czwartek, 17 maja 2012

Podmuch wiatru w Twojej łazience. Wybieramy suszarkę

Suszarka. Strażnik stylizacji. Nieodłączny element walizki wakacyjnej czy sylwestrowej. Bez suszarki ani rusz. Choć to ona nam włosy przesusza, przypala i niszczy... 

A gdyby tak znaleźć alternatywę? Kto powiedział, że mamy się jej pozbyć? ;) Nie... Gdyby tak mieć cukierka i zjeść cukierka? Jak mieć dobrą suszarkę?

Trochę historii

Zanim wymyślono prąd, a potem suszarkę ;), kobiety musiały korzystać z dobrodziejstw tradycyjnego wiatru.

Pierwsza suszarka powstała w 1890 roku. Wymyślił ją właściciel salonu fryzjerskiego (odkrywcze;)) Alexander Godefoy. Miała postać olbrzymiej rury, huczała niemiłosiernie i działała na zasadzie odkurzacza, zasysając włosy do środka. Coś lepszego wymyślono dopiero 30 lat później i były to suszarki... gazowe. Emitowały jednak zbyt dużo smrodu. Kolejnym krokiem były, podobne do znanych nam z PRL-u, suszary hełmowe.

Alexander Godefoy we własnej osobie

A to jego suszarka :D


Pani Regina Sądowska przy pracy. 

Cena
Większość stwierdzi, że nie stać jej na dobrą suszarkę fryzjerską. Tymczasem, ona wcale nie musi być makabrycznie droga. Wystarczy kupić taką za 100-200zł. Tańsze zwykle szybko się przegrzewają. Lepiej wydać troszkę więcej i mieć urządzenie na lata.

Jonizacja
To podstawa. Nie jakieś tam szmery bajery. Jonizacja zapobiega elektryzowaniu się włosów. Sprawia, że są gładkie i bardziej lśniące. Przymyka łuski. Daje lepszy efekt modelowania.

Na czym to polega? Nasze ubrania i ciało naładowane są dodatnio. Plus i plus się odpychają, wiemy to z fizyki, dlatego włosy fruwają, gdy się elektryzują. Ta sama zasada działa na łuski, które naelektryzowane, unoszą się. Suszarka emituje jony ujemne, więc uładza nam towarzystwo. Włosy i łuski wracają na swoje miejsca, przyciągając się wzajemnie.

Podobno jony zatrzymują i wiążą wodę we włosie. Nie tyle, co jony, tylko zasada zamykania się łuski włosa. Jeśli łuska dobrze przylega, jest szczelna.

Co siedzi w suszarce
Ceramiczna - elementy wykonane z ceramiki nie przegrzewają się jak te z plastiku. Znacie taką sytuacje, gdy nagle suszarka się przegrzewa i nie daje się włączyć, póki nie ostygnie, z ceramiczną nie ma tego kłopotu.

Turmalinowa - elementy zawierają związki krzemu, który ma odbudowywać nasze włosy podczas suszenia. Nie wiem czy to działa :)

Perłowe!- powlekane w środku perłą, proteiny te mają się odrywać podczas suszenia i odżywiać nasze włosy.

Moje zdanie jest takie. Lepiej wnikną w nasze włosy substancje na nie nałożone, a nie nadmuchiwane, np. serum z proteinami, które nakładamy przed suszeniem. Obawiam się, że rewelacje typu perła i turmalin tylko podnoszą cenę suszarki, nie robiąc wiele poza tym.

Regulacja temperatury
Bez tego ani rusz. Musi być możliwość zmiany parametrów w zakresie ciepłe, gorące i zimne. Dobrze, jeśli zimne jest włączane przy pomocy guzika typu turbo, ponieważ w trakcie suszenia możemy "zamrażać" pojedyńcze pukle, utrwalając je.

Moc
Fryzjerskie suszarki mają przynajmniej 2000 W.
Im większa moc, tym mocniejszy wydmuch i szybciej suche włosy, dlatego u fryzjera schną tak szybko. Jednak w warunkach domowych nie jest to dobre rozwiązanie. Trzeba mieć bardzo wprawną rękę, żeby opanować jednoczesne nawijanie pasma na szczotkę i operowanie suszarką tak, by nie rozdmuchała tego, co właśnie nawinęłyśmy. Co więcej, jeśli włosy szybko schną, szybko się w środku rozgrzewają i tym sposobem szybciej niszczą.

Zbyt wysoka moc nie sprawdza się zupełnie w przypadku dyfuzora, bo rozwiewa włosy zagarnięte do tuby. Właśnie dlatego loki od fryzjera są fatalne.

Najlepsza jest rozpiętość 1400 W dla dyfuzora i 1700-2000 W dla układania na szczotce.

