wtorek, 4 września 2012

Wasze włosy u Mysi. Rozjaśnianie Oli.

Ola ma bardzo długie, delikatne fale.

Włosy były farbowane ostatni raz kilka miesięcy temu jakimś brązem u fryzjera. Miał wyjść bardzo zimny szary kolor, ale wyszedł czerwono-rudy, więc Ola usiłowała to przykryć innym ciemnym brązem drogeryjnym. Farbowała kilka razy pod rząd co miesiąc na lenia po całości.

Efektem był ciemny brąz bliski czerni wciąż czerwonawy. Ciemniejszy na końcach i na środkowej części włosów, a jaśniejszy przy czubku głowy. Bardzo źle to wyglądało w połączeniu z naturalnym jasnym brązem popielatym na kilkucentymetrowym odroście.

Co było dalej?... :)
Zapraszam!




CELE
Spotkałyśmy się z Olą i ustaliłyśmy, co następuje:
1. Odmłodzić.
Ola jest absolutnie prześliczną dziewczyną, której dawano 25 lat, a ma 21.
Zbyt ciemne kolory zawsze dodają lat i mrożą rysy twarzy.

2. Nadać włosom jak najnaturalniejszy twarzowy kolor 
Tutaj były spory, bo Ola się widziała w bardzo ciemnym zimnym brązie, a ja z uporem maniaczki przekonywałam ją do jasnego złocistego brązu ewentualnie złocistego ciemnego blondu.

Koniec końców dostałam wolną rękę :P

ZAKUPY
Podreptałyśmy do najbliższego Rossmana i przy udziale dziwnych spojrzeń kupujących i ochroniarza debatowałyśmy z godzinę nad wyborem farb.

Nie było łatwo, bo szłam z konkretnymi pomysłami, ale oczywiście, tego, co chciałam nie było.

Musiałyśmy się też zamknąć  w cenie 40zł za farby. I wyobraźcie sobie, że się udało :D

Kupiłyśmy:
1. Joanna Blond rozjaśniacz do całych włosów 4-5 tonów z wodą 9% w zestawie. Jedno opakowanie.

Uznałam, że zrobimy kąpiel rozjaśniającą w celu rozjaśniania części najciemniejszej i nadania włosom refleksów, jakby były muśnięte letnim słońcem.

2. Garnier Color Naturals Ciemny Blond 6.0. Jedno opakowanie.
W celu pokrycia tylko odrostów i płynnego pokrycia ich z rozjaśnianą resztą.

WYKONANIE KROK PO KROKU

Włosy przed zabiegami




Odrost przed 


Krok pierwszy
Kąpiel rozjaśniająca.

W szklanej misce pomieszałam zawartość opakowania, czyli proszek i oksydant z łyżką maski Alterra Granat i łyżką szamponu proteinowego. Dolałam duże pół szklanki gorącej wody i wymieszałam pędzelkiem do nakładania farb.

Włosy dokładnie rozczesałam i podzieliłam na partie: tył i dwa boki pionowymi przedziałkami.
Każdą partię rozdzieliłam na trzy, zaczynając od spodu od najniższej. 
Nakładałam pasmo po paśmie, mając ręce w rękawiczkach. Włosy suche, dwudniowe.

APLIKACJA 1
Kładałam dość nieregularnie, przekręcając pędzel do pionu, by tworzyć pionowe pasma, a nie kłaść jak od linijki.
Aplikacja obejmowała wyłącznie część pokrytą wcześniej farbą.

Gdy skończyłam, podgrzałam włosy suszarką ciepłym powietrzem.

APLIKACJA 2
Następnie nałożyłam resztę mieszanki w identyczny sposób jak wcześniej. Bardzo ważne były pasma na koronie głowy, gdzie maźnęłam pojedyncze grubsze pasemka w sposób identyczny, jak w TYM temacie.

Ponownie podgrzałam włosy suszarką i palcami wmasowałam delikatnie produkt w pasma.
Następnie włosy zawinęłam w banan i upięłam plastikową żabką.
Pozostawiłam na 30 minut.

Po tym czasie włosy rozwinęłam. Ponownie podgrzałam suszarką, ale w sposób wybiórczy dla uzyskania przechodzących się odcieni złota i bursztynu.
I zawinęłam jeszcze raz na ostatnie 10 minut.

Łącznie produkt był trzymany 40 minut plus parę minut aplikacji.

Po tym czasie włosy zostały spłukane, zaaplikowałam maskę z Alterry Granat na 15 minut.

Po spłukaniu, włosy wysuszyłam i rozczesałam.
Włosy uzyskały niejednolite tony, zrobiły się jaśniejsze, lekko karmelowe.
Zabałaganione po suszarce i szczotce.


