piątek, 28 września 2012

Prawdziwy wałek z wałkiem


Wałki potrafią zamienić cienkie włosy w prawdziwy gąszcz, a te grube w burzę. Dodadzą objętości i pewności siebie.

Ożywią nie tylko długie, ale i krótkie włosy.

Z prostych w loki.
Zapraszam!

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce moja bardzo stara, ukochana książka fryzjerska, pełna ponadczasowych rad i stylizacji.

Uwielbiam ją za naturalne włosy modelek. Włosy bez krztyny farby (w 99%), bez udziwnień, bez doczepianych pasm, bez sztucznych kolorów na siłę, upięć ponad miarę natury.

Posłużyła do napisania tego artykułu.


Tytuł książki: 
"222 fryzury na każdą okazję.
Strzyżenie, modelowanie i pielęgnacja włosów."

Co ciekawe, książka powstała w redakcji czasopisma niemieckiego "Journal fur die Frau" z polecenia WELLI w roku 1993.

Bardzo podobają mi się słowa wstępu, których trudno szukać w obecnych książkach. 
Przeczytajcie koniecznie!

Chcemy pomóc tym wszystkim kobietom, które jakże często są niezadowolone ze swojej fryzury i pytają, w jaki sposób można sobie z takim problemem poradzić.
(...) Okazuje się bowiem, że aż co trzecia kobieta wcale nie jest pewna, czy fryzura, która nosi, rzeczywiście pasuje do kształtu jej oblicza. A czy Ty, droga Czytelniczko, jesteś aby przekonana, że Twoja fryzura jest dla Ciebie idealna?

Życiowe :D

Koniec książki wieńczy reklama z modelką Welli w kręconych włosach. 
Na pewno ją pamiętacie, szkoda, że teraz wszystkie reklamy są po przeróbkach
a włosy wyprasowane na blachę.



To teraz naocznie się przekonajmy, jak piękne są fale i loki,
niezależnie od długości włosów.

Modelka numer 1
Proste, cienkie włosy do ramion.
Przed stylizacją.

Po stylizacji.
Włosy rozczesane po zdjęciu wałków szczotką i przegrabione palcami z odrobiną wosku.


Sposób nawinięcia włosów na wałki.

Tutaj możemy podziwiać druciaki podpinane wsuwkami,
które wyszły już z obiegu.

Były jednak doskonałą proformą dla wałków termicznych,
gdyż podgrzane suszarką druciki długo trzymały ciepło,
pomagając w uzyskaniu idealnego kształtu fryzury.

Dzisiaj możecie wykorzystać wałki plastikowe,
na które nawijamy jeszcze lekko wilgotne włosy.
Jeśli macie oporne włosy nanieście na włosy przed zakręceniem trochę pianki,
wczesując ją grzebieniem lub po nawinięciu psiknijcie włosy lakierem termoaktywnym.
Włosy należy delikatnie dosuszyć suszarką.

Wałki zdejmujemy, gdy są całkiem zimne.
Inaczej fryzura nam się rozpadnie.

Modelka numer 2
Klasyczny prosty bob za ucho.
Naturalny piękny kolor *.*

Po grubych wałkach.
Kosmyki utrwalone żelem.

Modelka numer 3
Szalenie przypomina mi aktorkę z "I kto to mówi" :D

Efekt po baardzo dużych wałkach.
Dają minimalną falę, ale wyczarowują objętość.

Modelka numer 4
Krótki prosty bob do połowy policzka.
Pasmo grzywki wypiórkowane i ułożone na grubej szczotce do tyłu.
Ciekawa dynamiczna fryzurka po średnich wałkach.

Inne krótkie fryzury w stylu retro
które bardzo mi się podobają:
Wieczorowy szyk.
Fale przy głowie uzyskane na klipsach do fal.

Sympatyczna fryzurka z przedziałkiem na środku.
Niezwykle kobieca.

