środa, 29 sierpnia 2012

Wasze włosy u Mysi. Tonowanie koloru Joanny.


Pamiętacie Asię z zaniedbanymi kręciołami z poprzedniego posta?
Po udanej stylizacji zdecydowała się też na zmianę koloru.

Poprawiałyśmy nieciekawy, nierównomierny odcień żółtego platynowego blondu do chłodnego popielatego jasnego blondu.

Trudność polegała na tym, że Asi zależało na pozostawieniu nasady włosów odrobinę ciemniejszą i uzyskanie efektu balejażu na reszcie. Tak, żeby włosy nie wyglądały, jakby były "zrobione", a powstały za chwilę odrost nie rzucał się w oczy.

I, udało się. Jak?
Zapraszam do lektury :)

Kolor przed

Mam tylko takie zdjęcie. 
To kolor po około 3 myciach fioletowym szamponem, 
więc i tak nie jest tak rażący, jak wcześniej.
Pianka Wellaton 9/1 trzymana pod folią godzinę,
podgrzewana.
Efekt opłakany.

4-miesięczny odrost. Ciemny blond/jasny brąz popielaty głęboki.

Farby
Wybrałam Wellaton 8/1 i 7/0

Dlaczego tak?
8/1 miał nadać zimny odcień a 7/0 zapigmentować,
ponieważ kolory z 0 po przecinku, nawet te drogeryjne, są głębokie,
czyli napigmentowane podwójnie.
Świetnie sprawdzają się przy konieczności dobrego przyciemnienia.

Wykonanie

APLIKACJA 1
Pomieszałam całą tubkę 8/1 z 1/3 tubki 7/0 i dodałam obie wody w proporcji 1:1.
Połowę mieszanki nałożyłam na odrost.

APLIKACJA 2
To, co zostało, pomieszałam z 1/3 tubki 7/0 i dodałam odpowiednią ilość wody utlenionej.
Nałożyłam pasmo po paśmie na części rozjaśnione.
Na koronie nieregularnie celem uzyskania refleksów.
Po około 10 minutach wmasowałam palcami farbę w części mniej pokryte, aż całość była w pełni zafarbowana.

Mieszankę trzymałam na włosach modelki 35 minut.

Po upływie tego czasu zwilżyłam włosy i przemasowałam. Pianę trzymałyśmy jeszcze 5 minut.
Po spłukaniu zaaplikowałyśmy maseczkę dołączoną do opakowania Wellatonu, a potem Garnier Karite mieszany z profesjonalną proteinową pod kompres na 20 minut.

Włosy wyrównałam na tyle do cięcia na prosto lekko zaokraglonego. 
Skróciłam je o około 6cm wraz z odświeżeniem końcówek przy twarzy. 

Efekt końcowy

Żałuję, że nie mogę pokazać Wam odrostu, który wyszedł świetnie, ale aparat zrobił psikusa i jedyne zdjęcie, jakie mam, wybija na rudo i jest bardzo niewyraźne.
Kolor wyszedł chłodny i równomierny.
Tylko zdjęcia były robione w ciemną noc :/
Włosy tyłem. Wyraźnie widać "efekt balejażu".
Wyprostowane z powodu naciskań klientki.
Nie prostowałam na blachę, bo było mi ich żal.

Kochane... Mam zdjęcie. 
Asia była taka kochana, że dosłała mi jeszcze jedno, wyraźne, świeżutkie!!!
Hurra :D

______________________________
Chcesz, żebym zrobiła Twoje włosy?
Umów się ze mną na mailu: mysia101981@interia.pl

Zapraszam zainteresowane osoby z województwa mazowieckiego do Wyszkowa.
W niektóre weekendy bywam w Warszawie.
W grudniu zapraszam do Wrocławia.

