod tym kątem, już gdzieś o tym pisałam w komentarzach.

      Po szamponie kolor się spłucze w ciągu 2 tygodni. Powinien w każdym razie ;)

      Usuń
  46. Dzięki, Mysiu, zaraz zrobię tą maskę z sodą....Eliza...

    OdpowiedzUsuń
  47. Niestety, maska z sodą nic nie dała....absolutnie...mówię Ci, płakać mi się chce....gdzieś w sieci (przeszukałam chyba cały a akcie poszukiwania antidotum) wyczytałam, że można też podjaśnić kolor jakimś ciepłym i to powinno pomóc i dlatego mam pytanie: CZY JEŚLI NA TE ZIELONE WŁOSY PO 8-0 Z 6% NAŁOŻĘ PIASKOWY BARDZO JASNY BLOND Z 9% TO COŚ POMOŻE? Z tym piaskowym to koleżanka mi doradziła, bo twierdzi, że to taki chłodny piasek i ma trochę opalu w sobie, czyli czerwono-fioletowo-różowe barwniki czy coś. Mówiła także o złocistym, ale za ciepłe blondy mi się nie podobają zbytnio, więc może ten piaskowy....???? HELP ME, PLEASE.... Eliza ;-((((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piaskowy się nie nadaje na ocieplenie zielonki. Musi być złocisty przynajmniej. Sprawdź sobie metody walki z zielonką w etykiecie zielone włosy.

      Piaskowy ma w sobie niebieski, więc to nonsens.

      Użyj złocistego, potem będziesz tonować, jeśli będzie zbyt ciepło, teraz musisz się skupić na wyjściu z trawy ;)

      Usuń
  48. Ładnemu we wszystkich kolorach ładnie:)))
    Piękny ten kolor biszkoptowy z Wellatonu :)
    W jakich proporcjach użyłaś tych farb, pół na pół czy w innych?
    Właśnie do takiego odcienia blondu dążę:)
    Pozdrawiam,
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  49. Najfajniej wyglądasz w tym blondzie z loreala, gdzie masz loczki(jaki to numer???? samo 8????). Kolor fantastyczny: nie za jasny, nie za ciemny, taki wyśrodkowany, no i co najistotniejsze: ślicznie w nim wyglądasz !!!!
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  50. ELIZA: Na te zielone włosy może być 9.13? czy tylko złocisty 9.3? Boję się zbyt ciepłego blondu a z drugiej strony boję się, że po 9.13 będę jeszcze bardziej zielona ;-(((((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 9.3 zdecydowanie. I tak wyjdzie jak neutralny. Potem poprawisz odcień.

      Usuń
  51. Dziękuję, tak zrobię. A powiedz mi, Mysiu, jak uzyskać w ogóle popielato-złocisty blond? Po samym 9.13 czy 8.13 kolor wychodzi jakiś rudy? A ja chciałabym taki prawdziwy popielato-zŁocisty.
    Eliza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozesz połozyc 9.3 na ciepło, a potem 9.13. Powinno byc popielato-złociscie.

      Rozrabiasz 9.3 z 3% i nakładasz na wilgotne włosy. Suszysz suszarką do suchego i na to nakładasz 9.13 z woda 6%.

      Usuń
  52. dziękuję ;-*************************
    Eliza

    OdpowiedzUsuń
  53. Widzę Mysiu, że użyłaś farby Loreal Excellence 7 (przynajmniej na jednym pasemku ;) )- proszę powiedz mi czy wyszło Ci bardzo ciemno?
    Mam odrosty w kolorze ciemnego, zimnego blondu oraz resztę włosów złoty blond i zależałoby mi na ich przyciemnieniu. Nie chciałabym jednak doznać szoku...dlatego też pytam Ciebie o zdanie w kwestii intensywności tego koloru ;)
    Pozdrawiam,
    Ola (od sierpnia bardzo wierna fanka... :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zajrzysz do tematu: ciemny blond- rozstrzygniecie, to zobaczysz jak wyszło ;)

      Baardzo ciemno. Ale już sie spłukało do średniego blondu.
      Nie jest to kolor ani specjalnie zimny, anie ciepły. Póki co, nie rudzieje.