Efektowne fale na większe wyjście.
Przód podpięłabym ozdobną spinką.

57 komentarzy:

  1. Ale fajny wpis!
    Ja mam w domu takie stare termoloki kupione jeszcze przez moją mamę jak była w wieku panieńskim. Nadal działają ;)
    Problem w tym że są objętościowo za małe na moje obecne włosy.
    Kiedyś kręciłam sobie na nich loki, jak wybierałam się na jakaś imprezę.
    Wyglądałam jak baran... buahahha

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna książka i świetne fryzury!!
    Od razu widać że nie są "podrasowane". Tu troszkę puchu, tam troszkę przyklapu (pozytywnie oczywiście) i przynajmniej żadna z nas nie będzie miała kompleksów! "Jak wykonać śliczne fryzury z normalnych włosów" a nie "Jak wykonać śliczne fryzury z idealnych włosów"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) O to właśnie chodziło.

      Usuń
  3. najbardziej spodobała mi się zmiana modelki nr 1. Coś takiego często próbuję osiągnąć też na swojej głowie z różnym skutkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D

      Lepiej użyć zbyt dużo, niż zbyt mało wałków.
      Na Twoje włosy wałki o mniejszej średnicy.

      Usuń
  4. Bardzo intensywnie zadziałała na mnie prezentacja modelki numer 1 :-)
    Podbujam swoje włosy na dzisiejszy wieczor :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie czasami podkrecic sobie wlosy. Na walkach trzymaja sie najkrocej :(, lepiej mam z papilotami.

    OdpowiedzUsuń
  6. eh tylko trzeba umieć tak te wałki dobrze nawijać:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo ważne są końcówki, które dobrze jest pociągnąć odrobiną odżywki bez spłukiwania- lepiej współpracują, a także dokładnie wydzielać pasma, nie szersze niż poprzeczna szerokość wałka.

      Jest to szczególnie trudne z tyłu głowy, gdy robi się to samodzielnie.

      Usuń
  7. Te zdjęcia to niemal jak podróż sentymentalna ;) A co do wałków, to z pełną świadomością moge powiedzieć, że to moi najlepsi włosowi przyjaciele ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ojj te druciaki to byl moj koszmar, przed komunią miałam na nich włosy i musialam je miec na wlosach cala noc,az glowa bolala i nie dalo sie spac ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. matko... jaka tortura! kazali Ci spać w druciakach?... jejuśku... współczuję :((

      Mnie mama nawinęła włosy na lokówkę, a że miałam do pasa i ekstremalnie proste, rozprostowały się nim doszłam do kościoła. I tak wszystkie dziewczynki miały włosy jak spod igły, a ja smętne krzywizny sklejone lakierem :/ To tez była trauma :D

      Usuń
    2. pamietam jaka to byla masakra ;d,nie przespalam prawie wogole nocy,a poduszke mialam pod szyja bo tak mialo byc wygodniej,taa.. moje wlosy teraz reaguja na "walkowanie" jak wtedy Twoje, wychodze z domu majac loki z ktorych jestem zadowolona,dochodze np.do szkoly i nikt nie widzi zmiany,tylko mini sianko xd

      Usuń
  9. Ale fajne, to musiały być czasy. Strasznie mi się taki styl podoba, takie naturalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. retro sa cudne! <3
    napisalas "Włosy bez krztyny farby (w 99%), bez udziwnień, bez doczepianych pasm, bez sztucznych kolorów na siłę, upięć ponad miarę natury."

    osobiście mam odmienne zdanie ponieważ dzięki pomocy doczepianych włosów, farbom, "udziwnieniom" czasami jesteśmy w stanie stworzyć arcydzieło, przy czym wcale nie należy rezygnować z naturalności! jestem za tym i za tym jednocześnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale mam wrażenie, że fryzjerstwo poszło teraz w kierunku właśnie artystycznym, czyli zróbmy na głowie coś cudacznego, jak najbardziej szokującego, a kobiety chcą wychodzić w tych fryzurach na ulicę. Nie każda ma taki charakter, by nosić różowe czy zielone pasemka. Są możliwości, z których trzeba korzystać, to się chwali, można wyrażać siebie na milion sposobów, ale czasem trudno znaleźć coś zwyczajnego. I o to mi właściwie chodziło.