Nasadki
*Dyfuzor
Fajne urządzenie do robienia burzy włosów z tych oklapniętych. Podnosi włosy u nasady. Podatne ładnie faluje, a lokom pozwala skręcić się w pierścionki.

Wybieraj "jeża" z długimi kolcami, z wklęśniętą miseczką i o dość dużej średnicy. Taki dobrze zasysa włosy. Kolce powinny mieć dziurki na czubkach. Wtedy powietrze dobrze migruje także przy skórze głowy, unosząc włosy u nasady.

Nie ma znaczenia, czy jeż jest plastikowy czy z tworzywa gumopodobnego. Dyfuzor nie służy do masażu ;)
Dobry dyfuzor
długie kolce, obrębiona miska,
liczne dziurki, także w kolcach

Kiepski dyfuzor, będzie rozdmuchiwał włosy
Średni. Płaska miska,
ale długie kolce z gumowymi końcówkami

*Koncetrator
Końcówka umożliwiająca skierowanie strumienia powietrza na wybrane pasmo. Im węższa, tym bardziej błyszczący będzie efekt po.

Wielkość suszarki
Tak, rozmiar ma znaczenie ;)

Duża, ciężka suszarka jest nieporęczna.

Zbyt długa dysza wydmuchująca może przyprawić o kilka siniaków, nim nauczymy się ją trzymać wystarczająco daleko od głowy.

Zwróćmy uwagę, jak leży w ręce. Fajnym patentem jest gumowana rączka lub/i wytłoczenie pod palce, bo nie ślizga się w mokrych dłoniach.

Śmietniczek
Suszarka wciąga w "pupkę" powietrze. Dobrze, jeśli ma w tym miejscu zdejmowaną nasadkę z gęstego sitka. Kurz, włosy, drobinki nie dostaną się do jej wnętrza. przedłuża to jej żywotność, a nam oszczędza dodatkowo typowego smrodku spalenizny.

Kabel
Rzadko się zwraca na to uwagę, a to ważny element.

Kabel powinien być umocowany obrotowo, żebyśmy nie wyrywały go z uchwytu, gdy się skręci. I nie ma chyba nic bardziej irytującego niż rozplątywanie go, gdy się okręci kilkadziesiąt razy wokół własnej osi...

Długość kabla to przeciętnie 1,5m. Można też kupić nawet z trzymetrowym kablem. Czasem to ważne, gdy akurat obok lustra nie mamy gniazdka.

Gwarancja
Może to być 3 miesiące, zwykle na kiepski produkt a nawet 5 lat na najlepszy.
Zwróćmy uwagę na jej długość, żeby w razie czego można było z powodzeniem ją naprawić. Ponadto, zwykle taka suszarka nie zepsuje sie w okresie gwarancyjnym ;)

UWAGA
Jeśli jesteśmy konsumentami na prawie wszystkie produkty (poza żywnościowymi i jeszcze paroma innymi) mamy 2 lata na złożenie reklamacji, z tym że nie z tytułu gwarancji, a tzw. niezgodności towaru z umową. Taką reklamację składamy do sprzedawcy (nie producenta) i najczęściej jest to o wiele bardziej dla nas korzystne, bo obowiązują zapisy ustawowe, a nie to co sobie producent napisze w karcie gwarancyjnej.


Parę niegłupich suszarek dostępnych cenowo do 200zł

Bosch PHD 9760, jonizowana
2000W
niezły dyfuzor w zestawie

Rowenta CV 8566D0 z kompletem nasadek,
kiepski dyfuzor, ciekawe nasadki skupiające
2200W

Ermila Speed 2000, 1600W
suszarka profesjonalna

Babyliss Pro SI Ionic 1750W
suszarka profesjonalna

Kilka zasad prawidłowego "suszarkowania"
1. Zaczynamy od letniego nawiewu. Gdy pasma nie są już całkiem mokre, przełączamy na ciepły. Gdy są niemal suche, przechodzimy do stylizacji gorącym powietrzem.
Takie postępowanie zmniejsza ryzyko zniszczeń do minimum. Woda we włosie nie zagotuje się, tylko zdąży wyparować.

2. Włosy zabezpieczamy przed suszeniem, nakładając odrobinę odżywki bez spłukiwania lub specjalnego serum.

3. Suszymy zgodnie z kierunkiem łusek, czy w dół.

4. Suszarkę trzymamy w kilkunastocentymetrowej odległości od włosów.

5. Jeśli używamy dyfuzora, suszymy zmiennym powietrzem- raz ciepłe, raz zimne lub stale lekko ciepłym, nigdy gorącym.

6. Dobrze jest na koniec zamrozić fryzurę, czyli odmuchać ją zimnym powietrzem, ładnie ją to utrwali.

7. Suszarkowy trik objętościowy polega na opuszczeniu głowy w dół i podsuszeniu nasady, tak by się uniosły. Jeśli będziemy suszyć nią na oślep rozdmuchując włosy, po powrocie do pozycji wyjściowej, otrzymamy zmierzwiony kłąb. Jeśli chcemy tego uniknąć, suszmy przytrzymując włosy dłonią, kierując nawiew wyłącznie u nasady, poziomo do skóry głowy - a nie pionowo.


