sobota, 16 czerwca 2012

Paskudne fryzury ślubne

Post na życzenie.

Początkowo bez entuzjazmu,
potem z rosnącym przerostem chichotu,
a na koniec z pewną dozą niesmaku,
tak pisałam pisałam tą notkę.

Podążajcie za mną ;)

Fryzur ślubnych przegląd niesmaczny. Zapraszam.


Wśród fryzjerskiego rodu panuje przekonanie, że fryzura ślubna ma być wyjątkowa, czyli ma powalić na kolana, dosłownie, niekoniecznie z zachwytu.

Ma być dużo i nieziemsko,  nie szkodzi, że strasznie.



Oto najczęściej spotykane formy przerostu nad treścią

Przypadek zero  
Chaos
Potarmosiło się

Sukienkę też mam taką

Uroczo
Przypadek pierwszy
Co artysta miał na myśli
Rury kanalizacyjne...

...i ochronę środowiska?

Wariacje na temat korony cierniowej
Miałam trudny wieczór panieński
Przypadek drugi
Taki dings
Zarosła pajęczyną

Zainspirował ją mój tatuaż

Przynajmniej nie jest nudno

 Przypadek trzeci
Nowotwór zwany guzem
Chciałam tak...

... a wyszło tak

Było wietrznie

Banany też się psują
Przypadek czwarty
Architekt w akcji
Lęk wysokości

W rolach głównych wystąpili: rózga i chabzie

Jejciu!
Przypadek piąty
A może kontrast?
Gałganek

Bollywood

Taki akcencik
 Przypadek szósty
Minimalizm
Aby oczy były większe

Co ja zrobiłam?!

Zawsze można zasłonić

Coś mi się tam wbiło

Przypadek siódmy
Fryzjer na kacu
Bulwiątko

Suszko-zwijek

Gniotek

Szew artystyczny

Przypadek ósmy
Wije
Pop art

Dama z pupcią

Nie jestem pewna co to

Zaraz cię... zjem!

Smutne wstążeczki

Przypadek dziewiąty
Zadziornie

Pajęczysko

Buntowniczka

Przypadek dziesiąty
NO WAY!
Co kraj, to obyczaj

Lwica na salonach
Zawsze można odwrócić uwagę od włosów
w taki...

...albo inny sposób

Yeee!
I tak zaspokoiłam wszelkie potrzeby doznań smakowo-estetycznych.

36 komentarzy:

  1. O mamo! Niektóre są naprawdę ohydne :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Po tytule myslalam, ze beda jakies takie nowe, modne, fajne fryzurki, a tu takie heheh;P
    Bardzo fajny post, oby wiecej takiech, bo sie usmialam ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki z ładnymi fryzurami też powinnam wypuścić ;)
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. Masakra, tyle tylko powiem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. no i pozamiatane ;p dlatego ja już sobie obiecuję chyba od dwóch lat, że na własny ślub nie zrobię z włosami nic i nie pozwolę się dotknąć żadnej fryzjerce ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie od śmiechu po niesmak ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. A jakie fryzury ślubne ci sie podobają ? :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje ulubione - Pajęczysko.

    Ps. Moja fryzura na studniówkę tez by znalazła godziwe miejsce na tym wpisie hahaha
    Do tej pory nie wiem co nawiedziło dziewczynę, która mnie wtedy czesała..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja fryzura półmetkowa by się nadawała do tego rankingu :D miałam spirale rodem ze średniowiecza, były tak mocno skręcone, ze z włosów do zapięcia stanika zrobiły mi się włosy do ramion :P do tego utopione w lakierze + oczywiście tapir na czubku głowy :D

      Usuń
  8. niektóre są wyjątkowo paskudne, ale rury kanalizacyjne mnie rozbawiły, a przez ostatnie zdjęcie prawie nie zeszłam z tego świata :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio miałam "weselny" czas i powiem jedno: tak właśnie jest! I nie mówię tu tylko o pannach młodych :P Co ja się naoglądałam ulakierowanych hełmofonów (jak pani salonowa lwica), brokatów i cyrkonii (pytam: jak? jak to się przykleja do włosów, że przetrwa tyle godzin?) na loczkach, koczkach, upięcio-warkoczykach (jak pani "Buntowniczka", po frekfencji wnoszę, że to teraz popularne)... będą mi się po nocy śnić takie koszmarki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to.. się.. nieraz.. podoba :/
      Nie rozumiem tego, na pewno znajdą się zwolenniczki. Na ulicach również paradują nie tylko dziwne fryzury, ale i ubiory, których niejedna z nas nie założyłaby nawet w dzieciństwie. A dla niektórych jest to styl codzienny. Każdy tu już sobie dopasuje, co jego zdaniem jest nie do przyjęcia ;)