Krok drugi 
Farba
Garnier Color Naturals 6 Ciemny Blond
Wybrałam poziom ciemnego blondu, bo farby drogeryjne i tak wychodzą ciemniej, 
więc docelowo chciałam uzyskać odcień jasnego brązu.
Padło na Garniera, bo tylko jego natury wychodzą zimnawo.

Całe opakowanie farby nałożyłam na odrost.
Następnie resztkę przeciągnęłam jako refleksy po koronie głowy.
Potem rozmasowałam jeszcze je trochę parę centymetrów niżej, 
by otrzymać efekt balejażu i przenikających się tonów.

Po 35 minutach włosy zostały zwilżone i przemasowane po całości.
Pozostawiłam mieszankę jeszcze na 5 minut.

Spłukałam i zaaplikowałam kwaśną maseczkę z Garniera na parę minut.
Następnie została położona proteinowa profesjonalna.

Potem włosy podcięłam o 4-5cm, odświeżając końce.
Wysuszyłyśmy na szczotce, mniej więcej, bo było już po 22 
i zabrakło czasu na stylizację w fachowe falki.

Końcowy efekt 
Odrost

Popielaty odblask koloru
na długości:

Całość
Szkoda, że tak słabo widać,
ale noc była już czarna i aparat nie dawał rady.
Włosy podcięte o ok.5cm, końcówki odświeżone.


Zbliżenie na refleksy

Zdjęcie dosłane mailem przez Olę.
Szkoda, że włosy w takim nieładzie, ale Ola jest zabieganą studentką ;)


Ola jest z koloru bardzo zadowolona.
Nabrała animuszu i błysku w oku.
Tylko my, kobiety, wiemy, jak zmiana koloru włosów 
potrafi zmienić nastawienie do świata.
____________________________
Chcesz, żebym zrobiła Twoje włosy?
Umów się ze mną na mailu.

Zapraszam dziewczyny z okolic Warszawy oraz Wrocławia.
Więcej informacji TUTAJ

64 komentarze:

  1. co prawda na zdjęciach zamazana twarz, ale chyba rzeczywiście w jaśniejszym kolorze Oli jest znacznie ładniej.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kolorek wyszedł. Też miałam farbowane włosy na ciemny kolor, który mnie lekko postarzał, nie pasował do mojej jasnej cery. Jestem po 2 kąpielach rozjaśniających, włosy póki co są rudo-brązowo-żółte. Kupiłam farbę w kolorze ciemny blond, Garnier Nutrisse, zobaczymy, czy wyjdzie mi z tego ładny jasny brąz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwazaj na " ciemny blond" - kiedys jak pofarbowalam na ciemny blond, to mi ciemny braz wyszedl. Moze tez wynikac z tego ze moje wlosy sa bardzo wysoko porowate i cokolwiek bym na nie nie polozyla wchlania sie blyskawicznie i ze zdwojonym efektem ;) pozdrawiam i zycze powodzenia ;)

      Usuń
    2. Wszystko zależy od farby. Palette jak najbardziej wyjdzie znacznie ciemniej, więc trzeba skracać czas działania. Podobnie pianka. Jednak w przypadku Nutrisse, nie powinno być kłopotów.

      A w porowate wnika szybko i szybko znika ;)

      Usuń
  3. teraz cudowanie!
    uwielbiam ochroniarzy w rossmanie;d

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowita przemiana! Taka fryzura zdecydowanie lepiej wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  5. Znowu będę się powtarzać, ale jesteś niesamowita!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ożesz! Pokazujesz takie piękne, zachwycające włosy Oli i osłabiasz tym samym moje postanowienie, żeby nie zapuszczać ;)
    Świetny, naturalny kolor Ci wyszedł z tej Twojej Magii (przez duże "M") :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem? :D To chyba motywujące, takie długie piękne włosy?
      A może chciałaś napisać "żeby nie farbować"? :D

      Ojej.. bardzo dziękuję! Ciii :*

      Usuń
    2. No tak... aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa ;D
      Widzisz Mysiu, bo to jest tak: zrobiłam sobie Twój test i wyszło mi, że choć cenię długie włosy, to powinnam swoje obcinać. Postanowiłam więc twardo: zostaję przy bobie! Ale owo postanowienie chwieje się w posadach, kiedy widzę dziewczynę z taką imponującą, piękną, długą fryzurą - i wtedy znów chcę zapuszczać ;)

      Usuń
    3. aaaaha :D
      To już wszystko jasne :D

      Jeśli masz tyle włosów,albo więcej niż Ola, to warto zapuszczać. Ja ponownie zapuszczam, ale tym razem na życzenie.. synka :D

