niedziela, 12 sierpnia 2012

EVELINE COSMETICS. Tusz BIG LASH VOLUME

Zapraszam do recenzji TUSZU EVELINE COSMETICS BIG LASH VOLUME.

Będzie rzęsiście!

Kosmetyk dostałam ze współpracy z firmą EVELINE COSMETICS
Dziękuję serwisowi UrodaiZdrowie
Według producenta:
Ponadczasowa głębia spojrzenia! 
Maskara intensyfikuje efekt makijażu wraz z każdym pociągnięciem szczoteczki BIGBRASH. Jednocześnie zapewnia idealne rozdzielenie rzęs i prawdziwie hipnotyzujące spojrzenie.

Kremowa konsystencja wzbogacona Proteiną B5, oraz naturalnymi woskami Carnauba pogrubia rzęsy od nasady aż po same końce, pozwalając na indywidualne kreowanie objętości.

Nie pozostawia grudek.

Zalety:
- spektakularnie zwiększona objętość rzęs,
- perfekcyjne rozdzielenie,
- idealne podkręcenie,
- długotrwały efekt sztucznych rzęs

Rzęsy bez tuszu.,bez zalotki.
Są ciemne po hennie Refectocil.
Robię ją sama według TEGO przepisu.
Skóra po kremie EVELINE DOTLENIAJĄCYM,
krem EVELINE BB 6w1 z L'Oreal TrueMatch Ivory,
policzki róż Wibo Lovely
Rzęsy po zalotce, bez tuszu:


Po nałożeniu tuszu na górne rzęsy, jedna warstwa

Tusz EVELINE COSMETICS górne rzęsy, jedna warstwa
Pomalowane rzęsy górne.
Podwójna warstwa tuszu na górnych rzęsach
Eveline Cosmetics Tusz Big Lash 
Dolne rzęsy:

Tusz EVELINE BIG LASH dolne i górne rzęsy. Jedna warstwa.


Dla porównania zwykły tusz :)


Moje wrażenia:
* Tusz ma genialną gumową szczoteczkę z gęstymi wypustkami. 
Pokrywa rzęsy bardzo równomiernie już po jednym pociągnięciu.
Mocno pogrubia, raczej nie wydłuża.
Rzęs po pomalowaniu nie trzeba rozczesywać, nie zbija ich w kępki.

* Daje efekt teatralnych rzęs. 
Chętniej używam go na wieczór, szczególnie na dolnych.

* Nie podrażnia oczu

* Nie osypuje się i nie kruszy. Nie rozmazuje, nawet w upał 30 stopniowy!
Sprawdziłam biegając kilka godzin po targu :)

* Mocno usztywnia rzęsy, więc trzyma ich kształt.
Ekspresowo zasycha podczas malowania, więc należy pracować na rzęsach szybko

* Nie wiem, czy istnieje wersja ciemnego brązu, byłabym nią szczerze zainteresowana.

* Polecam wielbicielkom mocno podkreślonych rzęs.
Tusz nałożony delikatną warstwą nadaje się też na dzień.

* Kosztuje naprawdę niewiele, bo ok. 10zł za 9ml

37 komentarzy:

  1. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo przyznam szczerze, że nie spodziewałam się po nim wiele!
    A do tego bardzo, ale to bardzo zachęcający jest stosunek jakości/pojemności/ceny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Przeglądając inne włosowe blogi zauważyłam, że każda włosomaniaczka poleca Ciebie jako "guru" w sprawie farbowania włosów więc postanowiłam się zgłosić bo mam poważny problem. Nie chciałabym zaśmiecać forum, ale mam nadzieję, że mi pomożesz. Prawie rok temu zaczęłam walkę o powrót z czarnego koloru do mojego naturalnego blondu. To była kompletna porażka, ale oszczędzę szczegółów. Mam teraz zniszczone włosy, suche i sianowate. Ale przychodzę z innym pytaniem. Mam 4 cm odrostów (ciemny blond) i reszta włosów jest taka rudo, blondo brązowa (niby jaśniutki brąz ale z rudo-żółtymi refleksami). Zależy mi na tym, żeby wrócić do naturalnego koloru, albo choć przybliżonego i nie wiem jak to zrobić. Wypróbowałam już farby w różnych kolorach, zaliczyłam kilka wizyt u fryzjerów ale tylko wychodziłam wściekła. Myję włosy szamponem z rumiankiem, rozjaśniam miodem ale nic to nie daje. Myślałam o kąpieli rozjaśniającej ale mam tak zniszczone włosy (mimo intensywnej pielęgnacji olejami, maskami i odżywkami), że się boję. Wiem, ze powrót do blondu z takiego miodowego koloru jest bardzo trudny ale cos musze zrobić a nie wiem co. Ostatnio jakaś „inteligentna” fryzjerka powiedziała ze trzeba ściąć włosy na jeżyka i niech odrosną bo ona nic nie zrobi z tym kolorem. Kiedyś moje włosy szybko łapały czerń, teraz szybko stają się takie rude czego nienawidzę. Myślę nad kupnem farby z apteki (np. w kolorze ciemnego blondu) ale ona pewnie nawet mi nie chwyci włosów, a jeśli już to tylko sprawi, ze włosy będą w kolorze jasnego rudego. Bardzo proszę o pomoc!! Nie wiem już co zrobić!
    Pozdrawiam, Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do kącika porad po wytyczne a potem na maila. Nie doradzam bez obejrzenia włosów.