      Usuń
  10. "Zainspirował ją mój tatuaż" ;D Ta z cyckami to już przesadziła;0

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam jak była ta moda na proste włosy z loczkami na niektórych pasmach.. :D Większość tych fryzur jest na prawdę straszna!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hahahahhaa, Mysiu! Powalająco obiektywne opisy do poszczególnych przypadków ;-D. Limit śmiechu na dziś całkowicie już wyczerpałam ;-DDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, te gładko zaczesane włosy pozytywnie wyróżniają się na tle innych fryzur ;) Ja pamiętam, jak kiedyś fryzjerka była w szoku jak jej oznajmiłam, że ja do ślubu pójdę w rozpuszczonych włosach, bez żadnych udziwnień. A ona: no nawet loczków sobie nie zrobisz?! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihi :D
      No nawet loczków?.. :D

      Dlatego swoje na ślub obcięłam, bo jak zwizualizowałam sobie taki kok na mojej głowie, to uznałam, że wolę coś mniej... zobowiązującego ;)

      Usuń
  14. Najgorsze ze wszystkiego są loczki (a z nich przeróżne upięcia) + wyprostowana grzywa. Ma-sa-kra. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu - uśmiałam się jak nigdy :D Zdjęcia ciekawe, ale Twoje komentarze wymiatają!!! Bardzo fajny styl pisania: lekki zwiewny: nic dodać nic ująć ;) Brawo i dzięki ;) Jeden wpis a tyle radości :DD Pozdrawiam! mtc55

      Usuń
    2. Bardzo serdecznie dziękuję!!!

      Usuń
  15. Nie żeby mi się to podobało - fryzury weselne to wręcz klasyka gatunku upiorów fryzjerskich ale... chyba trochę tych fryzjerów rozumiem. Fale, loki i koki nie są już modne - w sensie, że od rana młode dziewczyny i dystyngowane kobiety nie porzybywają na "czesanie". No i jak już się jakaś potencjalna ofiara trafi no to lecimy i spełniamy swoje najdziksze fantazje, próbujemy na żywych ludziach tych wszystkich sztuczek, których nas uczono w szkole fryzjerskiej - a że panna młoda chce byc szałowa - to będzie :)Nikt nie przejdzie obojętny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, nie wiem, ale w salonie, w którym pracowałam, trafiała się przynajmniej 1 klientka dzienna, która przychodziła tylko na czesanie. Nie na kok, lok itp., tylko na ułożenie fryzury. A w piątki soboty co najmniej kilka na fryzurę wieczorową, co wiązało się z koniecznością podpięcia czy podkręcenia włosów. Nigdy nie prezentowało się to tak koszmarnie. Koszmarna jest tylko cena takiej usługi, może dlatego już nie jest tak popularna?

      Usuń
  16. o kurde, niektóre straszne :O

    OdpowiedzUsuń
  17. ni się tylko podoba zatytułowana przez Ciebie "Chciałam tak..." ta blond :)
    generalnie odrażające są te przylakierowane poodzielane od siebie grube loki takie kluchy uh...najlepiej białe pasemka jeszcze na czarnych włosach, ale fakt faktem, panna młoda czasami moze sama poprosić o coś co się jej podoba a nie wygląda najlepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. święte słowa... o gustach się nie dyskutuje ;)

      Usuń
  18. Tutaj jest kilka bardzo ładnych fryzur. Każdy ma swój gust.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety to jest nagminna przypadlosc wielu polskich i rosyjskich dziewczat. Przepych na wlosach i sukienkach, fryzury kosmiczne, totalnie odjechane, gryzace sie ze strojem... ale o gustach sie nie dyskutuje ;) hehe

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak, to chyba wschodni trend... bizantyjski :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ostatnie zdjęcie mnie zabiło. Zastanawiam się jak ksiądz się mógł skupiał i udzielić ślubu.:-),:-)

    OdpowiedzUsuń