      Miałam też taką sytuację, że gdy włosy mi odrosły, to żałowałam, że nie cieszyłam się wtedy, gdy miałam boba, tylko czekałam niecierpliwie, aż urosną. Ważne, by cieszyć się każdą długością, bo każda ma swoje zalety i wady ;)

      Usuń
  7. Świetnie to wyszło! Bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi się podoba :) fryzura Oli wygląda mega świeżo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super kolor, faktycznie swietny wybor koloru, dobrze, ze przekonalas kolezanke:)

    A ja sie powoli zbieram do fotorelacji moich wlosow:P Ale narazie po powrocie troche zabiegana bylam, ale spokojnie, wysle fotki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      spokojnie, ja tez zabiegana jak nie wiem co!

      Usuń
  10. Wyszło genialnie :)
    znam ten wzrok ochroniarzy w rossmanie którzy patrzą się jakbyś już coś ukradła haha ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))

      Tak, i wtedy zawsze coś mi zleci z półki :D

      Usuń
  11. slicznie wyglada ;) ja mysle, ze nawet w ciemnym blondzie wygladala by zjawiskowo ;) a te loczki ... ah - mozna sie rozplynac ;)
    suuuper przemiana ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. I znów Ci się udalo :) Bardzo ladny kolor wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. slicznie wyglada ;) ja mysle, ze nawet w ciemnym blondzie wygladala by zjawiskowo ;) a te loczki ... ah - mozna sie rozplynac ;)
    suuuper przemiana ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wcześniej włosy były naprawdę ciemne, a teraz mają łady, naturalny kolor:)! Bardzo podoba mi się kolor!
    Mysiu, dziękuję Tobie za bardzo szybką odpowiedź:)!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Nie ma za co, staram się odrobić straty z czasu urlopu. A i teraz nie mam go zbyt dużo i trochę nie nadążam ze wszystkim.

      :*

      Usuń
  15. zmiana koloru zdecydowanie na plus! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny kolor! Oby moj tak się udał :) intensywnie odżywiam wlosy i za jakis miesiąc zrobię kolor, jaki mi radziłaś Mysiu. Na pewno zdam relację :)
    Mam pytanie, czy przed nałożeniem koloru po rozjaśnianiu trzeba wysuszyc wlosy, czy nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, włosy należy wysuszyć, a po rozjaśnianiu nie żałować długoleżącej maseczki.

      Powodzenia :))!

      Usuń
  17. świetny efekt!!! Bardzo mi się podoba!
    Karina

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor na włosach to podstawa dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor bardzo ładny, przydałoby się jeszcze jedno zdjęcie np na dworze, żeby zobaczyć efekty w świetle typowo słonecznym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialna babka :* ja tam bym Ci moje włosy z chęcią oddała do jakiejś małej zmiany :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Też tak uważam, zmiana koloru na plus! Podejrzewam, że twarz rozjaśniała.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajnie to wyszło! Swoją drogą uwielbiam krążyć po Rossmanie godzinę i czuć za sobą pana ochroniarza, który uważa, że na pewno coś ze mną nie tak, skoro stoję przy 1 półce 15 minut, odchodzę tylko po to żeby wrócić i jednak coś wziąć :)
    Ciekawa jestem jakby to wyszło u mnie, mam teraz w sumie czarne włosy a wolałabym jednak jakiś kasztanowy brąz, podobno czarny mnie postarza.... Ehh kobieta zmienną jest :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukaj a znajdziesz ;)

      myślisz, że ja tak nie mam? :D
      raz marzy mi się karmelowy brąz, a raz srebrny blond. a czasem znów coś złocistego.

      Usuń
  23. O wiele lepiej,Mysiu jesteś genialna! :) Kolor po farbowaniu jest świetny,naturalny ale wyraźnie widać zmianę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja mam pytanie: Co bardziej szkodzi włosom zniszczonym farbowaniem?

    -pasemka farba rozjaśniającą poziom 10 wellaton(nie rozjaśniaczem)
    -czy farbowanie całych włosów?

