środa, 1 sierpnia 2012

Dwa miesiące z MERZ SPEZIAL. Recenzja

Minęły już dwa miesiące z suplementem diety MERZ SPEZIAL.
Pora na kolejne podsumowanie.

Pewnie jesteście ciekawe, czy działa i jak.
Czy przyspiesza porost i jak wpływa na paznokcie?

Wszystko to w recenzji. Zapraszam :)




 
Najpierw małe przypomnienie w linkach:


EFEKTY PO 2 MIESIĄCACH

* Cera
Preparat fantastycznie wpływa na stan mojej skóry. Jest zaróżowiona, gładsza, jakby rozświetlona. Nigdy nie miałam takiego efektu po suplementach do włosów. 
Nie pojawiają się wypryski, nawet przed menstruacją.

* Paznokcie
Rosną zastraszająco szybko. 
Chciałam sobie zrobić żel na dłoniach, tak by na wakacje mieć spokój z malowaniem. Obecnie wciąż przebywam na wyjeździe i nie bardzo mam czas bawić się w paznokcie, tymczasem dobrze, że go nie zrobiłam. Paznokcie pomalowane 5 dni temu bezbarwną odżywką, urosły 3mm!!! 

* Włosy
I tu przyszło wyczekiwane przyspieszenie! Po tygodniu odrost już jest. I ma 4mm.

Włosy praktycznie nie wypadają. Dziennie leci jakieś 20 włosów.

Mam wrażenie, że włosy są bardziej puszyste, jakby odstawały od skóry, tak sprężyście. 
Mniej się przetłuszczają.

Wydaje mi się, że wyrastają oporniejsze na farbowanie, bo tym razem odrost kiepsko złapał. Znaczyłoby to, że mimo lata, gdy ulegają rozjaśnieniu od słońca, rosną grubsze i o mniejszej porowatości.

Włosy na ciele nie podlegają ocenie, bo jestem blondynką i nie mam imponującego owłosienia innych rejonów ;)

* Samopoczucie
Tak, nadal czuję się świetnie. Za fakt niech posłużą maile do Was pisane nawet koło 00:00. 
Zawsze kładłam się około 21 zmęczona jak pies, a teraz wysypiam się kładąc po 23. 
Nie chodzę senna, ani zmęczona. 
_______________________________________________
MERZ SPEZIAL - Polecam!

42 komentarze:

  1. Lepsze samopoczucie ? Potrzebuje tego natychmiast ! : )

    OdpowiedzUsuń
  2. No to ciesze sie, ze ma takie dobre efekty:) Sama chetnie wyprobuje, ale powiedz mi, jaka cena?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest bardzo różna, zależy gdzie kupujesz. Waha się od 35-50zł za opakowanie 60 tabletek wystarczające na miesiąc kuracji.

      Usuń
  3. dzięki za recenzję! jak najbardziej pożądana:). chciałam kiedyś spróbować, ale cena mnie zniechęciła, może teraz się przekonam, bo opinia jest bardzo zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... Może się skuszę :) Tym bardziej, że CP nie przynosi u mnie zamierzonych efektów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten sławny CP nie działa? To faktycznie :/
      Ja w MERZ nie bardzo wierzyłam , przywiązana do Vitapilu, ale w niczym mu nie ustępuje, a dodatkowo działa na cerę i paznokcie.

      Usuń
    2. No niestety, ale w sumie oczekiwałam tylko wzrostu przyśpieszonego -od miesiąca łykam po 4 tabletki dziennie. Może za krótko biorę... Ale nie odpowiada mi branie tylu tabsów każdego dnia :/
      A Vitapil mi służył :) Cena podobna -pomęczę jeszcze trochę CP, zrobię przerwę i wypróbuję MERZ :P O ile o nim nie zapomnę :D Bo zamiast CP miałam brać drożdże i koniec końców zapomniałam o nich i kupiłam coś innego :P

      Usuń
    3. :*

      CP to chyba i po 8 dziennie można łykać, o ile wiem, ale w sumie nigdy tego nie wypróbowałam. Zniechęciła mnie właśnie ostatecznie ta ilość tabletek ;)

      CP na niektórych nie działa. Ale zamknij 2 miesiące na tym i wtedy się zorientujesz na ile działa.

      Usuń
  5. Chyba też się skuszę :) Efekty super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo widać, że na prawdę działa ;)

    u mnie obecnie suplementowa dieta, ale może następnym suplementem jaki kupie będzie Merz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W moim przypadku idealnie trafiłaś z recenzją :)
    Od poniedziałku w niemieckich Rossmannach Merz Spezial jest w promocji za jedyne 8,49€ za 120 tabletek, czyli wystarcza na dwumiesięczną kurację. Trzy dni się zastanawiałam, czy kupić, ale jednak promocja zadziałała i zanabyłam jedno pudełeczko w drodze powrotnej z pracy - zaglądam na bloggera a tutaj akurat taki pozytywny wpis u Ciebie o tym suplemencie :) Moje wahania zniknęły i na pewno będę sumiennie stosować, nawet jeśli nie pomoże na włosy to już sama poprawa cery byłaby dla mnie błogosławieństwem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek było bez efektów, ale teraz po dwóch miesiącach z całego serca mogę polecić. Warto wytrzymać te 3 miesiące na porządnym suplemencie.