      Nie chce popadać w przesadę ani z jednej, ani z drugiej strony. Pokazałam to, co mi się w starociach baardzo podoba, ale nie neguję najnowszych rozwiązań. Uważam, że są wręcz niezastąpione, jednak w książce o fryzurach dla każdego pojawiły się fryzury dla każdego, takie zwyczajne i to mnie urzekło.

      Usuń
  11. Piękne te stare zdjęcia modelek aż miło się patrzy, a nie tylko PS wszędzie:)
    Ja kręcę na papilotach wałków sobie nie wyobrażam:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja to marzę prostych :)
    Z chęcią przeczytałabym o ''z loków na proste'' :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam fale na włosach i cały czas dażę do idealnych, które na moich włosach bedą wyglądały najkorzystniej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. podobają mi się te zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak miło pooglądać zdjęcia bez fotoszopa!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, bardzo eleganckie te fryzurki, nigdy nie probowalam walkow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Twoich ciężkich, gęstych włosach mogłyby niewiele zdziałać, dla Ciebie papiloty gumkowe :*

      Usuń
  17. Chętnie bym poczytała jak krok po kroku uzyskać takie piękne fryzury :) Szczególnie interesuje mnie fryzura modelki nr 1 i nr 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To da się zrobić :D

      Usiłuję właśnie zakupić główki fryzjerskie, więc niedługo powinnam wstawiać zdjęcia typu krok po kroku.

      Usuń
    2. Super! Już się nie mogę doczekać :D

      Usuń
  18. Jeszcze niedawno miałam w domu takie stare wałki,szkoda że już wyrzucone,bo byłaby ciekawa pamiątka :)) Włosy z pierwszego zdjęcia podobają mi się najbardziej,ale reszta też jest ładna. Wałków nie używam,bo już nie mam,ale czasem zdarza mi się zakręcić włosy na papiloty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz tak piękny skręt, że nie musisz :))

      Usuń
  19. Ta pierwsza modelka jest moim ideałem ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsza modelka jest przepiękna ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. ja ostatnio wyszperałam z szafy mamy wałki do włosów i chyba z nich skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Loki świetne mi się strasznie podobają te tutaj http://ikf.styl.fm/fryzury-dlugie/damskie/fryzura1290511,2.htm#1290511

    I tu nastaje problem bo kolor tez mi się podoba.! ;D
    Wiesz może mysio m jak go uzyskać na farbowanych na czarno włosach ?
    Już raz robiłam kąpiel rozjaśniającą.
    Na zdjęciach włosy nadal wyglądają czarno, a w świetle dziennym jest mieszanka ciemnego brązu i refleksy jasnego brązu.
    Włosy po kąpieli nie ucierpiały, gdyż zmieszałam z większą ilością odżywki.
    Zrobić kąpiel jeszcze raz?
    Ale jaką farbą uzyskam ten kolor ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób kąpiel jeszcze raz, a nawet jeszcze raz. możesz ją zrobić na wysokiej wodzie.

      Taki kolor powinien wyjść po nalozeniu palette deluxe 880 ciemne bordo z deluxe 400 średni blond w polaczeniu pol na poł.

      Albo garnier color sensation 3,16 cała tuba z połową 7ki.