    (przy tych 2 sposobach farba nie będzie nakładana na całe włosy tylko na odrosty, i przeciągnięta może z 2 cm dalej)- bo już farbowałam tym kolorem który chcę użyć.

    i jeszcze jedno pytanie: jak zrobić malaks przy pasemkach ;D ? Bo przecież farba się zmywa mimo że blond ( to jakbym chciała zrobić pasemka tylko na odrostach, to nie będzie jaśniej na odrostach, przy spranych końcach włosów ciemniej? )

    nie chce bardziej niszczyć włosów włosów niż mam, a chcę przykryć 2 miesięczne odrosty. Co jest mniej szkodliwe dla włosa?

    mam nadzieje że rozumiesz co chcę, Ci przekazać.
    pozdrowienia. Miłego Dnia.

    kokosowa koleżanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, to nie do końca rozumiem :)

      Masz włosy na poziomie 10 na długości i odrost, który chcesz zrobić.
      Na długości masz balejaż robiony farbą czy pełną farbę?

      Farba na długości, blond, nie wymywa się do ciemniejszego, tylko płowieje.

      Rozumiem, że wahasz się między zrobieniem pasemek na odroście a tradycyjnym farbowaniem?

      Jeśli zrobisz pasemka, a reszta jest farbowana na pełno, to w miarę, jak włosy będą rosnąć, będziesz miała różnicę w kolorze na długości. Musiałabyś dorobić ciemniejszych pasemek na długości, by to współgrało.

      Łatwiej jest zrobić tradycyjnie odrost. W końcu jest zdrowy. a resztę juz tylko zmalaksować z 1 minutę, by odrobinkę odświeżyć.

      Usuń
    2. Tak, włosy na całości mam farbowane pełną farbą (wellaton 10).

      Farba blond płowieje? -czyli jaśnieje, czy ciemnieje (czyt. żółknie)?

      A jak już pofarbuję jako całość tylko odrosty to przeciągnąć wtedy tą farbę wzdłuż włosa jeszcze np. z 2cm , czy równo z końcem odrostu zakończyć farbę?

      Czy ten malaks parominutowy odświeży mój kolor? (coś złapie) żebym nie skończyła z blond aureolą na czubku głowy hhaha ( na górze jaśniej końce ciemniej)


      Dodam, że te 2 miesiące temu farbowałam tą farbą (wellaton 10) pierwszy raz. Czy to ma jakieś znaczenie o jasności koloru?


      Przepraszam że pisze tak bez składu i ładu, ale na prawdę nie umiem wytłumaczyć o co mi chodzi. A zdjęć też nie mam.
      \

      kokosowa koleżanka. Miłego dnia.

      Usuń
  25. Fajnie wyszło :) Włosy jakoś tak zdrowiej wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  26. a mnie się te ciemne tak podobały :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam

    Mam pytanie, przeczytałam Twoj post odnośnie pielęgnaji włosów zniszczonych i przyjełam taki sposób działania.

    Mycie - Szampon Alterra Granat ewentualnie babydream
    Odżywka - Kallos late ewentualnie alterra granat na ok 15 minut
    następnie odżywka z silikonem - tu nei wiem jaka byłaby najlepsza???

    Dodatkowo olejuje włosy mam olej khadi, alterra pomarańcza oraz babydream.
    Tu moje pytanie, jak często olejować by nie przeciążyć włosów??

    Stosuje również wcierki typu jantar i radical naprzemiennie.

    Czy olej khadi przeszkadza w stosowaniu wcierek? Mozna robić to razem???

    Dodam ,że mam włosy wysokoporowate - zniszczone rozjaśnianiem. Aktualnie pozostał na nich jasny brąz - wypłukany kolor z ciemnego brązu - nie wygląda to zbyt dobrze ale boje się ich farbowac żeby jeszcze bardziej ich nie poniszczyć;/ poza tym po przyciemnieniu doszłam do wniosku że jednak wolę blond.. :(
    Czy według Ciebie skoro są dość zniszczone tymi zabiegami lepiej poczekać z rozjaśnianiem aż odrosną troche???
    Moje naturalne włosy to ciemny brąz...


    Może ewentualnie mogłabyś jeszcze doradzić w jaki sposób je pielęgnować aby odżyły??
    Pozdrawiam Agnieszka
    Pozdrawiam i liczę na odp :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękny kolor, szkoda że nie możemy porównać czy faktycznie odjął jej lat:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow! Jestem zaskoczona ile może zdziałać nowy kolor włosów -wyglądają dużo zdrowiej, weselej jakby odżyły na nowo:)i te fale cudowne:)
    PS mam pytanie, bo chce zacząć unosić włosy u nasady okrągłą szczotką i suszarką (mam cieniutkie włosy) i tutaj się zastanawiam czym najlepiej utrwalić taką fryzurę? bo moje włosy są dość oporne na układanie...a w sklepach widzę coraz więcej produktów do stylizacji włosów np pudry itd..czy może lepiej używać do tego pianki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)

      Jest taki fajny profesjonalny spray z welli, już nie pamiętam jak się nazywa, coś w stylu wella volume. Wystarczy nim popsikać wlosy u nasady przed stylizacją na szczotce i efekt mega objętości na długo gwarantowany.

