środa, 15 sierpnia 2012

EVELINE COSMETICS. Błyszczyk Liquid Crystal Glamour Effect

I kolejny produkt EVELINE COSMETICS.
Paczka była spora :D

LIQUID CRYSTAL 5D GLAMOUR EFFECT
Błyszczyk do ust
nr 111

Więcej o współpracy TUTAJ.
Dziękuję portalowi UrodaiZdrowie :)



Opakowanie
Tradycyjny zakręcany sztyft z gąbeczką

Zapach
Słodka pomarańcza. Utrzymuje się na ustach bardzo długo. Póki nie zjemy błyszczyka, jest.

Smak
Lekko słodki, pomarańczowy.
Nigdy nie miałam smacznego błyszczyka. Nakładając ten, mam wrażenie posiadania super kuszących ust :P

Konsystencja
Gęsty, mazisty, lepki.
Ale nie powoduje sklejania się ust ze sobą.
Powleka usta warstwą pielęgnacyjną, nie ściąga ich. Daje wrażenie ust posmarowanych tłustym kremem.

Kolor
Oceniam nr 111
Jest to brudny róż. Kolor trudny do znalezienia na drogeryjnych półkach.
Dla mnie strzał w 10. Lśni na beżowo, a nie różowo.
Drobinki są super dobrze zmielone, więc nie ma mowy o zjadaniu brokatu i drobinkach na zębach ;)

EFEKTY WIZUALNIE

Usta bez niczego
Usta bez niczego.
Tylko krem dotleniający EVELINE

Usta z błyszczykiem
EVELINE COSMETICS. Błyszczyk Liquid Crystal Glamour Effect

Delikatny makijaż
Usta bez niczego

Makijaż
Usta z błyszczykiem
Usta EVELINE COSMETICS 5D liquid crystal glamur effect
Rzęsy BIG LASH Volume

 MOIM ZDANIEM:
* Opakowanie jest tandetne. Złotko ściera się przy najdelikatniejszym dotknięciu, tak samo wszystkie napisy. Już teraz nie mogę doczytać składu. Jednak pewnie dzięki temu cena jest taka niska - ok. 10zł za 9ml.

* Producent obiecuje do 6 godzin pozostawania na ustach. To lekka przesada, chyba że byśmy nic nie mówiły i leżały bez ruchu. W normalnych warunkach wytrzymuje spokojnie 2-3 godziny. O ile zachęcone smakiem i zapachem go nie spożyjemy ;) Bo tak, to trzyma się ust naprawdę mocno! Można się oblizywać wiele razy i nic. Schodzi dopiero przy posiłku.

* Wspaniale nawilża, neutralizując suche skórki. Nie wysusza! Jak dla mnie fenomen, bo zwykle bardzo cierpiałam z tego powodu.

* Nadaje kuszący wygląd ustom, ale sam z siebie nie narzuca się. Optycznie powiększa.

* Prawdziwy efekt glamour!


____________________________
Z serii Eveline Cosmetics będą jeszcze dwie recenzje: płyn micelarny i balsam Slim Extreme 4d antycellulitowy :)

17 komentarzy:

  1. Efekt na ustach rzeczywiście zachęca. Gdyby tylko zrobili jakieś sensowniejsze opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, tylko wtedy wycenią drożej ;)

      Usuń
  2. miałam kiedyś błyszczyk z Eveline i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. rzadko stosuję błyszczyki, bo nienawidzę lepienia się ust :) ale kolor przedstawiony przez Ciebie jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę błyszczyki niż pomadki. Ale większość z nich sprawia, że trudno buzię otworzyć ;)

      Usuń
  4. Pierwszy błyszczyk jaki miałam w swoim życiu był właśnie z Eveline i wspominam go dobrze ;) Ten jest taki jak lubię,lekko różowy i bez dużych drobin brokatu.Na twoich ustach wygląda baardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię taki efekt :) Ja na pewno kupię ten błyszczyk, u mnie do tej pory sprawdzał się tylko miss Sporty Hollywood coś tam ;) Mam niesamowicie suche usta i wszystko dodatkowo je wysusza, a najbardziej kosmetyki, które mają je pielęgnować. Carmexy i inne Tisane w ogóle się u mnie nie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że tylko na mnie Tisane nie działa :)

      Usuń
  6. nie przepadam za błyszczykami, bo zwykle są lepkie i świecą, co mnie drażni ;)
    ale efekt u Ciebie super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie się prezentuje na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no i znowu Mysia z porcelany :) ślicznie się prezentuje na ustach! kolorek też ładny, usta faktycznie wydają się większe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysia z porcelany - to samo mi przyszło do głowy, jak laleczka :) I jakkolwiek głupio by to brzmiało, masz Mysiu piękne... hm... oczodoły, odpowiedniejsze słowo mi teraz nie przychodzi na myśl ;)

      Usuń
    2. ahahaha :D
      oczodoły dziękują ;)

      Usuń