czwartek, 16 sierpnia 2012

EVELINE COSMETICS. Oczyszczający Płyn Micelarny.

Płyny micelarne wypierają cichaczem z rynku zwykłe toniki. Fajnie jest mieć jeden kosmetyk spełniający funkcję trzech: oczyszczający, tonizujący i nawilżający.

Zapraszam do recenzji Płynu Micelarnego z EVELINE COSMETICS

Produkt dostałam w ramach współpracy  z EVELINE COSMETICS.
Dziękuję portalowi UrodaiZdrowie.
Według producenta:
Delikatny płyn micelarny 3 w 1 zapewnia potrójny efekt: dokładnie oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń, tonizuje oraz nawilża, nie naruszając warstwy hydrolipidowej naskórka.

Dzięki specjalistycznej recepturze działa kojąco i łagodzi podrażnienia. 

Redukuje oznaki zmęczenia i łzawienie oczu, dlatego idealnie nadaje się do pielęgnacji skóry wrażliwej.

Micele – skutecznie usuwają zanieczyszczenia i makijaż (nawet wodoodporny).
D - pantenol i alantoina – działają kojąco i przeciwzapalnie.
Kwas hialuronowy – zapewnia skórze idealny poziom nawilżenia.
Kompleks witamin A, E, F – głęboko odżywia i regeneruje skórę.
Ekstrakt ze świetlika – redukuje oznaki zmęczenia i łzawienie oczu. 

Nie wysusza. Pozwala skórze oddychać.
Produkt hypoalergiczny

Opakowanie
Przezroczysta plastikowa butla o pojemności 200ml.
Na opakowaniu mam dopisek 50ml gratis, bo tradycyjna pojemność to 150ml.

Płyn ma kolor jasno-różowy. Śliczny :D

Wygodne wieczko szczelnie się zamyka i otwiera bez tracenia na nim paznokci. Nie urywa się.

Zapach
Ledwie wyczuwalny. Przypomina mi trochę zielony ogórek.

Analiza
skład: Aqua, Hyaluronic Acid, PEG-40 Hydrogened Castor Oil, Polysorbate-20, Glicerin, Betaine, Butylene Glycol, Laminaria Hyperborea extract, Panthenol, Hydrolized Collagen, Hydrolized Elastin, Allantoin, Euphrasia OfFicinalis Extract, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Methylchloroisothiasolinone, Disodium EDTA.
***
Ogólnie.

Świetne składniki: silnie nawilżający kwas hialuronowy na samym początku, ponadto nie brak tu kolagenu i elastyny ani alg.

Niestety są dwa PEGi.

Działanie
* Płyn fantastycznie zmywa makijaż oczu. Zwykły i wodoodporny. Rozpuszcza szybko nawet kolorowe kreski robione kredkami. Oczu nie trzeba miliardy razy pocierać, ciągnąć i podmieniać wacików.

* Ani trochę nie nie podrażnia. Jest to dla mnie fenomen, bo zawsze wszystkie płyny zmywające makijaż, robiły mi ze spojówek, spojówki czerwonookiego królika.
Można normalnie włożyć mokry wacik do oka i.. nic.

* Nie wysusza.

* Dobrze zmywa trwałe fluidy.

* Pozostawia skórę miękką.

* Jest samowystarczalny, więc genialny w podróży albo gdy nie ma wody ;)

* Pozostawia jednak na skórze lepką warstwę, co mnie osobiście nie odpowiada. Nałożenie kremu, niweluje to odczucie.

* Nie zapycha mojej skóry. Stosowałam codziennie do zmywania oczu i nie pojawiła się ani jedna krostka czy podrażnienie.

Cena:
ok. 11zł
Niska cena to dodatkowy atut tego produktu.

Polecam!

24 komentarze:

  1. będę musiała w takim razie go wypróbować :))) wciąż szukam ideału, a Twoja recenzja jest bardzo kusząca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O widzisz! Zastanawiałam się czy go kupić ale już nie mam wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mój ulubiony płyn micelarny z Safiry też pozostawia delikatną warstewkę na skórze i również jest baaardzo skuteczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. paczka z eveline chyba była naprawdę ogromna ;) Aktualnie od kilku buteleczek nie rozstaję się z micelem Biodermy, którego cena jednak zaczyna mnie odstraszać - widząc, że na rynku pojawia się sporo produktów, które mogą śmiało z nim konkurować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ważyła 2kg :D

      Zawsze podchodziłam do tego typu produktów z pewną dozą nieśmiałości, wychodząc z założenia, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, ale tutaj byłam miło zaskoczona.

      Usuń
  5. Fajnie, że dobrze zmywa, chociaż ja i tak wolę mleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szukam czegoś delikatnego do zmywania rano resztek olejów z twarzy i myślę, że ten micel Eveline byłby całkiem dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za płynami micelarnymi.
    Jeżeli już jakiś mam, to stosuję go tylko do demakijażu oczu.

    Wizualnie, płyn bardzo mi się podoba.
    Przyciąga oko!
    Kto wie, być może ze względu na ten różowy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze stosuję do zmywania makijażu żele intymne ;) Mają kwasowe pH, więc nie podrażniają, pozostawiają nawilżoną skórę. Ale z płynu jestem zadowolona. Dobry na wyjeździe.

      Usuń
  8. Też lubię płyny micelarne za tę uniwersalność :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem całkiem, i tani jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie miałam płynu miceralnego ;)
    obecnie do pozbycia się makijażu stosuję OCM ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam taki tylko,że ten z orchideą i sprawuje się u mnie świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz jest na promocji w rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się, że kosmetyki Eveline mają tak ciekawe, dobre składy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekałam na tę recenzję!!!
    Oj, kusisz...:)
    Jak tylko skończę opakowanie płynu micelarnego, które teraz posiadam to kupię ten na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  15. a to i ja muszę po niego sięgnąć:P

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam do Ciebie takie pytanie, które nasunęło mi się kiedy kupiłam sobie brata bliźniaka tego micela, którego skład jest np tutaj http://3.bp.blogspot.com/-_uaSQ5xswBY/T4gWUbIopOI/AAAAAAAAACk/I1uqx8bU0ek/s1600/sklad.jpg
    Czy nadawałby się do zwilżenia włosów pod olejowanie? Mam dość suche włosy, a ten kwas hialuronowy kusi... Tylko czy inne składniki włosom nie zaszkodzą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny pomysł :) Nic nie powinno zaszkodzić.

      Usuń
  17. Mam też z Eveline płyn micelarny i jestem zadowolona. Dobrze zmywa, nie klei się jak co niektóre i ładnie pachnie.

    OdpowiedzUsuń