      Możesz tez popatrzeć za takimi sprayami z innych firm. To są produkty do unoszenia włosów u nasady.

      Bo pianka to jest efekt na jeden dzień. na drugi włosy już nie wyglądają.

      Pudry po prostu wchłaniają sebum i to tyle, co robią.

      Zadbaj też o to, by włosy przed stylizatorem nie były zbytnio obciążone. Może być tak, że wystarczy Ci szampon i lekka odżywka, a nawet szampon i tylko płukanka lniana, która genialnie unosi włosy u nasady.

      Usuń
    2. Dzięki wielkie:) rozejrzę się za takim produktem w sprayu:)

      Usuń
  30. ja chciałam przefarbowac swoje włosy na bląd ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jesteś czarodziejką :) uwielbiam czytać te Twoje metamorfozy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Na prawdę jaśniejszy kolor wydaje się być o wiele lepszy, mimo zasłoniętej twarzy ;) Włosy przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetnie wyszedł Ci ten artykuł, a z koloru każdego dnia cieszyłam się na nowo! Po powrocie na uczelnie dziewczyny dłuuugo zaczepiały mnie i mówiły, że świetnie kolor wyszedł:) dziękuuuuje! Ola

    OdpowiedzUsuń
  34. Od jakiegoś czasu noszę się z myślą o rozjaśnieniu łepetyny, ale ten artykuł przekonał mnie ostatecznie. Mam pytanie... Wydaje mi się, że mam identyczny odrost jak Ola, a włosy od kilku lat bez przerwy farbuję Castingiem brąz z czego mam już czarny... (postarza!!!) Czy myślisz, że mogę zastosować opisaną przez Ciebie metodę, aby wyszło mi to, co i Wam wyszło? /Boję się, że moje niskoporowate włosy już wchłonęły ten Casting na dobre./ Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować na pasemku, ale kąpiel może być zbyt słaba. Zalety kapieli są takie, że zawsze można ją powtórzyć ;)

      Usuń
  35. Droga Mysiu,
    od jakiegos czasu farbowałam włosy Castingiem Mroźne Trufle. Stwierdziłam jednak pewnego dnia, że chciałabym mieć trochę jaśniejsze włosy - i tak trafiłam na Twój wspaniały blog :) Długo biłam się z myślami, ale w końcu zdecydowałam się przeprowadzić zabieg podobny do tego opisanego wyżej, z nikim oczywiście wcześniej się nie konsultując. Po kąpieli rozjaśniającej efekt był taki, że włosy się rozjaśniły, ale niestety przy samej skórze kolorem przypominały jasne żółtko. Po nałożeniu farby odetchnęłam jednak z ulgą kiedy stwierdziłam, że uzyskałam nawet spójny, jasny, ciepły brąz. Byłam zadowolona z efektu. Niestety po kilku dniach zaczął mi przeszkadzać rudawy odcień włosów. Po tygodniu więc nałożyłam jeszcze raz garnier color naturals 6 i tym razem pojawił się lekko zielonkawy refleks na czubku głowy, który po kilku umyciach zniknął. Mimo wszystko nadal przeszkadzają mi rudawe refleksy :/ Kolor garniera bardzo mi odpowiada, ponieważ ogólnie wolę siebie w chłodnych odcieniach, ale te rude refleksy, które widać z każdym myciem coraz bardziej, strasznie zaczynają mnie denerwować :/ Mysiu, proszę poradź mi czy dalej farbować garnierem i refleksy same kiedyś znikną czy może zastosować jaką płukankę, która by "ochłodziła" moje włosy? Moim marzeniem jest właśnie chłodny ciemny blond. Proszę o radę, ponieważ boję się już kombinować na własną rękę. Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  36. witam serdecznie
    czy strona jest jeszcza aktywana?
    Własnie na przykładzie tej metamorfozy zobaczyłam swój przpadek . Włosy ciemno/srednio brazowe- identycze jak u modelki:-) , krecone czyli z natury suchawe , raczej krótkie siegajace ucha, wycieniowane - marzy mi się taki efekt końcowy jjak u Oli .Tylko jest problem jeden głowny czyli mam już rzuty platyny:-) czyli siwych wlosow . Na skroniach, gdzies za uchem -takie kepki rosna wymieszane z naturalnym mysio szatynowym kolorem. I jak zrobić żeby później farba chwyciła te siwulce? Bo Garnier ciemny blond ten pokazany na zdjęciu nie da rady :-(
    Anna

    OdpowiedzUsuń