43 komentarze:

  1. szkoda niszczyć prostownicą tak piękne kręcioły... nawet jeżeli są gęste

    OdpowiedzUsuń
  2. Mysiu, Ty się naprawdę na tym znasz;)

    OdpowiedzUsuń
  3. i tak widać różnicę w zmianie koloru i jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładnie przyciemnione, chociaż zdjęcia trochę gorszej jakości zakłamują pewnie odrobinę kolor jaki powstał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałam jeszcze jedno :)) Tutaj dobrze widać.

      Usuń
  5. oj, Mysiu, świetny pomysł z audiencją u Ciebie ;-)))
    A tak na poważnie, śliczny efekt uzyskałyście, naprawdę extra!!!
    Nicola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. audiencją :D:D ale słowo :D
      dziękuję!!!

      Usuń
  6. Ja poki co nie chcę sie poddać koloryzacji :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mysiu, jesteś niesamowita ! :))

    Szkoda,że ja będę do stycznia na wymianie zagranicą a jestem z Wrocławia :(
    ah...żeby wszyscy fryzjerzy 'profesjoanliści' byli taką Mysią ;) świat byłby o niebo lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś baardzo miła :*

      Będziesz mieć okazję jeszcze w kwietniu ;) Jeśli nadal będziesz zainteresowana.

      Usuń
  8. Dlaczego nie jesteś z Gdańska, dlaczego;) Chętnie oddałabym się w Twoje ręce :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny efekt,tylko szkoda,że wyprostowane,bo z naturalnym skrętem wyglądałyby uroczo :) Mi do Wyszkowa i Warszawy nie po drodze,ale do Wrocławia mam bliziutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) To, jak coś, to proszę o kontakt na maila w grudniu :*

      Usuń
  10. wiesz, chyba wpadnę do Ciebie w grudniu :D jesteś naprawdę cudotwórczynią ;) super to wyszło, bardzo naturalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, zapraszam :))
      Proszę Cię o kontakt na mailu w okolicy początku grudnia, aby ustalić szczegóły wizyty.

      Dziękuję ślicznie!

      Usuń
  11. Jak będziesz we Wrocławiu to oddam swoje włosy w Twoje ręce na pewno!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam cieplutko :)
      Proszę o kontakt na maila w grudniu w celu ustalenia szczegółów wizyty.

      Usuń
  12. Marzę o takiej przemianie włosowej:) Niestety należę do ekstremalnych przypadków hennowo rozjaśnianych;) Także dla mnie raczej nie ma nadziei.. Swoją drogą masz na myśli to Wyszkowo na wschodzie Polski? Czy może istnieje jakieś inne bliżej wlkp.?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi dokładnie o to, na granicy mazowieckiego i wielkopolskiego ;)
      Jest jedno.

      Spróbować zawsze można, jeśli nic nie będzie się dało zrobić, powiem.
      Ale to tylko propozycja.

      Usuń
    2. ale wielkopolskie nie graniczy z mazowieckiem...

      Usuń
    3. ehehhe.. to prawda :D:D
      bo ja tak przez ten Wrocław ;)
      chodziło mi o podlaskie :P

      przepraszam :)

      Usuń
  13. Żeby chociaż część fryzjerek i fryzjerów miała taką wiedzę i umiejętności jak Ty, to nie byłoby takiej płaczliwej opinii o wizytach u fryzjera!
    Jaka fryzjerka odmówiłaby wyprostowania na drut, gdyby klientka sobie tego życzyła? Chyba taka, ze słabą prostownicą lub śpiesząca się!

    Gdybym miała taką cudowną specjalistkę w okolicy jak Ty, to chyba bym Cię odwiedzała kilka razy w tygodniu w celu oglądania tych metamorfoz na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi, już to widzę.. ten tłum za szybą :D :*

      Fakt, odmówiłam, bo to było całkiem bez sensu. A zawsze to jedno prostowanie mniej ;)

      Usuń
  14. Oj, bardzo żałuję, że nie jesteś z Trójmiasta:|... Powierzyłabym Tobie swoje włosy bez jakichkolwiek wątpliwości:)! Naprawdę jesteś w tym świetna!!! BRAWO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, bardzo mi miło :) Niestety, kursuję tylko na linii Wrocław-Warszawa-Wyszków.

      dziękuję!