      Myślę, ze 7 jest u Ciebie dobrym pomysłem.

      Dziękuję :*

      Usuń
    2. Na drugi dzień bo zadaniu Ci tego pytania, jeszcze raz przejrzałam kokardkową stronę i zobaczyłam owy wpis z 18 października. Wybacz, że zawróciłam Ci gitarę ;)

      A kolor przepiękny. Na takie włosy mam właśnie ochotę - w cudzysłowie oczywiście!:)

      Usuń
    3. Dziękuję :)

      A gitara gra ;)

      Usuń
  54. Ponawiam pytanie, bo nie uzyskałam odpowiedzi, a bardzo mi zalezy: jaka to farba na tym foto, gdzie masz loczki? I czy ten kolor jest uzyskany od razu "po" czy już po kilku myciach? BYłabym wdzięczna za odp.
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile pamiętam, to Wellaton 8 z odrobinką 9.1. Efekt po 2-3 tyg od farbowania. Kładzione wtedy na ciepłą bazę po palette color&gloss 9-5.

      Usuń
  55. Masz bardzo oryginalną urodę. Dobrze wyglądasz w chłodnych odcieniach.

    OdpowiedzUsuń
  56. Cześć!!

    Po poradach jednej z blogowych fryzjerek, wczoraj pofarbowałam (jasne, farbowane) włosy Loreal'em Excellence 7 w celu ujednolicenia koloru i doprowadzenia do stopniowego przyciemnienia do średniego/jasnego blondu (farby na poziomie 8. bardzo rozjaśniają mi włosy, stąd decyzja o 7., by włosy na długości zapigmentować- tak mi doradzono, by użyć farby o naturalnym odcieniu). Niestety na długości kolor wyszedł zielony, ale walczę z tym m.in. poleconym przez Ciebie przecierem pomidorowym :). Tutaj moje pytanie- czy mogę teraz np. nałożyć 8.13, a po jakimś czasie chłodny odcień? Marzy mi się coś w tym stylu: http://fryzury.info/images/artykul/105/typ-kolorystyczny-lato_1093_290x500.jpg
    http://redir.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/i/4e4e53aa080247bc31d0eb4e7aeb07a0/33fd619c-594e-11e1-83f2-0025b511229e.jpg?type=1&quality=100&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=640&srch=360&dstw=640&dsth=360

    Teraz zdecydowanie mam za ciemne włosy, takie nijakie, glonowiaste bleeeeee. Liczyłam się z tym, że będą bardzo ciemne, ale chcę szybko doprowadzić je do koloru, w którym czułabym się dobrze :P.

    Bardzo proszę o radę.

    Pozdrawiam
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i klops... włosy w coraz gorszym stanie, do tego chyba jeszcze bardziej gloniaste :(. Nie mogę na siebie patrzeć. A niestety wybrałam samodzielne przyciemnianie ze względu na fakt, iż żaden fryzjer nie potrafił sprostać moim oczekiwaniom i w ostateczności kolor wychodził za jasny, a kondycja włosów 100x gorsza niż po domowej koloryzacji... Boję się, że będę musiała iść na dekoloryzację. Chyba już lepsze będzie ogolenie głowy :(.

      Jestem załamana ;(

      Ewelina

      Usuń
    2. Potrzebujesz krótkiej kąpieli pojaśniającej na wodzie 3%, żeby zdjac ten kolor. Myśle, ze tak na 15-20 minut.

      Potem profesjonalna farba z poziomu 7go, najlepiej bez przecinków.

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo za odpowiedź!

      Cały czas próbuję wymyć tę zieleń i jest o niebo lepiej (zielone mam tylko na wierzchnich włosach). Mimo to, czuję się źle w ciemnej fryzurze :P

      Wypróbuję tej kąpieli pojaśniającej, może ona sama nada włosom ładniejszego koloru ;)


      Dzięki Bogu za Twój blog! :*


      Ewelina

      Usuń
  57. Wg mnie najladniej wygladasz z ciemnymi/czarnymi wlosami.W blondach troche za blado.


    blondi

    OdpowiedzUsuń