36 komentarzy:

  1. Świetny masz blog wiesz?:) Na pewno będę tu częściej zaglądać :) PS.Obserwujemy ? ? Buziaki:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zapraszam serdecznie.

      Usuń
  2. świetny blog napewno bd zaglądała tu czeto. Obserwuje oczywiście i zapraszam do mnie ;) moze nie jest tak supre jak u cb ale dopiero zaczynam :)

    http://magicznyswiatfotek.blogspot.com/

    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój blog jest zupełnie inny, ale unikalny, podoba mi się :)

      Usuń
  3. Miałam (i chyba nadal mam) gdzieś w odmętach półkowych suszarkę fryzjerską. Nie mój zakup - dostałam ją w spadku po kimś, komu ręka odpadła od dźwigania tego ustrojstwa ;) hehe
    A tak na serio, to faktycznie suszarki te maja całkiem niezłą moc i szybko suszą. Niestety ale własnie przez jej wagę zrezygnowałam z niej (ręka często mi "mdlała" jak w jednej trzymałam szczotkę a w drugiej suszarkę. Zadowoliłam się lżejszą, bardziej poręczną. Jedyny jej minus jest taki, że nie ma ona tego dzióbka skupiającego powietrze. Coś za coś ehh..

    Margola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, moja babcia (tak!) ma taką starą profesjonalną suszarkę o ciężarze i poręczności słonia. Jak jej używa? Do suszenia włosów na wałkach, a ma do niej taki specjalny czepek z rurką, którą podłącza się do suszary. Dmuchawkę trzyma sobie w dwóch rękach a reszta robi się sama ;) I dzióbka też nie ma :D

      Usuń
  4. Świetna notka :) Nie wiedziałam jak prawidłowo suszyć włosy z głową w dół :) Staram się nie używać suszarki w ogóle ale kiedyś zainwestuję w jakąś podobną do tych opisanych przez Ciebie bo moja ma tylko regulację nadmuchu mocniejszy/słabszy i przycisk z zimnym powietrzem co jest strasznie męczące bo właściwie na przemian naciskam ten przycisk, żeby powietrze nie było za ciepłe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Im mniej, tym lepiej. Ale w przypadku przycisków łatwiej, gdy jest więcej ;)

      Usuń
  5. ja tam nie używam suszarki i jakos dobrze mi z tym ;)))

    zapraszam do mnie na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo!
      Ja, a właściwie moje włosy, odpoczywają od suszarki w sezonie wiosenno-letnim ;)

      Usuń
  6. Ja też nie używam suszarki :))
    Obserwuję kotek i mam nadzieję, że mogę liczyć na rewanż?

    OdpowiedzUsuń
  7. twój blog mi bardzo pomógł obserwuję i bardzo liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny artukuł! wreszie cos innego ;) mnie zainteresowała historia suszarki ;)

    Może zainteresuje Cię mój post o pielęgnacji włosów http://beautyinthisway.blogspot.com/2012/05/sposob-na-piekne-i-zdrowe-wosy.html by były dłuuugie i lśniące ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zwykle fajny wpis. Ja tylko dorzucę swoje 3 grosze na temat gwarancji... jeśli jesteśmy konsumentami na prawie wszystkie produkty (poza żywnościowymi i jeszcze paroma innymi) mamy 2 lata na złożenie reklamacji, z tym że nie z tytułu gwarancji, a tzw. niezgodności towaru z umową. Taką reklamację składamy do sprzedawcy (nie producenta) i najczęściej jest to o wiele bardziej dla nas korzystne, bo obowiązują zapisy ustawowe, a nie to co sobie producent napisze w karcie gwarancyjnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, nadmieniasz bardzo ważną sprawę. Dziekuję! Przeniosę w ramkę do samego artykułu jako Twój cytat :)
      Oczywiście jeśli nie masz nic przeciwko?

      Usuń
    2. To ja jeszcze dodam, że gwarancja inna niż u sprzedawcy nie ma miejsca, jeśli kupimy produkt z UK np.

      Kupiłam tak sprzęt, zaczął się fajczyć, pojechałam do serwisu i mnie wyśmiali. A ja nie zauważyłam, że to sprzęt angielski.

      Odradzam więc takie okazje, bo musimy rzecz odesłać, a potem czekać, czekać, czekać. Jeśli była to jakaś wyprzedaż, nie dostaniemy nowej sztuki, a na naprawdę szanse są małe. Zwykle więc sprzedawca nas odpalantowuje. I tyle zysku.