      Usuń
  15. Dopiero w grudniu? O bogowie i tak się cieszę, czyżby moje włosy były uratowane?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zapraszam na początku grudnia na maila w celu omówienia szczegółów :)
      Wtedy będę we Wrocławiu, to będzie tydzień przeświąteczny oraz przedsylwestrowy, więc moja pomoc może się przydać :))

      Usuń
  16. Hej Mysiu :) Moje pytanko jest z nieco innej beczki, otórz chciałam zafarbować siostrze włosy, polowe włosów tak ok. 10 cm ma w naturalnym kolorze (ciemny blond), natomiast odrost ma po dekoloryzacji robionej kilka miesięcy temu w kolorze rudym. Chciałam jej to wyrównać, myślę nad farbą na poziomie 8, sądzę, że tu trik z dwoma farbami też mógłby się sprawdzić, tylko nie wiem w jakiej proporcji ich użyć i na którą cześć głowy jakiego koloru :) będę bardzoo wdzięczna za pomoc :*
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę nie rozumiem. Odrost ma po dekoloryzacji, a restzą naturalną? Jka to możliwe? Nie na odwrót? Że jest od czubka te 10cm w naturalnym, a reszta po deko? ;)

      Jeśli kolor na długości jest ewidentnie rudy, polecam 7.1 z excellence. Poprawi odcień i poziom koloru, neutralizując trochę różnicę w kolorach, pozwalając na dalsze zapuszczanie naturalek.

      Usuń
    2. Dziękuje za odp, siostra robiła dekoloryzacje z czarnych i wyszedł rudy, później już nie farbowała włosów tylko zapuszczała swoje, ale postanowiła jednak zafarbować całość i chciała, żeby wyszedł jednolity na całej długości.
      Ania

      Usuń
  17. Dobra fryzjerka byłaby z Ciebie,mega zmiana i to fantastyczna
    +obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  18. Super zmiana. Ja też chce taki kolor:)))
    Pozdrawiam Sylwia:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Mysiu mam pytanie. Możesz powiedzieć ile dokładnie nałożyłaś wody w aplikacji nr 1 i nr 2?
    Pozdrawiam.
    Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W proporcji 1:1 czyli tyle ile farby, tyle oksy.

      Usuń
  20. Witaj Mysiu.Mam taki sam problem jak dziewczyna która prezentujesz na zdjęciach.Zastanawiam sie tylko czy na pewno mogę nałożyć farbę 8.1?Bo czytałam w innym wątku ze musi byc jakiś opalizujący a nie sam popiel bo wyjdą zielone włosy.Pozdrawiam.Efekt końcowy super.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam misiu mam też problem z włosami już nie daje sobie z nimi rady byłam dwa razy u fryzjera i efekty opłakane przeszłam dekoloryzacje z czerni w tamtą zimę teraz parę dni temu znów nie mogę ich wyrównać mam gdzie niegdzie ciemniejsze pasma. Fryzjera nałożyła mi kolor 6.42 i 7.42 z miedzią :( który już się wypłukal i sa jaśniejsze plamy. Mszy mi się kolorek ciemny blond lub jasniutki złoty brąz. Ale już nie wiem co robić:( jestem tu po raz pierwszy nie bardzo wiem czy jesteś w stanie udzielić pomocy meilowo bardzo bym prosiła o kontakt karolcia2008@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Mysiu a ile min trzymać na samych odrostach?

    OdpowiedzUsuń
  23. :( zrobiłam taką mieszankę na podobne włosy i wyszła masakra, ciemnie na końcach, przy głowie jaśniejsze i z zielonkawo-popielatym refleksem. pomocy co mam zrobić żeby uratować włosy? Mysiu pomóż!!!

    OdpowiedzUsuń