      Usuń
  8. Chyba też się skuszę, szczególnie tym porostem i paznokciami mnie zachęciłaś :) Łykałam kiedyś Revalid i nic nie pomógł teraz łykam bellisę i też nie widzę nic szczególnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również ani Revalid, ani Belissa nie służyła. Bez efektów było.

      Widzę nowe zdjęcie w avatarku? To nowy kolorek, który "robiłyśmy" ;) Wygląda świetnie.

      Usuń
    2. Tak ten, ale zdjęcie i tak nie oddaje jaki jest fajny :D Jest nawet jaśniejszy niż w avatarku. I minęło już tyle czasu od farbowania a nie spiera się nic! Co kiedyś było moją zmorą po 2 tyg kolor był wypłowiały. Zrobiłam też płukankę cysteinową i po piance i żelu isanowym pojawiły się kręcioły :DD

      Usuń
    3. Gratulacje :))) Wiem, jak za nimi tęskniłaś!

      Usuń
  9. Tak pozytywna recenzja skłania do szybkiego zakupu - rozejrzę się za nim od października - na czas roku akademickiego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam jeszcze mega krzem :)
    MS zawsze mnie kusił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To idę poszukać na Twoim blogu efektów po nim :)

      Usuń
  11. wow :) ale ja nie lubię łykać tabletek:/

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie był wyprysk, przez prawie 2 miesiące,a nie miewam tak licznych niespodzianek, po włosach nic nie widzę, ani stanie cery, ale po paznokciach owszem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jestem łatwiejsza? ;D
      U mnie tak bez wyrazu działa Belissa i Skrzypovita.

      Usuń
  13. O, to fajnie, że jesteś zadowolona z tego suplementu :)

    Co do koncentratu- niestety, jednak efekt jest chwilowy ;( Ale powiem Ci w tajemnicy ( :D ), że chyba w ogóle przestanę farbować, wyhoduję sobie naturalne ombre i wtedy zastanowię się co dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)

      No tak, koncentrat przejściowy, dlatego niegroźny :) Musiałabyś nałożyć pigment fryzjerski z wodą 1,5% na tą część. A potem jeszcze farbę. To grubsza robota.

      Możesz też do farby, którą stosujesz obecnie domieszać trochę tej z ,5 w numerku, czyli mahoń, tak odrobinkę, i na tej części nałożyć taką mieszankę. Najpierw najlepiej wypróbować na pasemku.

      Ty na naturalki? Wow... nikomu nie powiem, żeby nie zapeszyć :))

      Usuń
  14. 4mm na tydzień? wow wow wow :)
    a stosujesz jakieś masaże głowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny mają lepsze przyrosty, po 3cm miesięcznie (po wcierkach itd), u mnie więcej jak 2- 2,5cm nie da się wycisnąć, ale.. dobre i to :D

      Masaż tylko na wieczór w formie wyszczotkowania włosów, ale to raczej kilkanaście pociągnięć szczotką z głową w dół. I robię to zawsze.

      Usuń
  15. No to super:) Ja zrobiłam sobie przerwę od C i tranu:) ale pasuje wrócić:) Bo ostatnio dla włosów wewnętrznie nie robiłam nic;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tranu nie toleruję, to znaczy ja jak ja, ale mój organizm zaraz go wyrzuca z drugiego końca ;)

      Usuń
  16. jestem właśnie na etapie poszukiwania jakiegoś extra suplementu na włoski, więc recenzja na pewno się przyda! trzeba arsenal kosmetyków poszerzyc o jakieś wspomagacze ;) wyprysków co prawda nie mam, paznokciami jakoś szczególnie się nie przejmuję, no ale te włoski ;) sen z powiek!

    OdpowiedzUsuń
  17. Co wpłynęło najbardziej na zagęszczenie twoich włosów ? :)
    bo patrzyłam zdjęcia i jest spora różnica w poprzednim stanie twoich włosów, a obecnym ... :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zmuszona odesłać Cię do tematu o historii, gdzie jest cała moja pielęgnacja:

      http://kokardka-mysi.blogspot.com/2012/06/miec-grubszy-kucyk-czyli-dlaczego-warto.html

      Nie potrafię wskazać jednego produktu, bo przebiegało to jako całość. I nie z dnia na dzień, ale w przeciągu nawet dwóch lat.

      Bardzo cenię pełną pielęgnację, czyli wewnętrzną-suplementy, zdrowa dieta, ruch plus zewnętrzną, ale bez przesady, aby nie przedobrzyć ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz ;*
      patrząc na wcześniejsze zdjęcia twoich włosów, a obecne, to teraz masz śliczne i gęste włosy :)

      Usuń
  18. Jestem pozytywnie zaskoczona Twoimi efektami Merz Spezial... być może w okresie jesiennym spróbuję i tego :) Najpierw muszę uporać się ze wszystkimi moimi ziółkami, drożdżami itd:D

    OdpowiedzUsuń
  19. również lubie te tabletki, pomogły mi kiedy moje włosy zaczęły nadmiernie wypadać

    OdpowiedzUsuń
  20. a jak się nagle przestanie łykać to co wtedy? Łykałam kiedyś skrzyp bo mi włosy niemiłosiernie wypadały. Fakt, że bardzo pomogło. Ale w końcu przestałam łykać bo ile można, chyba nie całe życie? iii jak mi zaczęły włosy lecieć, paznokcie łamać to SZOK... i nie wiem co robić.

    OdpowiedzUsuń