      I nie Mysio, tylko Mysiu ;)
      Prędzej Myszo :D

      Usuń
    2. Dziękuje Mysiu.! ;D

      Hmm mocny fiolet jest w tej farbie palette,

      Ale zaryzykuje, ;) dam znać co i jak, ale trochę to potrwa nie chcę tych kąpieli robić w krótkich odstępach czasu. ;D

      Buziaki ;**

      Kamila

      Usuń
    3. Przedstawiłaś zdjęcie włosów na fiolecie, wiec taki dobrałam. Dobrze Cie zrozumiałam? Aby osłabić fiolet, poleciłam pomieszac ;)

      Trzymam kciuki! Powodzenia!

      Usuń
  23. faktycznie wałki mogą zdziałać cuda:) to opcja dla moich cienkich włosów:)
    PS Chciałam zapytać odnośnie wałków, jakie najlepiej używać? jakiś czas temu kupiłam rzepowe i nie mogłam ich zdjąć z włosów i całe mi się poplątały?? czy źle je stosowałam? teraz mam takie z gąbki i nie wiem czy dobre? jeszcze nie używałam bo nie miałam kiedy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzepowe wałki nadają się do poprawek na suchych całkiem włosach, gładkich, dobrze rozczesanych, najlepiej bardzo prostych. Należy nawijać wąskie pasma nie szersze niż wałek i podpinać brzegi spinką, żeby włosy nie zjechały i nie wkręciły się w drugi wałek.

      Po nawinięciu psikamy włosy lakierem i podgrzewamy suszarką. Nakładamy foliowy czepek, by trzymał ciepło i tak paradujemy z 30 minut. W międzyczasie można włosy jeszcze popodgrzewać.

      Po zdjęciu przeczesujemy palcami z odrobinka wosku, jak grabkami, juz nie ruszamy. Uzyskujemy delikatne fale.

      Papiloty gąbkowe nadają się do kręcenia włosów wilgotnych. Można w nich spać i zdjąć rano. Nie niszczą włosów, tak jak mogą to robić rzepowe. Nie dadzą nam jednak w 30minut objętości.

      Hmm.. chyba muszę napisać obszerniejszą instrukcję :D

      Najlepsze wydają mi się plastiki, bo są wszechstronne, te z nakładką.

      Usuń
    2. Dziękuję, swoją drogą chętnie bym poczytała taki post które wałki są do czego, albo o papilotach, widzę że masz świetną wiedzę na ten temat:) pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    3. Któregoś dnia usiądę, żeby podzielić się tą wiedzą :D ;)

      Usuń
  24. Loki są przepiękne ;-)
    Najfajniejsze jest to, że wystarczyło, żebym na swoje suche włosy nałożyła folie aluminiową, a już były pokręcone.

    OdpowiedzUsuń
  25. Też mam tą książkę :) Te fryzury są fajne :)
    Zapraszam jeśli będziesz chciała http://kosmetyki-dagmary.blogspot.com/
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajny wpis. Gdzie można dostać tą ksiązkę? :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Nie mam pojęcia, dostałam ją prawie 20 lat temu od babci :P

      Usuń
  27. na włosy trochę za ramiona jakie wałki są najlepsze? Bo o małej średnicy to wyjdzie chyba baranek, a na grubych podkręcimy tylko końcówki. Dobrze mi się wydaje?
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy, jaki skręt chcesz uzyskać. Im mniejsza średnica wałka, tym mniejszy/ciaśniejszy skręt.

      Jest też metoda skręcania pasemka dwa razy wokół własnego osi przed nawinięciem na szerszy wałek, wówczas uzyskasz lekkie fale, kręcone wokół własnej osi.

      Usuń
  28. Czy komuś z Was modelka na pierwszym zdjęciu usilnie przypomina młodziutką Ditę von Teese? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Strasznie mi się spodobał ten post- uwielbiam naturalność. Widziałaś kiedyś może włosy aktorki, piosenkarki - Thalia? Włosy naturalne, grube, falowane- moje marzenie. Chyba się w końcu skusze na termoloki.

    OdpowiedzUsuń
  30. Aż się łezka w oku kręci bo przypomina mi się dzieciństwo...

    OdpowiedzUsuń