      Nie kuś się na farbę apteczną. Będą na pewno w ciepłym odcieniu i na dodatek pewnie bardziej zniszczone, bo MEA bywa podstępna- substancja dodawana zamiast amoniaku. Sprawdź w temacie o amoniaku- z etykiet.

      W mailu napisz o szczegółach, bo ja muszę wiedzieć, co było kolejno nakładane i co włosy tak zniszczyło.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź i za ostrzeżenie. Już napisałam maila w niedzielę i opisałam wszystko dokładnie, ale muszę jeszcze zrobić zdjęcia jak włosy wyglądają na dzień dzisiejszy (postaram się to zrobić jak najszybciej). Pozdrawiam Paulina

      Usuń
    3. Twój mail na razie zostanie bez odpowiedzi, bo jestem na wyjeździe do 27.08. Po tym czasie będę w stanie odpowiadać.

      Usuń
  3. Chwalicie to trzeba wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. efekt na prawdę genialny! jak skończę swój tusz, to go chyba wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten tusz bardzo ładnie wygląda na Twoich rzęsach. Swoją drogą, jak zobaczyłam to opakowanie to pomyślałam najpierw, że to tusz Maybelline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Bardzo podobny. Tylko kto od kogo zrzynał? ;)

      Usuń
  6. Juz wiele o nim czytałam (pozytywnych opinii) tez muszę go mieć , efekt bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wg mnie tusze Eveline są chyba trochę niedoceniane. Sama mam Volumix Fiberlast (złote opakowanie) i gdyby nie to, że po 8h zdarza mu się obsypać, byłby najlepszym tuszem na świecie, tym bardziej że kosztował jakoś 12 zł. Ze swojej strony bardzo polecam (szczoteczkę ma jak słynny tusz wonder z oriflame). Z tej serii co dostałaś jest jeszcze kilka innych tuszów godnych uwagi, ja chyba bałabym się takiej kosmicznej szczoteczki:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta szczoteczka jest naprawdę genialna.
      A tusze Eveline zawsze kojarzyły mi się jakoś kiepsko, ale zupełnie zmieniłam zdanie :D!

      Usuń
  8. Rozumiem tusz muszę też dopisać do listy "must have" świetny ^O^

    Tak Never Give Up. Wszystko jakoś się ułoży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*

      Wiesz, doceniamy dobre chwile, gdy jest trochę tych złych :)

      Usuń
  9. tak jakos nie do konca jestem przekonana co do tej mascary, cociaz firme Eveline bardzo lubie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. kupiłam póki co 2 mascary z eveline i ta bedzie nastepna. jestem pod wrazeniem ich tuszy. jakośc naparwdę dobra a cena rewelacja. :) a z tej serii jest taki w turkusowym opakowaniu, wodoodporny. i polecam do zadań specjalnych. rzęsy robi jak marzenie i trzeba dobrego płynu , żeby go zmyć. wytrzyma wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć :) Chociaż ja używam zawsze zwykłych, bo denerwuje mnie zmywanie tych wodoodpornych.

      Usuń
  11. wow, świetny efekt jak za taką cenę ;) aż trudno uwierzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. On ma swietna szczoteczke:)) Bardzo ladni na rzesach wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, co sądzisz o masce z waxa do ciemnych wlosow oraz o plukance z octu i nafty? ( plaska lyzeczka octu na 1,5 litra wody i okolo3 kropli nafty)?



    :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli Wax z Pilomaxu? Uważam za zbędny produkt. Ma jedną substancję pielęgnacyjną i całą kawalkadę intensywnie drażniących i uczulajacych. Mnie bardzo silnie uczulił. Nie polecam. Są jego lepsze odpowiedniki.

      Płukanka ok, ale raz na jakiś czas,np. co tydzień i więcej.

      Usuń
  14. zaintrygowałaś mnie tą mascarą, muszę się niej przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zupelnie nie na temat, ale zamowilam sobie probki Johnson&Johnson ktore pokazywalas. jestem zachwycona paczka;) sprawila mi wiele radosci-cieszylam sie jak dziecko;) zamierzam przetestowac, choc jestem b.pozytywnie nastawiona, bo znam te marke i wiem ze wiedza co robia:) DZIEKI bo to dzieki tobie sie dowiedzialam o mozliwosci zamowienia tych probek!

    a mascara mnie zachecilas, i tez zdziwilas cena, wiec jak tylko zobacze ja w sklepie to kupuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przekonałaś mnie, a mi właśnie kończy się tusz :) Na pewno warto go kupic, w dodatku za tak niską cenę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Idę jutro na zakupy, jak ją zobaczę to nie zawaham się jej kupić;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny efekt wyczarował ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie wygląda, będę musiała w przyszłości wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne wyglądają rzęsy ;) Ale tusz ma chyba dziwną szczoteczkę;D Tak mi się bynajmniej wydaje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Baardzo dziwną, jakąś taką kanciastoportą :D

      Usuń
  21. Uwielbiam mocno podkreślone oczy :) Maluję na nich zazwyczaj dość grubą kreskę i mocno tuszuję rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No faktycznie, ten tusz jest super. Muszę się skusić. Miałam inny Eveline za grosze i też był całkiem OK :)

    OdpowiedzUsuń