      Usuń
  10. Ja od 2 lat posiadam suszarkę z firmy Remington model D-5010 i jestem z niej bardzo zadowolona :) Ma jonizację i chłodny nawiew, szybko suszy włosy i nic złego im nie robi - mam nadzieję, że jeszcze długo mi będzie służyć :)
    Zapłaciłam za nią chyba 109zł na Allegro z przesyłką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wybór :), dobra cena.

      Usuń
    2. Byłam pomacać tego Remingtona, skuszona ceną. Wstęp mnie zachwycił, bo jest w cenach od 75 do 99zł w sklepach stacjonarnych.

      Ale dyfuzor dokładnie taki, jak ma nie być. Płaski niemalże. Tylko 6 długich kolców i 4 małe.

      I zdurniałam.

      Usuń
  11. Witaj:) Namiętnie czytam Twojego bloga i chciałabym się poradzić Ciebie w kwestii wyboru suszarki z dyfuzorem do kręconych włosów, zastanawiam się pomiędzy trzema:
    pierwsza ta, którą zamieściłaś powyżej,
    druga http://allegro.pl/suszarka-do-wlosow-philips-hp8183-00-tanio-i2638960747.html
    trzecia http://allegro.pl/suszarka-wlosow-philips-hp-8182-dyfuzor-wyprzedaz-i2639010668.html
    która z nich byłaby najlepsza?:) z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chcesz mieć loki bez puchu, to wybierz suszarke o mocy od 1800-2000W, bo silniejsze Ci będą włosy rozwiewać i trzeba wówczas suszarkę wyłączać i włączać raz po raz po załadowaniu pasm do miseczki.

      Usuń
  12. W takim bądź razie zdecyduję się na Boscha PHD 9760, tę przy której zaznaczyłaś, że ma całkiem dobry dyfuzor i mieści się w tym przedziale mocy. Zależy mi na lokach bez puchu, ogólnie moje włosy nie cierpią suszarki i stają się po niej sztywne i matowe, ale zazwyczaj jeśli je suszyłam (od święta) to je rozczesywałam, teraz już wiem, że to zbrodnia:) Dopiero zaczynam swoją przygodę z naturalnym skrętem włosów, bo to tej pory próbowałam się go za wszelką cenę pozbyć, mam nadzieję, że suszarka będzie mi dobrze służyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję :)
      Pamiętaj, by podczas suszenia zmieniać temperaturę z ciepłej na zimną przez przycisk frost, dzięki czemu skręt będzie intensywniejszy, lepiej utrwalony i bez aureolki. Dobrze jest po zimnym suszarkę wyłączyć i wtedy zdjąć włosy z miseczki.

      Usuń
  13. Zastosuję się do Twoich cennych rad:) dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. A ciebie cholero to ja do blogrolla dodać muszę bo mi giniesz w tym gąszczu. A lubiłam zawsze poczytać

    OdpowiedzUsuń
  16. Mysiu, a co myślisz o takiej suszarce do kędziorków?
    http://allegro.pl/efalock-suszarka-stylingo-1400w-jonizacja-i2938573732.html

    OdpowiedzUsuń
  17. A taką z dyfuzorem 1400W pokażesz jakąś dobrą??

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniały wpis! Dziękuję :)
    Szukam czegoś do moich delikatnych fal (mam nadzieję pomóc im bardziej się skręcić) i nie mogę się zdecydować na suszarkę z dyfuzorem. Pomożesz?

    Jedną suszarkę już polecałaś we instruktarzu robienia loków (a przynajmniej jej dyfuzor) - to BaByliss Pro 2200

    A druga to BaByliss Sl Ionic (ma mniejszą moc, jest lżejsza i ma więcej regulacji temperatury i nawiewu). Niestety trzeba dokupić dyfuzor - wybrałabym taki: http://www.fryzomania.pl/babyliss-pro-dyfuzor-uniwersalny-d05e.html
    Będzie dobry?

    Różnica pomiędzy obiema opcjami wynosi ok 150zł, czyli jest dość znaczna. Czy w tym przypadku warto wydać więcej?

    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  19. A do jakiej suszarki należy ten pierwszy dyfuzor, który określiłaś jako 'dobry'?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko przykładowe zdjęcia. Nie wiem jakiej konkretnie firmy są te dyfuzory, nie chciałam reklamowac konkretnego produktu, pokazałam cechy, na które warto zwrócić uwagę, wybierając produkt.

      Usuń
  20. ja swoją mam z elektro.pl model

    BABYLISS D410E i mi się sprawdza. Dość często chodzę na basen i musi szybko suszyć włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Staram się nie korzystać z suszarki, bo jednak po takim wysuszeniu włosów są one inne i dają efekt puszenia się. Suszarki nie ma co kupować najtańszym kosztem, bo dobry sprzęt to podstawa pielęgnacji włosów.

    OdpowiedzUsuń